Potęga marki osobistej – poznaj najdroższą walutę świata – Joanna Stopyra gościnnie u Kamili Rowińskiej


Słyszeliście kiedyś o sobie – że „jesteście solidną firmą”, że można na Was „polegać jak na Zawiszy” albo że „z Wami zawsze wszystko w ciemno”?

Jeśli tak, to gratuluję! Z dużym prawdopodobieństwem macie silną markę osobistą. Jeśli natomiast nie słyszeliście tego typu określeń albo nie tak często jakbyście chcieli, to dziś macie szansę zrobić krok w ich kierunku, robiąc sobie remanent przy kilku przemyśleniach, którymi się z Wami dzielę.

Jesteś tym, co jesz. Jesteś tym, co czytasz. Jesteś sumą garstki osób, z którymi spotykasz się najczęściej. Znacie to? Codzienne nawyki, czynności, relacje i rytuały budują nam życie. W budowaniu i pielęgnacji marki osobistej działa ta sama zasada. Codzienne decyzje, zachowania, sposób komunikacji to są rzeczy, które ją szlifują.

Pojęcie marki osobistej jest z nami zaledwie od 23 lat, ale umówmy się, instytucja marki personalnej była znana już naszym dziadkom.
Można mieć silną markę nie mając konta na Facebooku, ale nie można jej mieć bez zaufania, bez jakości, bez autentyczności i bez spójności. To są moim zdaniem najważniejsze komponenty marki osobistej. To one budują jej filar – reputację.

Facebook czy inne platformy online są świetnym narzędziem do skalowania marki, budowania zasięgu i społeczności. Ale lajki to jeszcze nie silna marka osobista. Ona zaczyna się w domu.

 

Poznaj siebie

Nie ma silnej marki osobistej bez poznania siebie. Bez świadomości swoich ograniczeń, talentów i wartości. Wspaniale, jeśli do tego dojdą cele i misja, a więc to, co nakręca Was do działania i nadaje mu sens. Silne marki osobiste mają taką analizę w małym palcu. Maksymalizują swoje mocne strony i dominujące talenty. Wyostrzają uważność na siebie i na swoje otoczenie, nie przestają się rozwijać i nad sobą pracować.

Silna marka zaczyna się w Tobie. Silna marka to nie jest marka samochodu, jakim jeździsz, długopisu jakim piszesz, to nie tytuł jaki masz przed nazwiskiem ani widok, jaki masz z biura. To są gadżety. Tego, co tak ważne – własna marka – nie oddawajcie na zewnątrz – rzeczom, miejscom, sytuacjom. Budujcie siebie – w sobie!

Dlaczego to takie ważne?

Żyjemy w czasach – a obecna pandemia Covid-19 dobitnie to podkreśliła – w których marki osobiste są najskuteczniejszą tarczą antykryzysową opartą na jasnych zasadach.

Wiele firm przetrwało tylko dlatego, że stoi za nimi silna marka osobista.
Wiele firm przetrwało tylko dlatego, że wsparła ich silna marka osobista.
Wiele firm przetrwało tylko dlatego, że wzmocniło zaangażowanie i komunikację opartą na silnej marce osobistej.

Silne marki osobiste są dziś blue chipami. Ich wartość będzie szybowała w górę. Chcesz w coś zainwestować? Zainwestuj w blue chipa albo w to, żeby do nich dołączyć!

Projekt na całe życie

Marka osobista jest jak PESEL – przypisana do Twojego imienia i nazwiska. Nie da się jej zmienić. To jest projekt, którym zarządzasz do końca życia. Dziwi mnie jak wiele osób pracując dla kogoś na etacie czy na kontrakcie – przesiada się z własnej marki i przyjmuje chrzest, po którym magia logo odbiera im wartości, racjonalne myślenie i instynkt samozachowawczy. Przenosi ich w złudną krainę nieśmiertelności zawodowej, która jakże często okazuje się przystankiem, z którego wraca się jak po upadku z wielkiego konia….

