Jak być asertywną: wzór na komunikat i 8 sytuacji z życia
Asertywności nie ma się od urodzenia — ma się ją wyćwiczoną albo nie. To dobra wiadomość, bo umiejętności da się nauczyć. Poniżej znajdziesz gotowy trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, listę praw, z których większość ludzi nie korzysta, oraz osiem prawdziwych sytuacji z konkretnymi zdaniami do użycia — z materiału Kamili Rowińskiej, która szkoli z asertywności od kilkunastu lat.
Czym jest asertywność — i czym nie jest
Definicja, którą Kamila Rowińska stosuje na szkoleniach, jest krótka i zaskakująco precyzyjna:
Asertywność to umiejętność wyrażania swoich uczuć, potrzeb, emocji i opinii oraz zaznaczania granic — bez świadomej intencji ranienia innych ludzi.
Cały ciężar tej definicji leży w ostatnim członie. To on odróżnia asertywność od agresji, bo agresja też potrafi być szczera i konkretna — tylko jej celem jest zrobienie komuś przykrości.
Najlepiej działa tu obraz płotu. Twoja granica to ogrodzenie między Twoją a cudzą przestrzenią, w którym jest furtka — pokazujesz drugiej osobie, którędy może do Ciebie wejść. To jest asertywność. Jeśli zaczynasz przerzucać śmieci przez ten płot na cudze podwórko, bo Tobie przeszkadzają — to jest agresja. A jeśli pozwalasz sąsiadowi urządzać Twój ogród, bo jemu tak ładniej z balkonu — to jest uległość.
Warto dodać: nikt nie jest asertywny w stu procentach i zawsze. Bywa gorszy dzień, zaskoczenie, zmęczenie. Dlatego celem nie jest „być osobą asertywną”, tylko być bardziej asertywną, częściej niż dotąd.
Nikt się nie rodzi asertywny
Rowińska opowiada o momencie, od którego zaczęła się jej własna nauka. Zarządzała wtedy trzyipółtysięcznym zespołem sprzedażowym o bardzo dobrych wynikach — i zauważyła, że przy świetnych kompetencjach sprzedażowych zespół zaczyna tonąć w niedomówieniach: obozy, plotki, sprawy zamiatane pod dywan, konflikty personalne pochłaniające pół dnia pracy.
Jej pierwsza reakcja nie była asertywna. Zwołała zespół i nakrzyczała na wszystkich; część osób się rozpłakała. Dopiero potem zaczęła szukać szkoleń i pracy z psychologiem. Uczyła się asertywności sześć lat — i sama porównuje to do nauki języka obcego.
To porównanie jest trafniejsze, niż się wydaje. Na co dzień posługujemy się trzema innymi „językami”: agresywnym, uległym i manipulacyjnym. Asertywnym — rzadko, bo w dzieciństwie zwykle nikt nas za niego nie nagradzał. Większość z nas słyszała raczej: bądź grzeczna, bądź skromna, ustąp, mądrzejszy ustępuje.
Stąd bierze się dorosły odruch, żeby zgodzić się wbrew sobie. Najczęstsze przyczyny to strach (przed odrzuceniem, przed cudzą opinią, przed utratą pracy) oraz poczucie winy. Ten wątek Kamila rozwija osobno w odcinku 4 przyczyny braku asertywności.
Gotowy wzór na komunikat asertywny
To najbardziej praktyczna część całego materiału. Rowińska nazywa to gramatyką asertywności — tak jak w języku obcym uczysz się szyku zdania, tak tutaj uczysz się kolejności trzech elementów.
Krok 1. Nazwij swoje uczucie
Zaczynasz od siebie, nie od drugiej osoby: „Czuję się zakłopotana…”, „Czuję się zirytowana…”, „Czuję się nieważna…”, „Czuję się zaskoczona…”. To jest jedyna część zdania, o którą nikt nie może się spierać — nikt nie powie Ci, że nie czujesz tego, co czujesz.
