Jak kobiety wpadają w tarapaty finansowe?

„Jakoś to będzie, nie ma się co martwić na zapas” — to zdanie kosztowało już bardzo wiele kobiet dom, oszczędności albo spokojną emeryturę. Nie dlatego, że były nieostrożne z pieniędzmi. Dlatego, że nie sprawdziły papierów. Intercyza, rozdzielność majątkowa, akt notarialny, wspólne konto — to nie jest temat dla prawników. To jest temat dla Ciebie, dziś wieczorem, przy kuchennym stole.

Poniżej znajdziesz to, co realnie chroni majątek kobiety w Polsce, i to, co tylko wygląda, jakby chroniło. Z rozróżnieniem, którego brakuje w większości poradników: za co odpowiadasz z mocy prawa, a za co nie.

Zacznij od liczby, nie od uczucia

Kamila Rowińska prosi o jedno ćwiczenie, zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać. Weź kartkę i podziel ją na pół.

  • Po lewej — aktywa. Wszystko, co stanowi Twój majątek: nieruchomości, grunty, samochód, sprzęt zawodowy (jeśli jesteś stomatolożką — także unit), oszczędności, lokaty, fundusze, złoto, wartościowe przedmioty.
  • Po prawej — pasywa. Wszystko, co jesteś winna: kredyt hipoteczny, kredyt samochodowy, leasingi, karty kredytowe, pożyczki, poręczenia.

Podsumuj obie strony. To jest jedyna odpowiedź na pytanie „jak stoisz finansowo”, która coś znaczy. Bo odpowiedzi, których Kamila słyszy najczęściej — „dobrze”, „mogłoby być lepiej”, „starcza mi na wszystko” — to opis nastroju, nie sytuacji. Mężczyźni robią ten rachunek częściej. Kobiety częściej go pomijają.

Jedna zasada przy wypełnianiu lewej strony: wpisuj tylko to, co masz na papierze. Nie to, z czego korzystasz. Nie to, co Ci obiecano. Jeśli babcia mówi, że kiedyś przepisze Ci mieszkanie, a babcia żyje i ma się dobrze — to nie masz mieszkania. Masz obiecane mieszkanie. To jest ogromna różnica i cały ten artykuł się wokół niej kręci.

Intercyza i rozdzielność majątkowa — co to naprawdę jest

Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami wspólność ustawowa: majątkiem wspólnym staje się wszystko, co nabywacie w trakcie małżeństwa. To ustawienie domyślne — nikt Cię o nie nie pyta.

Intercyza a rozdzielność ustanowiona później

Intercyza to potoczna nazwa małżeńskiej umowy majątkowej zawartej u notariusza — najczęściej przed ślubem, ale można ją podpisać także w trakcie małżeństwa. Wprowadza rozdzielność: każde z Was ma swój majątek i sama odpowiada za swoje zobowiązania.

Kluczowa rzecz, którą warto wiedzieć zawczasu: rozdzielność działa na przyszłość. Podpisanie umowy w chwili, gdy długi już istnieją, nie sprawi, że przestaną Cię dotyczyć. To nie jest narzędzie ratunkowe — to narzędzie prewencyjne.

Za co odpowiadasz, a za co nie — dwa przepisy, które warto znać

Tu robimy korektę wobec obiegowego przekonania (i wobec tego, co pada w nagraniu), bo różnica jest bardzo praktyczna:

  • Zobowiązanie zaciągnięte przez męża ZA Twoją zgodą — wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego. To art. 41 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Dlatego banki proszą o podpis współmałżonka.
  • Zobowiązanie zaciągnięte BEZ Twojej zgody — na przykład chwilówka albo karta kredytowa, o których nie wiedziałaś — wierzyciel co do zasady sięga do majątku osobistego dłużnika, a nie do majątku wspólnego. Sam fakt małżeństwa nie czyni Cię dłużniczką.
  • Ale: za zobowiązania zaciągnięte w sprawach wynikających z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny — czynsz, prąd, gaz, żywność — odpowiadacie solidarnie (art. 30 KRO). Tu argument „myślałam, że on płacił” naprawdę nie działa. Spółdzielnia przyjdzie do tego z Was, kto ma pieniądze.

