Jak być asertywną: wzór na komunikat i 8 sytuacji z życia

Jak być bardziej asertywną

Asertywności nie ma się od urodzenia — ma się ją wyćwiczoną albo nie. To dobra wiadomość, bo umiejętności da się nauczyć. Poniżej znajdziesz gotowy trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, listę praw, z których większość ludzi nie korzysta, oraz osiem prawdziwych sytuacji z konkretnymi zdaniami do użycia — z materiału Kamili Rowińskiej, która szkoli z asertywności od kilkunastu lat.

Czym jest asertywność — i czym nie jest

Definicja, którą Kamila Rowińska stosuje na szkoleniach, jest krótka i zaskakująco precyzyjna:

Asertywność to umiejętność wyrażania swoich uczuć, potrzeb, emocji i opinii oraz zaznaczania granic — bez świadomej intencji ranienia innych ludzi.

Cały ciężar tej definicji leży w ostatnim członie. To on odróżnia asertywność od agresji, bo agresja też potrafi być szczera i konkretna — tylko jej celem jest zrobienie komuś przykrości.

Najlepiej działa tu obraz płotu. Twoja granica to ogrodzenie między Twoją a cudzą przestrzenią, w którym jest furtka — pokazujesz drugiej osobie, którędy może do Ciebie wejść. To jest asertywność. Jeśli zaczynasz przerzucać śmieci przez ten płot na cudze podwórko, bo Tobie przeszkadzają — to jest agresja. A jeśli pozwalasz sąsiadowi urządzać Twój ogród, bo jemu tak ładniej z balkonu — to jest uległość.

Warto dodać: nikt nie jest asertywny w stu procentach i zawsze. Bywa gorszy dzień, zaskoczenie, zmęczenie. Dlatego celem nie jest „być osobą asertywną”, tylko być bardziej asertywną, częściej niż dotąd.

Nikt się nie rodzi asertywny

Rowińska opowiada o momencie, od którego zaczęła się jej własna nauka. Zarządzała wtedy trzyipółtysięcznym zespołem sprzedażowym o bardzo dobrych wynikach — i zauważyła, że przy świetnych kompetencjach sprzedażowych zespół zaczyna tonąć w niedomówieniach: obozy, plotki, sprawy zamiatane pod dywan, konflikty personalne pochłaniające pół dnia pracy.

Jej pierwsza reakcja nie była asertywna. Zwołała zespół i nakrzyczała na wszystkich; część osób się rozpłakała. Dopiero potem zaczęła szukać szkoleń i pracy z psychologiem. Uczyła się asertywności sześć lat — i sama porównuje to do nauki języka obcego.

To porównanie jest trafniejsze, niż się wydaje. Na co dzień posługujemy się trzema innymi „językami”: agresywnym, uległym i manipulacyjnym. Asertywnym — rzadko, bo w dzieciństwie zwykle nikt nas za niego nie nagradzał. Większość z nas słyszała raczej: bądź grzeczna, bądź skromna, ustąp, mądrzejszy ustępuje.

Stąd bierze się dorosły odruch, żeby zgodzić się wbrew sobie. Najczęstsze przyczyny to strach (przed odrzuceniem, przed cudzą opinią, przed utratą pracy) oraz poczucie winy. Ten wątek Kamila rozwija osobno w odcinku 4 przyczyny braku asertywności.

Gotowy wzór na komunikat asertywny

To najbardziej praktyczna część całego materiału. Rowińska nazywa to gramatyką asertywności — tak jak w języku obcym uczysz się szyku zdania, tak tutaj uczysz się kolejności trzech elementów.

Krok 1. Nazwij swoje uczucie

Zaczynasz od siebie, nie od drugiej osoby: „Czuję się zakłopotana…”, „Czuję się zirytowana…”, „Czuję się nieważna…”, „Czuję się zaskoczona…”. To jest jedyna część zdania, o którą nikt nie może się spierać — nikt nie powie Ci, że nie czujesz tego, co czujesz.

Krok 2. Opisz sytuację, nie człowieka

„…wtedy, kiedy ty…” — i tu wchodzi konkretne zachowanie w konkretnej sytuacji. Nie „jesteś bałaganiarzem”, tylko „wtedy, kiedy rzeczy z kuchni nie wracają na swoje miejsce”.