Krok 2. Opisz sytuację, nie człowieka
„…wtedy, kiedy ty…” — i tu wchodzi konkretne zachowanie w konkretnej sytuacji. Nie „jesteś bałaganiarzem”, tylko „wtedy, kiedy rzeczy z kuchni nie wracają na swoje miejsce”.
Krok 3. Powiedz, czego oczekujesz
„…chciałabym / oczekuję, że…” plus, jeśli to pomaga, jedno zdanie dlaczego to dla Ciebie ważne. Bez tego kroku komunikat jest tylko skargą.
Całość na przykładzie: „Czuję się zirytowana wtedy, kiedy chcę ugotować obiad, a rzeczy z kuchni są poprzekładane. Chciałabym, żebyś odkładał je na miejsce — wtedy mogę od razu zacząć gotować.”
Co psuje ten komunikat: pouczanie („ogarnij się”, „jesteś dorosły”), uogólnienia typu „zawsze” i „nigdy”, ironia oraz dokładanie ocen człowieka zamiast opisu sytuacji. W momencie, w którym pojawia się pouczanie, komunikat przestaje być asertywny i staje się agresywny — nawet jeśli formalnie zaczyna się od „czuję”.
To jest wersja podstawowa. Jeśli po trzech, czterech spokojnych podejściach nic się nie zmienia, potrzebna jest wersja zaawansowana — czyli stopniowanie stanowczości, którego uczy się już na treningu.
Pięć praw, z których większość ludzi nie korzysta
Zanim zaczniesz używać wzoru, warto wiedzieć, do czego masz prawo. Rowińska wymienia je wprost — z jednym istotnym zastrzeżeniem, o którym za chwilę.
- Masz prawo wyrażać swoje opinie, potrzeby i uczucia — tak długo, jak Twoją intencją nie jest świadome zranienie kogoś. To ważne rozróżnienie: „mam prawo do swojej opinii” nie jest usprawiedliwieniem dla obraźliwego komentarza.
- Masz prawo dysponować swoim czasem, swoją własnością i swoim ciałem. To prawo jest szczególnie ważne dla kobiet i dla dzieci — i o nim warto z dziećmi rozmawiać wprost.
- Masz prawo prosić innych o pomoc — pod warunkiem, że dajesz im realne prawo do odmowy i przyjmujesz ją do wiadomości. Jeśli prośba nie dopuszcza „nie”, to nie jest prośba.
- Masz prawo do dyskusji w sytuacjach niejednoznacznych — do powiedzenia, że czegoś nie rozumiesz, że coś Cię niepokoi, że potrzebujesz doprecyzowania.
- Masz prawo do zastanowienia się nad odpowiedzią. To prawo jest najrzadziej używane i najbardziej niedoceniane.
Zatrzymajmy się przy piątym. Znasz to: ktoś zaskakuje Cię prośbą, zgadzasz się odruchowo, a potem masz pretensje i do siebie, że się zgodziłaś, i do tej osoby, że w ogóle śmiała zapytać. Tego całego ciągu można uniknąć jednym zdaniem:
„Czuję się zaskoczona tym pytaniem. Pozwól, że się zastanowię — wrócę do Ciebie jutro.”
Zastrzeżenie: te same prawa mają wszyscy pozostali. To jest najczęstsza pułapka na drodze od uległości do asertywności — człowiek nadaje sobie tyle praw, że przestaje przyznawać je innym, i z uległości ląduje prosto w agresji.
Osiem sytuacji i gotowe zdania
Poniższe przykłady pochodzą z pytań, które uczestniczki szkoleń przysyłały Kamili Rowińskiej. Nie traktuj ich jako formułek do wyklepania — traktuj jako wzorce do przerobienia na swoje słowa.
1. Partner przekłada rzeczy po swojemu
Najpierw rozstrzygnij, czyja to przestrzeń. Jeśli to jego szafka, to on ma prawo mieć w niej porządek po swojemu — nawet dziwny. Oczekiwanie, że dorosły człowiek ułoży swoje rzeczy tak, jak Ty chcesz, jest oczekiwaniem agresywnym. Wzór stosujesz tylko do przestrzeni wspólnej.