Praktyczny wniosek: opłaty domowe rób ze wspólnego konta. Nie dlatego, że to ładniej wygląda, tylko dlatego, że odpowiadasz za nie tak samo jak on — więc musisz co miesiąc widzieć, że wyszły.

Kiedy rozdzielność ma sens, a kiedy jest tylko fasadą

Kamila mówi to wprost i warto to powtórzyć: „nie zachęcam Cię do tego, żeby mieć rozdzielność majątkową. Zachęcam Cię do tego, żeby sprawdzić, jak ma się Twoja sytuacja prawnopodatkowa”. Rozdzielność ma sens przede wszystkim wtedy, gdy jedno z Was prowadzi działalność obarczoną realnym ryzykiem, gdy w rodzinie występuje uzależnienie albo niekontrolowane zadłużanie się. Ma też koszt: przy rozdzielności trudniej wspólnie o kredyt, a przy nierównych zarobkach słabiej zarabiająca strona nie buduje majątku.

To jest decyzja do podjęcia z prawnikiem, na podstawie Twojej sytuacji, a nie na podstawie artykułu — także tego.

Siedem sytuacji, w których kobiety realnie tracą majątek

1. Mieszkanie kupione przez niego przed ślubem, spłacane wspólnie

Jeżeli mąż kupił mieszkanie przed ślubem, jest ono jego majątkiem osobistym — razem z kredytem. Jeśli po ślubie nie poszliście do notariusza i nie rozszerzyliście majątku wspólnego o tę nieruchomość, to Twoje dokładanie się do rat niczego nie zmienia w księdze wieczystej. Rozwiązanie jest jedno i trwa jedną wizytę u notariusza: rozszerzenie wspólności majątkowej. Rozmowa bywa trudna. Bywa też najtańszą rozmową Twojego życia.

2. Dom teściów, mieszkanie po babci — remont z Twojego kredytu

Mieszkacie na górze w domu teściów. „Kiedyś będzie wasz”. Bierzecie kredyt na remont, kładziecie kostkę brukową, stawiacie ogrodzenie. Dokumentów brak. Jeżeli cokolwiek pójdzie nie tak, zostajesz z kredytem i bez nieruchomości — a kostki brukowej nie wyjmiesz i nie zabierzesz.

Zasada: dopóki nie masz papieru, nie podejmuj decyzji finansowych związanych z tą nieruchomością. Albo najpierw dokumenty, albo najpierw nie inwestuj.

3. Spadek przyjęty bez sprawdzenia — z ważną korektą

W nagraniu pada, że kobiety przyjmują spadek „z całym dobrodziejstwem inwentarza” i przez to dziedziczą długi. To sformułowanie jest odwrócone i trzeba je sprostować, bo prowadzi do niepotrzebnego strachu:

  • Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza właśnie ogranicza Twoją odpowiedzialność — do wartości tego, co odziedziczyłaś. To jest wariant bezpieczny.
  • Groźny jest wariant przeciwny: przyjęcie proste, czyli odpowiedzialność całym własnym majątkiem.
  • Od 18 października 2015 roku brak jakiegokolwiek oświadczenia w ciągu 6 miesięcy oznacza przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza, czyli wariant bezpieczny. Wcześniej milczenie oznaczało przyjęcie proste — i stąd bierze się dawny lęk.

To nie znaczy, że można nic nie robić. Sześciomiesięczny termin liczy się od dnia, w którym dowiedziałaś się o powołaniu do spadku, a jeśli spadek jest wyraźnie zadłużony — właściwym ruchem jest jego odrzucenie, a nie przyjęcie z ograniczeniem. Sprawdź, zanim upłynie pół roku.

4. Wszystkie opłaty z jego konta, Twoje „kieszonkowe”

Osobne rachunki, on płaci za wszystko, Tobie przelewa na zakupy. Nie widzisz, czy czynsz i raty wychodzą. Jeżeli nie wychodzą — patrz punkt o art. 30 KRO. Odpowiadasz, a nie wiesz.

