Jak być asertywną: wzór na komunikat i 8 sytuacji z życia
Asertywności nie ma się od urodzenia — ma się ją wyćwiczoną albo nie. To dobra wiadomość, bo umiejętności da się nauczyć. Poniżej znajdziesz gotowy trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, listę praw, z których większość ludzi nie korzysta, oraz osiem prawdziwych sytuacji z konkretnymi zdaniami do użycia — z materiału Kamili Rowińskiej, która szkoli z asertywności od kilkunastu lat.
Czym jest asertywność — i czym nie jest
Definicja, którą Kamila Rowińska stosuje na szkoleniach, jest krótka i zaskakująco precyzyjna:
Asertywność to umiejętność wyrażania swoich uczuć, potrzeb, emocji i opinii oraz zaznaczania granic — bez świadomej intencji ranienia innych ludzi.
Cały ciężar tej definicji leży w ostatnim członie. To on odróżnia asertywność od agresji, bo agresja też potrafi być szczera i konkretna — tylko jej celem jest zrobienie komuś przykrości.
Najlepiej działa tu obraz płotu. Twoja granica to ogrodzenie między Twoją a cudzą przestrzenią, w którym jest furtka — pokazujesz drugiej osobie, którędy może do Ciebie wejść. To jest asertywność. Jeśli zaczynasz przerzucać śmieci przez ten płot na cudze podwórko, bo Tobie przeszkadzają — to jest agresja. A jeśli pozwalasz sąsiadowi urządzać Twój ogród, bo jemu tak ładniej z balkonu — to jest uległość.
Warto dodać: nikt nie jest asertywny w stu procentach i zawsze. Bywa gorszy dzień, zaskoczenie, zmęczenie. Dlatego celem nie jest „być osobą asertywną”, tylko być bardziej asertywną, częściej niż dotąd.
Nikt się nie rodzi asertywny
Rowińska opowiada o momencie, od którego zaczęła się jej własna nauka. Zarządzała wtedy trzyipółtysięcznym zespołem sprzedażowym o bardzo dobrych wynikach — i zauważyła, że przy świetnych kompetencjach sprzedażowych zespół zaczyna tonąć w niedomówieniach: obozy, plotki, sprawy zamiatane pod dywan, konflikty personalne pochłaniające pół dnia pracy.
Jej pierwsza reakcja nie była asertywna. Zwołała zespół i nakrzyczała na wszystkich; część osób się rozpłakała. Dopiero potem zaczęła szukać szkoleń i pracy z psychologiem. Uczyła się asertywności sześć lat — i sama porównuje to do nauki języka obcego.
To porównanie jest trafniejsze, niż się wydaje. Na co dzień posługujemy się trzema innymi „językami”: agresywnym, uległym i manipulacyjnym. Asertywnym — rzadko, bo w dzieciństwie zwykle nikt nas za niego nie nagradzał. Większość z nas słyszała raczej: bądź grzeczna, bądź skromna, ustąp, mądrzejszy ustępuje.
Stąd bierze się dorosły odruch, żeby zgodzić się wbrew sobie. Najczęstsze przyczyny to strach (przed odrzuceniem, przed cudzą opinią, przed utratą pracy) oraz poczucie winy. Ten wątek Kamila rozwija osobno w odcinku 4 przyczyny braku asertywności.
Gotowy wzór na komunikat asertywny
To najbardziej praktyczna część całego materiału. Rowińska nazywa to gramatyką asertywności — tak jak w języku obcym uczysz się szyku zdania, tak tutaj uczysz się kolejności trzech elementów.
Krok 1. Nazwij swoje uczucie
Zaczynasz od siebie, nie od drugiej osoby: „Czuję się zakłopotana…”, „Czuję się zirytowana…”, „Czuję się nieważna…”, „Czuję się zaskoczona…”. To jest jedyna część zdania, o którą nikt nie może się spierać — nikt nie powie Ci, że nie czujesz tego, co czujesz.
Krok 2. Opisz sytuację, nie człowieka
„…wtedy, kiedy ty…” — i tu wchodzi konkretne zachowanie w konkretnej sytuacji. Nie „jesteś bałaganiarzem”, tylko „wtedy, kiedy rzeczy z kuchni nie wracają na swoje miejsce”.