2. Brat po raz kolejny pożycza samochód
„Czuję się zmęczona tymi prośbami o pożyczenie samochodu. Chciałabym, żebyś organizował swoje przejazdy samodzielnie.” Albo wersja z kompromisem: propozycja podziału kosztów paliwa, ubezpieczenia i opon proporcjonalnie do użycia. Czego nie robić: nie dokładać „ogarnij się, kup sobie auto” — to już nie jest granica, to pouczanie.
3. Szkoła wciąga Cię w kolejne inicjatywy
Odwróć kolejność: sama wybierz na początku roku jedną rolę, która Cię najmniej kosztuje, i zgłoś się do niej. Potem masz czyste sumienie i gotową odpowiedź: „Zrobiłam to i to. To wszystko, co mogę zaproponować w tym roku. Bardzo proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.” Na nalegania: „Rozumiem. Mam też wiele innych obowiązków i uważam, że inni rodzice również mają szansę się wykazać — ponownie proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.”
4. Nie potrafisz wyrwać czasu dla siebie
Kluczowa zmiana nawyku: nie testuj bliskich, czy się domyślą. Rowińska opowiada, jak wracając chora z podróży, zadzwoniła z drogi i powiedziała wprost, czego potrzebuje — zamiast czekać, aż mąż zauważy. Ten sam mechanizm dotyczy treningu czy własnych zajęć: ustal termin, poproś o wpisanie go do kalendarza, przypomnij rano, a resztę logistyki zostaw dorosłej osobie.
5. Rodzice traktują Cię jak dziecko
W dorosłości relacja zmienia formułę: to już nie jest „rodzic wie, dziecko słucha”. To nie jest zerwanie kontaktu — to zmiana zasad. Licz się z tym, że rodzice mogą tego nie przyjąć od razu; bywa, że obrażają się na kilka miesięcy. Wtedy wracasz i mówisz: „Mamo, jest mi smutno, że nie rozmawiamy. Czy jesteś gotowa porozmawiać o tym, co nas poróżniło?” — i powtarzasz komunikat spokojnie.
6. Rozmowa z kimś „ważniejszym”
Nie ustawiaj się niżej z automatu. Osoba na wysokim stanowisku bywa zwyczajnym człowiekiem z gorszym dniem i własnymi kompleksami — a bycie traktowaną protekcjonalnie warto zauważyć i spokojnie zaznaczyć granicę. Rowińska podkreśla: zaznaczała ją zawsze łagodnie, ale stanowczo — i zwykle zyskiwała na tym w oczach rozmówcy.
7. Robisz pracę za pracownika „dla świętego spokoju”
To działa krótko, a potem rośnie irytacja i przestajesz być przyjemna. Rozwiązanie systemowe: raz w roku przejrzyj z każdą osobą realny zakres obowiązków — co robi, co miała robić, co się zdezaktualizowało — i zaktualizuj to na piśmie. Rozwiązanie na już: „Zdarza się, że wykonuję pewne rzeczy za ciebie i rośnie we mnie irytacja. Chciałabym, żebyś przejęła te obowiązki. Porozmawiajmy o twoim zakresie raz jeszcze.”
8. Nie umiesz odmówić dziecku
Najpierw ustal zasadę z drugim rodzicem, żeby nie było dwóch wersji. Potem nazwij wprost, że odmowa jest trudna także dla Ciebie: „Zależy mi na tobie i jestem odpowiedzialna za to, żeby cię dobrze odżywiać. Wiem, że czujesz złość, kiedy odmawiam — to jest trudne również dla mnie.” Rowińska stosuje też rozmowę przez analogię, w której dziecko samo dochodzi do wniosku, oraz szuka zdrowych odpowiedników zamiast samego zakazu.
Zasada, która zdejmuje połowę ciężaru
Najczęstsza obawa przed asertywnością brzmi: „dobrze, powiem tak, ale co, jeśli on odpowie…”. I tu pada zdanie, które zmienia najwięcej:
Odpowiadasz wyłącznie za to, co powiedziałaś — nie za to, jak druga osoba zareaguje.