Wiesz po czym poznaje się silne marki osobiste?

Po tym, że zmieniając pracę, przechodząc na swoje czy idąc do innego biznesu – po pierwsze mają się do kogo odezwać zawodowo, po drugie ciągną za sobą innych ludzi, po trzecie ludzie sami się do nich odzywają kiedy widzą, że teraz będą robić coś innego.

To jest efekt spełnionej obietnicy, a silna marka jest spełnioną obietnicą.

Prawie!

I na koniec. Pamiętajcie, że prawie robi wielką różnicę. Znacie to uczucie, kiedy testujecie pizzę z nowego miejsca – i po pierwszym kawałku stwierdzacie – „prawie jak nasza ulubiona margherita, ale trochę jej jednak brakuje”. Tak samo działa to w przypadku ludzi. Idziecie na warsztat z asertywności, a tam zamiast Kamili Rowińskiej jest inny trener, którego nie znacie. Po prelekcji stwierdzacie – „trafił do mnie prawie tak jak Kamila, ale jednak do Kamili to mu trochę brakuje”. Silna marka osobista występują po słowie „prawie jak”… Życzę Wam, żebyście tak budowali swoje marki personalne, żeby one występowały zawsze po słowie – prawie.

 

Joanna Stopyra

Joanna Stopyra-Fiedorowicz, konsultantka PR, od 10 lat pracuje z przedsiębiorcami, których wspiera w działaniach z zakresu Public Relations. Swoje życie zawodowe ułożyła tak, że dominują w nim kobiety.

Jako jedna z pierwszych i nielicznych w Polsce wyspecjalizowała się w Personal PR kobiet i komunikacji do kobiet.

Założyła Women Power Media – pierwszy w Polsce portal poświęcony womenomics – wpływowi kobiet na biznes, gospodarkę i społeczeństwo.

Jeśli spodobał Ci się artykuł Joanny to koniecznie zobacz jej wystąpienie wygłoszone podczas rozdania nagród w konkursie Po sukces z Rowińską pt: PR w czasach selfie. Podczas 45 minut Joanna:

  • Obali kilka mitów jak postrzegany jest PR.

  • Przedstawi Ci 5 determinant dobrego PRu.

  • Opowie w jaki sposób PR pracuje na markę osobistą.

  • Wyjaśni co tę markę osobistą tworzy.

  • Przybliży Ci korzyści wynikające z silnej marki osobistej.

  • Zachęci Ci do zrobienia testu, dzięki któremu sprawdzisz swoją gotowość na dobry PR (8 pytań sprawdzających).

  • Na koniec odkryje przed Tobą koło działań PR.


Idź za ciosem i zobacz również Power Poniedziałek, w którym opowiadam o największym błędzie jaki popełniłam budując zespół.


Marka osobista to jedno. Firma, która za nią stoi, to drugie

Najlepiej zbudowana marka osobista nie zastąpi poukładanego biznesu — i odwrotnie. Jeśli chcesz zająć się tą drugą stroną, sięgnij po książkę Marcina Kokoszki „Rozwiń swoją firmę! Wskazówki seryjnego przedsiębiorcy”.

