Jak mieć więcej czasu dla siebie? – wideo i e-book – Kamila Rowińska
Jak mieć WIĘCEJ CZASU dla siebie?
Zaskakujące jest to, jak często zapominamy o tym, że czas jest jednym z naszych najcenniejszych zasobów… i trwonimy go często bezmyślnie.
Pieniądze można stracić, a później odzyskać je znowu. Straconego czasu już nikt nam nie zwróci. Dlatego zarządzanie sobą w czasie jest jedną z pierwszych umiejętności, którą zdecydowałam się w sobie wzmacniać.
Na początku mojego rozwoju zawodowego umiejętność planowania była niezbędna, aby mój biznes prężnie się rozwijał. Później, gdy zostałam żoną i matką, jeszcze ważniejsze stało się dla mnie, by umiejętnie dzielić swoje życie pomiędzy rodzinę, pracę, a także własne pasje i przyjemności.
Dziś chcę się z Tobą podzielić moją rewolucyjną metodą Karteczek Rowińskiej, która od lat wspiera moje zarządzanie sobą w czasie. Opowiadam o niej w poniższym nagraniu.
By poznać mój sekret zobacz wideo
Jak mieć więcej czasu dla siebie?
Z tego nagrania dowiesz się:
- Dlaczego warto delegować zadania?
- Jak dzielić obowiązki między członków rodziny?
-
Czym są Karteczki Rowińskiej i w jaki sposób mogą Ci pomóc w codziennym planowaniu?
Niestety, nie dowiesz z niego, jak powinnaś wykorzystać wolny czas, który dzięki tej metodzie odzyskasz! 😉
Mam dla Ciebie jeszcze jedną ważną wiadomość!
Dodatkowo przygotowałam dla Ciebie wyjątkowy PREZENT!
Pomoże Ci natychmiast wprowadzić zmiany, o których mówię. Oglądaj film uważnie i nie zapomnij odebrać niespodzianki ode mnie. Warunkiem jest pozostawienie komentarza poniżej.
Jestem bardzo ciekawa, co myślisz o mojej metodzie. Czekam na Twoje przemyślenia w komentarzu!
Bądź na bieżąco z materiałami, które dla Ciebie publikuję. Wkrótce na mail otrzymasz kolejne wideo z tej serii
Bardzo chciałabym wypróbować tę metodę w mojej rodzinie, oby zadziałała!
Pozdrawiam serdecznie
Metoda genialna! nie mogę doczekać się jak wypróbuje na swojej rodzinie. Z obowiązkami domowymi jestem sama- NIKT nie partycypuje w żadnych obowiązkach. Ta metoda pokazuje, że należy szanować siebie i swój czas!
Jest jeszcze możliwość otrzymania karteczek?
Szukam sposobu jak podejść do obowiązków domowych w mądry sposób, tak by wszyscy domownicy byli zaangażowani. Stąd znalazłam ten wpis. Koniecznie muszę wypróbować “Karteczki Rowińskiej”.
Mimo grafiki obowiązków ciągłe kłótnie kto ma robić dziś bo ktoś zrobił wczoraj. Karteczki Rowinskiej mogłyby być kolejnym podejsciem. Zapewne ostatnim😉
Świetna metoda, choć w rodzinie nie wszyscy podzielili mój entuzjazm…
Będę musiał porozmawiać z członkami rodziny, żeby wdrożyć tę metodę.
Byłbym wdzięczny za otrzymane treści 😊
Swietny pomysł ! Myśle ze zadanie nastawienia pralki przez męża u nas się sprawdzi bo potrafi zająć się milionem kabli w samochodzie. Przyszło mi tez do głowy ze zmywarka tez ma 4-5 przycisków 🙂
Szukałam sposobu jak podzielić obowiązki wśród członków rodziny. Bałam się urazić m.in męża który po pracy wracał zmęczony i zawsze kończyło się proszeniem o pomoc. Teraz po tym viedeo otworzyły mi się oczy. Ja też pracuje zawodowo i zajmuje się dzieckiem i resztą obowiązków. Czas na podział bez wymówek bez słowa pomóż mi. Będę wdzięczna jeżeli otrzymam na maila karteczki Pani Kamili Rowińskiej. Jestem też po pierwszej lekturze. Kobieta niezależna.
Bardzo chciałabym wprowadzić podział obowiązków u nas w domu żeby wszyscy byli zaangażowani a nie mieszkali jak w hotelu
Super, na pewno zastosuje bo czuje się już przytłoczona obowiązkami 😊
Super, na pewno zastosuje bo czuje się już przytłoczona obowiązkami wiec chętnie skorzystam
Super metoda, nie mogę się doczekać wdrożenia!;)
Świetny sposób na organizację w domu. Wprowadzam metodę od zaraz.
To takie proste zacznę w końcu dzielić obowiązki 🙂
Ciekawe czy na karteczka znajdą się też obowiązki dla przedszkolaków 😁 Liczę na to 😉
Dziękuję za filmik 👍🏼
Straconego czasu nie odzyskam już nigdy więcej, będę wdzięczna za przesłanie Karteczek, aby lepiej zarządzać obowiązkami i czasem wśród domowników.
Dzieląc obowiązki między innych członków rodzinny i członków zespołów możemy robić niesamowite rzeczy i osiągać niezwykle rezultaty bo razem możemy więcej, a sami nie mamy takie siły sprawczej – dajmy szanse sobie i innym.
Dzieci już duże a ja mam wrażenie że coraz więcej na głowie 🙆
Mamo ty sama sobie tą robotę dziwne sama nie che się zrobić
Z niecierpliwością czekam na karteczki niech każdy wybierze coś dał siebie 😜
To moja ostatnia nadzieja, że znajdę czas dla siebie…I zacznę znów żyć a nie wegetować.
Ciekawa metoda, warto sprobować.
Szukałam, takiego rozwiązania 🙂 chętnie wprowadzę je w życie. Mój partner uważa że skoro jestem na wychowawczym to zajmuje się dzieckiem i domem… A przecież jak pracowałam było tak samo. Po pracy wszystko na mojej głowie, obiad, sprzątanie itd. karteczki to wspaniały pomysł .
Rewelacyjny pomysł, sama korzystam z karteczek które przydzielam tylko sobie i nie wpadłam by przydzielać je moim członkom rodziny
Rzeczywiście nie chcę przekazać obowiązków innym domownikom, ponieważ uważam, że zrobie to lepiej. Czas na zmiany 😉
Wszystko zależy od poziomu rozkładu (rozpadu ) życia rodzinnego. Może się okazać że mimo ustaleń zadania nie są realizowane.
Zgadzam się, jeżeli mężczyzna wykona jakies obowiazki domowe to uważam, że mi pomaga. Czas to zmienić
Bardzo dziękuję za ten film. Teraz już wiem że muszę zacząć dzielić obowiązki a nie ciągle prosić o pomoc. Mam nadzieję że karteczki to ułatwia.
Kurcze aż mnie poraziło…
Słuchając nagrania sprzątałam łazienkę z której korzystają dzieci i mąż….
Jakim cudem dałam się wmanewrować w takie obowiązki?????
Potrzebuje karteczek inaczej oszaleje😜😜😜😜
Pani Kamilo jest dla mnie pani wzorem do naśladowania..
Dziekuke
Patrząc po komentarzach kobiety zgarniają wszystkie karteczki🤯🤯🤯
Czas na zmiany…
W kobietach siła❤️❤️❤️❤️
Wszystkie obowiązki domowe można podzielić, nie jestem osobą niezastąpioną. Już nie mogę się doczekać co na to moi Panowie. Czas na działanie. “Karteczki Rowińskiej” to genialny pomysł.
Pralka-hit! U mnie to samo 😉 Najważniejsze to uświadomić sobie jak wiele bierzemy na siebie oszczędzając szczególnie dzieci. Czas to zmienić!
Wow. Z tymi karteczkami to super rozwiązanie a zwłaszcza ze żona i jak robimy wszystko a duże dzieci omijają należące do nich obowiązki.
Brzmi bardzo prosto, zobaczymy na ile prosto będzie to wcielić w życie z moimi mężczyznami… Boje się ich oporu i że po tygodniu wszystko wróci na stare tory i znowu będę z tymi obowiązkami sama. Ale, myślę że warto podjąć to ryzyko i wypróbować metodę karteczek.
Dużo zależy od Twojej konsekwencji w tym obszarze 🙂
Świetne rozwiązanie 🙂 chętnie wprowadzę je w życie. Mój partner uważa że skoro jestem na wychowawczym to zajmuje się dzieckiem i domem… A przecież jak pracowałam było tak samo. Po pracy wszystko na mojej głowie, obiad, sprzątanie itd. karteczki to wspaniały pomysł .