5. Ukryte zadłużenie

Nagle pojawia się drogi prezent, wyjazd, nowy sprzęt. „Dostałem podwyżkę”. Czasem to prawda. Czasem to karta kredytowa albo chwilówka. Rozmowa o pieniądzach raz na kwartał, przy tym samym stole co bilans z początku artykułu, rozwiązuje ten problem, zanim urośnie.

6. Firma męża, o której nic nie wiesz

Zakres jego odpowiedzialności zależy od formy działalności — inaczej odpowiada jednoosobowa działalność gospodarcza, inaczej wspólnik spółki cywilnej, a inaczej udziałowiec spółki z o.o. Przy jednoosobowej działalności i wspólności majątkowej ryzyko sięga majątku wspólnego.

Osobny scenariusz, o którym mało kto myśli: śmierć przedsiębiorcy. Jeżeli nie zabezpieczył firmy za życia — nie wyznaczył zarządcy sukcesyjnego, nie uporządkował zobowiązań i kar umownych — jego rodzina zostaje z problemem, którego nie rozumie i nie kontroluje. Kamila opowiada, że przy każdej umowie z wysoką karą umowną informuje o niej męża, właśnie po to, żeby nikt nie został zaskoczony.

7. Nałogi i szara strefa

Hazard, alkohol, niespłacane długi po cichu, „interesy pod stołem”, praca na czarno. Przy wspólności majątkowej konsekwencje finansowe jego decyzji stają się także Twoje. Kamila przywołuje historię kobiety, która brała kilka etatów, żeby spłacić długi męża hazardzisty. To nie jest tylko problem relacji. To jest problem majątkowy i wymaga rozwiązania prawnego — rozdzielności albo separacji — a nie wyłącznie cierpliwości.

Trzy pułapki, które nie mają nic wspólnego z mężem

Instagram to nie jest życie

Kamila mówi to najmocniej do najmłodszych: zadłużanie się, żeby dogonić styl życia z social mediów, jest gonieniem czegoś, co nie istnieje. Ubrania bywają wypożyczone albo odsyłane po sesji. Dwa dni w górach są publikowane przez kwartał. Zdjęcie z lobby pięciogwiazdkowego hotelu nie oznacza noclegu w tym hotelu. A ci, których naprawdę na to stać — po prostu ich stać, i to jest w porządku. Twoje długi nie zmienią tego faktu.

„On zarabia, więc ja nie muszę”

To wybór, który wolno podjąć — pod warunkiem, że podejmujesz go z otwartymi oczami. Dane GUS za 2025 rok: około 61 tysięcy rozwodów przy około 133 tysiącach zawartych małżeństw, czyli 42 rozwody na każde 100 nowo zawartych związków. Zastrzeżenie metodologiczne: to zestawienie dwóch różnych roczników, a nie odsetek małżeństw, które się rozpadają — ale skala zjawiska jest jednoznaczna i większa, niż sądzi większość osób planujących ślub.

Do tego dochodzi rzecz, o której Kamila mówi celnie: idąc do pracy, nie zarabiasz tylko pieniędzy z danego miesiąca. Budujesz historię zawodową, kompetencje i zdolność zarobkowania. Dziesięcioletnia przerwa jest widoczna w CV i kosztuje przy każdym kolejnym powrocie. Świadczenia wychowawcze (dziś 800 zł na dziecko, od stycznia 2024 roku w miejsce wcześniejszych 500 zł) są realnym wsparciem — ale są decyzją polityczną, a nie Twoim aktywem.

Poręczenie i kredyt „dla dziecka”

Kamila opowiada o kobiecie po pięćdziesiątce, która wzięła kredyt, bo zięć miał pomysł na biznes i brak zdolności kredytowej. Biznes się nie udał. Kredyt spłacała ona.

Prośba ma prawo paść. Ty masz prawo odmówić. Zdanie „gdybyś mnie kochała, to byś poręczyła” nie jest prośbą — jest szantażem emocjonalnym. Poręczenie oznacza, że bank przyjdzie do Ciebie w tym samym momencie, w którym tamta osoba przestanie płacić, i nie będzie pytał o powody.