>> Zobacz książkę „Rozwiń swoją firmę!” w sklepie <<

Powiązane artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Konkretnie, rzeczowo, dobrze napisane. Trafia do mnie i z jednej strony utwierdza w przekonaniu, że moja marka ma dobre wartości, właśnie wyniesione z domu: pracowitość, realizację zadań zawsze na najwyższym poziomie, na czas, punktualność. Kolejna myśl – bycie liderem, za którym ludzie idą nawet gdy zmieniam firmę, co spowodowało że idą za mną? Umiejętność motywowania, nie poddawanie się, zawsze z uśmiechem i zawsze do przodu, wspieranie każdego członka zespołu, bo każdy może być “wyszlifowanym diamentem” jeśli się nim zajmę – to cytat mojej szefowej z poprzedniej firmy, to moje silne cechy, dzięki którym moja marka może być postrzegana za wyjątkową.
    To co mnie niepokoi, to brak wystarczającej asertywności. Cały czas nad tym pracuję, ale gdy ktoś prosi o pomoc, daję z siebie wszystko by go wspierać, swoje sprawy nadganiam po nocy, przez co jestem niewyspana, spóźniona etc. Pracuję nad asertywnością od lat, wciąż jednak nie jestem na poziomie zadowalającym. Dziś, chcąc świadomie budować moją markę w sieci, uświadamiam sobie ile w życiu mam szczęścia: cudowny dom rodzinny, ogrom wsparcia rodziców, dziadków, wspaniałe dzieci, praca pierwsza, potem druga w której przez cały czas się rozwijam. Poza tym szczęściem: ogrom ciężkiej pracy, bez wsparcia bliskich nie dałabym rady, jestem wdzięczna, że mogę być szczęśliwą mamą, córką, babcią, a jednocześnie spełniać się zawodowo i wciąż rozwijać. Moje zespoły zawsze odnosiły sukcesy, ludzie “szli za mną”. Tak chcę by wyglądała moja marka, tak jak ja czuję się w środku – by była obietnicą ciepła, uśmiechu, dobrej energii, siły i pracowitości, spełnienia w życiu osobistym i zawodowym, niewodna, profesjonalna, zawsze świetnie przygotowana, a jednocześnie serdeczna, miła, lubiana przez otoczenie.

  2. Co mi dał ten artykuł? Spojrzałam na siebie z innej perspektywy, dostrzegłam swoje wartości, swoje najlepsze cechy, dowiedziałam się jak postrzegają mnie inni i co we mnie lubią (nie z artykułu). Powoli się dowiaduję jakie cechy charakteryzują moją markę osobistą, poznaję je na nowo, z innego punktu widzenia.

  3. Dobrze i rzeczowo wytłumaczone co oznacza marka osobista. Nie pracując przez wiele lat, zajmując się domem, dziećmi i działając czynnie w szkolnych Radach Rodziców czułam się spełniona, na swoim miejscu, zawsze zdawałam sobie sprawę, że moje działania są moja wizytówką, miałam opinię osoby do której można się zwrócić o pomoc, a ja zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby wszystko zorganizować jak trzeba. Dziś kiedy po latach przerwy od roku pracuję jako przedstawiciel handlowy czuje się czasami jak dziecko we mgle, które nie bardzo wie w którym kierunku pójść. Mam wielkie oczekiwania po tym kursie i nadzieję że wiedza tu przekazana pozwoli mi znowu pewnie stąpać po znajomym gruncie, nabrać pewności siebie, robić to co robię najlepiej jak będę umiała.

  4. Dla mnie budowanie marki osobistej wiązało się z przystopowaniem mojej aktywności w komentarzach, dyskusjach politycznych i wyrażania jasno i głośno swojego zdania. Kiedyś miałam silne poczucie, że wszyscy muszą znać moje stanowisko. Jednak w pewnym momencie zrozumiałam, że swoimi postami mogę urazić wielu swoich potencjalnych i aktualnych Klientów. To był dla mnie ważny moment 🙂 Uspokoiłam się i skupiłam na tym, by pokazać siebie od strony pasjonata-eksperta. 4 lata pracy przynoszą efekty 🙂