Świetna sprawa z tymi karteczkami 👍 spróbuję na pewno 😀
Świetna sprawa z tymi karteczkami 👍 zaczynam od zaraz 😀
No ja to wszystko wiem 🙂 i ciągle wykonuję sama a syn odpoczywa 🙁 moja lekcja jest taka – rozdziel te obowiązki w końcu i przestań być Panią do wszystkiego 🙂
Próbowałam już podziału obowiązków, ale i tak czułam się za nie odpowiedzialna, bo to było na zasadzie pomocy.
Muszę oddać odpowiedzialność domownikom. A mam problem z tym, że coś nie jest dobrze lub odpowiednio zrobione.
I dlatego sama robię pranie i wstawiam zmywarkę. Czas to zmienić.
Świetny pomysł z karteczkami!! pytanie – jak egzekwować wykonywanie obowiązków. Mam problem z moimi trzema nastolatkami ktore mają przydzielone obowiazki ale czesto ich nie wykonują.
Super metoda, o ile z mężem dzielimy się obowiązkami o tyle zaangażowanie naszego małego synka w najprostsze czynności jest bardzo trudne. Myśle ze ta metoda nam to ułatwi:)
Super pomysł z karteczkami i podzieleniem się obowiązkami.
Kilka razu wypisywałam obowiązki i każdy sam podpisywał te, które są jego. Niestety lista szybko szła w zapomnienie. Może karteczki to lepszy pomysł!
Muszę wykorzystać tę karteczki by wreszcie mieć czas dla siebie.
Dom i rodzina to wszyscy mieszkańcy, to nieobowiazki kobiety,choć potrzebowałam sporo czasu by do tego dojrzeć
Super pomysł. Nawet mój 6-letni syn chciałby mieć listę obowiązków 🙂 Nie wszystko w domu musimy robić same.
Nie jestem sama w domu aby wykonywać wszystkie obowiązki 🙂
Super pomysł 🙂
Świetny filmik, karteczki spełnienie marzeń!
Świetny pomysł. Warto wprowadzić w życie.
Świetny pomysł! Wdrożę w swoim domu. Faktycznie to zdumiewające, że w pracy deleguję zadania, a w domu mam z tym problem.
Chyba karteczki będą jedynym co może mnie uratować w jasnym podziale obowiązkow w rodzinie jest nas 5 a ja mam wrażenie że o każda czynność muszę prosić ja a w końcu to dla nas wszystkich. W karteczkach nadzieja:)
Z niecierpliwością czekam na moment kiedy moi panowie zaczną wybierać swoje karteczki 🙂 czasem jest tak, że może nam nawet do głowy nie przyjść, że ktoś inny niż my może chętnie się czymś zająć, dlatego robimy w domu wszystko z założeniem, że nikt tego oprócz nas nie będzie umiał lub nie będzie chciał czeegoś zrobić!
Jestem pod wrażeniem🙂 Kiedy przydzielam zadania moim domownikom a przeważnie jeżeli trzeba opróżnić zmywarkę , to albo boli ich głowa są zmęczone po szkole po pracy itd. Karteczki to rewelacja. Jestem uwolniona od obowiązków domowych . Jes, jes , jes 👍🏻
Jestem pod wrażeniem🙂 Kiedy przydzielam zadania moim domownikom a przeważnie jeżeli trzeba opróżnić zmywarkę , to albo boli ich głowa są zmęczone po szkole po pracy itd. Karteczki to rewelacja. Jestem uwolniona od obowiązków domowych . Jes, jes , jes 👍🏻
Niesamowite. Prawda ze to jest nasz wspolny dom i wszyscy jestesmy odpowiedzialni za prowadzenie jego i nie tylko ja sama musze wszystko robic. Czekam z niecierpliwoscia na karteczki.
Chce miec czas dla siebie bo ostatnio mega mi go brakuje. Poniewaz w mojej glowie jest pranie,sprzatanie i gotowanie.
Dziekuje za wideo☺️
Najważniejsza lekcją jaką wyciągnęłam z tego tekstu? Nie odpuszczać! Wiele razy już delegowałam zadania. A potem, w zabieganiu odpuszczałam. Bo każdy w domu zabiegany, bo ma ważniejsze obowiązki. I znowu wszystko spada na mnie. Tym razem będę pracować nad sobą, aby chronić siebie, swój wolny czas, mówić “nie” i trzymać się obranego kierunku. Pozdrawiam
Przykład z pralką jest świetny. U mnie jest dokładnie taj jak na wideo. Jak pralka się popsuje rozkręci całą poskłada i działa 😉 a żeby włączyć pranie to dzwoni jak to zrobić!!!! U nas staram się ogarnąć na nowo delegację po tym jak wróciłam do pracy po wychowawczym 😉
Od dłuższego czasu wszystkie obowiązki są na moje głowie. Najwidoczniej wpadłam w te koło gdzie wmówiłam sobie ze nikt inny lepiej tego nie zrobi ode mnie . Metoda “karteczki Rowinskiej” będą najlepszym krokiem jakim postawie do przodu żeby mieć więcej czasu dla siebie. Dziękuję i pozdrawiam.
Od dłuższego czasu wszystkie obowiązki są na moje głowie. Najwidoczniej wpadłam w te koło gdzie wmówiłam sobie ze nikt inny lepiej tego nie zrobi ode mnie . Metoda “karteczki Rowinskiej” będą najlepszym krokiem jakim postawie do przodu żeby mieć więcej czasu dla siebie.
Jak zwykle super nagranie.Przyklad z pralka rewelacja!!!Przestaje byc “silaczka”robie karteczki Rowinskiej
Dziekuje
Bardzo dziękuje za materiał. Karteczki rewelacja. Od razu po obejrzeniu wypisałam wszystkie obowiązki i rzeczy które trzeba ogarnąć i wykonać w nadchodzącym tygodniu. Jakie było zdziwienie moich córek i męża. Ale wszyscy grzecznie zabrali swoje karteczki. Zobaczymy czy zrealizują swoje zobowiązania. Pierwszy krok za mną. Dziękuje ☺️
Nie zdawałam sobie soprawy z tego ile jest na mojej głowie ! Teraz wiem jak podzielić obowiązki. Dziękuję
Super pomysł! Wdrażam od razu 🙂
Stosuję podobną metodę u siebie w rodzinie, jednak nigdy nie robiłam tego na karteczkach – to może pomóc jeszcze lepiej zorganizować życie rodzinne i zawodowe!
Lekcja moja jest taka, że nie dziwię się temu, że wciąż brakuje mi harmonii jak biorę wszystko na siebie i nie widzieć czemu, skoro domowników jest 4…co zapamiętam: nie dziw się, że zawsze jesteś utyrana :). Pora to zmienić!!!
Dziękuję za ten film. Od dzisiaj przestanę być profesionalistką i wszystko robić sama ” bo zrobię najlepiej “. Zacznę w końcu szanować siebie i swój czas, który mi codziennie ucieka przez palce
Bardzo dobry pomysł. Zarówno w życiu rodzinnym jak i zawodowym obowiązki powinny być jasno określone. Dzięki temu każdy ma poczucie sprawczości i odpowiedzialności nawet jeśli w grę wchodzą z pozoru błahe czynności. I co najważniejszy w “sprawiedliwy” sposób możemy zarządzać swoim bezcennym czasem.
Dziękuję bardzo za przypomnienie, a raczej uświadomienie, że to nie pomaganie a dzielenie obowiązków!
Zastosuje metodę karteczek . Nabycie umiejętności zarządzania sobą w czasie jest dla mnie priorytetem, bardzo trudno mi ogarnąć swoją codzienność. Obecnie jest haos , ale jest również nadzieja ,że mogę to zmienić za pomocą konkretnych narzędzi. Karteczki będą j jedną z metod. Bardzo dziękuję również za to Kamila, że dzięki Tobie będę potrafiła przekazać dlaczego właśnie tak , będę potrafiła wyrazić potrzebę zmian w funkcjonowaniu rodziny.
To też o mnie 🙁 Chcę wypróbować tę metodę.
To jest ten moment, gdy uświadomiłam sobie, że tak dalej być nie może. Pora zmienić ten podział zadań i zaangażować wszystkich domowników w prace domowe. DięKi Kamila za inspirację jaką niosą Twoje nagrania, szkolenia i wpisy.
Szanowna Pani Kamilo jest Pani dla mnie wzorem elokwencji i kobiecości a przede wszystkim ogromny profesjonalizm i klasa.
