Idziesz na szczyt, czy zostajesz?

Czy Tobie też zdarza się wytyczać cele i zapominać o ich realizacji po trzech dniach? Tracić zapał, motywację zostawić na zakręcie i od teraz widzieć tylko przeszkody?

Wiesz co powoduje, że tak się dzieje?

Ja wiem.

Jedną z rzeczy, która powoduje, że regularnie wręcz ludzie nie osiągają swoich celów jest fakt, że ich nie pielęgnują i nie kotwiczą w swojej podświadomości.

 

Czy zdarzyło Ci się przez miesiąc, dwa lub trzy,
codziennie wypisywać swoich 10 celów w zeszycie?
Codziennie?
Każdego dnia?

 

Jeśli nigdy jeszcze nie doświadczyłeś mocy tego fantastycznego i naprawdę skutecznego ćwiczenia to zacznij teraz.

Wiem, brzmi dziwnie. Masz tylko pisać i to ma pomóc? I to ma być to wyzwanie?

TAK.

Po pierwsze, też tak myślałam gdy usłyszałam o nim pierwszy raz.

Jednak mam w sobie taką cechę, która pozwala mi ufać ludziom, którzy odnieśli sukces w dziedzinie, w której ja chcę go też odnieść.

O ćwiczeniu tym powiedział mi Brain Tracy. Tyle mi wystarczyło, aby powiedzieć sobie. OK. Zrobię to. Bo wiem, że zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Sprawdziłam na sobie, bo zarówno prywatnie jak i jako coach, nie lubię polecać czegoś, czego sama nie miałam okazji doświadczyć. I dziś z ręką na sercu mogę Ci powiedzieć: TO DZIAŁA!

Dlatego na większości swoich szkoleń opowiadam o tym, jak ważne jest codzienne wypisywanie swoich celów. Do niektórych dociera to od razu, do innych po roku. Dlatego będę Ci o tym ćwiczeniu przypominać.

 

Mówi się, że nie można zjeść słonia.
Prawdą to jest tylko wtedy, gdy słonia chcemy zjeść w całości.
Gdy mamy go w kawałkach i apetyt dopisuje to, czemu nie?

 

Tak samo jest z sukcesem. Owszem, zostanie z dnia na dzień milionerem może nie jest realne, tak samo jak trudne jest nauczenie się obcego języka w weekend, odbudowanie relacji w jednej chwili i kilka innych przykładów (tu wpisz swoją listę…).

Jednak gdy swoje cele zechcesz rozłożyć na części, to ich realizacja staje się możliwa. Ale do rzeczy, bo pewnie się już niecierpliwisz. Ćwiczenie jakie polecił mi Brian Tracy jest proste. Tak proste, że aż trudne. Zajmie Ci 3 minuty dziennie, rano po przebudzeniu. Obiecaj sobie, że je zrobisz. Dla siebie, dla osiągnięcia swoich celów. Powiedz “Tak, zrobię to ćwiczenie!” Piszę serio. Powiedz to. Naprawdę ważne jest, aby to powiedzieć. Nie przeczytać, tylko powiedzieć, na głos. Powiedz; “Tak, zrobię to ćwiczenie!” Następnie:

1. Kup zeszyt 60 kartkowy lub grubszy.

2. Codziennie rano po przebudzeniu poświęć 3 minuty na swoją przyszłość.

3. Usiądź wygodnie i wypisz 10 celów. Mogą być na ten lub przyszły przyszły rok.

Ważne: cele zapisuj w czasie teraźniejszym, tak jak byłyby już faktem np:

Jest maj 2021 r. odbieram dziś VOLVO S 40, czarne, z beżową skórzaną tapicerką,
automatyczną skrzynią biegów i ksenonami.

4. Przewróć kartkę na następną stronę i odłóż zeszyt.

5. Następnego dnia rano, ponownie wypisz 10 celów, na ten i przyszły rok na drugiej stronie. Nie przepisuj z poprzedniej strony. Zapisz te, które pamiętasz lub te, które czujesz. Być może jakieś cele po pewnym czasie przestaną mieć znaczenie i zrezygnujesz z nich.

6. Powtarzaj ćwiczenie przez minimum 60 dni.

To bardzo proste ćwiczenie, które sprawia, że uczysz się konsekwencji, dyscypliny, a Twoje cele towarzyszą Ci codziennie. Przede wszystkim jednak zwiększasz swoją KONCENTRACJĘ na tym, co dla Ciebie ważne.

Oczywiście cele z dnia na dzień mogą się zmieniać. Nie szkodzi. Pisz swoje cele w czasie teraźniejszym, tak jakby dziś już były rzeczywistością. Daj swojej podświadomości pożywienie.

A jeżeli chcesz przejść na jeszcze wyższy poziom koncentracji i oprócz celów codziennie trenować samodyscyplinę, afirmacje, pielęgnować swoje wartości, zapoznaj się z książką, której jestem współautorką “Dziennik Coachingowy. 365 pytań od Twojego coacha.” 

Zapraszam Cię za tydzień, do podzielenia się wrażeniami z ćwiczenia w komentarzu.

I za 60 dni też :).

Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za samodyscyplinę,

Kamila Rowińska

Powiązane artykuły

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Potraktuję to jako wyzwanie i od dzisiaj codziennie będę zapisywał swoje cele. Nie raz na miesiąc, tylko codziennie – tak jak radzisz. Nawiasem mówiąc pamiętam, że przedstawiłaś tę technikę po raz pierwszy chyba ponad rok temu… oczywiście ćwiczenie po kilku dniach ‘się zapomniało’:). Tym razem będzie inaczej.

    1. Dokładnie tak, rok temu było pierwsze podejście 🙂 Jak nie wczesniej…
      Jak widać w coachingu rowniez trzeba wytrwale prezentować ćwiczenia.
      Cieszę się, ze przyjmujesz Michale wyzwanie!

  2. Witaj, Kamila! Przyjmuje to wyzwanie. Od jutra rano codziennie bede sie zglaszala na Twojej tablicy. O, kurcze! Ale mam do myslenia. Ciekawa jestem, jaki bedzie efekt. Dziekuje za kolejna fantastyczna przygode.
    Wlaczam w te akcje osoby z mojej grupy.

    1. Gdybyś Ty wiedziała chociaż trochę, co Cię może spotkać po miesiącu wypisywania celów co rano, to byś już dziś zapisała pół zeszytu za cały poprzedni miesiąc:) Cieszę się, ze przystępujesz i czekam na Krzysia, Izę i resztę Twoich wspaniałych współpracowników!:)

      ps. jak sie zobaczymy to ja ten zeszyt chcę pomacać :)):):) pisz ładnie.

      1. Jeju! Kamila Ty jestes niesamowita!!!!!!!!! Az mam motyle w brzuchu. Wyslalam juz informacje do wszystkich osob z mojej grupy. Wiem, ze Iza juz tez zrobila postanowienie i od jutra zaczyna. Czekam na reszte. Dam Ci znac.
        Kamila, zeszyt na pewno pomacasz. Gorzej z ladnym pisaniem. Bezpowrotnie minely czasy, kiedy moje zeszyty trafialy na szkolne wystawy, ale sie postaram.

  3. Kamilo Twój geniusz jest dla mnie nieustającą inspiracją do działania:)
    Otóż biorę na klatę wyzwanie i chcę odbijać kartę! heheh
    Dlategóż pędzę po zeszyt grubo zszywany no i staruję.
    Pozdrawiam grono przystępujących do wyzwania:)

    1. Magdaleno, to WIARA. Jak widać niekoncząca sie nigdy:)
      Wiem jak NIESAMOWICIE DZIAŁA to ćwiczenie. Ani jako coach, ani jako czlowiek wprost nie mogę go zachować dla siebie. Znasz mnie dobrze wiec rozumiesz:)

  4. Pani Kamilo, dziękuję za ten artykuł. Jutro zapisuję pierwsze 10 celów i kontynuuję codziennie. Odzywam się za 60 dni, dokładnie 28 stycznia. W międzyczasie nie będę zaśmiecać Pani tablicy, ale dostosuje się do Pani rad – dla siebie.