  5. Tak, nie wszyscy jesteśmy tego świadomi, ale każdy z nas jest swoją własną marką, już od dnia narodzin. Projekt o którym wspomina Pani Joanna w artykule, czyli nasze życie to niekończące się szanse i możliwości nad jej budowaniem lub osłabianiem. To nasze wybory, wartości, umiejętność budowania relacji, dbanie o potrzeby swoje i innych, to nasze pasje i zainteresowania… Jeśli świadomie dbamy i rozwijamy w zgodzie ze sobą, to działa i sama na siebie pracuje. Przekonałam się o tym przechodząc z korporacji na swoje. Telefon często dzwoni, mam się do kogo odezwać zawodowo, utrzymuje fajne relacje z ludźmi. Odzywają się obce, nieznane mi osoby, polecone przez innych klientów i znajomych. Pracowałam na to wiele lat, jeszcze kiedy nie było mnie w social mediach 🙂 Dziękuję za artykuł. W prosty i konkretny sposób wyjaśnia pojęcie marki osobistej – to nie tylko rozpoznawalny i wykreowany w mediach wizerunek lecz człowiek, który każdego dnia na swój wizerunek i reputację pracuje, latami!

  6. Marka osobista jest jak Pesel -zawsze ze mną !trzeba naprawę się starać żeby była spójną !trzeba dotrzeć do swojego prawdziwego ja(bardzo glęboko) , żeby stworzyć prawdziwa markę osobista ,budowana na prawdzie a nie na fikcji

  7. Zaczęłam zastanawiać się jaką ja mam osobistą markę. To trudny temat, ale po dłuższym zastanowieniu wiem, że do tej pory nie zwracałam uwagi na tę tematykę do końca. Wyrażam siebie w określony sposób i nie raz pozytywnie odbierany przez innych, ale dopiero teraz to dostrzegłam… dziękuję

  8. Artykuł zmobilizował mnie do głębokiej refleksji nad sobą. Wcześniej nie zastanawiałam się nad tym- Czego jestem obietnicą?
    Uświadomiłam sobie jak dużo jest we mnie wartościowych cech .
    Zrozumiałam ile mogę zaoferować!
    Wiedziałam, ale teraz jestem pewna, że ograniczenia są tylko po to, aby było nad czym pracować. Bardzo mi się podoba i inspiruje mnie stwierdzenie
    “buduj Siebie w Sobie”

  9. Marka osobista jest we mnie – Jest to coś co już mam.
    Maki osobistej nie tworzymy (na pewno nie na fikcji – to się nie uda) tylko odkrywamy w sobie.

  10. Świetny artykuł. Uświadomił mi jak ważna jest świadomość własnej marki osobistej w dzisiejszych czasach zarówno w prowadzeniu biznesu jak i pracy na etat. Świadomość ta może być bardzo pomocna też przy szukaniu pracy lub podjęcia jakiś zmian zawodowych.

  11. Po lekturze tego artykułu zdałam sobie sprawę że jestem osobą bardzo silną i wytrwałą. Jak sobie postawię jakiś cel to do niego dążę i niechętnie zadowalam się półśrodkami. Jestem bardzo otwarta na nowe znajomości, wyzwania, misje. Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Jak tylko uznam jakiś pomysł za fajny to od razu przechodzę do działania. Wkurzają mnie osoby, które wciąż powtarzają, że zrobią tak albo siak a finalnie nie robią nic. Ja jestem zaprogramowana po to by działać. Każdy kto mnie zna mówi o mnie ” człowiek orkiestra”. Zawsze rozmowna, uśmiechnięta, dusza towarzystwa. Nigdy nie palę za sobą mostów, ponieważ uważam, że nigdy nie wiadomo z kim, kiedy i gdzie się spotkamy i w jakich okolicznościach. Walcząc o swoje i robiąc totalnie coś innego niż na studiach pokazałam innym, ale przede wszystkim sobie, że można, że warto i że super jest móc robić to co się kocha i mieć z tego pieniądze na życie i przyjemności z nim związane. Dzięki gronu osób, które spotkałam na swojej drodze pozyskałam kontakty/możliwości otwierania kolejnych i kolejnych drzwi. Wierzę, że się da i jestem niezwykle zmobilizowana. Warunek jest jeden DZIAŁANIE!!!! Samo się nic nie zrobi!!!.