Pomimo, że jestem świadoma tego co Pani mówi to uświadomiłam sobie, że jestem w tym zakresie nie skuteczna gdyż podobnie jak my wszystkie potrafię rozwijać się zawodowo, naukowo i być niezłą gospodynią domową ale oczywiście wszystko kosztem własnego czasu. Przyzwyczaiłam moich bliskich, że wszystko zrobię najlepiej co oczywiście jest im na rękę i jeszcze ta moja niecierpliwość, że mam im wytłumaczyć i jeszcze czekać bo zawsze słyszę “zaraz nie pali się” lub przecież Ty kochana zrobisz to najlepiej. Od teraz jeśli oni będą oglądać film to ja również się przysiądę a potem grzecznie poproszę aby zrobili to co wcześniej ustalimy, że należy do ich domowych obowiązków.
Uważam, że siła jest w kobietach . Pozdrawiam i życzę dalszego rozwoju firmy.
Z poważaniem
Ewa Z.
Niby proste, ale jednak odkrywcze, przecież moja rodzina nie wie, jakie zadania są na mojej głowie i jak możemy podzielić obowiązki. Patent z karteczkami moim zdaniem rewelacyjny
mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić te rady do naszego życia 🙂
1. Podzielić zadania.
2. Ja też mam prawo do odpoczynku.
Bardzo cenne wskazówki dla osób żyjących w rodzinie. Każdy powinien coś ogarniać, a nie jedno robić za wszystkich.
A w życiu singla, sam wszystko robisz i nie musisz sprzątać po innych 🙂
Do tej pory myślałam, że mąż “pomaga”. Zmieniam myślenie i przestaje z ciągłym wyręczaniem.
Już wiem, że nikt mi w niczym nie pomaga!
Już wiem, że nikt mi w niczym nie pomaga! Muszę tylko przestawić myślenie, że inni zrobią to równie dobrze
Dziękuję za wszystkie cenne uwagi
Uważam że pomysł z karteczkami jest swietny. Mam nadzieję że uda mi się go wykorzystac
Dziękuję za wszystkie cenne uwagi, jestem reraz zdeterminowana żeby w końcu zacząć działać
Dzień dobry, nigdy bym nie pomyślała, że członkowie rodziny mi nie pomagają tylko to też ich obowiązki, pewnie jak większość matek powielam błąd i prosiłam dzieci żeby mi pomogły w obowiązkach domowych, to bardzo odkrywcze i pokrzepiające. Dziękuję pozdrawiam.
Bardzo wartościowe wskazówki, sama chodzę podenerwowana od natłoku obowiązków bo „sama zrobię lepiej” ale teraz będę popróbować delegowania obowiązków.
Fajny sposób na podział obowiązków w rodzinie.
Super pomysł ! Każdy wybiera co chce 🙂
Bardzo chce wypróbować ta metodę.
To są obowiązki… to musi zadziałać.
Dziękuję za cenne wskazówki, z miłą chęcią zastosuję się do nich. Wkonu moze znajdę czas dla siebie.
Ze czas przestac synom poblazac i podzielic sie obowiazkami
Sama prawda… A to takie proste, a takie skuteczne. Samo gadanie idzie mimo uszu, a takie zapisanie i wybranie obowiązków faktycznie może dużo zmienić. Genialny pomysł.
Cudownie inspirujący materiał.
Metoda jeszcze nie wypróbowana ale głęboko wierzę że działa.
Zaskakująca a za razem odkrywcza jest dla mnie zmiana sposobu myślenia na wprowadzanie zmian które nam służą.
Zaskakujące jest to, iż w pracy przydziela się zadania automatycznie i ich wykonanie konsekwentnie się egzekwuje, w domu natomiast… niestety wiele robimy za kogoś, zwłaszcza za dzieci żeby było szybciej, może lepiej… niestety na dłuższą metę to do niczego nie prowadzi, a tylko jesteśmy coraz bardziej zmęczone.
Metoda naprawdę dobra, bo 1. każdy ma konkret w ręku (karteczkę z zadaniem), 2. sam się do tego zobowiązał, 3. nikt nie ma do nikogo pretensji, że ma czegoś za dużo, wziął tyle ile chciał (no, tu nie do końca chciał, ale “wypadało mu” wziąć). Tylko jak z egzekwowaniem?
Dobrze powiedziane.
Najważniejsze dla mnie, żeby pamiętać na codzień- to nie jest tak, ze mężczyźni nam pomagają w obowiązkach domiwych, opiece nad dzieckiem, tylko oboje jesteśmy za to odpowiedzialni.
Też mamy prawo odpoczywać 🙂
Bardzo dziękuję za wskazówki. Natomiast chyba nie przejdzie to. U mnie w domu 🙁 mężczyzna jest przekonany że wszystkie prawie obowiązeki należą do kobiet. Ale nie twierdzę, że nie spróbuję 🙂
Dziękuje za pomysł.
Świetny sposób na ułatwienie swojego życia i oddelegowanie obowiązków w rodzinie tak żeby noe czuć się obciążony wszystkimi .
Zdecydowanie zamierzam skorzystać .
Dziękuje
Bardzo podobają mi się karteczki. Widzę zastosowanie również w mojej pracy i planowaniu dnia. Odnośnie podziału, jakiś czas temu powiedziałam mojemu mężowi, że on mi nie pomaga tylko dzieli obowiązki. Twój film jeszcze bardziej utwierdził mnie w mojej postawie. Dla siebie biorę zdanie, że wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni. Nadmienię, że kiedyś ja sama pozwalałam, aby niektóre sprawy mojego męża była ważniejsze od moich. Dzięki Bogu z moim mężem łatwo jest dojść do porozumienia.
Świetny pomysł, najbardziej rozbawiła mnie pralka 🙂
Pozdrawiam
Pierwszy raz inaczej spojrzałam na domowe obowiązki, na ich podział. A ja do tej pory z naiwnością sądziłam, że im więcej zrobię, to będzie oznaczać, że jestem lepszą żoną, matką…, a zmęczenie i brak czasu dla siebie to taki drobny efekt uboczny. Kamilo, piękne porównanie do chomika w kołowrotku, to przecież ja i to najbardziej zapamiętałam z nagrania 🙂 Dziękuję.
Wszyscy mieszkańcy mojego domu są za niego równie odpowiedzialni. Zaczynam rozdzielać obowiązki!
Wszyscy mieszkańcy mojego domu są za niego równie odpowiedzialni, kilka obowiązków już mają, ale mogą znacznie więcej. Zaczynam rozdzielać obowiązki, aby mieć dla siebie czas, aby zawalczyć o siebie.
Członkowie rodziny mają brać czynny udział w pracach domowych i to nie jest pomaganie.
Podzielić wszystkie obowiązki
U mnie ciężko pogodzić wszystko, 13 lat córką i 5 miesięczny synek, ja i życie na wsi ze spora gromadką zwierząt…. Niestety większość na mojej głowie ale czasem daje rade, czasem zapominam. Ale teraz może się coś poprawi. Mam nadzieje😁💖
U mnie to chyba nie przejdzie, kiedyś mężowi powiedziałam że razem mieszkamy i brudzimy więc i razem sprzątajmy a on tylko spojrzał wymownie, kiedyś pozmywal jak nie mieliśmy jeszcze zmywarki a później wypomniał że mu nawet nikt nie podziękował, bardzo bym chciała to zmienić, najwyzej jak się nie uda to zmienię męża 😛
Świetna praktyczna metoda. Możliwość wyboru jest genialna nic nikomu nie narzucam. Starsi domownicy mieli już swoje domowe obowiązki, ale wciąż za mało, a nad młodszą wciąż się zastanawiałam. Metoda karteczek rozwiązuje mój problem. Jutro siadamy do wybierania. DZIĘKUJĘ.
Pozdrawiam serdecznie, podobna sytuacja u mnie… Z tym ze u mnie nikt ROBOLEM nie chce byc i pomagać, bo… No wlasnie bo…. ❤️😘Udanego dnia i powodzenia we wszystkim!!
Bo co ? Chcą mieszkać w domu czystym, ale Twoim kosztem?
Na pewno wypróbuję te metodę 🙂
Na pewno wypróbuję te metodę jak tylko dzieci wyjdą z przedszkola 🙂
Nie będę żałowała straconego czasu, teraz będę się cieszyła z wolnego czasu. Te karteczki ułatwią mi życie. Dziękuję
Nie będę żałowała straconego czasu, teraz będę się cieszyła z wolnego czasu. Musze te metade jak najszybciej wdrazyc w życie. Te karteczki ułatwią mi życie. Dziękuję
Z miłą chęcią wypróbuje te metode zeby moec więcej czasu dla siebie.