Krok 3. Powiedz, czego oczekujesz
„…chciałabym / oczekuję, że…” plus, jeśli to pomaga, jedno zdanie dlaczego to dla Ciebie ważne. Bez tego kroku komunikat jest tylko skargą.
Całość na przykładzie: „Czuję się zirytowana wtedy, kiedy chcę ugotować obiad, a rzeczy z kuchni są poprzekładane. Chciałabym, żebyś odkładał je na miejsce — wtedy mogę od razu zacząć gotować.”
Co psuje ten komunikat: pouczanie („ogarnij się”, „jesteś dorosły”), uogólnienia typu „zawsze” i „nigdy”, ironia oraz dokładanie ocen człowieka zamiast opisu sytuacji. W momencie, w którym pojawia się pouczanie, komunikat przestaje być asertywny i staje się agresywny — nawet jeśli formalnie zaczyna się od „czuję”.
To jest wersja podstawowa. Jeśli po trzech, czterech spokojnych podejściach nic się nie zmienia, potrzebna jest wersja zaawansowana — czyli stopniowanie stanowczości, którego uczy się już na treningu.
Pięć praw, z których większość ludzi nie korzysta
Zanim zaczniesz używać wzoru, warto wiedzieć, do czego masz prawo. Rowińska wymienia je wprost — z jednym istotnym zastrzeżeniem, o którym za chwilę.
- Masz prawo wyrażać swoje opinie, potrzeby i uczucia — tak długo, jak Twoją intencją nie jest świadome zranienie kogoś. To ważne rozróżnienie: „mam prawo do swojej opinii” nie jest usprawiedliwieniem dla obraźliwego komentarza.
- Masz prawo dysponować swoim czasem, swoją własnością i swoim ciałem. To prawo jest szczególnie ważne dla kobiet i dla dzieci — i o nim warto z dziećmi rozmawiać wprost.
- Masz prawo prosić innych o pomoc — pod warunkiem, że dajesz im realne prawo do odmowy i przyjmujesz ją do wiadomości. Jeśli prośba nie dopuszcza „nie”, to nie jest prośba.
- Masz prawo do dyskusji w sytuacjach niejednoznacznych — do powiedzenia, że czegoś nie rozumiesz, że coś Cię niepokoi, że potrzebujesz doprecyzowania.
- Masz prawo do zastanowienia się nad odpowiedzią. To prawo jest najrzadziej używane i najbardziej niedoceniane.
Zatrzymajmy się przy piątym. Znasz to: ktoś zaskakuje Cię prośbą, zgadzasz się odruchowo, a potem masz pretensje i do siebie, że się zgodziłaś, i do tej osoby, że w ogóle śmiała zapytać. Tego całego ciągu można uniknąć jednym zdaniem:
„Czuję się zaskoczona tym pytaniem. Pozwól, że się zastanowię — wrócę do Ciebie jutro.”
Zastrzeżenie: te same prawa mają wszyscy pozostali. To jest najczęstsza pułapka na drodze od uległości do asertywności — człowiek nadaje sobie tyle praw, że przestaje przyznawać je innym, i z uległości ląduje prosto w agresji.
Osiem sytuacji i gotowe zdania
Poniższe przykłady pochodzą z pytań, które uczestniczki szkoleń przysyłały Kamili Rowińskiej. Nie traktuj ich jako formułek do wyklepania — traktuj jako wzorce do przerobienia na swoje słowa.
1. Partner przekłada rzeczy po swojemu
Najpierw rozstrzygnij, czyja to przestrzeń. Jeśli to jego szafka, to on ma prawo mieć w niej porządek po swojemu — nawet dziwny. Oczekiwanie, że dorosły człowiek ułoży swoje rzeczy tak, jak Ty chcesz, jest oczekiwaniem agresywnym. Wzór stosujesz tylko do przestrzeni wspólnej.