Druga osoba ma prawo nie być asertywna. Ma prawo się obrazić, nie zrozumieć, nie chcieć się tym tematem w ogóle zainteresować. Twoim zadaniem jest zadbać o formę i o intencję. Reszta do Ciebie nie należy — i to jest jedyny sposób, żeby w ogóle zacząć.
Jak ćwiczyć — plan na cztery tygodnie
- Tydzień 1. Obserwuj. Zapisuj sytuacje, w których zgodziłaś się wbrew sobie. Nic nie zmieniaj. Zwykle wyłania się wzór: konkretna osoba albo konkretny typ prośby.
- Tydzień 2. Ćwicz jedno prawo — do zastanowienia się. Przy każdej zaskakującej prośbie mówisz: „pozwól, że się zastanowię, wrócę do ciebie”. Nic więcej.
- Tydzień 3. Napisz trzy komunikaty według wzoru — do trzech konkretnych sytuacji z tygodnia pierwszego. Na kartce, wcześniej, na spokojnie. Wypowiedz je na głos.
- Tydzień 4. Zacznij od najłatwiejszej relacji. Nie od tej najtrudniejszej — od takiej, w której koszt błędu jest niski. Do najtrudniejszej wracasz, kiedy wzór zaczyna Ci wychodzić naturalnie.
Pięć błędów na starcie
- Zaczynasz od najtrudniejszej relacji. Pierwsza rozmowa asertywna z osobą, która latami korzystała z Twojej uległości, prawie zawsze kończy się źle i zniechęca na miesiące.
- Mylisz asertywność ze szczerością bez hamulców. „Mam prawo do swojej opinii” nie jest przepustką do dowalenia komuś.
- Dodajesz do komunikatu pouczenie. Trzy kroki wzoru wystarczą. Czwarte zdanie zwykle wszystko psuje.
- Oczekujesz natychmiastowego efektu. Otoczenie najpierw testuje, czy zmiana jest trwała — usłyszysz „zmieniłaś się” albo „nie tak cię wychowaliśmy”. Dopiero potem przychodzi rezerwa, a po niej szacunek.
- Przeskakujesz z uległości w agresję. Nadajesz sobie prawa, ale przestajesz przyznawać je innym. To nie jest asertywność, to zamiana jednej skrajności na drugą.
FAQ
Czy asertywności można się nauczyć w dorosłym życiu?
Tak — i tylko tak, bo prawie nikt nie wynosi jej z domu. To umiejętność, nie cecha charakteru. Kamila Rowińska uczyła się jej sześć lat i porównuje ten proces do nauki języka obcego: najpierw znasz zasady, potem układasz zdania świadomie, w końcu mówisz bez zastanowienia.
Jak odmówić, nie psując relacji?
Odmawiaj konkretnej prośbie, nie człowiekowi, i użyj trzech kroków wzoru. Nie tłumacz się długo — im dłuższe uzasadnienie, tym więcej punktów zaczepienia do negocjacji.
Co zrobić, gdy komunikat asertywny nie działa?
Sprawdź najpierw, czy naprawdę był asertywny — czy nie doszło do niego pouczenie, ironia albo „zawsze i nigdy”. Jeśli był poprawny i powtórzyłaś go kilka razy bez skutku, potrzebna jest wersja zaawansowana, czyli stopniowanie stanowczości.
Czy asertywność to to samo co pewność siebie?
Nie, ale są ściśle powiązane: brak asertywności bardzo często idzie w parze z niskim poczuciem własnej wartości i silną potrzebą cudzej akceptacji. Zależność działa w obie strony — każde postawienie granicy podnosi szacunek do samej siebie.
Od czego zacząć, jeśli mam czas tylko na jedną rzecz?
Od prawa do zastanowienia się. Jedno zdanie, zero konfrontacji, a odcina największą grupę sytuacji, w których zgadzasz się wbrew sobie.
Podsumowanie
Asertywność nie jest cechą, z którą się rodzisz, i nie jest sztuką mówienia „nie”. Jest umiejętnością mówienia o sobie tak, żeby druga osoba wiedziała, gdzie jest Twoja granica i gdzie jest w niej furtka.