Krok 3. Powiedz, czego oczekujesz

„…chciałabym / oczekuję, że…” plus, jeśli to pomaga, jedno zdanie dlaczego to dla Ciebie ważne. Bez tego kroku komunikat jest tylko skargą.

Całość na przykładzie: „Czuję się zirytowana wtedy, kiedy chcę ugotować obiad, a rzeczy z kuchni są poprzekładane. Chciałabym, żebyś odkładał je na miejsce — wtedy mogę od razu zacząć gotować.”

Co psuje ten komunikat: pouczanie („ogarnij się”, „jesteś dorosły”), uogólnienia typu „zawsze” i „nigdy”, ironia oraz dokładanie ocen człowieka zamiast opisu sytuacji. W momencie, w którym pojawia się pouczanie, komunikat przestaje być asertywny i staje się agresywny — nawet jeśli formalnie zaczyna się od „czuję”.

To jest wersja podstawowa. Jeśli po trzech, czterech spokojnych podejściach nic się nie zmienia, potrzebna jest wersja zaawansowana — czyli stopniowanie stanowczości, którego uczy się już na treningu.

Pięć praw, z których większość ludzi nie korzysta

Zanim zaczniesz używać wzoru, warto wiedzieć, do czego masz prawo. Rowińska wymienia je wprost — z jednym istotnym zastrzeżeniem, o którym za chwilę.

  1. Masz prawo wyrażać swoje opinie, potrzeby i uczucia — tak długo, jak Twoją intencją nie jest świadome zranienie kogoś. To ważne rozróżnienie: „mam prawo do swojej opinii” nie jest usprawiedliwieniem dla obraźliwego komentarza.
  2. Masz prawo dysponować swoim czasem, swoją własnością i swoim ciałem. To prawo jest szczególnie ważne dla kobiet i dla dzieci — i o nim warto z dziećmi rozmawiać wprost.
  3. Masz prawo prosić innych o pomoc — pod warunkiem, że dajesz im realne prawo do odmowy i przyjmujesz ją do wiadomości. Jeśli prośba nie dopuszcza „nie”, to nie jest prośba.
  4. Masz prawo do dyskusji w sytuacjach niejednoznacznych — do powiedzenia, że czegoś nie rozumiesz, że coś Cię niepokoi, że potrzebujesz doprecyzowania.
  5. Masz prawo do zastanowienia się nad odpowiedzią. To prawo jest najrzadziej używane i najbardziej niedoceniane.

Zatrzymajmy się przy piątym. Znasz to: ktoś zaskakuje Cię prośbą, zgadzasz się odruchowo, a potem masz pretensje i do siebie, że się zgodziłaś, i do tej osoby, że w ogóle śmiała zapytać. Tego całego ciągu można uniknąć jednym zdaniem:

„Czuję się zaskoczona tym pytaniem. Pozwól, że się zastanowię — wrócę do Ciebie jutro.”

Zastrzeżenie: te same prawa mają wszyscy pozostali. To jest najczęstsza pułapka na drodze od uległości do asertywności — człowiek nadaje sobie tyle praw, że przestaje przyznawać je innym, i z uległości ląduje prosto w agresji.

Osiem sytuacji i gotowe zdania

Poniższe przykłady pochodzą z pytań, które uczestniczki szkoleń przysyłały Kamili Rowińskiej. Nie traktuj ich jako formułek do wyklepania — traktuj jako wzorce do przerobienia na swoje słowa.

1. Partner przekłada rzeczy po swojemu

Najpierw rozstrzygnij, czyja to przestrzeń. Jeśli to jego szafka, to on ma prawo mieć w niej porządek po swojemu — nawet dziwny. Oczekiwanie, że dorosły człowiek ułoży swoje rzeczy tak, jak Ty chcesz, jest oczekiwaniem agresywnym. Wzór stosujesz tylko do przestrzeni wspólnej.

2. Brat po raz kolejny pożycza samochód

„Czuję się zmęczona tymi prośbami o pożyczenie samochodu. Chciałabym, żebyś organizował swoje przejazdy samodzielnie.” Albo wersja z kompromisem: propozycja podziału kosztów paliwa, ubezpieczenia i opon proporcjonalnie do użycia. Czego nie robić: nie dokładać „ogarnij się, kup sobie auto” — to już nie jest granica, to pouczanie.