Pozdrawiam wszystkich
Delegowanie obowiązków- to od czego uciekam, a jest niezbędne. Czas na zmiany! Dziękuję😊
Nastolatek na zakupach-fantastyczne😀
Proste, a genialne. Żeby odzyskać swój czas , trzeba uświadomić sobie , że nie jesteśmy niezastąpione, ani w pracy, ani w domu. Przykład z z szynką parmeńską: lepiej mieć coś zrobione, nawet nieidealnie, niż idealnie zwlekać lub brać na siebie kolejne zadanie.
Delegowanie zadań szczególnie włączenie pralki jest zadaniem które może wykonać każdy członek mojej rodziny. Zachwyciła mnie również metoda karteczkowa i wskazany sposób przeprowadzenia rozmowy z.najbliższymi
ciekawy sposob, chetnie spróbuje 🙂
Zdałam sobie sprawę z tego, że nie delegowałem prac domowych z powodu myśli zaprogramowanej w mojej świadomości o tym, że JA ZROBIĘ TO NAJLEPIEJ. Przykład z pralką był bardzo dobry. W mojej rodzinie nikt oprócz mnie, nie potrafi nastawiç prania.
Dzien dobry. To co mówiszjest bardzo kreatywne i motywujące! Delegowanie zadań, to zdecydowanie moja słaba strona. Wspaniały pomysł na zoganizowanie podziału obowiązków bez niepotrzebnych emocji i wyrzutów. Pozdrawiam serdecznie, Iza
Delegowanie obowiązków, fajny pomysl, próbowałam wprowadzić, ale ze strony mwza sprzeciw, ze, UWAGA, on moim Robolem Nie Będzie!
Co wtedy Kamilo?
A Ty jego ROBOLEM możesz być? Tak definiuje miłość i bycie razem?
Zacznę stosować ! Świetne rozwiązanie moich zmagań z codziennością , dziękuje ❣️
Lekcja: wszyscy domownicy mają być współodpowiedzialni za wykonywanie obowiązków domowych.
Zadanie: delegowanie obowiązków poprzez zastosowanie karteczek Rowińskiej.
Stopniowo da się to wprowadzić i rzeczywiście zyskujemy wolność .
To zdecydowanie fajny sposób na wprowadzenie podziału obowiązków, bez kłótni i wypominań. W małżeństwie powinno być ustawowe partnerstwo 😆
Im więcej świadomych kobiet tym więcej uświadomionych mężczyzn a co za tym idzie więcej kochających się i szanujących rodzin.
Kamila. Złote słowa. Lista została ustalona, ale potrzebuję konsekwencji we wdrożeniu.
Praca zespołowa w domu 🙂
Lekcja to warto upomnieć się o swoje, przypomnienie, że też jestem człowiekiem i potrzebuję odpoczynku.
Zadanie – podział obowiązków na męża i dzieci, chociaż u mnie może być trochę trudniej ze względu na pracę męża za granicą, w domu jest bardzo rzadko i krótko. Może Pani Kamilo masz jakiś dodatkowy pomysł na to?
Mnie to nie dotyczy bo mieszkam sama
Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłam i od kilku lat “kopie się z koniem”. Od dziś wprowadzam ten sposób w życie żeby sprawie zarządzać firmą “rodzina”
dziękuję 🙂
…wszystko fajnie brzmi, ale jak ma się opór dzieci i męża na raz..?
jestem wykształconą i zaradna kobietą, ogarniam własną działąlność , dom opłaty, obowiązki pity itp…i mam w podzięce = ….0 szacunku, autorytetu itp
Zaskoczeniem dla mnie jest zadanie załadowania zamrażarki. Nawet nie wiedziałam, że to odrębne zadanie. No i jeszcze to, że po szkole 12 letni syn mógłby już sam zrobić zakupy.
Teoretycznie wiem, że członkowie rodziny nie pomagają, a wypełniają obowiązki na równi ze mną, ale wiedza a wcielanie w życie to co innego u mnie jednak. A przykład z pralką – genialny. Choć u nas jak nie działa komputer, drukarka czy pojawia się błąd w zmywarce, to zazwyczaj problem rozwiązuje ja.
Teoretycznie wiem, że członkowie rodziny nie pomagają, a wypełniają obowiązki na równi ze mną, ale wiedza a wcielanie w życie to co innego u mnie jednak. A przykład z pralką – genialny. Choć u nas jak nie działa komputer, drukarka czy pojawia się błąd w zmywarce, to zazwyczaj problem rozwiązuje ja.
Teoretycznie wiem, że członkowie rodziny nie pomagają, a wypełniają obowiązki na równi ze mną, ale wiedza a wcielanie w życie to co innego u mnie jednak. A przykład z pralką – genialny. Choć u nas jak nie działa komputer, drukarka czy pojawia się błąd w zmywarce, to zazwyczaj problem rozwiązuje ja. Czekam na listę zadań, wcielam w życie jeszcze dziś 🙂
Najważniejsze – jasna i precyzyjna komunikacja. Mąż i ojciec dwójki wspaniałych dzieci. 💪💪💪
Szkoda, że dopiero po tym video zrozumiałam, że w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie kobieta jest wołem roboczym rodziny. Pochodzę z typowej śląskiej rodziny, zostałam wychowana tak by wszystkim służyć. Nie wiem czy po 20 latach związku karteczki pomogą mi w tak diametralnej zmianie w mojej rodzinie.
Zdałam sobie sprawę z tego, że większość obowiązków domowych niepotrzebnie wykonuję sama i choćby takie niby nic, jak opłacenie rachunków to też obowiązek, który zajmuje mój czas.
Zadanie to rozpisać wszystko i zobaczyć jak rzeczywiście dużo jest tych obowiązków, nawet tych niby nic nie znaczących i rozdzielić je między wszystkich członków rodziny.
Mój mąż nie chciał zaakceptować podziału obowiązków przez 20 lat. Jestem już po rozwodzie.
To takie proste, co Pani mówi ale proste rzeczy czasami najtrudniej dostrzec. Uświadomiłam sobie po raz kolejny, że biorę zbyt dużo odpowiedzialności na siebie. To bardzo obciążające. Chętnie dowiem się więcej na temat sposobów zarządzania czasem, bo czasem brak mi tchu…..
Nie miałam świadomości, że w zły sposób mówię mężowi, aby wziął jakieś obowiązki na siebie. Sposób przekazywania informacji, w ogóle to jakich słów użyjemy także jest ważny. Dziękuję 🙂
Kamilo otworzyłaś mi oczy i świadomość skąd wynika mój brak czasu dla siebie. Od dziś deleguje zadania wśród członków mojej rodziny. Dziękuję.
My mamy w domu podział obowiązków typowo damsko męski. Mój partner potrafi pralkę naprawić, ale mówi, że nie potrafi prania nastawić. Tylko jak często psuje się pralka? Pranie natomiast trzeba robić kilka razy w tyg. Karteczki pomogą nam w bardziej sprawiedliwym podziale codziennych obowiązków.
Zdanie które mi utkwiło, to ze wszyscy domownicy jesteśmy współodpowiedzialni za nasz dom i prace w nim.
Zdanie które mi utkwiło, to ze wszyscy domownicy jesteśmy współodpowiedzialni za nasz dom i prace w nim, co za tym idzie każdy członem powinien mieć swoj wkład i wywiązała się z wybranych przed siebie obowiązków .
Bardzo fajna metoda .Też chcę wdrożyć to w moim domu.
Świetna metoda . Ułatwi życie i będę mogła mieć czas dla siebie.
W tym filmiku jestem cała ja. Na szczęście, podział obowiązków wymaga jedynie udoskonalenia, a umiejętność obsługi pralki wymaga ode mnie zwiększenia zaufania do domowników. Prowadzą auta, obsługują komputery, programują i znają się na elektronice. Tymczasem pralkę wzięłam na siebie.. 😉
Mąż nie umie włączyć pralki-to każdy tak ma?
Bardzo dobry pomysł na wprowadzenie zmian w domu.Teraz wiem skąd u mnie brak czasu dla siebie .Na pewno zacznę stosować.
Zastanawiam się w ilu przypadkach ta metoda zadziała. Niestety w naszym przypadku, nie ma zgody na to.
Walka z powielaniem schematów nie jest łatwa, ale uświadomienie członkom rodziny, że są za nią współodpowiedzialni wydaje się dobrym pierwszym krokiem. Karteczki z obowiązkami to świetne rozwiązanie.