Masz do tego trzy kroki wzoru, pięć praw i osiem sytuacji z gotowymi zdaniami. Zacznij od jednego prawa i jednej łatwej relacji — reszta jest kwestią powtórzeń, tak jak w każdym języku.
Chcesz przećwiczyć to pod okiem trenerki?
Wzór i prawa to szkielet. Trudność zaczyna się przy wersji zaawansowanej i przy relacjach, w których stawka jest wysoka — z rodzicami, z partnerem, z przełożonym. Tego Kamila Rowińska uczy w pełnym kursie online.
▶ Pewność siebie i asertywność w pracy i w rodzinie — kurs online
Jeśli chcesz zacząć od czegoś krótszego, jest też nagranie szkolenia: Asertywność w pracy i biznesie. A całość w formie książki znajdziesz w Asertywna i Spełniona — to nowe, rozszerzone wydanie książki o asertywności autorstwa Kamili Rowińskiej.
Zobacz więcej materiałów
- Jak rozmawiać z partnerem, gdy gotujesz się ze złości?
- Jak być bardziej asertywną? [wideo]
- Asertywność w finansach — POWER PONIEDZIAŁEK #132
Obejrzyj nagranie, na podstawie którego powstał ten artykuł
Poniżej pełny zapis konferencji online, podczas której Kamila Rowińska omawia asertywność, stawianie granic i budowanie zdrowych relacji.
Źródła i uwagi redakcyjne:
Podstawą merytoryczną artykułu jest autorskie ujęcie asertywności Kamili Rowińskiej — definicja, trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, lista praw oraz przykłady zebrane podczas jej szkoleń. Doświadczenia opisane w pierwszej osobie (praca z zespołem sprzedażowym, sześć lat nauki asertywności) pochodzą z jej relacji.
Nagranie pochodzi z konferencji towarzyszącej premierze książki o asertywności. Książka funkcjonuje dziś pod zmienionym tytułem — „Asertywna i Spełniona” — jako nowe, rozszerzone wydanie; ceny, zestawy przedpremierowe i szkolenia stacjonarne wymieniane w nagraniu są nieaktualne i celowo nie zostały w artykule powtórzone.
Artykuł został opracowany między innymi na podstawie materiału: „Jak budować zdrowe relacje? Asertywność i pewność siebie. – Kamila Rowińska”, opublikowanego na kanale Kamila Rowińska w serwisie YouTube. Treść została rozbudowana, zweryfikowana i uzupełniona o dodatkowe źródła, przykłady oraz opracowanie własne.
Asertywność to umiejętność wyrażania własnych potrzeb emocji a nie szukania akceptacji u innych.
Bardzo ważny był dla mnie przykład z przychodzącą koleżanką albowiem miałam taki problem z sąsiadką,która przychodziła do mnie codziennie jak tylko skończyłam praca.
Z tego materiału zastanawia mnie pewien fakt, że najważniejsze by wyzbyć się niewłaściwego poczucia winy i zadbać też o siebie.
A czymś nowym było dla mnie to,że można mówić bez wytykania Was.
Z tego materiału zastanawia mnie pewien fakt, że najważniejsze by wyzbyć się niewłaściwego poczucia winy i zadbać też o siebie.
A czymś nowym było dla mnie to,że można mówić bez wytykania Was.
Szanuj siebie, nie raniąc innych.
Dziękuję za wskazówki, bo z reguły jak mi się coś nie podoba w bliskich mi osobach, to ich krytykowałam i bardzo spodobały mi się Pani rady, że można to wyrazić w inny sposób, nie atakując ich.