  12. Zaczęłam budować własną markę osobistą nie znając jeszcze tego pojęcia. Wyczyściłam Facebook z politycznych i religijnych postów, zaczęłam się inaczej odzywać. Artykuł podpowiada mi, że jeszcze długa droga przede mną. Dopiero zaczęłam pracować w marketingu sieciowym i jest to dla mnie bardzo ważne, aby zrobić to poprawnie.

  13. Teraz już wiem,że najważniejsze jest żeby skupić się na swoich mocnych stronach i je cały czas szlifować, bo każdy z nas ma swoją markę osobistą. Istotna jest również praca nad sobą, kształtowanie nawyków, wyznaczenie sobie nowych celów i wytrwale dążyć do ich realizacji z pełną konsekwencją.
    W budowaniu własnej marki będę zwracać uwagę na spójność.
    W końcu moja marka to cała ja.

  14. Teraz już wiem,że najważniejsze jest żeby skupić się na swoich mocnych stronach i je cały czas szlifować, bo każdy z nas ma swoją markę osobistą. Istotna jest również praca nad sobą, kształtowanie nawyków, wyznaczenie sobie nowych celów i wytrwale dążyć do ich realizacji z pełną konsekwencją.
    W budowaniu własnej marki będę zwracać uwagę na spójność.
    W końcu moja marka to cała ja.

  15. Zgadzam się w 100%, że codzienne nawyki i czynności budują nam życie. To dzięki nim umiemy zarządzać swoim czasem, coś nam „wchodzi w krew” a środowisko buduje sobie nasz obraz. Ten artykuł uświadomił mi, że ja również mam od lat swoją markę osobistą, którą warto pielęgnować i realizować dzięki niej swoje założone cele – powoli, konsekwentnie, powtarzalnie i ale zawsze w dobrą stronę spójną ze mną.

  16. Swoją markę osobistą zrozumiałam, kiedy po fajnej prezentacji mąż klientki podszedł i powiedział “fajnie prowadzisz “party” bo nie czuję że jestem zmuszany do kupna a jednak chcę to kupić”. I od wielu lat trzymam się zasady, aby sprzedawać ale nie namawiać. Od wielu lat ta teoria za mną idzie. Wtedy jeszcze nie znałam filozofii “sprzedaży naturalnej”. Zawsze wysyłałam komunikat zaufania do swojej osoby i mam nadzieję, że to jest znak rozpoznawczy mojej marki osobistej.

  17. Myślę, że marka osobista to podstawa. Trzeba być po pierwsze szczerym i pokazać najlepsze co się ma. Wierzyć w to co się potrafi, pokazać to i być pewnym swego, wtedy też inni dostrzegą w nas to “coś”.

  18. Zakładam, że mam swoją markę, bo ma ją każdy. Muszę tylko ją odnaleźć w sobie i pokazać innym, bo czuję, że mam wiele do zaoferowania. To chyba początek wspaniałej przygody 🙂

  19. Autentyczność to coś czego brak dzisiejszym influencerom. Ja natomiast czasem jestem zbyt autentyczna i pokazuję za dużo 🙂
    Ciekawy artykuł, który mi uzmysłowił, że swoją markę trzeba budować w zgodzie sobą, a nie tworzyć swoje nowe lepsze ja totalnie niespójne z własną osobą…
    Ale uważam też, że dobrze jest “wyrobić” w sobie dobre, lepsze nawyki, które każdy lider i osoba godna szacunku przestrzegać powinna.

  20. MARKA OSOBISTA TO NASZ PESEL to coś co już mamy, tylko musimy nad tym pracować.
    ja poznaje swoje wartości, swoje najlepsze cechy i to co charakteryzuje moją markę osobistą.