2. Brat po raz kolejny pożycza samochód
„Czuję się zmęczona tymi prośbami o pożyczenie samochodu. Chciałabym, żebyś organizował swoje przejazdy samodzielnie.” Albo wersja z kompromisem: propozycja podziału kosztów paliwa, ubezpieczenia i opon proporcjonalnie do użycia. Czego nie robić: nie dokładać „ogarnij się, kup sobie auto” — to już nie jest granica, to pouczanie.
3. Szkoła wciąga Cię w kolejne inicjatywy
Odwróć kolejność: sama wybierz na początku roku jedną rolę, która Cię najmniej kosztuje, i zgłoś się do niej. Potem masz czyste sumienie i gotową odpowiedź: „Zrobiłam to i to. To wszystko, co mogę zaproponować w tym roku. Bardzo proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.” Na nalegania: „Rozumiem. Mam też wiele innych obowiązków i uważam, że inni rodzice również mają szansę się wykazać — ponownie proszę o skierowanie tej prośby do kogoś innego.”
4. Nie potrafisz wyrwać czasu dla siebie
Kluczowa zmiana nawyku: nie testuj bliskich, czy się domyślą. Rowińska opowiada, jak wracając chora z podróży, zadzwoniła z drogi i powiedziała wprost, czego potrzebuje — zamiast czekać, aż mąż zauważy. Ten sam mechanizm dotyczy treningu czy własnych zajęć: ustal termin, poproś o wpisanie go do kalendarza, przypomnij rano, a resztę logistyki zostaw dorosłej osobie.
5. Rodzice traktują Cię jak dziecko
W dorosłości relacja zmienia formułę: to już nie jest „rodzic wie, dziecko słucha”. To nie jest zerwanie kontaktu — to zmiana zasad. Licz się z tym, że rodzice mogą tego nie przyjąć od razu; bywa, że obrażają się na kilka miesięcy. Wtedy wracasz i mówisz: „Mamo, jest mi smutno, że nie rozmawiamy. Czy jesteś gotowa porozmawiać o tym, co nas poróżniło?” — i powtarzasz komunikat spokojnie.
6. Rozmowa z kimś „ważniejszym”
Nie ustawiaj się niżej z automatu. Osoba na wysokim stanowisku bywa zwyczajnym człowiekiem z gorszym dniem i własnymi kompleksami — a bycie traktowaną protekcjonalnie warto zauważyć i spokojnie zaznaczyć granicę. Rowińska podkreśla: zaznaczała ją zawsze łagodnie, ale stanowczo — i zwykle zyskiwała na tym w oczach rozmówcy.
7. Robisz pracę za pracownika „dla świętego spokoju”
To działa krótko, a potem rośnie irytacja i przestajesz być przyjemna. Rozwiązanie systemowe: raz w roku przejrzyj z każdą osobą realny zakres obowiązków — co robi, co miała robić, co się zdezaktualizowało — i zaktualizuj to na piśmie. Rozwiązanie na już: „Zdarza się, że wykonuję pewne rzeczy za ciebie i rośnie we mnie irytacja. Chciałabym, żebyś przejęła te obowiązki. Porozmawiajmy o twoim zakresie raz jeszcze.”
8. Nie umiesz odmówić dziecku
Najpierw ustal zasadę z drugim rodzicem, żeby nie było dwóch wersji. Potem nazwij wprost, że odmowa jest trudna także dla Ciebie: „Zależy mi na tobie i jestem odpowiedzialna za to, żeby cię dobrze odżywiać. Wiem, że czujesz złość, kiedy odmawiam — to jest trudne również dla mnie.” Rowińska stosuje też rozmowę przez analogię, w której dziecko samo dochodzi do wniosku, oraz szuka zdrowych odpowiedników zamiast samego zakazu.
Zasada, która zdejmuje połowę ciężaru
Najczęstsza obawa przed asertywnością brzmi: „dobrze, powiem tak, ale co, jeśli on odpowie…”. I tu pada zdanie, które zmienia najwięcej:
Odpowiadasz wyłącznie za to, co powiedziałaś — nie za to, jak druga osoba zareaguje.
Druga osoba ma prawo nie być asertywna. Ma prawo się obrazić, nie zrozumieć, nie chcieć się tym tematem w ogóle zainteresować. Twoim zadaniem jest zadbać o formę i o intencję. Reszta do Ciebie nie należy — i to jest jedyny sposób, żeby w ogóle zacząć.