Zasada, o której najłatwiej zapomnieć: trzymaj rękę na pulsie

Wszystkie powyższe zabezpieczenia mają jedno wspólne założenie — że wiesz, co się dzieje z Waszymi finansami. Tymczasem najczęstszy scenariusz, w którym kobieta traci majątek, nie zaczyna się od złej umowy. Zaczyna się od zdania: „on się tym zajmuje”.

Przekazanie spraw finansowych w cudze ręce bywa wygodne i zwykle wynika z zaufania, a nie z zaniedbania. Problem polega na tym, że konsekwencje nie są dzielone po połowie tylko wtedy, gdy wszystko idzie dobrze. Kiedy do drzwi puka urząd skarbowy, wierzyciel albo komornik, odpowiadasz na warunkach zapisanych w dokumentach — a nie na warunkach ustalonych w rozmowie przy stole.

Co ważne: partner nie musi działać w złej wierze, żeby to się wydarzyło. Wystarczy jeden błąd w prowadzeniu firmy, jedno poręczenie albo jedna decyzja podatkowa. Dlatego „trzymanie ręki na pulsie” nie jest wyrazem braku zaufania — jest elementarną ostrożnością wobec ryzyka, które i tak Cię obejmuje.

Minimum, które warto utrzymywać na bieżąco:

  • wiesz, jakie są Wasze konta i masz do nich dostęp,
  • wiesz, jakie są zobowiązania i na kogo są zapisane,
  • wiesz, czy i za co odpowiadasz w firmie partnera,
  • raz na kwartał siadacie i przechodzicie przez te trzy punkty.

Jest jeszcze jeden, mniej oczywisty powód, żeby to robić — dzieci uczą się stosunku do pieniędzy z obserwacji. Dom, w którym mówi się, że pieniądze nie są ważne, i w którym jedna osoba nie wie, jak wygląda budżet, uczy finansowej niezaradności skuteczniej niż jakakolwiek lekcja.

Lista kontrolna — co sprawdzić w tym tygodniu

  1. Zrób bilans na kartce. Aktywa i pasywa, tylko to, co masz na papierze.
  2. Wyciągnij akty notarialne i przeczytaj je. Wszystkie. Teczka straszy tylko wtedy, kiedy się do niej nie zagląda.
  3. Sprawdź księgę wieczystą nieruchomości, w której mieszkasz. Kto jest właścicielem i co jest w dziale IV (hipoteki).
  4. Ustal, jaki macie ustrój majątkowy i czy jakakolwiek umowa majątkowa była podpisywana.
  5. Załóż wspólne konto na opłaty domowe, jeżeli go nie macie.
  6. Zapytaj wprost o zobowiązania — kredyty, karty, pożyczki, poręczenia. Po obu stronach.
  7. Jeśli on prowadzi firmę — dowiedz się, w jakiej formie, za co odpowiada i czy wyznaczył zarządcę sukcesyjnego.
  8. Sprawdź, czy nie biegnie Ci termin spadkowy. Sześć miesięcy od dowiedzenia się o powołaniu.
  9. Zaplanuj kwartalną rozmowę o pieniądzach. Ta sama kartka, co trzy miesiące.

Najczęstsze błędy

  • Zapisywanie w aktywach rzeczy obiecanych. Obietnica nie jest własnością.
  • Inwestowanie w cudzą nieruchomość. Najdroższy błąd z tej listy, bo nieodwracalny.
  • Traktowanie intercyzy jako ratunku przed istniejącym długiem. Działa na przyszłość, nie wstecz.
  • Mylenie „dobrodziejstwa inwentarza” z dziedziczeniem długów. To wariant ochronny, nie zagrożenie.
  • Zakładanie, że długi męża są automatycznie Twoje. Bez Twojej zgody — co do zasady nie. Poza zwykłymi potrzebami rodziny.
  • Uznanie, że rozmowa o papierach jest nieromantyczna. Nieromantyczny jest komornik.
  • Odkładanie tego na „kiedyś”. Wszystkie te dokumenty najłatwiej uporządkować wtedy, gdy nic złego się nie dzieje.

FAQ

Czy intercyza chroni przed długami męża?