3. Szkoła wciąga Cię w kolejne inicjatywy

Odwróć kolejność: sama wybierz na początku roku jedną rolę, która Cię najmniej kosztuje, i zgłoś się do niej. Potem masz czyste sumienie i gotową odpowiedź: „Zrobiłam to i to. To wszystko, co mogę zaproponować w tym roku. Bardzo proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.” Na nalegania: „Rozumiem. Mam też wiele innych obowiązków i uważam, że inni rodzice również mają szansę się wykazać — ponownie proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.”

4. Nie potrafisz wyrwać czasu dla siebie

Kluczowa zmiana nawyku: nie testuj bliskich, czy się domyślą. Rowińska opowiada, jak wracając chora z podróży, zadzwoniła z drogi i powiedziała wprost, czego potrzebuje — zamiast czekać, aż mąż zauważy. Ten sam mechanizm dotyczy treningu czy własnych zajęć: ustal termin, poproś o wpisanie go do kalendarza, przypomnij rano, a resztę logistyki zostaw dorosłej osobie.

5. Rodzice traktują Cię jak dziecko

W dorosłości relacja zmienia formułę: to już nie jest „rodzic wie, dziecko słucha”. To nie jest zerwanie kontaktu — to zmiana zasad. Licz się z tym, że rodzice mogą tego nie przyjąć od razu; bywa, że obrażają się na kilka miesięcy. Wtedy wracasz i mówisz: „Mamo, jest mi smutno, że nie rozmawiamy. Czy jesteś gotowa porozmawiać o tym, co nas poróżniło?” — i powtarzasz komunikat spokojnie.

6. Rozmowa z kimś „ważniejszym”

Nie ustawiaj się niżej z automatu. Osoba na wysokim stanowisku bywa zwyczajnym człowiekiem z gorszym dniem i własnymi kompleksami — a bycie traktowaną protekcjonalnie warto zauważyć i spokojnie zaznaczyć granicę. Rowińska podkreśla: zaznaczała ją zawsze łagodnie, ale stanowczo — i zwykle zyskiwała na tym w oczach rozmówcy.

7. Robisz pracę za pracownika „dla świętego spokoju”

To działa krótko, a potem rośnie irytacja i przestajesz być przyjemna. Rozwiązanie systemowe: raz w roku przejrzyj z każdą osobą realny zakres obowiązków — co robi, co miała robić, co się zdezaktualizowało — i zaktualizuj to na piśmie. Rozwiązanie na już: „Zdarza się, że wykonuję pewne rzeczy za ciebie i rośnie we mnie irytacja. Chciałabym, żebyś przejęła te obowiązki. Porozmawiajmy o twoim zakresie raz jeszcze.”

8. Nie umiesz odmówić dziecku

Najpierw ustal zasadę z drugim rodzicem, żeby nie było dwóch wersji. Potem nazwij wprost, że odmowa jest trudna także dla Ciebie: „Zależy mi na tobie i jestem odpowiedzialna za to, żeby cię dobrze odżywiać. Wiem, że czujesz złość, kiedy odmawiam — to jest trudne również dla mnie.” Rowińska stosuje też rozmowę przez analogię, w której dziecko samo dochodzi do wniosku, oraz szuka zdrowych odpowiedników zamiast samego zakazu.

Zasada, która zdejmuje połowę ciężaru

Najczęstsza obawa przed asertywnością brzmi: „dobrze, powiem tak, ale co, jeśli on odpowie…”. I tu pada zdanie, które zmienia najwięcej:

Odpowiadasz wyłącznie za to, co powiedziałaś — nie za to, jak druga osoba zareaguje.

Druga osoba ma prawo nie być asertywna. Ma prawo się obrazić, nie zrozumieć, nie chcieć się tym tematem w ogóle zainteresować. Twoim zadaniem jest zadbać o formę i o intencję. Reszta do Ciebie nie należy — i to jest jedyny sposób, żeby w ogóle zacząć.