  21. Do budowania marki osobistej potrzebne jest według mnie poczucie własnej tożsamości, a sam proces poznania siebie, odnalezienia własnego JA to ciekawa, ale żmudna praca. Niestety ta świadomość siebie jest często pomijana i w mediach społecznościowych można zaobserwować poddawanie się różnym trendom. Nie mówię, że nie warto się zmieniać czy ulepszać, ale jednak zgodnie z jakimś na początku drogi obranym torem. W sumie to chyba właśnie to jest marką osobistą 😉 Mam to szczęście, że wiem kim jestem, wiem czego chcę i liczę na fantastyczną i wartościową przygodę podczas całego kursu. Pozdrawiam!

  22. Artykuł ten skłonił mnie do przemyśleń jaką markę osobistą ja sobie wypracowałam do tej pory. Myślę, że biorąc udział w tym kursie dużo się nauczę. Z wielkim entuzjazmem i nadzieją zaczynam swoją nową przygodę. Dziękuję.

  23. Pięknie napisane: “Silna marka zaczyna się w Tobie”. Artykuł, który potwierdził to o czym często mówię – cała moc jest w nas samych, wystarczy to odkryć, pokochać siebie, wzmacniać swoje talenty, rozwijać umiejętności i pracować nad ograniczeniami.

  24. Artykuł, który potwierdził to o czym często mówię – cała moc jest w nas samych, wystarczy to odkryć, pokochać siebie, wzmacniać swoje talenty, rozwijać umiejętności i pracować nad ograniczeniami.

  25. Jednym wnioskiem jaki wyciągnęłam z tego artykulu jest to, że ciężko zbudować markę własną bez wiary w siebie i swoje możliwości. Analiza swoich mocnych i słabych stron, swoich ograniczeń i talentów pozwala uwierzyc w to że sie da bo rozjaśnia to nad czym mamy pracować i w którą stronę iść.
    Drugi wniosek to to, że nigdy nie patrzyłam na siebie jako “prawie jak”. To jest moj nowy cel, aby za rok ludzie mowili ze ktos jest prawie jak ja 🙂

  26. Właśnie sobie uświadomiłam, że już posiadam markę osobistą. I to nie byle jaką. Teraz chcę się nauczyć, jak mogę wykorzystać swoje cechy, swoje atuty do tego, aby sprawić, aby moja marka była bardziej rozpoznawalna. Mało tego, zdałam sobie sprawę z tego, że najlepsza inwestycja to w samego siebie, a na efekty należy czekać cierpliwie, ważne, aby małymi krokami zmierzać do realizacji swoich celów 🙂

  27. Jednym wnioskiem jaki wyciągnęłam z tego artykulu jest to, że ciężko zbudować markę własną bez wiary w siebie i swoje możliwości. Analiza mocnych i słabych stron, swoich ograniczeń i talentów pozwala uwierzyc w to że sie da bo rozjaśnia to nad czym mamy pracować i w którą stronę iść.
    Drugi wniosek to to, że nigdy nie patrzyłam na siebie jako “prawie jak”. To jest moj nowy cel, aby za rok ludzie mowili ze ktos jest prawie jak ja 🙂

  28. Jednym wnioskiem jaki wyciągnęłam z tego artykulu jest to, że ciężko zbudować markę własną bez wiary w siebie i swoje możliwości. Analiza mocnych i słabych stron, swoich ograniczeń i talentów pozwala uwierzyc w to że sie da bo rozjaśnia to nad czym mamy pracować i w którą stronę iść.
    Drugi wniosek to to, że nigdy nie patrzyłam na siebie jako “prawie jak”. To jest moj nowy cel, aby za rok ludzie mowili ze ktos jest prawie jak ja

  29. Dobry artykuł! Dziękuję!! Takie moje przemyślenia:
    Silną markę osobistą należy budować codziennie i konsekwentnie – nieustannie się rozwijać i pracować nad sobą, mając świadomość swoich celów i misji a także mocnych i słabych stron.
    Silna marka osobista – to siła przebicia, to droga do sukcesu i tarcza ochronna w czasie kryzysu.
    Ja natomiast muszę zrobić “remanent” i nad swoją marką jeszcze popracować! 🙂