    Pozdrawiam,
    Justyna Kalinowska

  5. Kamilo! Bardzo dziękuję za przypomnienie tego ćwiczenia i udostępnienie go na nowo. Super sprawa, tylko jest jedna “wielka trudność”, co zrobić jak nie ma zeszytu……?!:)

  6. Ja na początek chcę Ci podziękować za wiedzę jaką mi przekazałaś i że mogę z niej korzystać .
    Cwiczenie przerabiałam z Wami rok temu i…

    Odnalazłam zeszyt !! Na 10 zapisanych celów -7 spełnionych
    Jutro kupuje zeszyt i czas na kolejne

    pozdrawiam

  7. Pani Kamilo, dziękuję za to ćwiczenie, zeszyt mam w domu więc z samego rana zacznę zapisywać i każdego następnego dnia. Przekazałam również swojej grupie.

  8. Ja też dołączam się do ćwiczenia, a nuż cele staną się spełnią i to będzie piękny prezent dla mojej rodzinki na przyszły rok. 😉

  9. Znalazłam zeszyt na półcem by nie tracić czasu i odkładać na później, wypisałam dziesięć celów- marzeń, jedne pewnie i szybko, inne z niepewnością i obawą. Pierwszy raz jest zawsze trudny. Od dziś wypisuję je codziennie i nabieram pewności i oczywiście zabieram się do działania. Kamilo z Tobą będzie łatwiej;-)

    Notes codziennych celów i marzeń – ma 5 lat i dwie kartki zapisane słówkami. Nie miałam pomysłu jak go wykorzystać aż do dzisiaj dzięki Kamili;-)

  10. Dziękuje Kamilo że jesteś.
    Otworzyłaś mi oczy i spojrzałam na świat inaczej(żyłam w chaosie).
    Zeszyt znalazłam i spisałam postanowienia.

  11. Witaj Kamila :-))
    Przyjmuję wyzwanie.
    Z tym ćwiczeniem trafiłaś w sedno sprawy, w to co u mnie jest bolączką
    -brak systematyczności.

    Pozdrawiam cieplutko

    Ps. zdjęcie zeszytu na pewno będzie 😀

  12. Akurat parę dni temu, przy rozpoczynaniu generalnych porządków, znalazłam zeszyt z poprzedniego ćwiczenia i tak sobie pomyślałam, że od Nowego Roku znowu zacznę codziennie wypisywać cele. A dziś, weszłam tutaj (po zresztą trochę długiej nieobecności) i przeczytałam ten artykuł! I wiesz co, nie czekam do Nowego Roku 🙂 Zaczynam od zaraz! Pozdrawiam 🙂

  13. Witam serdecznie,
    coś podobnego robię każdego wieczora.
    Zapisuje cele + planuje kolejny dzień – metodą B.Tracy “Zjedz tę żabę”

    Gorąco polecam 😀
    A wyzwanie …

    PRZYJĘTE !
    Lecę po zeszyt i przepiszę wczorajszy wieczór,
    jakoby zaległość tego cudownego ranka 😀

    Śle pozdrowienia 🙂

  14. Dziękuję Kamilo za to zadanie.
    Właśnie jestem w trakcie czytania książki B. Tracy “nie tłumacz się działaj ” i jestem zachwycona.
    Wyzwanie podejmuję 🙂 i prześlę zdjęcie zeszytu.
    Pozdrawiam.

  15. […] Odp: !!! PODARUJ 5kg POD CHOINKE – last minute dla kazdego !!! – Część 1 jakie szybkie kurna myślałby kto dobra tu macie początek a potem jest link Blog i kolejne tematy powinno się przeczytać relacje ponieważ tam są ciekawe uwagi na temat ćwiczeń Kamila Molińska jest zaprzyjaźnionym MG firmy Oriflame ale w tych ćwiczeniach chodzi o nasze cele Zobaczcie i oceńcie same bo ja od jutra zaczynam ćwiczyć z Kamilą Wykonaj ćwiczenie i odbierz e booka z Podstawowym Modelem Coachingowym | Molińska Business Coachin… […]

  16. Dopiero wczoraj trafiłam na tę stronę i bardzo mi się spodobała. Przyłączam się do spisywania celów (w kalendarzu).

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ewa

  17. Kamilo 🙂
    Podejmuje wyzwanie, wlasnie teraz tego potrzebuje !
    Pamietam wytyczanie celow w zeszlym roku w lutym,na ktoryms ze szkolen z Toba i Ryszardem.
    Napisalam tylko raz, potem o celu dotyczacym zycia zawodowego powiedzialam glosno i …sie spelnilo :))
    A co bedzie jak bede o tym myslala i pisala codziennie ?!
    Alez to podniecajace !!!

  18. Rewelacja:) Gdy zaczynałam iść do przodu brałam się za to..teraz moje siły opadły;/ Szukam właśnie czegoś co mi pomoże wrócić na nowo…

  19. To juz 7-y dzien dzisiaj mojej konsekwencji, po raz siodmy napisalam swoja 10-ke:)

    I tu ciekawe spostrzezenia po tych dniach:
    Zauwazylam, ze zgodnie z celami zaczynam robic terminy aby je zrealizowac…Zauwazylam, ze kazdego dnia doprecyzowuje cele, urealniam je.
    I najwazniejsze co sie dzieje: od wczoraj rana do dzis: gdzie nie pojde lub zadzwonie, wszystko zaczyna mi sprzyjac…Fajne uczucie.
    Poziom optymizmu wzrasta z dnia na dzien:)

  20. Jestem z siebie dumna, bo zapisywanie celów weszło mi w nawyk. Dziennie rano po przebudzeniu biorę zeszyt i zapisuję cele.dziś już 35 dzień, a jeden już wykonałam,teraz dążę do następnych, a wykonany cel zamieniłam na nowy. I naprawdę działa lepiej się motywuję do pewnych działań. Jeszcze raz bardzo dziękuję Kamila za szkolenia i za tą wersję wypisywania celów. Wielki ukłon w Twoją stronę i bardzo dziękuję <3 🙂

  21. Pierwsze 10 celow spisane! Motywacja jest by pisac codziennie i zapisac caly notatnik (a notatnik gruby). Trzymam kciuki za siebie 🙂
    Dzieki za wskazowki i motywacje Kamilo!

  22. Jestem konsekwentna. Zasługuję na realizację każdego mojego celu i dołączam do Team’u Ludzi Konsekwentnych 🙂 Liczę na to, że wszystkie moje cele zostaną spełnione..

  23. Jestem konsekwentny. Cele wypisane.
    Wcześniej miałem problemy z realizacją. Ty razem je zrealizuję.
    Pomoże mi w tym codzienne ich zapisywanie i codzienne działanie.
    Trzy, dwa, jeden START !!!!!!!!!!!!!!

    1. Jestem konsekwentny. Cele zapisane.
      To działa.
      Wczoraj zrealizowałem swój pierwszy Cel. Właśnie zapisanie spowodowało moje działanie i realizację. Wcześniej nie udało mi się go zrealizować przez 3 miesiące.

    2. Witaj Kamilo, gdyż jeszcze nie miałem okazji się przywitać.
      Przekazujesz swoim przykładem dużo pozytywnej energii.
      Dziś jestem konsekwentny i cele zapisałem.
      Więc trzy, dwa, jeden START do dzieła.
      Niech moc będzie z nami 🙂

    3. Jestem konsekwentny.
      Cele zapisane.
      Do dzieła.
      ps
      Tracę chyba punkt skupienia, ponieważ cele mi się zmieniają.
      Pewnie były źle spisane, wybrane. Z tym zawsze miałem problem.
      Nic to zobaczymy co z tego wyjedzie.

      1. Cele zapisuję. Część realizuję, cześć wiem, że potrzebują więcej czasu na realizację.
        Wiem jednak,że właśnie ten sposób realizacji celów, który zaproponowałaś poprzez zapisywanie każdego dnia kartki swojego życia nie tylko nadaje mojemu dniowi porządek i określa priorytety, ale czyni je bardziej świadomym i szczęśliwszym.
        Dzięki Kamilo. Dbaj o siebie i bądź nadal dla mnie inspiracją.