Jak ćwiczyć — plan na cztery tygodnie

  • Tydzień 1. Obserwuj. Zapisuj sytuacje, w których zgodziłaś się wbrew sobie. Nic nie zmieniaj. Zwykle wyłania się wzór: konkretna osoba albo konkretny typ prośby.
  • Tydzień 2. Ćwicz jedno prawo — do zastanowienia się. Przy każdej zaskakującej prośbie mówisz: „pozwól, że się zastanowię, wrócę do ciebie”. Nic więcej.
  • Tydzień 3. Napisz trzy komunikaty według wzoru — do trzech konkretnych sytuacji z tygodnia pierwszego. Na kartce, wcześniej, na spokojnie. Wypowiedz je na głos.
  • Tydzień 4. Zacznij od najłatwiejszej relacji. Nie od tej najtrudniejszej — od takiej, w której koszt błędu jest niski. Do najtrudniejszej wracasz, kiedy wzór zaczyna Ci wychodzić naturalnie.

Pięć błędów na starcie

  1. Zaczynasz od najtrudniejszej relacji. Pierwsza rozmowa asertywna z osobą, która latami korzystała z Twojej uległości, prawie zawsze kończy się źle i zniechęca na miesiące.
  2. Mylisz asertywność ze szczerością bez hamulców. „Mam prawo do swojej opinii” nie jest przepustką do dowalenia komuś.
  3. Dodajesz do komunikatu pouczenie. Trzy kroki wzoru wystarczą. Czwarte zdanie zwykle wszystko psuje.
  4. Oczekujesz natychmiastowego efektu. Otoczenie najpierw testuje, czy zmiana jest trwała — usłyszysz „zmieniłaś się” albo „nie tak cię wychowaliśmy”. Dopiero potem przychodzi rezerwa, a po niej szacunek.
  5. Przeskakujesz z uległości w agresję. Nadajesz sobie prawa, ale przestajesz przyznawać je innym. To nie jest asertywność, to zamiana jednej skrajności na drugą.

FAQ

Czy asertywności można się nauczyć w dorosłym życiu?

Tak — i tylko tak, bo prawie nikt nie wynosi jej z domu. To umiejętność, nie cecha charakteru. Kamila Rowińska uczyła się jej sześć lat i porównuje ten proces do nauki języka obcego: najpierw znasz zasady, potem układasz zdania świadomie, w końcu mówisz bez zastanowienia.

Jak odmówić, nie psując relacji?

Odmawiaj konkretnej prośbie, nie człowiekowi, i użyj trzech kroków wzoru. Nie tłumacz się długo — im dłuższe uzasadnienie, tym więcej punktów zaczepienia do negocjacji.

Co zrobić, gdy komunikat asertywny nie działa?

Sprawdź najpierw, czy naprawdę był asertywny — czy nie doszło do niego pouczenie, ironia albo „zawsze i nigdy”. Jeśli był poprawny i powtórzyłaś go kilka razy bez skutku, potrzebna jest wersja zaawansowana, czyli stopniowanie stanowczości.

Czy asertywność to to samo co pewność siebie?

Nie, ale są ściśle powiązane: brak asertywności bardzo często idzie w parze z niskim poczuciem własnej wartości i silną potrzebą cudzej akceptacji. Zależność działa w obie strony — każde postawienie granicy podnosi szacunek do samej siebie.

Od czego zacząć, jeśli mam czas tylko na jedną rzecz?

Od prawa do zastanowienia się. Jedno zdanie, zero konfrontacji, a odcina największą grupę sytuacji, w których zgadzasz się wbrew sobie.

Podsumowanie

Asertywność nie jest cechą, z którą się rodzisz, i nie jest sztuką mówienia „nie”. Jest umiejętnością mówienia o sobie tak, żeby druga osoba wiedziała, gdzie jest Twoja granica i gdzie jest w niej furtka.

Masz do tego trzy kroki wzoru, pięć praw i osiem sytuacji z gotowymi zdaniami. Zacznij od jednego prawa i jednej łatwej relacji — reszta jest kwestią powtórzeń, tak jak w każdym języku.


Chcesz przećwiczyć to pod okiem trenerki?

Wzór i prawa to szkielet. Trudność zaczyna się przy wersji zaawansowanej i przy relacjach, w których stawka jest wysoka — z rodzicami, z partnerem, z przełożonym. Tego Kamila Rowińska uczy w pełnym kursie online.