Mam również koleżankę, która wpada bez zapowiedzi. Wkurza mnie tym i zawsze uważałam, że nie wypada jej tego powiedzieć. Teraz już będę mądrzejsza, dziękuję Pani Kamilo:)
1. Chyba te rodzinne powiązanie są najtrudniejsze do bycia asertywnym, ale trzeba to ćwiczyć
2. Podobał mi się sposób eleganckiej riposty. Zdecydowanie będę to stosować.
Dziękuję 🙂
1. Można stawiać granice w kulturalny sposób.
2. Jest to powszechniejszy problem niż się wydaje.
1. Asertywności można się nauczyć.
2. Asertywność może być kulturalna.
1. Komunikacja asertywna przynosi długofalowe korzyści.
2. Żeby się jej nauczyć trzeba dużo ćwiczyć, ale każdy taki komunikat przybliża Nas do mistrzostwa.
1.Asertywność buduje pewność siebie i daje poczucie sprawstwa.
2. Realizacja cudzego planu na swoje życie jest rezygnacją z siebie.
Najbardziej przekonało mnie zdanie ze ludzie traktują nas w taki sposób, na ile im pozwolimy oraz to, że mam prawo czuć się dobrze, zadbać o własne samopoczucie a nie otaczających mnie osób i nie muszę nic robić wbrew sobie. Poza tym świetny materiał, bardzo ciekawy, pani potrafi skupić uwagę i jest wiarygodna
,,Wzór,, na asertywność i zaraz wszystko staje się łatwiejsze 🙂 Na pewno zastosuję
Scenki brzmią super! Sam komunikat dziś jakby spadł mi z nieba – akurat wtedy kiedy potrzebowałam. Dziękuję 😉
Dwie lekcje: inni traktują nas tak, jak na to pozwalamy a im wcześniej określimy jasno granice, tym lepiej dla tej relacji.
Asertywność jest pomocna w lepszej jakości życia.
Jesteśmy traktowani tak, jak na to pozwalamy.
Moje życie może być lepsze dzięki asertywności.
Muszę zadbać o siebie i wyraźnie mówić o swoich potrzebach.
Inni traktują cię tak jak ty im na to pozwolisz
Asertywności można się nauczyc
Uważam, że asertywności trzeba się nauczyć by w sposób zrozumiały wyrażać swoje potrzeby. Nauka asertywności jest mi bardzo potrzebna w mojej pracy, by stawiać granice, a nie buntować się i podchodzić do osób z agresją. Tego oczekuję i chcę to w sobie wypracować Aneta
To nagranie uświadomiło mi , że w prosty sposób można przekazać drugiej osobie absolutnie nie raniąc jej , że zwyczajnie coś mi się nie podoba lub z czymś się nie zgadzam
Wystarczy dobrać odpowiednie słowa bez konieczności atakowania i zbedniego tłumaczenia się
Wzór na asertywność ja czuję, kiedy Ty, oczekuję.
Dzięki temu filmikowi już teraz wiem jak należy mówic nie w takich sytuacjach w pracy ,wczoraj chyba po raz pierwszy byłam asertywna i w końcu powiedziałam nie ,nie pomogę ,oczywiście byli na mnie źli.
Muszę potrenować asertywnosc i wyznaczyć granice.
1. Jak to wszystko można ładnie przedstawić bez bycia agresywnym i bez poczucia winy.
2. Nażucanie jak powinnam to zrobić czy tamto i że jestem głupia że się na pewne żeczy godzę albo robię dotyczy to głównie wiary większość znajomych uważa mnie za dziwaka bo chodzę do kościoła.
Materiał pokazuje jak w prosty sposób można wyrazić swoje zdanie, bez urażenia drugiej osoby. Tak samo uświadamia jak spory jest to problem dla wielu z nas, nie tylko w strefie pracy.
Bardzo przydatny schemat i przykłady. Odrazu łatwiej zrozumieć i wykorzystać w życiu codziennym. Jeszcze tylko się przełamać 😉
fajne życiowe porady dotyczące życia zawodowe i prywatnego
Praktyczne sposób jak być asertywnym i nie dać sobie wejść na głowę
Najbardziej wartościowe dla mnie zdanie ze ludzie traktują nas w taki sposób, na ile im pozwolimy.
Oraz jak asertywnie odpowiedzieć gdy ktoś opowiada nam sekrety swoich znajomych. Czuję się niezręcznie gdy odpowiadasz mi sekrety X… proszę zostaw je dla siebie.