  24. […] Zresztą nieważne jak to się dzieje, ważne, że działa. Przekonałam się o tym, wykonując ćwiczenie rekomendowane przez Briana Tracy. Polega ono na wypisywaniu codziennie 10 celów, które chcesz osiągnąć z ciągu najbliższego roku lub dwóch lat. Po prostu codziennie zaraz po przebudzeniu bierzesz zeszyt, piszesz, co chcesz osiągnąć i do kiedy to zrobisz. Więcej o ćwiczeniu przeczytasz na blogu Kamili Rowińskiej – Idziesz na szczyt, czy zostajesz. […]

  25. Zeszyt na półce jakby czekał na ten właśnie moment 🙂
    Pierwszy wpis wykonany 🙂
    Jestem konsekwentna, zrobiłam mój poranny plan.
    I tym samym dołączyłam do Drużyny 🙂
    Dziękuję 🙂

  26. Witam,
    przepraszam za wcześniejszy komentarz (jakaś pomyła) , od dzisiaj rozpoczynam , czas start , jestem konsekwentny , właśnie przeczytałem książkę jest rewelacyjna.
    Pozdrawiam wszystkich .

  27. Od dziś zaczynam swoją przygodę:) Niedawno w moje ręce trafiła Twoja książka Kamilo – jest fantastyczna!! Dziękuję 🙂
    Jestem konsekwentna. zrobiłam mój poranny plan.

    1. Tak, codziennie te same.
      Chociaz w trakcie moze okazac sie , ze cele zaczna sie zmieniac, a czesc z nich zostanie osiagnieta i juz nie bedzie sensu ich wypisywac. Na ich miejsce wejda inne.
      Po co to robic codziennie?
      Napisalam w artykule.

      Pozdrawiam 🙂

  28. Dzisiaj wypisałam swoje cele – dzień pierwszy. Co będzie dalej? Mam nadzieję że będę mogła napisać i poczuć już wkrótce “jestem konsekwentna”

  29. Witam was serdecznie 🙂
    Wlasnie jestem od paru dni w trakcie pisania dziennika Kamili Rowinskiej i czytania książki ” Buduj swoje zycie odpowiedzialnie i zachwale . Obiecałam sobie ze wszystko czego sie podejmę będe robić w 100 % dlatego podejmuje sie cwiczenia w ktorym codziennie będe wypisywać swoje cele . Kamilo stałaś sie moim autorytetem, czuje jak moje zycie sie zmienia , obiecuje sobie i wam ze za rok opisze moje zycie po wielkiej zmianie z Kamila 🙂

  30. Witam serdecznie, ja mam pytanie, bo nie do końca rozumiem. Czy te cele mają być wypisywane codziennie inne, czy tak naprawdę przepisywane, a wpisywane inne gdy np. zmienimy zdanie?

    1. Magdalena, jesli Twoje zycie sie zmieni, Twoje cele sie zmienią to zmieniasz tresc tego co w zeszycie 🙂 Jesli sie nie zmieni to piszesz niemal to samo. Tylko nie przepisujesz, piszesz z pamieci. 🙂

  31. Podjęłam wyzwanie. Założyłam sobie zeszyt, gdzie zapisałam kilka (teraz już -naście) afirmacji. Codziennie wpisuję cele na kolejne dni,miesiace i lata. Czasem te same,czasem je modyfikuję… kiedy zaglądam i widzę,że któryś jest zrealizowany …. rosnę w środku . Mam chwile zwątpienia w swoje możliwości…ale też i takie kiedy czuję MOC. Mam wrażenie, że te codzienne ćwiczenia pomagają. Zmieniam nawyki, staram się zrobić coś inaczej,więcej. I cudowne jest kiedy dzieją się rzeczy,o których …balam się nawet pomyśleć, wynikają z tego działania kolejne…zaczynam marzyć odważniej,bo wciąż uczę się wiary w siebie, zakładam różowe okulary i idę dalej ? Dziękuję Kamilo – czytam Twoją „kobietę…”,niedługo będę na szkoleniu … Wiem,że to moja najlepsza życiowa inwestycja.

    1. Plan piszę codziennie od trzech tygodni. Dołączam afimacje. Ćwiczę regularnie i codziennie “odrabiam” kolejne zadania z dziennika.Moje samopoczucie rośnie, czuję się świetnie, czekam na reealizację planów czynnie – czuję, że jestem w stanie, potrafię…i mam wrażenie, że to jest osiagalne, realne 🙂

        1. Dziękuje Kamila!
          Jestem dumny i czuje, że coraz bardziej skupiam się na ich realizacji.

          Dziś też jestem konsekwentny i zrobiłem mój poranny plan.
          Swój dzień właśnie od tego zaczynam.

  32. No to i ja dolaczam, zaczynam od dzis, spisze moje cele w kalendarzu, mam nadzieje, ze zadziala. Juz cos podobnego robie z francuskim, program zlicza dni, jak nie wejde na platforme, chocby na 10 minut jednego dnia zaczyna liczyc od nowa, to jest strasznie mobilizujace. Swiadomosc,ze zacznie liczyc od pierwszego dnia, a mam juz 123 dziala bardzo motywujaco na poczucie obowiazku. Do dziela.

    1. Super! Ja też korzystam z podobnego programu do nauki języka. Ja mam już 30 dzień i motywuje mnie to do dalszej pracy 😉
      Powodzenia!

  33. Witam Pani Kamilo. Kończę właśnie czytać książkę “BUDUJ SWOJE ŻYCIE…” jestem zachwycona. Jestem koszmarnie niekonsekwentna. Dlatego podejmuję wyzwanie , zaczynam od rana . Mam nadzieję , że skoro ujawniłam się na forum to muszę się wywiązać z obietnicy i zrobić to dla siebie.

  34. Pani Kamilo konsekwentna to ja jestem tylko tam gdzie wymusza to na mnie życie np. gotowanie dla rodziny, pranie, prasowanie czy posprzątanie. Na innym polu odpuszczam. Jestem zmęczona różnymi sytuacjami które dzieją się w moim życiu i czasem jestem już na siebie wściekła, że życie przecieka mi przez palce i nic nie posuwa się do przodu. Skoro jednak podjęłam to wyzwanie, myślę że dam radę zwłaszcza kiedy zobaczę pierwsze efekty.

  35. Czy przy każdym celu trzeba wpisywać datę? Trochę mam kłopoty, nie wiem jak to napisać. Mam cele, ale dlaczego mam opory z ich zapisaniem? Napisałam nie wiem czy tak może być. A może ktoś podałby trochę więcej przykładów z celami.

  36. Witam 🙂
    Zaspaliśmy dziś całą rodziną, ale pierwsza czynność która mi zaświtała mimo braku czasu to wzięłam zeszyt i zapisałam cele 🙂 „Jestem konsekwentna. Mój codzienny poranny plan wykonany :-)”.

  37. Kamila …Wyzwanie przyjęte
    Zeszyt jest
    Ja tez jestem i jutro rano zaczynam
    I jak nie kochać cie za to ze jesteś 🙂
    Pozdrawiam i do usłyszenia
    Jak za dawnych czasów
    Bedzie sie działo 😉

  38. 🙂 83 dzień za mną. Przede mną ogromne cele, nie jakieś tam pitu pitu 🙂 Wierzę mocno, że założone cele osiągnę już niebawem. Trzymam kciuki za tych, którzy dzisiaj zaczynają. Pozdrawiam

  39. Ćwiczenia w książce “Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale” zrobione i w dzienniku coachingowym też robię. Od 6 lipca każdego dnia rano piszę swoje cele. Jestem konsekwentna.