Pewność siebie i asertywność w pracy i w rodzinie — kurs online

Jeśli chcesz zacząć od czegoś krótszego, jest też nagranie szkolenia: Asertywność w pracy i biznesie. A całość w formie książki znajdziesz w Asertywna i Spełniona — to nowe, rozszerzone wydanie książki o asertywności autorstwa Kamili Rowińskiej.


Zobacz więcej materiałów


Obejrzyj nagranie, na podstawie którego powstał ten artykuł

Poniżej pełny zapis konferencji online, podczas której Kamila Rowińska omawia asertywność, stawianie granic i budowanie zdrowych relacji.


Źródła i uwagi redakcyjne:
Podstawą merytoryczną artykułu jest autorskie ujęcie asertywności Kamili Rowińskiej — definicja, trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, lista praw oraz przykłady zebrane podczas jej szkoleń. Doświadczenia opisane w pierwszej osobie (praca z zespołem sprzedażowym, sześć lat nauki asertywności) pochodzą z jej relacji.
Nagranie pochodzi z konferencji towarzyszącej premierze książki o asertywności. Książka funkcjonuje dziś pod zmienionym tytułem — „Asertywna i Spełniona” — jako nowe, rozszerzone wydanie; ceny, zestawy przedpremierowe i szkolenia stacjonarne wymieniane w nagraniu są nieaktualne i celowo nie zostały w artykule powtórzone.

Artykuł został opracowany między innymi na podstawie materiału: „Jak budować zdrowe relacje? Asertywność i pewność siebie. – Kamila Rowińska”, opublikowanego na kanale Kamila Rowińska w serwisie YouTube. Treść została rozbudowana, zweryfikowana i uzupełniona o dodatkowe źródła, przykłady oraz opracowanie własne.

Powiązane artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Dla mnie ważne, że wystarczy, że bie mam intencji ranienia drugiej osoby. Czesto blokuje mnie świadomość, że kogoś zranię.

  2. Nauczyłam się trzech zasad o których nie miałam pojęcia. W piękny sposób pokazują poprowadzenie rozmowy. Powstaje postawa asertywna, ale nie raniąca.

  3. Nauczyłam się trzech zasad o których nie miałam pojęcia. W piękny sposób pokazują poprowadzenie rozmowy. Powstaje postawa asertywna, ale nie raniąca.

  4. Nauczyłam się trzech zasad o których nie miałam pojęcia. W piękny sposób pokazują poprowadzenie rozmowy. Powstaje postawa asertywna, ale nie raniąca.

  5. Poznałam trzy zasady o których nie miałam pojęcia. W piękny sposób pokazują poprowadzenie rozmowy. Powstaje postawa asertywna, ale nie raniąca.

  6. Uświadomiłam sobie że można mówić nie bez poczucia winy i zakłopotania. Dotychczas godzilam się na różne rzeczy pozostając w sprzeczności sama ze sobą tylko dlatego żeby się komuś nie narazić, żeby kogoś nie zawieść , mimo iż ten ktoś wprawiał mnie w zakłopotanie i stawiał mnie w niezręcznej sytuacji. Teraz już wiem jak w prosty sposób powiedzieć nie. Ileż to zmieni w moim życiu. Dziękuję Kamila!

    1. Z tej lekcji szczególnie utkwiło mi by zawsze mówić prawdę i dać sobie prawo powiedzieć “nie” bez szukania na szybko wymówek tylko przedstawić swoje stanowisko, to co czuję gdy jestem poproszona o coś co stanowi dla mnie zakłopotanie kiedy jestem poproszona o “extra” sprawę bo niby ja lepiej, szybciej i ogólnie bo nie robię problemów i zasygnalizować kiedy ta druga osoba o to mnie prosi szukając wspólnie rozwiązania satysfakcjonujące obie strony.