-Asertywność pozwala nam uczyć innych, w jaki sposób mają nas traktować, w jaki sposób chcemy być traktowani oraz uczy też nas samych poszanowania dla drugiego człowieka.
-Mam świadomość tego, że mogę odmówić, ale też mam świadomość, że ktoś ma prawo zapytać.
1. Jak kulturalnie stawiać granice
2. jak unikać bycia agresywnym
Jak reagować i stawiać granice, ciekawy poczatek.
Osoba asertywna nie musi być agresywna, żeby dać do zrozumienia swoje potrzeby.
Nie warto być uległym, bo można się stać agresywnym.
najtrafniejsze .Tak nas traktują na ile im pozwalamy .trudne do zastosowania w rodzinie.powiedzieć NIE i nie miec poczucia winy
Długo uczyłam się bycia asertywną, czasami jeszcze łapię się na uległości ale jestem na dobrej drodze i czuję się z tym świetnie.
Dziękuję za wskazówki, są bardzo przydatne.
Nagranie uświadomiło mi, że uległość jest we mnie tak zakorzeniona, iż samo słuchanie o asertywności powoduje u mnie rozdrażnienie. Muszę wyjsć ze swojej strefy ‚komfortu’ i nauczyć się asertywności, czyli zadbać o siebie o swoje uczucia i potrzeby. Bo przecież inni traktują nas tak jak sobie na to pozwolimy.
Myślę że dowiedziałam się z tej lekcji jak ważne jest to, aby zrozumieć czym jest komunikacja asertywna i jak ta umiejętność może pozytywnie oddziaływać na relacje i nasze zdrowie. Praktykowanie asertywności na pewno pomoże zbadać relacje z innymi ludźmi, a jednocześnie wesprzeć moje wartości i potrzeby.
Po tym nagraniu zrozumiałam że o wiele sytuacji trudnych sama się prosiłam. A gdy już się ulewało to moje zachowanie stawało się agresywne z mocną krytyka aluzyjna. Odpowiedzialność jest po mojej stronie. Dziękuję ❤️
Dobrze rozumiana asertywność buduje pozytywne relacje.
asertywność jest podstawą dobrych relacji.
Ustalę granice
Będę starała się być asertywna wg wzoru
Bardzo pomocny przekaz, bo poparty konkretnymi przykładami.
Super, że zostały pokazane konsekwencje braku asertywności.
# Asertywność to realizacja własnych praw z czystą intencją
# Asertywność to bycie prawdziwą, wiedza, co dla mnie ważne
W asertywności będę pamiętać o intencji i szacunku. Zapamiętam komunikat asertywny.
Dla mnie cenne jest to żeby nie narzucać swojego sposobu na życie innym i jednocześnie mieć prawo do tego aby inni szanowali mój sposób myślenia.
1. Będziesz traktowany tak jak sobie na to pozwolisz
2. Zamiast komunikatów agresywnych stosujemy asertywne
Zachowując się asertywnie nie pozwalamy innym osobom dysponować nami i naszym czasem. Schemat konstruowania odpowiedzi asertywnej jest bardzo jasny, nie zawiera agresji, a jedynie stwierdzenie jak czujemy się w danej sytuacji.
Agresja często rodzi się z braku asertywności. Jak się uleje to już z agresją na siebie i innych.
1.wyznaczyć granice
2. jak unikać bycia agresywnym, kulturalnie zachowując granice
dziekuje za te lekcje, ma sporo osob w swoim otoczeniu-agresywnych, a ze jestem silnym charakterem od razu atakuje- niepotrzebnie.
Wiele lat szukania akceptacji i bycia zbytnio milą 😉
dziekuje za te lekcje, ma sporo osob w swoim otoczeniu-agresywnych, a ze jestem silnym charakterem od razu atakuje- niepotrzebnie.
Wiele lat szukania poklasku i bycia zbytnio milą 😉
Asertywność buduje pewność siebie i pozwala żyć w zgodzie ze sobą
Ustalę granice oraz będę je komunikować wg wzoru.