  40. Wypisywanie celów to super sprawa. Też na początku nie wierzyłam, że to działa bo wydaje się taka prosta rzecz, ale od miesiąca wypisuje codziennie swoje cele i czuje jak moja motywacaj każdego dnia rośnie i jak mój mózg wyslakuje z coraz to nowymi sposobami na ich realizację. Ja korzystam również z Dziennika coachingowego i robię więcej ćwiczeń, które są tam polecone każdego dnia. Polecam wszystkim.

  41. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój pierwszy plan!
    Co prawda nie wypisałam 10 celów, tylko 8, ale myślę, że to i tak dobrze jak na pierwszy raz. 🙂

  42. Jestem konsekwentna ! Zrobiłam swój plan na ten i przyszły rok. Codziennie będę pisać swoje cele.
    To już drugie wyzwanie w którym biorę udział!

    P.S. Pani Kamilo jest Pani dla mnie niesamowitą inspiracją, ogromny mam szacunek do Pani osoby i do pracy jaką Pani wykonuje. To jest coś cudownego uzdrawiać ludzi na odległość.
    3 marca 2018 przyniosę w Katowicach zeszyt do pomacania 😉

  43. Jestem konsekwentna zrobiłam swój poranny plan. Ćwiczenie : czego najbardziej pragniesz jest dla mnie trudne bo najpierw przychodzą zwykle proste marzenia , potem każde następne jest blokowane przez drugie ja na zasadzie wcale to nie jest to czego pragniesz , a potem zaczynam się denerwować ze czas mija a ja nic nie wymyśliłam , może to pośpiech, wyjeżdżam na krótki urlop i spróbuje zrobić je jeszcze raz powoli, bez pośpiechu

  44. Jestem konsekwentna. Właśnie zrobiłam mój codzienny plan (dzień drugi) i już wczoraj jeden cel zaczął swoją realizację mimo wcześniejszych blokad!!!

  45. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan! Dzień 1 🙂 oprócz tego wypisuje już 25 dni codziennie 10 komplementow na swój temat Pięknego dnia

  46. Jestem konsekwentna zrobiłam swój dzisiejszy plan, to 30 raz, wiec teraz już nie będę się tym chwalić tylko dalej pisać w zeszycie, dziękuje za wszystkie komentarze i słowa otuchy

    1. Odpowiadając na pytanie od p Kamili – czuje się bardzo dobrze, a tak seri na pewno łatwiej trafić w cele jeśli się je określi, moje są rozrzucone po różnych dziedzinach, ambitne, choć nie wszystkie mierzalne , jeden już zrealizowałam pozostałe zajmą mi może rok może dłużej, dam znać co dalej za kolejne 30 dni, i dziękuje za wszystko ( książki, szkolenia, webinaria, wyzwania )

  47. Dziękuję za kolejną motywację do działania. Już kiedyś zaczęłam wypisać swoje cele… niestety po kilku dniach się to urwało. Tym razem będzie inaczej. Pozdrawiam!

  48. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 3. Widzę już, jak niektóre cele wydają się być celami ważnymi, bo są we wszystkich trzech dniach, pojawiły się nowe:) Have a nice day! Wunderschönen Tag!

  49. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 5. Jestem z siebie dumna, tym bardziej, że jakiś wirus mnie zaatakował i czuję się słabo. Ale walczę, nie poddaję się:)

  50. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 7. Cieszę się, że moje cele są coraz bardziej klarowne. Jestem pozytywnie zaskoczona, dzisiaj wypisałam cel, który wcześniej się nie pojawił, ale jest to sprawa, która widocznie wypłynęła z podświadomości. Pozdrawiam wszystkie konsekwentne osoby:)

  51. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 8. Mimo zmagań z upartym wirusem jestem zadowolona z mojej konsekwencji, tym bardziej, że dzięki temu ćwiczeniu coraz wyraźniej już widzę, w jakim kierunku powinnam podążać w sprawach zawodowych. 3 obszary, nad którymi będę intensywniej niż dotychczas pracować, już wybrane:) Świadomość i podświadomość harmonijnie pracują ze sobą. Have a nice weekend! Schönes Wochenende!

  52. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 10. To niesamowite, takie proste ćwiczenie, a programuje naszą psychikę i wytycza jej pozytywny kierunek. W moich celach jest m.in. większa dbałość o stan mojego zdrowia, zrzucenie zbędnych kilogramów dla lepszego funkcjonowania. Od kiedy piszę moje cele zmniejszyła mi się chęć sięgania po coś słodkiego (mimo iż nie byłam jakiś nadzwyczajnym łasuchem). Schönen Sonntag für alle beharrlichen Personen

  53. Super proste, wchodzę w to 😉
    Mam pytanie, bo na początku było napisane “na ten LUB przyszły rok”, a w następnych punktach “ten I przyszły”. To jak w końcu i jakie to ma znaczenie, czy wypiszę tylko na 2018, czy razem na 2018 i 19? Jeżeli to mają być dwa lata, to pisać po 10 celów na każdy czy 10 łącznie?
    Z góry dzięki i pozdrawiam, do dzieła! 🙂

  54. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 11. Codzienne pisanie celów staje się już nawykiem, takim jak mycie zębów:) Have a nice day:)

  55. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 13. Wspaniale zaczynać dzień ze świadomością, ze jest się konsekwentną kobietą. Pozdrowienia dla wszystkich konsekwentnych i wytrwałych kobiet:)

  56. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 14. Wspaniałe uczucie być konsekwentną i wytrwała kobietą. Potrzebna jeszcze szczypta pozytywnej zuchwałości do realizacji moich celów. A może więcej niż tylko szczypta? Wspaniałego dnia:)

  57. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 39.
    Wygląda na to, że dzień 37, który publikowałam z telefonu się nie zapisał. Dnia 38 napisałam, ze jest 37.
    Więc dzisiaj prostuję. To już 39 dzień.

  58. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 15. Udanego dnia i wspaniałego weekendu dla wszystkich osób dbających o rozwój osobowości:)

  59. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój poranny plan. I oto nastał dzień 15. Moja świadomość i podświadomość wspaniale ukierunkowuje się na realizację moich celów. Have a nice day:) Schönen Tag:)

  60. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. To już 42 dzień.
    W ostatnich dniach jeden z moich celi zmienił się bardzo mocno. Choć nadal dotyczy zdrowia to jednak musiałam spojrzeć na niego z innej strony.
    Wesołych świąt wszystkim życzę.

  61. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam mój poranny plan. Dzień 18. Wreszcie mogłam się dzisiaj wyspać i rzeczywiście wypocząć, ale o celach nie zapomniałam:)

  62. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 19. Niektóre cele mocno uplasowują się na szczycie listy, inne przychodzą i odchodzą jak style i mody. Jestem pewna, że do czasu końca ćwiczenia 10 istotnych dla mnie celów idealnie się wykrystalizuje. Wunderschönen ruhigen Tag. 🙂

  63. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 67. Nie zawsze piszę moje cele rano, zdarza się w różnych porach dnia i opuściłam 2 lub 3 dni od początku ćwiczenia. Nie wiem czy mogę się nazywać przez to osobą konsekwentną. Na pewno jestem ogromnie wdzięczna za to ćwiczenie. Uświadomiło mi precyzyjniej czego chcę i nabrałam więcej wiary w osiągnięcie tego. Myślę, że najważniejszą rzeczą, której się nauczyłam to to, jak trudno jest być prawdziwie konsekwentnym i skoncentrowanym na realizacji swoich celów. Przede mną długa droga jeszcze, ale już teraz dziękuję Ci Kamilo za to ćwiczenie i za całe Twoje wsparcie, którego udzielasz. Pozdrawiam:)

  64. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. I oto nastał już dzień 23. Zbliżam się do półmetka zapisywania celów. Pozdrawiam konsekwentne i wytrwałe osoby.