Podoba mi się zdanie, że mężczyźni nie są od tego aby mi pomóc , lecz są współodpowiedzialni. Fajna metoda z karteczkami można wykorzystać nie tylko w domu, ale i w pracy.
REWELACJA TE KARTECZKI!!!! DZISIAJ WDRAŻAM 🙂
Najważniejszy wniosek wszyscy jesteśmy równie odpowiedzialni 💪
Zadanie wypisz wszystkie czynności rodzinne 🙉
kto by pomyślał że jest tego tak dużo i to zazwyczaj na głowie jednej osoby 🙉
Każdy z domowników jest odpowiedzialny za dom i prace związane z jego utrzymaniem.
Dlatego warto delegować obowiązki pomiędzy wszystkich.
Najbardziej podoba mi się przejrzystość tego rozwiązania. Wszyscy członkowie rodziny są dla siebie partnerami wiec zadania powinny być wykonywane przez wszystkich dla wspólnego dobra
Ja właśnie jestem tą co bierze wszystko na siebie, bo jak mam czekać, aż ktoś z rodziny weźmie się do roboty to wolę zrobić to sama i to jest błąd. Muszę być bardziej stanowcza. Chętnie spróbuję karteczek 🙂
Bardzo przydatna lekcja pokazująca że nie tylko kobieta ma ogarniać po pracy cały dom ale cała rodzina która tworzy wspólną przyszłość. Podział obowiązków ponoszą wszyscy odpowiedzialnie.
Jak ważna jest świadomość, że nie muszę sama robić wszystkiego!
Racja : DELEGOWAĆ ale mądrze 🙂 nie rozkazywać, tylko przede wszysytkim dać wybór domownikom co chcą robić, niech zdecydują sami i uświadomić ich że : wszyscy domownicy korzystają z domu, i wszystkiego co w nim jest , to dlaczego ma sprzątać tylko 1 osoba ?
Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni. 🙂 Często o tym zapominamy i ciągniemy ten wózek, jakim jest nasz dom, same. Bo dzieci muszą się uczyć i to jest ich główny obowiązek, bo mąż/partner chodzi do pracy i jest zmęczony. A my? My też potrzebujemy czasu na odpoczynek. 🙂
Świetne rady , ja zrobiłam listę na kartce dzieci podzieliły się zadaniami , mąż uznał że to nie dla niego więc syn też zrezygnował bo to ” babskie zadania “. Ale chętnie jeszcze raz tak zrobię i zobaczę co teraz bada za wymówki.
podoba mi sie madrosc myslenia, ze to nie kobieta odpowiada za wszystkie czynności w domu podczas gdzie reszta domowników wygodnie odpoczywa oraz sposób asertywnej komunikacji w sprawie współodpowiedzialności a nie pomocy, genialne podejście i komunikacja, dziękuję.
Rzeczywiście, my kobiety uważamy, że wszystko w domu robimy najlepiej i pozwalamy dokładać sobie obowiązki, które z równym powodzeniem mogliby wykonywać mężowie i synowie.
Już trochę wcześniej przyszło otrzeźwienie i na męża zrzuciłam obowiązek cotygodniowych zakupów. Znalazłoby się jeszcze kilka rzeczy, których np. po prostu nie lubię robić- jak prasowanie koszul. W końcu są to koszule męża, więc może je sam wyprasować. Dziękuję za cenną lekcję. Skorzystam z niej. 😊👍👏
Dzień dobry! Bardzo trafny pomysł z karteczkami i podziale obowiązków. Podoba mi się spostrzeżenie z pralką. Chciałabym wdrożyć to u siebie.
Dziękuje i pozdrawiam serdecznie 🙂
Iza
Wszystko jest takie logiczne i oczywiste! Sprawa komplikuje się gdy jesteś “homestaying mum”. Wtedy Twoja praca nigdy się nie kończy. Inni wracają ze szkoły, z pracy, a Ty- Ty ze swojej nigdy nie wyszłaś. Myślę, że to jest wyzwanie, ale kropla drąży skałę. Wychodzę po tym filmiku z przekonaniem, że zawsze warto próbować i nie można się poddawać. Poruszyło mnie, że Twoje życie też jest pełne trudów i ciężkich przeżyć, a mimo to nie poddajesz się
Zgadzam się z tym, że nie tylko kobieta jest odpowiedzialna za prowadzenie domu. U mnie jest częściowy podział obowiązków. 🙂 ale nie dotyczy sprzątania 🙂 Ponownie rozpocznę dalsze wdrażanie 🙂 Pozdrawiam
Podział obowiązków w domu jest najważniejszy. W pracy wszyscy mamy określone rzeczy do zrobienia i wszyscy dają radę.
Złapałam się na haśle pomóżcie mi, a okazuje się że to jest współodpowiedzialność:) Na pewno przejmę Twój system, mój mąż pewnie chętnie pomoże:)
Będę starała się wdrożyć te rozwiązania, ale najpierw muszę oduczyć się robienia wszystkiego za wszystkich 🙂
Spróbuję to wprowadzić w moim domu, ale boję się, że zostanę przez męża wyśmiana i stracę zapał. Ale przecież, podział obowiązków jest najważniejszy :)))) Warto spróbować!
Spróbuję to wprowadzić w moim domu, ale boję się, że zostanę przez męża wyśmiana i stracę zapał. Warto spróbować!
Warto zaimplementować nie tylko w pracy jak i w życiu pomysły i rozwiązania z nagrania…
trzymam kciuki za wszystkich..
Ja nie pracuje zawodowo nad czym bardzo ubolewam, cly czas słyszę własnie to „Siedzisz w domu i nie pracujesz” …
Rzeczywiscie! Ze tez na to wczesniej nie wpadlam 🙂 Podzial obowiazkow brzmi tak banalnie prosto i logicznie a my nadal uciekamy do starch stereotypow, niezaleznie czy pracujemy na caly etat, pol czy tez zajmujemy sie “tylko” domem. Wake up call dla wszystkich Pan i … Panow 🙂
Faktycznie musze swoje dziecko wlaczyc w obowiązki domowe, karteczki mega sposób.
Podobało mi się, żeby każdy wziął swoje karteczki. Podzielona odpowiedzialność 🙂 Nie mówić pomóż mi w obowowiazkach.
fajny ebook 🙂
bardzo wartościowy materiał, skorzystam.
Lekcja to że warto bezpośrednio zakomunikować swoje potrzeby, i że wszyscy jesteśmy równie odpowiedzialni za nasz dom.
zadanie- wspólnie podzielić obowiązki na wszystkich członków rodziny.
Przykład z pralka bardzo do mnie trafił.
Dziękuję
Proste i genialne!
Proste ale genialne!
Świetna lekcja uświadamiająca jaki jest klucz do sukcesu i odzyskania cennego czasu dla siebie. Komunikować swoje potrzeby i oczekiwania swojej rodzinie i jasno je określić . Dziękuję
no i mam to z czym od dawna walczę. zamiast delegowac robię wszystko sama i nie mam czasu na nic 🙁 biorę karteczki do domu i biura 🙂 dziękuję
Podział obowiązków, żeby uświadomić po pierwsze że faktycznie w tym domu jest coś robione a po drugie, żeby nauczyć wypełniania obowiązków, które przełożą się też na inne sfery życia dzieci i nie tylko. Będę działać ;))
genialne!!!! mówienie o swoich uczuciach i oczekiwaniach !!!!
Świetny materiał!
Bardzo przydatne i proste. Jetem ciekawa rekacji moich dzieci gdy im to przedstawiw 🙂
Mój partner bierze udział w obowiązkach domowych ale w zasadzie nie mamy jasno określone co do kogo należy. Może właśnie to pozwoli mi znaleźć więcej czasu dla siebie. Spróbujemy!
I to jest właśnie to,co mi jest potrzebne! Rodzina w końcu uświadomi sobie, jak wiele rzeczy, czynności jest do zrobienia w domu i chociaż nie są to skomplikowane czynności, jednakna ich wykonanie potrzebny jest CZAS!