Jak ćwiczyć — plan na cztery tygodnie
- Tydzień 1. Obserwuj. Zapisuj sytuacje, w których zgodziłaś się wbrew sobie. Nic nie zmieniaj. Zwykle wyłania się wzór: konkretna osoba albo konkretny typ prośby.
- Tydzień 2. Ćwicz jedno prawo — do zastanowienia się. Przy każdej zaskakującej prośbie mówisz: „pozwól, że się zastanowię, wrócę do ciebie”. Nic więcej.
- Tydzień 3. Napisz trzy komunikaty według wzoru — do trzech konkretnych sytuacji z tygodnia pierwszego. Na kartce, wcześniej, na spokojnie. Wypowiedz je na głos.
- Tydzień 4. Zacznij od najłatwiejszej relacji. Nie od tej najtrudniejszej — od takiej, w której koszt błędu jest niski. Do najtrudniejszej wracasz, kiedy wzór zaczyna Ci wychodzić naturalnie.
Pięć błędów na starcie
- Zaczynasz od najtrudniejszej relacji. Pierwsza rozmowa asertywna z osobą, która latami korzystała z Twojej uległości, prawie zawsze kończy się źle i zniechęca na miesiące.
- Mylisz asertywność ze szczerością bez hamulców. „Mam prawo do swojej opinii” nie jest przepustką do dowalenia komuś.
- Dodajesz do komunikatu pouczenie. Trzy kroki wzoru wystarczą. Czwarte zdanie zwykle wszystko psuje.
- Oczekujesz natychmiastowego efektu. Otoczenie najpierw testuje, czy zmiana jest trwała — usłyszysz „zmieniłaś się” albo „nie tak cię wychowaliśmy”. Dopiero potem przychodzi rezerwa, a po niej szacunek.
- Przeskakujesz z uległości w agresję. Nadajesz sobie prawa, ale przestajesz przyznawać je innym. To nie jest asertywność, to zamiana jednej skrajności na drugą.
FAQ
Czy asertywności można się nauczyć w dorosłym życiu?
Tak — i tylko tak, bo prawie nikt nie wynosi jej z domu. To umiejętność, nie cecha charakteru. Kamila Rowińska uczyła się jej sześć lat i porównuje ten proces do nauki języka obcego: najpierw znasz zasady, potem układasz zdania świadomie, w końcu mówisz bez zastanowienia.
Jak odmówić, nie psując relacji?
Odmawiaj konkretnej prośbie, nie człowiekowi, i użyj trzech kroków wzoru. Nie tłumacz się długo — im dłuższe uzasadnienie, tym więcej punktów zaczepienia do negocjacji.
Co zrobić, gdy komunikat asertywny nie działa?
Sprawdź najpierw, czy naprawdę był asertywny — czy nie doszło do niego pouczenie, ironia albo „zawsze i nigdy”. Jeśli był poprawny i powtórzyłaś go kilka razy bez skutku, potrzebna jest wersja zaawansowana, czyli stopniowanie stanowczości.
Czy asertywność to to samo co pewność siebie?
Nie, ale są ściśle powiązane: brak asertywności bardzo często idzie w parze z niskim poczuciem własnej wartości i silną potrzebą cudzej akceptacji. Zależność działa w obie strony — każde postawienie granicy podnosi szacunek do samej siebie.
Od czego zacząć, jeśli mam czas tylko na jedną rzecz?
Od prawa do zastanowienia się. Jedno zdanie, zero konfrontacji, a odcina największą grupę sytuacji, w których zgadzasz się wbrew sobie.
Podsumowanie
Asertywność nie jest cechą, z którą się rodzisz, i nie jest sztuką mówienia „nie”. Jest umiejętnością mówienia o sobie tak, żeby druga osoba wiedziała, gdzie jest Twoja granica i gdzie jest w niej furtka.
Masz do tego trzy kroki wzoru, pięć praw i osiem sytuacji z gotowymi zdaniami. Zacznij od jednego prawa i jednej łatwej relacji — reszta jest kwestią powtórzeń, tak jak w każdym języku.