Przed przyszłymi — tak, bo rozdziela majątki i każde z Was odpowiada za siebie. Przed istniejącymi — nie. Umowa majątkowa działa od momentu jej zawarcia, a wierzyciele mogą kwestionować czynności zdziałane z ich pokrzywdzeniem.

Czy odpowiadam za kredyt, o którym nie wiedziałam?

Co do zasady nie — jeśli nie wyraziłaś zgody, wierzyciel sięga do majątku osobistego dłużnika. Wyjątkiem są zobowiązania z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny, za które odpowiadacie solidarnie. Konkretną sytuację zawsze warto sprawdzić u prawnika.

Mieszkanie jest tylko na męża, ale spłacamy je razem. Co mogę zrobić?

Rozszerzyć wspólność majątkową o tę nieruchomość — u notariusza, jedną umową. Do tego czasu Twoje wpłaty nie budują Twojego udziału we własności.

Co zrobić, jeśli spadek może być zadłużony?

Masz sześć miesięcy od dnia, w którym dowiedziałaś się o powołaniu do spadku. W tym czasie możesz spadek odrzucić albo przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza. Brak reakcji oznacza dziś ten drugi, bezpieczniejszy wariant — ale jeśli długi wyraźnie przewyższają majątek, właściwym ruchem jest odrzucenie.

Czy wspólne konto to konieczność?

Nie z punktu widzenia prawa, ale z punktu widzenia kontroli — tak, przynajmniej dla opłat domowych. Odpowiadasz za nie solidarnie, więc musisz widzieć, że są regulowane.

Od czego zacząć, jeśli to wszystko brzmi przytłaczająco?

Od kartki i długopisu. Dwie kolumny, trzydzieści minut. Reszta wynika z tego, co na tej kartce zobaczysz.

Podsumowanie

Nie chodzi o to, żeby przestać ufać. Chodzi o to, żeby wiedzieć. Zdecydowana większość sytuacji opisanych wyżej nie bierze się ze złej woli — bierze się z tego, że nikt nie przeczytał dokumentów i nikt nie zadał pytania na czas.

Troska o finanse jest tak samo częścią dbania o rodzinę jak troska o zdrowie. I jest — jak podkreśla Kamila Rowińska — sprawą zarówno kobiecą, jak i męską.


Nagrania, na których oparliśmy ten artykuł

W pierwszym nagraniu Kamila Rowińska prowadzi przez ćwiczenie z bilansem i sprawy formalne — akty notarialne, rozdzielność, odpowiedzialność za działalność męża.

Drugie nagranie jest szersze: siedem sposobów, w jakie kobiety wpadają w tarapaty finansowe — od gonienia stylu życia z social mediów po poręczanie cudzych kredytów.


Chcesz przejść przez to krok po kroku?

Dokładnie o tym jest roczny kurs online Kobieta Niezależna Kamili Rowińskiej: jak przepracować przekonania na temat pieniędzy, jak ułożyć budżet domowy i jak krok po kroku budować własną niezależność finansową.

>> Zobacz kurs Kobieta Niezależna w sklepie <<

Materiały uzupełniające


Źródła i podstawa prawna:
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. — Kodeks rodzinny i opiekuńczy, art. 30 (solidarna odpowiedzialność za zobowiązania z zaspokajania zwykłych potrzeb rodziny) oraz art. 41 (odpowiedzialność majątkiem wspólnym przy zobowiązaniu zaciągniętym za zgodą małżonka).
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. — Kodeks cywilny, art. 1015: brak oświadczenia w terminie sześciu miesięcy jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza — stan po nowelizacji obowiązującej od 18 października 2015 r.
Główny Urząd Statystyczny, dane za 2025 r.: ok. 61 tys. rozwodów i ok. 133 tys. zawartych małżeństw.
Świadczenie wychowawcze w wysokości 800 zł obowiązuje od 1 stycznia 2024 r., zastępując wcześniejsze 500 zł.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Decyzje dotyczące ustroju majątkowego i spadku warto podejmować po konsultacji z radcą prawnym lub notariuszem.