Dawno dawno temu (jak urodziłam dziecko) odkryłam, że intuicyjnie SAMA wrzucam na siebie absolutnie wszystko. Byłam zajechana, dlatego ustaliliśmy z mężem zmiany – nie były to Twoje karteczki, ale na podobnej zasadzie. A jak dziecko podrosło, to co roku na urodziny – poza prezentem – dostaje nowy obowiązek, któremu podoła z uwagi na wiek. Działa 🙂 Pomysł z karteczkami mega – bo czasem robimy rzeczy, na które nikt nie zwraca uwagi (segregacja prania przed wrzuceniem do pralki!), a zajmują bezcenny czas…
Zawsze wydawało mi się, że sama wszystko zrobię najlepiej. Zdecydowanie muszę nad tym popracować. Bo faktycznie okazuje się, że rodzinka ma mnóstwo wolnego czasu dla siebie, tylko ja ciągle w biegu. Bardzo ciekawe nagranie. Motywujące.
Czas na zmiany . Zobaczymy co na to reszta domowników .
Nie mam wyjścia, muszę spróbować, bo w w przeciwnym razie zamienię się w zombi. Muszę coś zmienić abym mogła odnaleźć siebie w tym wszystkim.
Fajny pomysł, dbałość o siebie, warte zastosowania
Jaką najważniejszą lekcję wyciągnęłaś dla siebie z tych zajęć? Jakie zadanie szczególnie utkwiło Ci w pamięci? kobieta musi sobie uzmysłowić,że inni też potrafią robić wiele zadań w domu i bez jej nakładu pracy, dom się nie zawali,a przecież onie też się czegos uczą. Chcę spróbować metodę karteczek, bo jest prosta i przejrzysta.
Delegowanie obowiązków to nad czym musze popracować w rodzinie.
Delegowanie obowiązków to jest podstawa.
wazny temat.
oddelegować zadania
Delegowanie zadań to genialny pomysł. Organizacja to podstawa w zyskaniu większej ilości wolnego czasu
Swietne nagranie, otwiera oczy do wspolpracy calej rodziny.
Delegowanie zadań super metoda, dziękuję
Najbardziej przeraziło mnie to że ja robie wszystko … muszę to zmienić natychmiast!
Bardzo przydatny sposób – w szczególności dla osób/rodzin, którym brakuje wewnętrznej odpowiedzialności i nie potrafią się dokonać podziału zadań bez wykorzystywania dodatkowych narzędzi – choćby w postaci “karteczek Rowińskiej”. Dodałabym tu jedynie kryteria przydziału zadań – m.in. wg możliwości (np. cielesnych – typu “para w rękach” ;)) i kompetencji (np. technicznych, informatycznych itp. – nie każdy sprawnie się porusza w tym świecie, niezależnie od płci).
Bardzo dobry pomysł, wprowadzę zmiany w swojej rodzinie. Zdecydowanie my kobiety bierzemy za dużo obowiązków na siebie.
Czasami mam wrażenie, że sama ciągnę ten wóz. Podział obowiązków tak! Karteczki SUPER! wzięcie karteczki to takie naoczne wzięcie odpowiedzialności – bardzo mi się podoba 🙂 Nie wiem jak przyjmie to mój mąż, który robi się coraz wygodniejszy, bo dzieci duże, bo córka ma prawo jazdy to załatwcie…
W czwartek będzie podział obowiązków i chyba zrobię check listę do niektórych zadań, co by wszystko było jasne. Już czwartku doczekać się nie mogę.
Bardzo dziękuję 🙂
Jestem bardzo ciekawa wyników tego spotkania. Daj znać jak poszło 🙂
Dziel się obowiązkami. Nie bierz wszystkiego na siebie. To jest podsumowanie tego video.
Zadanie to wypisanie karteczek z obowiązkami.
Deleguj, nie rób wszystkiego sama!
To prawda ja również uważałam, że tylko ja i nikt więcej jest w stanie ogarnąć dom, lekcje, pranie itp. Do tego stopnia sobie to wymówiłam, że zarówno mój mąż i syn tez w to uwierzyli. Kiedy wybuchłam i postanowiłam przeprowadzić rozmowę. Usłyszałam coś co wbiło mnie w ziemie. „Po co mamy cokolwiek robić skoro i tak uważasz ze zrobisz to lepiej”. I to fakt tez bym nie robiła skoro ktoś by po mnie poprawiał. Dzięki Kamila za kolejna cenna lekcje. Uczę się delegować zadania i mam coraz więcej czasu dla siebie
Bardzo dobra metoda,ktora uswiadamia wszystkim domownikom ile pracy wymaga dom i ile czasu trzeba na te czynnosci przeznaczyc.
I to prawa,pralka wcale nie jest takim skomplikowanym urzadzeniem…
Dziekuje za te wszystkie wskazowki!
Świetne wideo! Jak ja żałuję, że nie było takich podpowiedzi w czasach mojej młodości. Większość obowiązków brałam na siebie, bo wmawiano nam, że kobieta ma być Matką-Polką i poświęcać się rodzinie, co doprowadzało mnie do wielkiej frustracji, gdyż pracowałam, dokształcałam się, zajmowałam się domem i dziećmi, a mąż tylko “pomagał”.
Jakoś nie miałam odwagi zrobić rewolucji, chociaż trochę rozdzielałam obowiązki, zwłaszcza między dzieci, ale większość rzeczy wykonywałam sama. Świetny jest pomysł z tymi karteczkami i z zamianą słowa ” pomagać” na “wspólnie odpowiadać” za dom i rodzinę. Dziękuję za inspirację!
To takie proste, a jednocześnie do tej pory nawet o tym nie pomyślałam. Świetne rozwiązanie i odciążenie z wykonywanych obowiązków. Myślę, że dzięki temu będzie mniej napięcia i nieporozumień w życiu codzienny,
Świetny pomysł 🙂
Delegowanie zadań to świetne narzędzie zarówno w pracy, jak i w domu.
Świetny pomysł 🙂
Delegowanie zadań to świetne narzędzie zarówno w pracy, jak i w domu.
Dziękuje za świetne wideo. Pozdrawiam.
Świetny materiał! Pozwolił mi zatrzymać się i zastanowić dlaczego jestem ciągle przemęczona. Już samo oddelegowanie sprzątania zabawek małych dzieci mojemu nastoletniemu synowi, pozwoliło mi zaoszczędzić mnóstwo czasu! Dziękuję, otworzyłaś mi oczy na banalnie proste sprawy, które dotyczą zarówno mnie jak i tysiąca innych matek i przedsiębiorczyń.
Bardzo ciekawe to wszystko…nic tylko wcielic w zycie te zlote rady :)…niby proste, ale nie latwe…zaangazowac na stale w te akcje dzieci 10 i 11 lat to dopiero wyzwanie :D….moj syn nie ogarnia wlasnych zabawek nawet :P…Jak polaczyc teorie z praktyka hmm….Pozdrawiam Serdecznie :*
Aby odzyskać czas trzeba dzielić się odpowiedzialnością.
Ja muszę przegladnąć jeszcze raz obowiązki i rozdzielić na nowo, ponieważ dzieci rosną oraz popracować, aby nie wyręczać dzieci kosztem swojego czasu.
Dziękuję za uświadomienie tego jak my, kobiety, w bardzo łatwy sposób same dokładamy sobie obowiązków. Bardzo często zachowujemy się jak Zosie samosie i nawet gdy padamy ze zmęczenia, to nie widzimy w tym problemu. Pomysł na karteczki bardzo mi się podoba i z przyjemnością je zastosuję w naszym domu. Pozdrawiam 😊
Fajny pomysł!
Dziękuję, ten filmik uświadomił mi, że muszę być stanowcza. Kiedy proszę o pomoc mojego dorosłego już syna odpowiada nie ma czasu albo dobrze
po czym np wczoraj sama musiałam wszystko zrobić bo nie odszedł od komputera. wiem to moja wina, lecz karteczki po świętach wprowadzę. może się uda.
Pralka to dobry przykład u mnie też mąż i syn nie obsługują pralki ani zmywarki.
dzielić pobowiazki by mieć więcej czasu dla siebie
że ja na to nie wpadłam też tak szybko
Lekcja dla mnie- że muszę zacząć dzielić się obowiązkami z moją rodziną. Nie chce być ciągle zmęczona i zdenerwowana. Od dzisiaj chce wdrożyć karteczki a z nimi podzial obowiązków.
Dowiedzialam sie, ze trzeba delegowsc czynnosci domowe aby zyskac wiecej czasu dla siebie
Takie proste i logiczne a takie trudne jednoczesnie.
Mam nadzieję, że u nas też ten sposób się sprawdzi🙂
Kilka tygodni temu jeszcze przed obejrzeniem tego materiału wpadłam na pomysł stworzenia listy obowiązków do zrobienia w danym dniu i tam każdy z nas wykreślał w momencie który z nich wykonał tez fajnie się to sprawdziło😊
Ale chętnie skorzystam z pliku PDF abym mogła karteczki z obowiązkami wydrukować i podzielić się obowiązkami z rodzina 😊🙏 świetny pomysł!