  30. Mam już silną markę, jestem silną marką samą w sobie tylko i jestem liderem ale potrzebuję inwestować w siebie i pracowac nad sobą

  31. Po przeczytaniu stwierdzam, że muszę się poważnie zastanowić nad sobą i nad swoją marką osobistą, nad swoimi mocnymi stronami, talentami ale też ograniczeniami. Na pewno jestem osobą na którą można polegać, jestem dokładna i szybka w działaniu ale mało systematyczna i to mnie gubi. Nigdy nie myślałam o sobie jako o marce osobistej, takich rzeczy powinni uczyć już w podstawówce 🙂 Widzę teraz, że to był mój wielki błąd, bo gdybym to wiedziała od początku swojej kariery zawodowej to każdego dnia dążyłabym do tego aby moja marka osobista była na coraz wyższym poziomie.

  32. Artykuł dał mi do myślenia 🙂 Często słyszę od ludzi, że ::…..Jak Ty się tym zajmiesz to jestem spokojna”
    Rozumiem, że ważne w budowaniu marki osobistej jest wzbudzanie w ludziach zaufania. Spójność w tym co robisz, co mówisz, jak wyglądasz, co przedstawiasz, jak komentujesz, jak się zachowujesz. Ustawiczna praca nad sobą, samodoskonalenie 🙂

  33. Zrozumiałam,że każdego najlepiej mogą określić bliscy.Jaką marką jestem i co jest moją mocną stroną najłatwiej określić było,mojej córce.Muszę poznać swoje mocne strony( nie zawsze wiemy,co to jest)i wykorzystać w budowaniu silniejszej mojej marki.

  34. Bardzo dobry artykuł, zgadzam się z nim w 100%. Jednym z moich ulubionych stwierdzeń jest właśnie “Jesteś tym co jesz”, bardzo często je stosuje komunikując się z klientami, bądź przyszłymi partnerami. Działa, tworzę i otwieram się na nowe możliwości. Tak jak zostało wspomniane również marka własna jest jak PESEL – zawsze z nami! Dzięki temu powinniśmy nad sobą i marką własną pracować jeszcze bardziej, żeby własnie znaleźć po tym słowie “prawie jak..”, a nie przed nim!

  35. Dziękuję! Po 1 Module uzyskałam wiele ciekawych informacji. Mam silną markę osobistą, ale nic nie jest dane na zawsze! Dlatego trzeba stale nad soba pracować. Liczę na to, że spotkania z Pania Kamilą zaowocują takimi zmianami we mnie, że wszelkie ograniczenia uaktywnią moje mocne strony eliminując te słabe. Kocham to co robię, kocham ludzi, świat i wiem, że warto robić to wszystko co daje satysfakcję i zadowolenie finansowe. Dobrze się zaczęło!

  36. Wszystko co robimy, w jaki sposób to robimy ma ogromne znaczenie, w tym jak jesteśmy postrzegani i co reprezentujemy swoją osobą. Markę osobistą budujemy nie na chwilę tylko na całe życie i to jest praca przede wszystkim nad sobą.

  37. Świetny artykuł. Uświadomiłam sobie, że mam swoją markę osobistą. Od dawna znajomi widzieli we mnie pewne cechy które często podkreślali. Teraz zapisuje sobie wszystkie przypomniane rozmowy na temat mojej osobowości. Dziękuję, bo mam co robić i tym samym podnosi to moją pewność siebie, a za razem zdałam sobie sprawę z tego,że do tej pory nie do końca świadomie ale zawsze działałam z założonymi sobie celami i zawsze w zgodzie ze sobą.