Artykuł został opracowany między innymi na podstawie materiałów: «Jak kobiety wpadają w tarapaty finansowe?» oraz «Jak kobiety wpadają w tarapaty finansowe? Kamila Rowińska», opublikowanych na kanale Kamila Rowińska w serwisie YouTube. Treść została rozbudowana, zweryfikowana i uzupełniona o dodatkowe źródła, przykłady oraz opracowanie własne.

Powiązane artykuły

Skomentuj

  1. To nagranie MIAŻDŻY!!! Boże jedyny, tego powinni uczyć w podstawówce, a nie pierdoły w stylu “z czego zbudowana jest ameba”. Kamila po raz kolejny otworzyłaś mi oczy, na sprawy które do tej pory bagatelizowałam. KUPIŁAM KURS!!! mam już dostęp, obejrzałam od razu połowę i chyba dzisiaj nie zasnę. To co jest w środku, to petarda. Dziewczyny jak to czytajcie to kupujcie bez wahania. Wart każdej złotówki.
    DZIĘKUJĘ!!!!

  2. Dziekuje, dziekuje, dziekuje !!! Ten kurs wymiata!! Niybwieke rzeczy wiedzialam ale na mysl mi nie przyszlo ze to tak moze wplynac na moje zycie.

    DZIEKUJE ZE JESTES IBDZIEKUJE ZA BONUSY DO KURSU!

    Ta rozmowa z prawnikiem byla mi bardzo potrzebna !

    Idę ogladac dalej .

  3. Kamila, dziękuję Ci!! Cała seria tych video jest neisamowita, Tyle wiedzy dałaś za darmo, ze aż szok! Widac, ze Ci zależy. Z przyjemnością kupiłam kurs i będę teraz rozwijała się z Tobą dalej! jeszcze nie oglądałam treści, ale widzę ze jest bardzo ładnie zbudowany. Gratuluje . Widzę, ze włożyłaś w to dużo pracy!!

    1. Teraz już tak. Wcześniej znałam temat z filmów, ale pozniej zainteresowałam sie tym od strony prawnej, m.in. dzięki tej rozmowie z prawnikiem i teraz nie wyobrażam sobie aby nie mieć zabezpieczonego majątku .

      1. Dokładnie 🙂 nie bójmy się tego.
        Ciągle jeszcze padają argumenty o tzw. “braku zaufania” do małżonka
        i odwołania do sfery uczuć.
        Taka odpowiedzialna postawa powinna być po prostu normą, a małżonkowie dla siebie partnerami.
        W koncu czy to nie jest sexy? 🙂

  4. Dziękuję Wam za miłe słowa i docenienie. Cieszę się, że kurs się podoba i życzę Wam owocnej pracy nad sobą i rezultatów!

  5. Kamilo, dziękuję za mądrości/lekcje zawarte w tym wideo i w tych poprzednich również. One mocno poszerzają świadomość i nie tylko finansową! Jestem wdzięczna ŻYCIU, że JESTEŚ i że przecierasz szlaki dla lepszej jakości Życia nas KOBIET❤️Jeszcze raz dziękuję?

  6. Byłam na Kobiecie Niezależnej w tym roku w Krakowie. Wcześniej zapoznałam się z dwiema jej książkami. Codziennie pracuje z Dziennikiem. Bardzo szybko zaczęłam wdrażać jej rozwiązania i efekty pojawiły się prawie natychmiast. Polecam Kamilę wszystkim znajomym. Ma temperament, charyzmę i przede wszystkim wiedzę, którą umiejętnie przekazuje innym. Obdarowałam swoje siostry i przyjaciółkę książkami Kamili, ponieważ jestem zdania, że każda odpowiedzialna kobieta powinna skorzystać z wiedzy Kamili. Można w ten sposób uniknąć wiele tarapatów. Za swoją ignorację zapłaciłam słoną cenę. Teraz się to już nie powtórzy.