Chcesz przećwiczyć to pod okiem trenerki?
Wzór i prawa to szkielet. Trudność zaczyna się przy wersji zaawansowanej i przy relacjach, w których stawka jest wysoka — z rodzicami, z partnerem, z przełożonym. Tego Kamila Rowińska uczy w pełnym kursie online.
▶ Pewność siebie i asertywność w pracy i w rodzinie — kurs online
Jeśli chcesz zacząć od czegoś krótszego, jest też nagranie szkolenia: Asertywność w pracy i biznesie. A całość w formie książki znajdziesz w Asertywna i Spełniona — to nowe, rozszerzone wydanie książki o asertywności autorstwa Kamili Rowińskiej.
Zobacz więcej materiałów
- Jak rozmawiać z partnerem, gdy gotujesz się ze złości?
- Jak być bardziej asertywną? [wideo]
- Asertywność w finansach — POWER PONIEDZIAŁEK #132
Obejrzyj nagranie, na podstawie którego powstał ten artykuł
Poniżej pełny zapis konferencji online, podczas której Kamila Rowińska omawia asertywność, stawianie granic i budowanie zdrowych relacji.
Źródła i uwagi redakcyjne:
Podstawą merytoryczną artykułu jest autorskie ujęcie asertywności Kamili Rowińskiej — definicja, trzyczęściowy wzór na komunikat asertywny, lista praw oraz przykłady zebrane podczas jej szkoleń. Doświadczenia opisane w pierwszej osobie (praca z zespołem sprzedażowym, sześć lat nauki asertywności) pochodzą z jej relacji.
Nagranie pochodzi z konferencji towarzyszącej premierze książki o asertywności. Książka funkcjonuje dziś pod zmienionym tytułem — „Asertywna i Spełniona” — jako nowe, rozszerzone wydanie; ceny, zestawy przedpremierowe i szkolenia stacjonarne wymieniane w nagraniu są nieaktualne i celowo nie zostały w artykule powtórzone.
Artykuł został opracowany między innymi na podstawie materiału: „Jak budować zdrowe relacje? Asertywność i pewność siebie. – Kamila Rowińska”, opublikowanego na kanale Kamila Rowińska w serwisie YouTube. Treść została rozbudowana, zweryfikowana i uzupełniona o dodatkowe źródła, przykłady oraz opracowanie własne.
Pierwsza lekcja to wytyczanie swoich granic bez oceniania i ranienia innych. Jak przykład z prośbą o nieopowiadanie przy mnie czyichś tajemnic.
Druga lekcja to jak duży wpływ na moje samopoczucie i zachowanie ma asertywność i jej brak.
Dzień dobry
Lekcja którą muszę powinnam przerobić to :ja czuję to podstawa
Ja mam prawo żyć i spełniać swoje marzenia do których mam prawo
Nauczyć się spełniać swoje potrzeby nie tylko innych.
Pozdrawiam .
Ważne by jasno i otwarcie komunikować o swoich uczuciach potrzebach i by robić to asertywnie z szacunkiem do siebie samego i drugiego człowieka . Nie oceniajmy i nie moralizujmy nikogo. Komunikat budujmy od Ja nie zaś od “TY”.
Po pierwsze: nie odkładać swojej zmiany na później
Po drugie: wdrożyć w życie
1. Świadomie wyrażaj, co czujesz.
2. Schemat, w którym informuję bez ranienia i moralizowania innych.
Bardzo dziękuję.
1. Nie czekac z wyrażaniem swojego niezadowolenia do momentu uzbierania się wielu zdarzeń, małych sytuacji by nie doprowadzić do swojej frustracji
2. Wyrażać się bez intencji zranienia drugiej osoby, co nie oznacza że ta druga osoba może liczyć się komfortowo
– dbanie o swoje “interesy” o siebie, o swoje dobre samopoczucie np.poprzez komunikowanie tego jak sie czuję, czy że cos jest niezgodne ze mną nie jest niczym złym i powinno być ważniejsze niż zaspokajanie potrzeb innych ludzi kosztem siebie;
– sposób formułowania asertywnego komunikatu bez zbędnych komentarzy i agresji
1. Ludzie traktują Cię w taki sposób na jaki im pozwalasz.
2. Uległość prowadzi do agresji
1. W byciu asertywnym ma znaczenie poczucie własnej wartości
2. Asertywności można się nauczyć
1. Żyj w zgodzie ze sobą i pozwól innym żyć w ten sposób.