  65. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 26. To wyzwanie jest proste, ale powoduje, że najpierw mózg zastanawia się nad celami, a potem je realizuje:)

  66. Jestem konsekwentna 🙂 Drugi dzień wyzwania 🙂
    Kamilo dziękuje Ci,ze otworzyłas mi oczy 🙂 czytając twoje książki i słuchając płyty czuje się silniejsza i zmotywowana 🙂

  67. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój poranny plan. Dzień 27. Jestem dumna z mojej konsekwencji. I nie tylko z zapisywania celów. Są one już w realizacji:)

  68. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzien nr 1 🙂
    Dziękuję Kamilo za pokazanie innej drogi niż tą, którą dotychczas uczęszczałam.
    Książkę i ćwiczenia pochłonęłam w 2dni.
    Potrzebowałam tego 🙂
    Jeszcze raz dziękuję ?

  69. Mój poranny plan wykonany !!! Dzien 5
    Fajne uczucie gdy budzę się i łapie swój zeszyt 🙂 i zapisuje zadanie
    Do tej pory to sięgałam za komórkę 🙂

  70. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 36. Powoli, ale konsekwentnie, systematycznie i krok po kroku realizuję moje cele na rok 2018. Pozdrawiam konsekwentne kobiety:)

  71. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój poranny plan. To już 37 dzień. Cieszę się, że krok po kroku realizuję swoje cele. Pozdrawiam konsekwentne społeczeństwo:)

  72. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam swój poranny plan. Dzień 38. I co najważniejsze cele są realizowane każdego dnia. Krok po kroku konsekwentnie. Have a nice day:) Schönen Tag:)

  73. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam swój poranny plan. Dzień 40. Wyzwanie w dalszym ciągu aktualne:) Cele realizowane. Pozdrawiam wszystkie konsekwentne osoby:)

  74. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam swój poranny plan. Dzień 41. Jestem dumna z siebie, nie tylko oczywiście z wypisywania celów, ale przede wszystkim z ich realizacji:) Have a nice day. Ich wünsche allen Frauen und Herren einen schönen Tag:)

  75. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam mój poranny plan. Dzień 48. Realizacja wartościowych celów daje dużo satysfakcji i sprawia, że mam więcej energii do działania:)

  76. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 51, cele napisałam rano, ale zamieszczam dopiero teraz. Po pracy i po nieprzespanej nocy położyłam się i dopiero teraz wstałam. Miłego weekendu

  77. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. To już dzień 53. Cele wykrystalizowały się, są realizowane, krok po kroku, systematycznie. Jestem dumna z mojej konsekwencji. Dziękuję za to proste, ale jakże skuteczne działanie. Pozdrawiam wszystkie konsekwentne i dążące do realizacji swoich celów osoby:)

  78. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 18. Wczoraj zrealizowałam mój ogromny życiowy cel. OGROMNY. Zaplanowałam jego realizację na 28.04.2018, a udało się 3 miesiące wcześniej. Alleluja!

  79. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 58. Jestem dumna z mojej konsekwencji i wytrwałości w realizacji celów. Miłego weekendu.

  80. Witam. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. To już dzień 59. To coś niesamowitego, jak to proste ćwiczenie motywuje do działań:)

  81. Jestem konsekwentna. Zrealizowałam mój poranny plan. Dzień 60, będę nadal kontynuować to proste, ale wspaniałe ćwiczenie. Jestem dumna z realizacji moich celów, szczególnie z systematycznej nauki języka angielskiego. Miłego dnia.

  82. Jestem konsekwentna
    Mój poranny plan wykonany
    Dzień 40 🙂
    Dziś mogę się pochwalić.Bilet kupiony!!! Opieka nad dziećmi jest!!! Wiec w lipcu lecę na szkolenie Kobieta niezalezna ?
    Jedynym wyzwaniem będzie sam lot samolotem, bo do tej pory jeździłam tylko autem.Dam rade

  83. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 30. Połowa. Intensywny czas skupiony na celach. Polecam wszystkim. Łatwo nie jest, ale tym większa satysfakcja z wytrwałości.

  84. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 67. (Wczoraj pomyliłam się w liczeniu o jeden dzień.) Jestem dumna z mojej konsekwencji i realizowania planów.

  85. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 69. Cele napisałam rano, a teraz wrzucam do sieci. Pozdrawiam wszystkie konsekwentne osoby:)

  86. Spróbuję. Choć myślę że bedzie to dla mnie trudne. Nie jestem systematyczna niestety. Ale spróbuję. Dziękuję za motywację. Pozdrawiam

      1. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan :). dzien 5
        dziekuje bardzo 🙂 , bardzo sie ciesze,ze moglam stac sie czescia tej grupy i moge odnalesc na nowa drzemiaca we mnie sile .. :):):)

  87. Jestem konsekwentna dziś jest 66 dzień. Cele zmieniły się od pierwszego dnia, nie które już spełnione, nie które to moja codzienność i dlatego je wpisuje żeby pamiętać.
    Nie codziennie wpisuje tutaj ze to zrobiłam, ale w zeszycie każdego dnia!

  88. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan. 🙂 – dzień 4 :):)
    Cele działają. Piszę cel: ” Nie osądzam, nie krytykuję innych” a już tego samego dnia jest sytuacja do krytyki a ja ….jestem spokojna. Cele mentalne szybko działają. Nie tylko jeden cel zadziałał tego dnia lecz kilka.

  89. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan. dzien 18 :):)
    dziekuje bardzo :):), zaczela rozpierac mnie energia i napedzac do dzialania, niesamowite uczucie , ktore powoduje,ze wciaz probuje : zrobic wiecej niz sobie ustalilam – (ze na teraz jest to mozliwe ) i korzystac z kazdej danej mi od losu chwili by jeszcze podgonic do przodu … :):):) pozdrawiam cieplutko :):)

  90. 🙂 ogromne dzięki, dopiero przeczytałam wiadomość a już pieję z radości 🙂 na szczęście mam zeszyty w zanadrzu 🙂 życzcie mi powodzenia 🙂

    dzieki Kamila

  91. 🙂 ogromne dzięki, dopiero przeczytałam wiadomość a już pieję z radości 🙂
    na szczęście mam zeszyty w zanadrzu 🙂 życzcie mi powodzenia 🙂

    JUPI 🙂

    dzieki Kamila

  92. Poranny plan wykonany 🙂 Jestem konsekwentna 🙂 Dzień 12
    Pozdrawiam wszystkich, którzy tak jak ja postanowili zmienić swoje życie :):):)
    Sylwia GM

  93. W dniu czwartym dopiero wieczorem przypomniałam sobie o moim porannym zadaniu, ale nie poddaje się i zaczynam raz jeszcze, ponieważ sprawia mi to radość i jest motywacją 🙂 A zatem :
    Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 1 🙂

  94. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 11 i 12 🙂 Wczoraj brak dostępu do internetu ale zadanie wykonane 🙂

  95. Sylwia GM 🙂
    Przy pierwszym dniu 25 miał być 24 :):):):) mała pomyłka
    dziś jest dzień 26- Dzień Mamy 🙂 pozdrawiam wszystkie mamy:) jesteśmy niesamowite , prawda 🙂
    Jestem konsekwentna, zrobiłam mój poranny plan 🙂

  96. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 45.
    jednak wczoraj nie moglam dostac sie na strone wiec wpisuje rowniez dzien 44 gdyz cwiczenie bylo wykonane :–) <3

  97. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan pomimo,ze dzien byl mega ciezki i czasem sil brak najwazniejsze jednak,ze zadania wykonane mysle,że moge być dumna ;–) dzien 47 i 48 zaliczone <3 <3 :*

  98. Dzień 111! Jestem konsekwentna. Od początku pisania moich celów były regularne treningi. Dzis pozdrawiam was z obozu Metamorfoz z Ewa Chodakowska ?