  7. POUCZAJACE- MOW BEZ POCZUCIA WINY, MOW WPROST -OTWARCIE !
    ZAWSZE DO TEJ PORY MYSLE ZEBY KOGOS NIE ZRANIC
    tutaj formuła jest prosta trzy komunikaty – jedni zdanie.
    dziekuje
    AGNIESZKA

  8. Widzę, że zwykle za dużo chcę wytłumaczyć jak odmawiam lub zwracam komuś uwagę. Prawdopodobnie niekiedy brzmi to jak tłumaczenie się i ostatecznie mam takie poczucie, że można było jednak inaczej do tego podejść. Tutaj poznałam skrót, dzięki któremu też można osiągnąć cel i to pewnie w lepszej formie. Dziękuję

  9. Cudowna lekcja. Nareszcie wiem, że asertywność to po prostu mówienie prawdy, wyrażanie uczuć i to nie tylko nie tani innych ale daje nam wewnętrzny spokój. Kamila, jesteś cudowna

  10. Ja niestety mam tendencje do zachowń agresywnych, czytam właśnie książka ” Kobieta asertywna” a to nagranie bardzo wpisuje się w ten aktualny dla mnie temat. Dzięki temu nagraniu postaram się zwrócic uwagę na konkretność swoich wypowiedzi, nie uogólniac, nie pouczać.

  11. Asertywność zawsze była moim problemem. A z tej lekcji wyniosłam naukę, że mam prawo odmawiać bez podawania przyczyny. To ważna lekcja. Dziękuję.

  12. Moja lekcja jest, żeby zawsze mowić prawdę. Nie muszę czuć się winna i się tłumaczyć z moich decyzji. Pani Kamilo dziękuje za świetne nagranie. Ta metoda mam nadzieje ułatwi mi życie 🙂

  13. Lekcja dla mnie: odmawiając coś komuś lub pokazując innym swoje uczucia dot. jakiejś sytuacji można to zrobić bez poczucia złości na samego siebie i bez okazywania tej złości innym.

  14. Lekcja dla mnie: odmawiając coś komuś lub pokazując innym swoje uczucia dot. jakiejś sytuacji można to zrobić bez poczucia złości na samego siebie i bez okazywania tej złości innym ponadto każdy ma prawo do życia wg. swoich zasad i nam nic do tego i nie powinniśmy zwracać uwagi na komentarze dotyczące naszego życia od osób , które nie są dla nas autorytetem.

  15. Zawsze miałam i mam problem z asertywnością.
    Po dzisiejszej lekcji zrozumiałam że nie jest to takie trudne,najważniejsze trzeba wyrazić swoje uczucie i powiedzieć jakie mam oczekiwania.
    Zrobię wszystko żeby to wdrożyć.
    Dziękuję

  16. Mam prawo odmówić, tak jak ktoś inny ma prawo poprosić, i nie będzie to rzutowało na ocenę samej siebie. A jeśli już to w pozytywnym sensie i większym szacunku do własnej osoby.

  17. Po tej lekcji zrozumiałam że mam prawo do własnego zdania i wyrażania swoich uczuć tak aby nie ranić innych zamiast pracwić morały odpowiedzieć konkretnie nie robiąc przy tym konfliktów.

  18. Mam prawo do odmowy oraz szczerosci. Uświadomiłam sobie, że brdzo często miałam postawę agresywną, prawiłam morały. Dzięki temu filmikowi zrozumiałam co robiłam nie tak.
    Teraz już wiem na czym polega asertywność.

  19. Zawsze miałam problem z mówieniem o tym co mi się nie podoba i co mi przeszkadza, ponieważ bałam się, że kogoś zranię albo obrażę.
    Myślę, że po wysłuchaniu tego szkolenia będę starała się być bardziej asertywna w wyrażaniu swoich emocji.

  20. Teraz już dokładnie wiem jaka jest różnica między komunikatem asertywnym,a agresywnym i niestety muszę się przyznać,że często porozumiewam się agresywnie zamiast asertywnie. Czas to zmienić ☺️

  21. Bardzo często mój brak asertywności i właściwego prowadzenia rozmowy doprowadzał współrozmówcę do agresji w moim kierunku, a mnie do bezsilności. Teraz wiem, jak powinnam poprowadzić rozmowę aby mój rozmówca nie czół się urażony, a ja osiągam zamierzony cel.

    1. Uwazam, ze asertywne zachowanie ułatwia komunikowanie się z innymi ludzmi, uczy jak nie byc uległa osoba i robienie czegos wbrew sobie i wtedy mozna czuc się dobrze z samym soba wyznaczac granice. Postawa asertywna jest bardzo potrzebna w zyciu.