  7. Dziękuję za kolejną wspaniałą lekcję! Pamiętam jak pierwszy raz kilka lat temu natknęłam się na Twój bezpłatny e-book “7 kroków do osiągnięcia ambitnych celów”. Wypełniałam go z wypiekami na twarzy! Bardzo mi wtedy pomogłaś.
    Pozdrawiam

  8. Wiecie co… zapoznałam się z tymi treściami i nagle zaczęłam być dumna z mojej Mamy i z mojego Taty. Od początku kwestie finansowe mają poukładane… z wizją końca. Nigdy nie mieli w planie rozwodu, ale śmierć przecież jest elementem życia.
    Ja jestem przed taką rozmową z moim partnerem, a każdy z nas ma już swój bagaż doświadczeń…
    Dziękuję za te nagrania ???

  9. Szczerze mówiąc to jestem w szoku, że w XXI wieku wciąż jest tak wiele nieświadomych kobiet czy też mężczyzn, bo przecież przez zaniedbanie formalności, które ułatwiają życie, każdy może popaść w tarapaty, nie tylko kobiety. Szok, że ludzie oburzają się na dyskusje o intercyzach czy testamentach. Ludzie korzystają z tego co przyniosły ostatnie dziesięciolecia, korzystają z technologii, korzystają z kredytów wszelkiego rodzaju… ale wygląda na to, że chyba z mocno zawężonym polem widzenia. Super Kamila, że otwierasz im oczy i mówisz jak do tego podejść i co z tym zrobić!
    …a u mnie to raczej walka z czasem, bo finansowo to jestem świadoma, na plus czy na minus, ale świadoma 😉 Jest intercyza, a akty notarialne mają swoje miejsce w domu i nikt ich przed nikim nie chowa. Tylko ten czas, czas, czas… Ech, że on nie jest z gumy 😉
    Pozdrawiam!

  10. Kamila mam pytanie. Jestem obecnie w związku nieformalnym, mamy wspólne dziecko. Nie chcę wychodzić za mąż, gdyż mam złe doświadczenia i m.in. kredyt z byłym mężem. Czy kurs pomoże mi od strony prawnej w takiej sytuacji jak moja? Mówisz o małżeństwach ale prawo ma inny stosunek do konkubinatów i ja tutaj potrzebuję pomocy jak to wszystko ogarnąć. Poza tym dziękuję, że jesteś i tyle nas uczysz.

    1. Czesc Magda,
      ponieważ kurs z bonusami jest udostępniony od razu w całości nie ma możliwości płatności ratalnej. Jeśli kwota za kurs jest dla Ciebie nieosiągalna na chwilę obecną zacznij od książki “Kobieta Niezależna”. Pozdawiam.

  11. Nigdy nie mogłam zrozumieć podejścia kobiet, które tak jak to nazwałaś są w „czarnej dupie”. Jednak nie da się ukryć, że nie trudno o taki stan rzeczy, gdy kobiecie nie chce się pracować lub orientować w aktualnej sytuacji finansowej. Mega fajne nagranie, pewnie obejrzę je jeszcze kilka razy 😉
    Oby więcej kobiet edukowała się i chciało dbać o budżet domowy 😉

  12. Kamilo dziękuję za to i za wszystkie inne nagrania. Są naprawdę bardzo dopracowane i przekazujesz w nich wiedzę, którą powinna posiadać każda kobieta i każdy mężczyzna.
    Od około 4 miesięcy pracuję z Twoimi materiałami i zainwestowałam również w kurs “Kobieta niezależna”. Jestem przekona, że i w tym przypadku będę zadowolona.
    Cieszę się, że na Cię spotkałam (jeszcze nie osobiście), ponieważ zmieniło się moje myślenie w kilku kwestiach i łatwiej jest mi podejmować rozmowy i działania dotyczące moich celów w różnych obszarach.
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie oraz Twój Zespół RBC. To co robicie jest naprawdę ważne dla wielu osób 🙂

  13. Pani Kamilo według Roberta Kiyosaki, samochód, dom, mieszkanie, nawet jeśli nie jest obciążone hipoteką jest to pasywo nie aktywo, ze względu na koszty eksploatacji, koszty czynszu itp., a aktywa mamy wtedy, gdy przepływ z nich uzyskany przewyższa koszty jakie ponosimy na utrzymanie. Może się okazać, że wcale nie posiadamy aktywów, tylko same pasywa przez całe życie. Rozdzielność majątkowa dobra rzecz, najlepiej już przed ślubem.

Comments are closed.