Ciekawi mnie, czy tym razem mi się uda. koniecznie wprowadzam w życie 😍
Chce spróbować, bo robi wszystko sama. Najbardziej wpadło mi w pamięć słowo – jestem przeciążona!!!!
Mówienie wprost o swoich oczekiwaniach, intencjach oraz współodpowiedzialność za zadania Domowe. Wzajemna pomoc – wspólna rodzina.
Temat spadł mi jak z nieba 🙂 Czekam na dalsze materiały.
Metoda jest naprawdę skuteczna!!! Moja rodzina jest na wyższym levelu 😉
Fajny pomysł.Mysle,że może u mnie też się sprawdzi
Wideo uświadomiło mi, że muszę uporządkować i stworzyć listę z nowym podziałem obowiązków. 😊
Dziękuję za to video. Dało mi do myślenia, że moi mężczyźni mają za mało obowiązków, ale właśnie jakby z automatu, że ja to zrobię lepiej i szybciej. Ale czuję się już tym przytłoczona. I zdecydowanie przykład z pralką ma miejsce też u mnie. Jedyny raz kiedy mąż wstawił pralkę, to jak byłam w szpitalu rodzić naszego syna i też musiałam go instruować przez telefon xD
przykład z pralką trafiony w ,100 procentach, daje do myślenia
W sumie takie proste, a jednak nigdy tego tak nie postrzegałam.
Takie delegowanie to świetny pomysł idealnie pomoże zrównoważyć domowe obowiązki, bo przecież nie wszystko musi być tylko na mojej głowie.
Ojej olśniło mnie, nigdy tego tak nie postrzegałam.
Takie delegowanie to świetny pomysł idealnie pomoże zrównoważyć domowe obowiązki, bo przecież nie wszystko musi być tylko na mojej głowie.
Z mężem dzielimy się po równo , ale już dzieci ciężko do tego zaangażować. Co jeśli dzieci mają zadania a nie wywiązują się z nich ?:)
Super sposoby 🙂
Tak zgadzam się 🙂 uważam że rodzina powinna działać jako drużyna bo każdy korzysta z toalety, kuchni, pokoju czy podłogi 🙂 a partnerstwo w małżeństwie jest kluczowe by uniknąć rozwodu a przede wszystkim by każdy był szczesliwy 🙂
Dziekuje za webinar.
Niby takie proste i oczywiste, ale my kobiety zawsze wszystko musimy SAME.
Krótko i na temat, więc idealnie. Chętnie spróbuję metody z karteczkami.
świetna rady! dzisiaj wysłucham i obejrzę materiał z mężem drugi raz i mam wielką nadzieję że spróbujemy wprowadzić w życie pomysły.
Dziękuję za praktyczną poradę. Siadam dziś z synem i będziemy działać! 🙂
Bardzo dziękuję! Naprawdę warto to zrobić w domu. Proste i praktyczne.
Zacznę stosować metodę z karteczkami
Proste, a takie skuteczne!
Panowie zabrali tylko kilka kartek… No tak! Ja bym pochyliła głowę i zabrała resztę kartek będąc przekonana, że u mnie się jednak nie da. Będę teraz przygotowana! Poćwiczę przed lustrem wymowny wzrok. Dziękuje
Wydaje się takie proste, tylko najtrudniej wprowadzić te zmiany na stałe. Jedynym rozwiązaniem jest spróbować i działać. Dziękuję za to rozwiązanie.
Zrobię taką naradę w domu. Uświadomiłam sobie, że nie ma u nas w rodzinie jasnej komunikacji. Dzieci prawie nic nie robią, ale nie mają jasno przydzielonych obowiązków.
Dziękuję🙂
zrozumiałam, że pracuję w sumie na dwa etaty i mam prawo do podziału obowiązków domowych wśród domowników
Współodpowiedzialność – to kluczowe słowo i dla mnie wartość, jaką pragnę realizować w rodzinie. Do tej pory, choć próbowałam jakoś wdrożyć podział obowiązków, to z miernym skutkiem, więc zakasam rękawy ponownie i wierzę, że tym razem z karteczkami wreszcie bedzie sukces!
Bardzo wartościowe informacje.
Rewelacja!!!! Pracuję, mam 4 dzieci i chcę otworzyć swój biznes z tym pomysłem nie boję się!!!przecież nie sama jestem z tymi obowiązkami
Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za dobro naszego domu
Fakt, trzeba dedykować prace na inne osoby. Muszę wprowadzić w życie
Nie można przejąć wszystkich obowiązków domowych tylko trzeba podzielić się nimi i odpowiedzialnością za nie.
Rewelacyjny pomysł!
Słuchając Ciebie to tak, jakbym widziała siebie… wracam z pracy i widzę ten sam obraz.
Z pewnością zastosuję to rozwiązanie i szczerze jestem ciekawa efektów.
Początki mogą nie być zadowalające, natomiast efekt końcowy wierzę, że będzie spektakularny.
Dziękuję 🙂
Mój mąż ogólnie robi prawie wszystko prócz gotowania obiadów, dzieci powoli też dostają swój przydział zadań, ale mają swoją tabelkę codziennych obowiązków adekwatnych do wieku. I jakoś to u nas funkcjonuje, dzieci rosną, ciągle coś modyfikujemy. Natomiast podział zadań w postaci takich karteczek prawdopodobnie uświadomi nam wszystkim czy podział obowiązków jest w miarę sprawiedliwy, pokaże czy ktoś nie jest przypadkiem przeciążony. Nasz 9 letni syn często komentuje, że on to robi najwięcej w całym domu. Myślę, że jak zobaczy ile mama i tata maja karteczek to uświadomi sobie, że w domu jest naprawdę dużo pracy. Obecnie odpowiada razem z młodszą siostrą za rozładowywanie zmywarki, ściąganie i wieszanie prania oraz swoje obowiązki szkolne i sprzątanie swojego pokoju. Pomysł moim zdaniem świetny, z chęcią go wypróbujemy w domu.
To jak dobra lekcja asertywności
Metoda karteczek Rowinskiej -SUPER! Chętnie spróbuję.
Bardzo ciekawy pomysł. Z wielką ciekawością zastosuję u mnie w domu. Dziękuję
Bardzo ciekawy pomysł. Z wielką ciekawością zastosuję u mnie w domu. Mam dwie dorosłe córki przyzwyczajone do tego, że większość ogarniam ja. Dziękuję
Już od dłuższego czasu myślałam jak włączyć dzieci w obowiązki domowe. Cieszę się ze trafiłam na to Video ponieważ teraz już wiem jak technicznie to zrealizować, aby dzieci zdały sobie sprawę z tego ze ten podział jest na poważnie i stanie się naszą rutyną. Dziś zebranie domowe. Trzymajcie kciuki! Dziękuje za treści którymi się z nami dzielisz
Fajny pomysł. Wprowadziłam listę obowiązków dawno, przydzielając ją tak jak uważam za stosowne, ale dopiero pozwalając członkom rodziny wybrać to co “lubią” przyniosło rezultaty. Sama złapałam się na tym że nie wszystko lubię robić a jednak jest to konieczne aby lepiej “zarządzać sobą w czasie” ( pięknie ujęte).
Na nowo przyszło mi się z tym zmierzyć.
Czasem jedno zdanie, jedno zdjęcie, sentencja w danym czasie gdy jesteśmy na to gotowi pozwala pójść dalej.
Pani Kamilo kiedyś widziałam pani zdjęcie z wykładów w pięknym czerwonym garniturze, wtedy pomyślałam sobie wow jaka piękna i odważna kobieta, chciałabym być taka jak ona. Nadmiar obowiązków, i odkładanie siebie na później, spowodował wypalenie zawodowe i rodzinne.
Dziś powracam do tematu.
Cieszę się i dziękuję za pracę, wiedze jaką dzieli się pani z innymi .
Pozdrawiam
Emilia
Niesamowite jak życie może być prostsze po poprzez przekaz i jasne zakomunikowanie.
Od jakiegoś czasu staram się delegować zadania w rodzinie, niektóre z nich już zdążyły się utrwalić, jednak taki jasny, graficzny przekaz z karteczkami, pozwoli na pewno lepiej uświadomić wszystkim ile pracy mimo wszystko ciągle spoczywa po stronie jednej osoby. Dziękuję za pomysł 🙂
Pozornie prosty sposób, jak bardzo porządkujący życie rodzinne.
Sposób jest pewnie skuteczny dla rodziny, kiedy jest na kogo obowiązki rozdzielić .