  99. Dzień 47,48.49
    Jestem konsekwentna i wykonałam mój poranny plan 🙂
    Spędziłam piękny weekend z rodziną nad jeziorem, niestety bez internetu, dlatego “melduję się dopiero dziś” 🙂
    Sylwia GM

  100. Dzień 47, 48. 49
    Jestem konsekwentna i wykonałam mój poranny plan 🙂
    Spędziłam piękny weekend z rodziną nad jeziorem, niestety bez internetu, dlatego “melduję się dopiero dziś” 🙂
    Sylwia GM

  101. Jestem konsekwentna i wykonalam moj poranny plan z poprawka i rozpiska na 10 lat teraz to bedzie przyjemnosc a nie dorzucanie jeszcze wiecej drew ambicji do pieca obowiazkow , dzien 65 😉 😉

  102. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan, dzień 39 🙂
    Jestem z siebie dumna ?
    Widzę, że to mnie motywuje, dzięki temu realizuję cele i z radością wyznaczam kolejne ☺

  103. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 69 i 70
    od jutra wakacje dziennik coachingowy i zeszyt pelen celow juz w walizce,mam tylko nadzieje,ze maja lepszy internet ;););)

  104. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 71-72 i 73 No i nie ma co ale internet jest 100% ??.
    P.s
    Pomimo odpoczynku nie zapominam O moich celach,ktore czekaja na mnie juz po powrocie?☺️?☀️

  105. Jestem konsekwentna. Zrobiłam swój poranny plan. Dzień 6.

    Mam pytanie techniczne. Zauważyłam, że mam problem, żeby wypisać 10 celów bez zaglądania na poprzednią stronę zgodnie z sugestią Kamili. Czy może lepiej byłoby w moim przypadku ustalić te cele po głębszym przemyśleniu i przepisywać te same codziennie? Wtedy rzeczywiście po jakimś czasie weryfikacja nastąpiłaby samoistnie 😉

  106. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 82-83-84
    i zaczelam nowy zeszyt tak obszerne byly moje pierwsze cele zanim nie rozlozylam ich na czas mozliwy do realizacji :);)

  107. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan. 🙂
    Dzień 69 i 70 🙂
    Jest pierwsze niepowodzenie, ale też moc do dalszego działania.
    Lekcję odrobiłam, wyciągnęłam wnioski, nie pamiętam złego, nie kręcę sobie negatywnego filmu.
    Kamilo, dziękuję za wsparcie:)
    Sylwia GM

  108. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan , niesamowite ale to juz dzien 90 i czuje sie bardzo konsekwentna,razem z celami towarzyszy mi caly czas moj dziennik i pamietnik coachingowy dzien 68 ;–) :–) !!

  109. Jestem konsekwentna. Zrobiłam swój poranny plan. Dzień 22. To już 3 tygodnie 🙂
    Czy ktoś mógłby podzielić się efektami tego ćwiczenia? 🙂

  110. Cześć dziewczyny! Dziś mój 149 dzień! Wczoraj spotkałam Kamilę na KN i musiałam jej to powiedzieć gdy podpisywała mi książkę! „Hej Kamila ja cały czas pisze swoje cele!” Te słowa „brawo to jesteś w top” były bardziej motywujące niż te 149dni ? lecę dalej bejbe! Tyle się już pozmieniało u mnie na plus!

  111. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój plan 🙂
    Dzień 77 i 78
    Sylwia GM
    Jutro wyjeżdżam na urlop, nie biorę komputera, ale cele będę pisać codziennie i sumiennie.
    Jak wrócę zdam raport 🙂

  112. Jestem konsekwentna. Zrobiłam swój poranny plan. Dzień 25.
    Niestety, mam pierwsze potknięcie. Nie zrobiłam dnia 24. Przepisałam go dzisiaj, tak żeby się zgadzało ;D

  113. Jestem super konsekwentna i szczesliwa ,zrobilam moj poranny plan dzien uwaga!! 100!! <3 <3
    dziennik coachingowy dzien 78.Mysle,ze moge byc dumna :—-) ;—-) :* :-*

  114. Dzień dobry 🙂
    Wróciłam już z urlopu, baterie naładowałam 🙂
    Zgodnie z ostatnim wpisem z dnia 17.07.18 składam raport z moich konsekwentnych, urlopowych poranków:)
    Byłam konsekwentna i wykonałam mój poranny plan, dni: 79, 80, 81,82,83,84,85,86,87,88:)
    Jestem konsekwentna i wykonałam mój poranny plan:)
    Dzień 89
    Sylwia GM

  115. dziekuje <3 <3 jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 104 🙂 :–) !;)
    ach jak ten czas pozytywnie sobie leci a wokol wszystko powolutku sie zaczyna zmieniac <3

  116. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Podejście 2, dzień 1. Podejście 1. zakończyło się fiaskiem 2 tygodnie temu. Zdałam sobie wtedy sprawę, że potrzebuję przeorganizować mój poranek, a właściwie wstawać wcześniej. Dziś trzeci dzień wstałam przed 6 i uznałam, że pora wrócić do zapisywania celów. Życzę Wam pięknego dnia i wytrwałości 🙂

  117. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 111 <3 <3 <3 :–) :–) :–)
    dzieki wielkie Anno i tobie rowniez zycze wytrwalosci w wypisywaniu swoich celow i ogromny szacun za wstawanie tak rano jestes wielka tak trzymaj !! :*

  118. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 112-113 <3 <3 :–) :–)
    – pierwsza 100-wka pekla a teraz atakujemy dalej, <3 sprawdzalam dzisiaj swoje kolo zycia z maja i musze przyznac,ze skok w 5 obszarach do gory nawet mnie zaskoczyl :——) jestem zadowolona naprawde. powolutku ale do przodu, kolo ukazuje to w piekny sposob :*:*:*:*:*

  119. Znów miałam krótki urlop bez komputera ale byłam konsekwentna i wykonałam mój poranny plan, dni 107 i 108 oraz dziś 109. Jest moc i motywacja 🙂
    Sylwia GM

  120. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan, dzień 100 ?
    Jestem z siebie bardzo dumna, przez ten czas naprawdę zrealizowałam wiele celów i z radością wyznaczałam kolejne ?
    Mogę każdemu polecić to ćwiczenie, uczy konsekwencji w działaniu i mierzenia wysoko ☺
    Kolejne dni przede mną ?

  121. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 124-125-126-127-128.Pomimo zerwanej linii na jakis czas cwiczenia sa pod kontrola <3,<3 :* :*

  122. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 134 :—) <3
    i musze sie pochwalic,ze robie dzis niesamowity krok do przodu , o biznesie myslalam dopiero na przyszly rok jednakze trafila sie tak niesamowita okazja ,ze bede zaczynac juz dzis i stawiac swoje pierwsze male kroczki.Jestem bardzo szczesliwa dobrze,ze na takie inwestycje zawsze przygotowuje sie duzo wczesniej <3 <3,trzymajcie za mnie kciuki kochane :* :*

  123. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 135 :—-)
    Oczywiscie jestem juz czescia nowoczesnej platwormy spolecznosciowo-multimedialnej Future Net.
    Totalnie cos nowego,totalnie on-line nawet produkty sa mega orginalne.W koncu czuje , ze ide swoja droga,ktora laczy sie z moimi wartosciami rowniez, to niesamowite.Oczywiscie czeka mnie jeszcze kupe pracy natomiast nie moge wciaz uwierzyc,ze zaczelam chwytac szanse i przestawac odkladac rzeczy na pozniej. <3<3 dziekuje za to,ze Jestescie i tak bardzo pomagacie nam wszystkim.!!!! <3<3<3

  124. Jestem konsekiwentna i zrobilm moj poranny plan dzien 136
    dziekuje bardzo :*:*:*:*:*:*:* <3 <3 to dzieki temu,ze Wy i Kamila stanelyscie na mojej drodze gdy teraz na chwile odwracam glowe w tyl to wrecz nie moge uwierzyc jak bardzo sie zmienilam ja sama i jak zmienia sie moje cale zycie juz po pierwszym skonczonym dzienniku.Wiedzialam,ze inni je zmieniaja ale jak zawsze brakowalo mi wiary we wlasne sily choc marzylam o tym rowniez, a teraz-to niesamowite.!!! :—-)
    juz od pierwszego dnia rejestracji do firmy poczulam,ze od teraz moje zycie zmieni sie na zawsze,na duzo leprze i juz nic nie jest takie samo bo wszystko jest piekniejsze <3<3.to cudowne,ze robicie to co robicie Jestescie Wielkie dziekuje Wam za to i nie przestawajcie <3<3<3 :*:*:*:*