  38. Uświadomiłam sobie, że mam swoją markę osobistą. Od dawna znajomi widzieli we mnie pewne cechy które często podkreślali. Teraz zapisuje sobie wszystkie przypomniane rozmowy na temat mojej osobowości. Dziękuję, bo mam co robić i tym samym podnosi to moją pewność siebie, a za razem zdałam sobie sprawę z tego,że do tej pory nie do końca świadomie ale zawsze działałam z założonymi sobie celami i zawsze w zgodzie ze sobą.

  39. Świadomość swojej marki osobistej to skierowanie uważności na siebie. To popatrzenie w prawdę o sobie. Kim jestem, jakie wartości są dla mnie ważne, co chcę przekazać ludziom i co im dać od siebie. Być marką osobistą to być jakimś, nie raz takim a raz takim. Być prawdziwym

  40. Świadomość swojej marki osobistej to skierowanie uważności na siebie. To popatrzenie w prawdę o sobie. Kim jestem, jakie wartości są dla mnie ważne, co chcę przekazać ludziom i co im dać od siebie. Być marką osobistą to być jakimś, nie raz takim a raz takim. Być prawdziwym

  41. Markę osobistą tworzymy sami.Najlepiej potrafią ja zdefiniować nasi najbliżsi.Przebywają z nami codziennie i znają nasze złe i dobre strony.
    Ważne ,żeby wzmacniać mocne strony inie szukać nic ,co nie jest z nami zgodne.

  42. Po pierwsze: Pani Kamilo, Pani Joanno DZIĘKUJĘ 🙂

    Moje wnioski:
    1. Marki osobiste zaczynają się w domu i są najskuteczniejszą tarczą antykryzysową.
    2. Nie ma silnej marki bez poznania siebie. Bez świadomości swoich ograniczeń, talentów i wartości.

    Pod wpływem pierwszego modułu kursu i tego artykułu zrobiłam test Gallupa. Od dawno o nim słyszałam ale … coś stało na przeszkodzie. Chcę poznać siebie, chcę wiedzieć czego jestem obietnicą, chcę się skupić na mocnych stronach i talentach.

  43. Marka osobista to bić innego jak Twoje zalety, ale i także wady. Jak to w życiu jest, często osoby maja bardzo dużo zalet, ale niestety za bardzo skupiają się na swoich wadach i nie umieją ich zaakceptować… co za tym idzie? Później się nie doceniają i wmawiają, że ahh bo ten tyle zrobił ja tak nie potrafię, albo bo ten ma tyle, a ja nic.. I właśnie wtedy trzeba pomyśleć nad tym jakie są Twoje zalety i na nich się skupić i rozwijać, bo właśnie dzięki nim możemy zbudować swoją markę osobistą, o którą należy dbać! Świetny artykuł! 🙂

  44. Witam i dziękuję za artykuł . Moje wnioski to lepiej ,, zbadać siebie,, , swoje mocne strony , wartości oraz popracować nad spójnością mojego profilu , bo rzeczywiście jest na nim miszmasz . Dużo pracy przede mną 😉

  45. To niesamowite, jak ten artykuł uświadomił mi, że tak naprawdę markę osobistą, czyli to jakimi ludźmi jesteśmy buduje się przez całe życie i jak szybko etat potrafił uśpić moją czujność i moje zaparcie do nauki i dążenia do budowania jeszcze lepszej siebie. Uświadomiłam sobie, że trochę przysnęłam w swoim życiu i czas to zmienić, czas się podnieść i iść dalej, cas się rozwijać, czas się uczyć nowych rzeczy, nowej siebie.

  46. Silna marks zaczyna się od poznania siebie i uświadomienia sobie kim jestem czego chce i dokąd zmierzam. Cały proces trwa bardzo długo i potrzeba do niego wytrwałości i konsekwencji by zbudować go w pełni. Dopiero kiedy ludzie zaczną za nami podążać możemy powiedzieć że jesteśmy silna marką