Nie oceniaj. Każdy ma prawo przeżyć własne życie po swojemu.
2. Twórz relacje w oparciu o asertywną komunikację.
Otwarcie wyrażaj swoje zdanie, bez intencji ranienia innych.
Dziękuję za kolejną porcję wiedzy i inspiracji.
Należy jasno komunikować o swoich uczuciach i potrzebach. Czasami asertywność inni odbierają jako agresję mimo że nie mam złych intencji.
Moje lekcje:
1. Nauczyć się odmawiać bez poczucia winy. Często gdy komuś odmówię zastanawiam się później, czy temu komuś nie sprawiłam przykrości. Bezsensownie to rozpamiętuję.
2. Zacząć żyć po swojemu a nie jak tego oczekują ode mnie inni.
1. Zgadzanie się na wszystko nie sprawi że będę bardziej lubiana.
2. Uległa postawa przyciąga agresorów i powoduje narastanie frustracji.
1. Od dziś wiem, jak zachować się asertywnie: ja czuję-kiedy Ty-oczekuję/chcę.
2. Dzięki definicji asertywności i podanym przykładom, zrozumiałam, że w przeszłości bywałam “agresywna” w swoich wypowiedziach w relacjach z innymi.
1. Super narzędzie na asertywność w postaci komunikatu: ja czuję-kiedy Ty-oczekuję.
2. Dbać o swoje sprawy, czynić tak, aby to mi było dobrze, a nie próbować zadowalać wszystkich dookoła.
1. Brak asertywności powoduje u mnie zachowania agresywne oraz frustrację
2. Prosty schemat mówienia o tym co czuję i nie godzenia się na wszystko co mi nie odpowiada
1.0dmawianie bez intencji ramienia innych.2.Asertywnosc to szacunek dla siebie.
Asertywność to szacunek dla samego siebie i zdrowy egoizm.
Masz to na godzisz się.
1. Szanuj siebie.
2. Nie rań innych.
Posiadaj i wyrażaj własne zdanie nie raniąc przy tym innych.
Nie bój się walczyć o siebie.
Schemat ja czuję- kiedy ty – oczekuję że 🤗
Asertywność to szacunek dla wlasnej wartości
ja czuję- kiedy ty – oczekuję że 🤗
Asertywność to szacunek dla wlasnej wartości
1) Brak asertywności powoduje że zachowuje się ulegle albo agresywnie.
2) Komunikat asertywny opiera się na tym co ja czuje a nie na ocenianiu innych
1.Postawa asertywna zabezpiecza ludzi we wzajemnej komunikacji, zachowując zdrowe relacje.
2.Pożądaną sytuacją byłaby taka, w której człowiek już od najmłodszych lat zostaje przygotowany do życia w grupie społecznej, w poczuciu pełnego szacunku do siebie, jak również innych osób. Gwarantuje to postawa asertywna.
Lubię przekaz w punktach (też inżynier), a więc:
1) Schemat: Ja czuję => Kiedy ty => Oczekuję,
2) Brak asertywności powoduje zachowania uległe lub agresywne (manipulacyjne).
1.Asertywność to podstawa w relacjach. Jest jak ogrodnik, który ” sprząta ogród” i dba o kondycję.
2. Powinniśmy tego uczyć w szkołach. Jak wartościowe byłyby to wiadomości i jak bardzo dbalibysmy o wzajemne, dojrzałe relacje. Świat byłby piękniejszy.
Ps. To bardzo trudne ale bardzo potrzebne. Niezbędne.