    1. Sylwia, gratuluję Ci Twojej drogi jaką przeszłaś!. Piękne jest to co napisałaś o sobie! ??
      Dziękujemy Ci również za zaufanie i życzę Ci dalszego rozwoju i spełniania swoich celów i marzeń! ❤️ ❤️ ❤️

  125. Hm, wczoraj odrobiłam lekcję nr 2. Przeanalizowałam sytuację i wyciągnęłam wnioski. Jestem nadal proaktywna, dzięki… Cele zostały lekko zmodyfikowane i działam dalej. Jestem konsekwentna i wykonałam mój poranny plan.
    Dzień 123 🙂
    Sylwia GM

  126. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan 🙂
    Dzień 140 (wczoraj zapomniałam włączyć rano komputer, ale cele napisałam) i 141 dziś 🙂
    Sylwia GM

  127. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 156-157-158-159-160.
    Pilnuje codziennych wpisow jednak nie zawsze,codziennie wpisuje sie tutaj jeszcze z powodu braku czasu teraz, przyznaje sie bez bicia :*:*

  128. Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan dzien 161-162-163-164 <3
    Dziekuje,ze Jestescie to wlasnie dzieki temu,ze trafilam na wasz trop,dzieki WAM moje zycie nabralo tak niespodziewanego tempa,to cudowne.
    Chce tez zebyscie wiedziaøy,ze moze teraz pojawiam sie tu zadziej ale caly czas pamietam i robie cwiczenia,kiedy troszke ogarne ten ped wszystko wroci do normy i znow bede moglabyc czesciej tu z Wami <3

  129. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 150 🙂
    To ćwiczenie wnosi do mojego życia tyle dobrego i dodaje mi odwagi do realizacji zamierzonych celów ☺ Dziękuję, że mogłam je poznać 🙂

  130. Jestem konsekwentna. Wykonałam plan 9 punktów.. Jutro wykonam 10.Dzień 2.Jak fajnie tu być.. Ta lista daje mi siłę.. Nie wiem co będzie dalej ale juz działa?dobrej nocy!

  131. Stała się zła rzecz i nie zrobiłam wczoraj planu – dzień 51… :((( Zaspałam, miałam ciężki dzień i … znaczy to, że moje cele nie są jeszcze zakorzenione we mnie wystarczająco, bo wieczorem zapomniałam o ćwiczeniu.
    Wstałam z tego upadku i pozwolicie, że będę kontynuować ćwiczenie… Bo bardzo tego CHCĘ.
    Dziś zrobiłam poranny plan – dzień 52 🙂

  132. Jestem konsekwentna i zrobiłam moj poranny plan ,cały czas pisze cele choć przez okres wakacyjny chwile dłużej się nie meldowałam ??ale już jestem na stanowisku i walczę dalej ??cały czas dzień 185-186-187-188-189-190

  133. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 171 🙂
    Zrealizowałam już kilka kluczowych celów, a jednocześnie nauczyłam się wyznaczać zarówno te długoterminowe jak i krótkoterminowe, oraz przekładać to na moje zaangażowanie.
    To ćwiczenie pokazało mi, że te moje cele rzeczywiście są do realizacji, że dużo już zrobiłam 🙂

  134. Jestem konsekwentna I zrobilam moj poranny plan dzien 199-200-201 ?? trzeci zeszyt I przelamana dwusetka ????bomba???ciezka praca byla tego warta ☺️☺️

  135. Dzień dobry,
    melduję się na pokładzie po kilkudniowej nieobecności spowodowanej szkoleniem 🙂
    Byłam i jestem konsekwentna i wykonałam mój poranny plan.
    Dni 189,190,191 i 192 :):)
    Sylwia GM

  136. Jestem konsekwentna I zrobilam moj poranny plan niestety z powodu choroby ma laptop usiadlam dopiero dzisiaj zeby sie zameldowac dzien 206-207-208-209-210

  137. Jestem konsekwentna i zrobiłam moj poranny plan dzień 223-224

    ??mapa marzen zrobiona + nauka rekrutacyjna rozmów biznesowych – bardzo udany dzień ???

  138. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 100! 🙂

    Bardzo dziękuję za to ćwiczenie dzięki któremu codziennie udowadniam sobie, że jednak mogę być systematyczna. Dodatkowe wsparcie Dziennika Coachingowego pokazuje mi jak daleko można dojść przez 3 miesiące będąc konsekwentnym w działaniu. Teraz widzę to namacalnie, a najważniejsze jest to, że to ja podjęłam decyzję o pracy nad sobą i dowożę co postanowiłam! 🙂

  139. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 7 i 8 (kurcze, chyba któregoś dnia zapomniałam tu zrobić wpis, bo w dzienniku mam przez 8 dni spisane cele, a tu 7 :\ czy to mnie dyskwalifikuje i powinnam zacząć od nowa?)

  140. Super ćwiczenie, mam już od wielu lat swoje zeszyty celów i marzeń, latem zrobiłam podobne ćwiczenie (znalezione w sieci w poscie o pozytywnym nastawieniu). Tylko było tam opisane żeby wykonywać przez 21 dni i niestety nie było dopisane żeby nie przepisywać. Teraz zrobimy (rodzinnie , każdy ze swoim zeszytem) dane ćwiczenie jeszcze raz. Dziękuje Kamila 🙂

  141. Witaj,
    Każdego dnia postanowiłam trwać w dążeniu do celu jeśli chodzi o kurs “Maksymalna produktywność”
    Fajny i czasem bardzo potrzebny kurs – nawet inni też tak twierdzą.
    Plan dnia na 12.12.2018 zrobiony.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Beata

  142. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan.
    Dzień 236 🙂
    Sylwia GM
    Zdrowych, rodzinnych i radosnych Świąt oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku !

  143. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 232 ☺
    Szczęśliwego Nowego Roku ?
    W 2019 będę kontynuować to ćwiczenie, ponieważ jest dla mnie bardzo budujące i wartościowe?

  144. Dzisiejszy plan wykonany! Jestem konsekwentna i “Tak, zrobię to ćwiczenie!”. Dziękuję za wskazówki i link w mailu. Pozdrawiam serdecznie!

  145. Wakacje ?☺️pieknego sprawa i choc nie oplacam w Pl internetu bo mi sie to poprostu nieoplaca jak tak zadko przyjezdzam to towarzyszyl mi moj zeszyt celow wiec teraz melduje sie tutaj ??
    Dzien 286 – 301 ?

  146. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan. Dzień 100. To jest mój ostatni wpis tutaj. Teraz będę kontynuować pracę z celami w dzienniku coachingowym. To ćwiczenie pomogło mi wypracować konsekwencję, wiem do czego zmierzam i nie muszę zastanawiać się co robić, po prostu każdego dnia działam. Miałam etap zwątpienia, kiedy uświadomiłam sobie, że moje cele są duże i nic nie stanie się od razu, że potrzeba czasu żeby je zrealizować. Teraz idę krok po kroku. Dziękuję za wasze wpisy, bo one też motywowały mnie, żeby nie odpuszczać. Trzymam kciuki za was. ?

  147. Jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan.
    To już 365 dzień, rok zapisywałam moje cele.
    Od jutra zaczynam pisać cele od nowa, od dnia 1.
    Dodatkowo zabieram się za dziennik coachingowy.
    Pozdrawiam wszystkie kobiety niezależne 🙂
    Sylwia GM

  148. Kochana?
    Od paru dni już wypisuję sobie cele w specjalnym zeszycie. Codziennie.Wedlug Twoich wskazówek.
    Wogole biorę się ostro za siebie,tzn.z bycia uległa i agresywną, po to żeby w końcu zadbać o siebie i swoje potrzeby.Choćby Skały Sraly. ?