Co zrobić jeśli jest się Singielka ? Syn przychodzi tylko w odwiedziny więc nie mogę go prosić żeby mi zrobil pranie lub zakupy etc. Jak uwolnić się od obowiązków dnia codziennego, które po 10 godzinnym dniu pracy sprawiają wielka trudność.?
Mi osobiście najbardziej utknęło w głowie, że warto dzielić się odpowiedzialnością z innymi. Nie muszę robić wszystkiego sama. Dotarło również do mnie, że właśnie przez nawał obowiązków, którymi nie dzielę się z mężem później jestem nerwowa bądź sfrustrowana.
Z góry dziękuję za przesłanie karteczek do wydruku realizacji. Bardzo wartościowy filmik. Dziękuję!
bardzo długo tak robilam i myślałam że ja zrobię najlepiej i najszybciej a potem psioczyłam ze jestem zmęczona A tu masz ja to proste podzielić się obowiazkami
w pewnym momencie sfrustrowana też podjęłam się spisania obowiązków które należy robić w rodzinnym życiu codziennym, lecz pokazałam tylko domownikom ile tego jest. Nie podjęłam się delegowaniu obowiązków… Myślałam że sami coś więcej dadzą od siebie
chętnie podejmę ponownie próbę podzielenia obowiązków na domowników
Genialne!!! Mam problem z delegowaniem zadań córkom (młode dorosłe, mieszkamy teraz bez taty), bo sama zawsze miałam więcej obowiązków niż koledzy i nie wyszło mi to na dobre w dorosłym życiu. No właśnie: potrafię znakomicie brać na siebie robotę, bo to dla mnie stan normalny, bo czas dla siebie mają ci “inni” ludzie, do których nie należę 😉 Więc wpadam w drugą skrajność i fakt, że to wiem, nie rozwiązuje problemu. Karteczki obiektywizują, ja nie muszę narzucać nikomu roboty, karteczki pokazują, że robota po prostu jest i po prostu trzeba ją zrobić. Zdejmują ze mnie obowiązek bycia złym gliną, a domownikom dają możliwość wyboru, zdecydowania, w których zadaniach się widzą najlepiej lub chociaż najmniej źle. Już czuję, że to rozwiązanie, na które czekałam! MOGĘ rozdzielić obowiązki karteczkami i CHCĘ to zrobić. Dziękuję! BTW logika pralki bezcenna 😀
Czekam zatem na Twoje wrażenia za miesiąc za dwa:) Pamiętaj, że od Ciebie córki uczą się szacunku do samych siebie. W przyszłości mogą chcieć nieświadomie naśladować mamę, to ważne aby pokazać im, że każdy w domu zasługuje na szacunek i odpoczynek.
Zacznę zmiany już od dzisiaj 🙂
słyszałam już o tej metodzie jakiś czas temu i dzięki niej przestałam wszystko robić sama. zrozumiałam że to nie MÓJ obowiązek tylko wszystkich domowników. wprawdzie nie korzystałam z karteczek , ale sama przydzieliłam pewne zadania 2 dzieci z którymi mieszkam. Teraz jestem w związku i wiem że jeśli zamieszkamy razem to na pewno zastosuję tą metodę na samym początku
zmiany od dzisiaj i w sercu i w głowie i codziennym zyciu
Cieszę się ze tu trafiłam . Na każde z twoich pytań na początku odpowiadałam tak . Czuje ze ktoś mnie rozumie . Chce zmian dużych zmian 🙂 . Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za ten materiał, bardzo podoba mi się ten sposób z karteczkami i pewnie znajdzie się kilka zadań które mógłby przejąć mój synek żeby mi pomóc. Na pewno spróbuję wprowadzić to w naszej małej rodzinie 🙂
trafiłam w dziesiątkę ta metoda z karteczkami to metoda dla mnie od kwietnia tego roku mój mąż jest zagranicą i zjezdza do Polski co 8 tygodni mam corke 15 miesieczna i dzięki tej metodzie znalazłam czas dla siebie zarówno jak pod czas 8 tygodniu nie obecności meza jak i gdy on jest w domu
Z lekcji na temat “Jak mięć więcej czasu dla siebie” wyciągnęłam, że żeby go mieć czasem należy odpuścić swój perfekcjonizm, dopuścić do świadomości, że nie koniecznie dana czynność będzie wykonana 1:1 tak jak my same byśmy to zrobiły, ale dzięki akceptacji i przyzwoleniu wykonania jej przez inną osobę zyskujemy na cennym czasie dla siebie. Po drugie cenna była uwaga, że nie prosimy naszych partnerów w życiu codziennym o pomoc a zapraszamy ich do współdzielenia odpowiedzialności – GENIALNE!!! Zadanie jakie przydzielę chociażby mojej prawie 8 letniej córce będzie szykowanie własnego lunch boxa.
Dziękuję
spisanie listy obowiązków to połowa sukcesu, wydrukowanie ich, podzielenie między członkami rodziny w miarę wszystkich możlowości na pewno to zadtosuje, dziękuję
Bardzo dziękuję za fantastyczny materiał dający do myślenia, ja jestem typową Zosią samosią, pierwsza rzecz jaką zrobię teraz to przygotuję karteczki i podzielę obowiązki domowe.
Dziękuję 😀
Bardzo ważne video i chciałabym podkreślić , że to video jest też przydatne dla studentek które czasem dzielą studia , dom i życzę zawodowe , które nie jest łatwe i czasem trzeba pracować na dwóch etatach. Pamietajmy w tym wszystkim o sobie , bo nikt tak bardzo nie zadba o nas same jak my . Dziękuję za to video to jest jak furtka do lepszego świata
Myślę że to jest idealny pomysł delegować zadania w rodzinie. Mam nadzieję że uda mi się to wprowadzić do swojej rodzinki. dzięki temu zacznę myśleć o sobie .
Dziękuję nigdy bym nie wpadła na ten pomysł poprostu genialny.
Pozdrawiam serdecznie
Branie współodpowiedzialności, a nie pomaganie w obowiązkach domowych dla mnie przełomowe:) pozdrawiam
Świetna sprawa – delegowanie zadań, to się sprawdza nie tylko w rodzinie! Dziekuję za wskazówki.
Dotarło do mnie, że na własne życzenie odzieram się z wolnego czasu. Tak jak mojego 2-latka angażuję we wspólne wrzucanie prania do pralki czy wyciąganie naczyń ze zmywarki, tak mężowi kompletnie odpuszczam. Basta!
To jest duża ulga, gdy dorastające dzieci zaczęły przejmować część obowiązków. Mimo, że nie zawsze jest tak pranie powieszone, nie obruszam się, a pokazuję, że następnym razem można inaczej, aby nie było tak pogniecione. Wszystko to wiem, a i tak za mało obowiązków deleguję. Czas to zmienić. Dziękuję za inspirację
Chyba dojrzałam do tego by wprowadzić większy podział obowiązków w mojej rodzinie. Odzyskuję ostatnio czas dla siebie, ale kosztem tego że pewne rzeczy pozostają nie zrobione. Następnym krokiem będzie właśnie przekazanie tych obowiązków dorastającym dzieciom.
Chyba dojrzałam do tego by wprowadzić większy podział obowiązków w mojej rodzinie. Odzyskuję ostatnio czas dla siebie, ale kosztem tego że pewne rzeczy pozostają nie zrobione. Następnym krokiem będzie właśnie przekazanie tych obowiązków dorastającym dzieciom.
Stosuję i polecam
Myślę, że pora najwyższa, żeby moja nastolatka zaczęła ogarniać przestrzeń wokół siebie. Właśnie dotarło do mnie, że to też jej dom! 😂
Chcę podzielić odpowiedzialność za obowiązki domowe, ponieważ często mam poczucie, że jestem przytłoczona. Praca, obowiązki domowe, czas wolny, zajęcia. Mam nadzieję, że karteczki będą pomocnym narzędziem w zmianach.
Myślę, że taka metoda karteczkowa jest świetnym rozwiązaniem ( w porównaniu do słownego dzielenia się obowiązkami). Tak, najważniejsze to nie dać sobie wmówić, że my kobiety, zrobimy TO najlepiej, bo okazuje się że dzieci czy mąż też są świetni w wywieszaniu prania czy odkurzaniu 😉
Zatrzymało mnie ‘nie pomagasz mi’ a wspoldzielisz. Bardzo cenne rozróżnienie, a słowa tworzą rzeczywistość.
Dziękuję
Trzeba się dzielić obowiązek. Zrozumiałem to po urodzeniu dziecka