  22. Mówiąc “nie” nie trzeba kombinować i szukać nieprawdziwych wymówek tylko powiedzieć prawdę żeby czuć się dobrze z własnym sumieniem

  23. Ja czuję – najtrudniejsze ,ale pracuje nad tym 🙂 Słownik uczuć i emocji pomaga w zrozumieniu, nazywaniu i przede wszystkim wypowiadaniu tego co czuje .Dziękuję za wszystkie motywujące filmiki ???

  24. Punkt 2 jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Dokładnie tak jak mówisz, kobiety mają z tym problem. Szczególnie w sytuacjach kiedy czuje zdenerwowanie, od razu przechodzę do punktu – oczekuję. Zauważyłam, że skupiając się na szczegółowym wyjaśnieniem zachowania drugiej osoby (kiedy ty) zmniejsza się moje uczucie zdenerwowania. Moja lekcja: wyrażaj się konkretniej,

  25. przekonałam się dzięki temu filmowi, że jeszcze dużo muszę się nauczyć o asertywności , nie jest to łatwe ,czasami się udaje ale nie zawsze ,to codzienna praca nad samym sobą , a przede wszystkim jasno sprecyzować dlaczego odmawiasz to jest myślę najtrudniejsze zadanie z reguły reagujemy emocjonalnie ,agresywnie i konflikt gotowy

  26. Asertywność – takie to łatwe, a zarazem bardzo trudne w realnej sytuacji. Świetny sposób na otwartą i skuteczną komunikację. Ciekawe jest to, że zaczynam od uczuć – to faktycznie jest niepodważalne. Będę nad tym pracować. Dziękuję.

  27. Zaskoczył mnie komunikat o nie-pożyczaniu pieniędzy. Nie sądziłam, że można odmówić w tak mądry i łagodny sposób. Dziękuję!

  28. Asertywność to obok poczucia własnej wartości i pewności siebie ważne doświadczenie, które aby towarzyszyło nam przez całe nasze życie.
    Od dzisiaj świadomie wprowadzam je do mojego życia.
    Dziękuję Kamila za cenne wskazówki.

  29. Bardzo dziękuję za cenne wskazówki. Nigdy nie sądziłam, że w asertywności tak ważne jest wyrażanie swoich uczuć oraz jednoczesne pomijanie naszych tłumaczeń. Czas zacząć wyrażać swoje oczekiwania wobec innych zamiast nieustannie usprawiedliwiać się i tłumaczyć przed rozmówcą. To trudne zadanie, ale każdego dnia na różnych polach możemy je praktykować 🙂

  30. Dziękuje za proste, ale jak bardzo ważne wskazówki jak być asertywnym, a przy tym uprzejmym. Ważne jest dla mnie nie wchodzenie w kłamstwa i jakieś zawiłości, dlatego te informacje bardzo mi się podobają.

  31. Asertywność ułatwia utrzymywanie zdrowych relacji.
    Nie ranimy innych osób, ale tez nie jesteśmy ofiarami, które są wykorzystywane przez innych.

  32. Moją lekcja z tego nagrania jest to, że dzięki asertywnym komunikatom jestem szczera ze sobą, swoimi wartościami oraz otoczeniem.

  33. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że komunikat asertywny należy rozpocząć od wyrażenia tego, co czuję. Skupiałam się raczej na tym, co mnie denerwuje i jakie mam oczekiwania. Teraz wiem, że wyrażanie uczuć jest ważne.

  34. Najtrudniejsze jest dla mnie nazwanie swoich uczuć, drugą zaś najtrudniejszą rzeczą jest to, co zrobić gdy ktoś nie dopuszcza mnie do słowa bo jest gadułą. Mam w swoim życiu kilka takich osób, w tym szefową, która nawet gdy zaczynam jakikolwiek komunikat po prostu wchodzi mi w słowo i nie daje dokończyć, zmienia temat i gada i gada nawet przez kilkadziesiąt następnych minut.

    Natomiast po tym video mam dawkę motywacji żeby zacząć pracować nad tą asertywnością jeszcze mocniej, przeprowadzić prace również z nazywaniem uczuć i emocji.