  149. Dzień dobry po urlopie 🙂
    Zeszyt z celami oczywiście także zabrałam i konsekwentnie każdego dnia pisałam.
    Dziś melduję się znów i zdaję sprawozdanie z urlopowych dni 😉
    Rok II, dni 64,65,66,67,68,69,70,71,72,73,74,75,76 i dzisiejszy dzień 77.
    Sylwia GM

  150. Wspaniałe ćwiczenie, wykonuję podobne od pewnego czasu, jednak w wersji ograniczonej do 1 celu dziennie, po lekturze zmieniam dotychczasowe do zapisu 10 celów dziennie. To już działa. Dziękuję☀☀☀?

  151. Dzień dobry Kobiety Niezależne, właśnie ostatni wakacyjny wyjazd za mną, ale oczywiście zeszyt z celami także podróżował. Zatem, rok II, dni 110, 111,112, 113, 114, 115, 116 byłam konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan, oraz dziś, rok II dzień 117 jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan.
    Sylwia GM

  152. Dzień dobry,
    w zasadzie to nie rozumiem, dlaczego nie mogę zobaczyć swoich wpisów- wczorajszego dzień 119 i dzisiejszego dzień 120? Jestem konsekwentna, choć tego u Was nie widać.
    Pozdrawiam
    Sylwia GM

  153. Rok II, dzień 121 jestem konsekwentna i zrobiłam mój poranny plan.
    Nie wiem dlaczego nie widać moich wpisów z dnia 118, 119 i 120 ):
    Sylwia GM

  154. Dobry wieczór. Zaciekawiło mnie to ćwiczenie. Śmiałam się trochę, bo to będzie trzecia a nawet czwarta rzecz, którą mam zrobić po przebudzeniu;-) Myślę, że zrobię to jako czwartą, zaraz po ćwiczeniach tybetańskich, które są mocno utrwalone! Życzę nam wszystkim powodzenia Elżbieta

  155. Dzisiaj przeczytałam ćwiczenie ..jest godz 18.39 ..od jutra rana zaczynam to ćwiczenie ..zrobię wszystko ,aby moje cele stały się rzeczywistością
    Ewa

  156. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój poranny plan już 83 razy. Dziękuję Kamila za możliwość dzielenia się swoimi postępami na tej stronie. Nadal notuję o poranku swoje cele w zeszycie. I w zeszycie zapisuję te dwa ważne zdania. A najważniejsze, że dzięki tej metodzie zrealizowałam już kilka swoich celów. I działam dalej. Polecam Wam Dziewczyny tę praktykę. Powodzenia.

  157. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój poranny plan. Dzień 18. Tylko wczoraj zawalilam bo rano nie miałam internetu żeby oddnotowac tutaj?. A wieczorem zapomniałam. Ale cele z rana wypisałam w zeszycie. Ale zacznę od początku żeby być konsekwentnym?

  158. Jestem konsekwentna wykonałam swój plan, już dzięki codziennemu pisaniu ponad miesiąc wiele moich celów zrealizowałam! To naprawdę genialne narzędzie, działa bardzo dobrze.
    Kamila dziękuję

  159. Witam wszystkich 🙂
    Jestem właśnie w trakcie czytania książki “Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale”. Na ten moment przeczytanych mam 3/4 książki i jak na ten moment: bomba! Serio! Wczoraj nie mogłam się oderwać! – Kamila! w tej książce, jak dla mnie, trafiasz w sedno ze swoimi opiniami 🙂 Na ten moment: czytam dalej, wykonuję notatki i zapisuję przemyślenia, które zamierzam przeczytać jeszcze raz po zakończeniu książki. Wtedy ruszam dalej z działaniem 🙂

  160. Właśnie skończyłam czytać “Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale”. Zrobiłam sobie kilkanaście stron notatek, wyliczając w tym pierwsze myśli, jakie przychodziły mi do głowy…. Teraz czas na przegląd notatek od nowa, kolejne wykonanie ćwiczeń i stworzenie planu działania. Książka jest MEGA. Kamila!!! trafiasz w sedno!

  161. Ten plan 10 celów to bomba. Już po kilkunastu dniach zaczęła się dziać magia. Teraz jestem na 39 dniu. Cele się realizują, dostałam niespodziewaną podwyżkę, co przybliża mnie do realizacji kolejnych… Moje myśli są skupione, robię plany na każdy dzień i działam. Polecam każdemu!

  162. Dziękuję za ten pomysł ale i całą determinację w Pani długofalowym działaniu. POzdrawiam i zaczynam ćwiczenie. POzdrawiam serdecz aurelia

  163. Od 19 lutego 2021 r. codziennie wpisuję swoje cele. Zaczęłam od dziennika coachingowego , systematycznie go wypełniam, ale też wpisuję w inny zeszyt. Na razie skupiłam się na półrocznych celach , aby wyrobić w sobie systematyczność, są to naprawdę małe cele, które staram się zrealizować, bo nigdy nie byłam w 100% konsekwentna. Bardzo dziękuję za ten zeszyt, bo od niego zaczynam swój dzień, pielęgnuję również afirmacje. Dziś realizuję 21 dzień . Pozdrawiam

  164. Jestem konsekwentna. WYkonałam moj plan. Dzień 60:) Cieszę się, że dotrwałam i dziękuję za takie ćwiczenie. Teraz już sama w swoim zeszycie będę konsekwentnie wypisywać moje cele i wiem, że je osiągnę:) Dam radę:)

  165. Jestem konsekwentną Wykonałam mój poranny plan Dzień 2

    Dodam tylko że polecony mi książki
    Buduj życie odpowiedzialnie i zuchwale oraz kobieta nie zależna. Kobieta asertywna kupiłam z ciekawości czyli łacznie zamowiłam 3ksiażki.
    Lezały u mnie na regale aż wczoraj zaczęłam czytać. Zaczęłam od książki Buduj życie…
    No i Pochłonełam tę książkę przez całe popołudnie. Wykonując wszystkie zawarte w niej ćwiczenia. Jestem zafascynowana stylem w jakim jest napisaana ta ksiażka.
    Dobra robota. Dzisiaj zabieram się za książkę kobieta nie zależna.
    Choć wiem że z tej ów książki będę robić notatki wiem że warto. Warto iść za własnymi marzeniami.

  166. Jestem konsekwentna. Wykonałam swój plan. Dzień 19
    Wczoraj wykreśliłam z listy jeden z moich celów! Zrobiłam to! Wczoraj osiągnęłam cel, pracując nad nim kilkanaście dni (a wcześniej odkładałam to od dwóch lat). Jestem z siebie mega dumna!

  167. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień7
    Myślę, że coś w tym jest. Chyba można stać się bardziej konsekwentnym czy może raczej samozdyscyplinowanym. Jest to trudne, wymagajace, ale na pewno warto ?

  168. Jestem konsekwentna. Wykonałam mój poranny plan. Dzień 60. Myślę, że warto było zrobić to ćwiczenie. Pomaga zebrać myśli, skupić się na tym, co naprawdę ważne. Dzięki Kamili nauczyłam się planować. Kupiłam notatnik w formie kalendarza i jest mi łatwiej w tym pedzacym świecie 😉 Żałuję tylko, że kiedy miałam 20 lat nie było Kamili i nie było You tuba. Wciąż mnie zaskakuje ogrom wiedzy, który można dziś otrzymać całkiem gratis. Dziękuję Kamilo😊

  169. Jestem konsekwentna. Wykonałam wczoraj poranny plan dzień 6 i dzisiaj również wykonałam poranny plan dzień 7, jakoś nie jestem konsekwentna w zamieszaniu 🙁

  170. Codziennie wypisywanie celów przez 60 dni , sprawiło, że ciągle zakotwiczałam je w swojej głowie. Mimo natłoku spraw życia codziennego zawsze znalazłam czas, aby pochylić się nad tym co dla mnie ważne. Część celów już zrealizowałam, kolejne są w drodze. Szczerze polecam to ćwiczenie, wypróbowałam i na prawdzie działa 😀

  171. Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan.
    Dzień 1.

    Ps. Czy mogliby Panstwo zmienic kolejnosc wyswietlanych komentarzy od najnowszych do najstarszych?