Moje lekcje:
1. nie bać się bycia asertywnym i pamiętać że to działanie które nie ma intencji ranienia innej osoby a dbanie o własne granice i swoje dobre samopoczucie
2. To że będę uległa nie sprawi że ktoś mnie bedzie lubił albo szanował, prędzej wykorzysta to osoba agresywna
1. Jak trudno po długich latach uległości zorientować się co ja właściwie lubię, oczekuję…..
2. Trudno poradzić sobie z wywołanym uczuciem zawiedzenia u osoby której się odmawia
temat znany jak świat, dobrze to sobie utrwalić. Przydatne przykłady dla młodych ludzi
1. Asertywność buduje mnie w szacunek dla siebie i dla innych.
2. Uległość mnie niszczy.
Moje wnioski
– wypracować umiejętność bycia asertywnym nie raniąc innych
– nauczyć się panować nad emocjami wywołującymi agresję
– być asertywnym a nie uległym
Moje wnioski:
– być uważnym i być bardziej odważną w reakcji na zachowania innych – nie dać sobie wejść na głowę i naruszyć moich granic
– być uważnym na swoje zachowanie – aby nie zachowywać się wobec innych tak, jakbym ja nie chciała być przez nich traktowana
Postawa asertywności to proces.
Osoba uległa jest wykorzystywana przez innych.
Asertywność to dbanie o dobre relacje
– ludzie traktują mnie tak, na ile im pozwalam
– uległe osoby przyciągają agresorów
-asertywność -proces, który trwa latami
-wzór: ja czuje-kiedy Ty-oczekuję
-asertywność to szacunek dla siebie i innych
– bycie asertywność to dbanie o swoje wartości życiowe
“Ludzie traktują nas tak, jak im na to pozwalamy”
“Brak asertywności prowadzi do manipulacji”
Moje 2 lekcje to:
1. asertywność to „pozytywność” wobec samego siebie
2. Brak asertywności znacznie obniża jakość życia
Pozdrawiam
Asertywności nie nauczysz się w weekend
Asertywności to proces, jej nauka trwa kilka lat
Asertywności nie nauczysz się w weekend
Bycie asertywnym to bycie wporzadku względem siebie i innych
Jeśli nie będziesz asertywny bedzieszvczuc się wykorzystywany
Bycie asertywnym to bycie w porządku względem siebie i innych
Jeśli nie będziesz asertywny bedziesz czuć się wykorzystywany
Bycie asertywnym to bycie w porządku względem siebie i innych
1.Nauka asertywności to długotrwały proces
2.Bycie asertywnym to Schowanie się w porządku do innych ale szanowanie przedewszystkim siebie
asertywność to bardzo ważna umiejętność bronienia swojej osoby, swoich uczuć i swojej przestrzeni.
asertywność jest umiejętnością, która pomaga stać się pewną siebie.
Ludzie traktują Cìe jak sobie na to pozwalasz
Z asertywności wynika szacunek do rozmówcy. Ważne jest zatem stosowanie komunikatu „ja” w każdej sytuacji.
Asertywność to naprawdę długa droga… Tym bardziej jeżeli właśnie uczono całe życie byc uległym bo…”tak trzeba, bo wypada itd” I faktycznie potem jest problem by to w sobie zmienić. Co prawda w tych zmianach zaczynają odsuwać się osoby którym to zachow.nie pasuje a co gorsza jeszcze za naszymi plecami robią z nas niewdzięczników i potworów. Ale trzeba to znieść i wtedy wchodzi ta druga zasada trzech kroków: ja czuję…kiedy ty…. I oczekuję.
Kamila bardzo Ci dziękuję za Twoje dotychczasowe filmiki,materiały. Nawet te darmowe potrafią coś zmienić w osobach,które czują że czas najwyższy postawić najpierw na swoją wartość i naukę asertywności. Pozdrawiam.
zrozumiałam, że asertywność pozwala regulować relacje.
Pozwoli zrezygnować z unikania i agresji na rzecz komunikacji i zrozumienia
od dzisiaj zacznę stosować komunikaty: Czuję …. gdy Ty ….. Oczekuję, że ….
Wypracowanie postawy asertywnej z pewnością przyczyni się do poprawy komfortu życia na każdej płaszczyźnie. Warto nad tym pracować, żeby zadbać o swoje samopoczucie niezależnie ile wysiłku i czasu wdrożenie mechanizmu stosowania będzie tego wymagać.
jesteś traktowany tak, jak sie godzosz byc traktowany
nie grilujemy drugiejbosoby 🙂