Jak zbudować swoją karierę zawodową? – Edyta Kurek & Kamila Rowińska

„A jak się ma 45 lat, to też można zacząć wszystko od nowa?” — to pytanie padło w trakcie rozmowy, którą Kamila Rowińska przeprowadziła z Edytą Kurek. Odpowiedź brzmiała: 45 lat oznacza, że masz przed sobą jeszcze czterdzieści pożytecznych lat. To nie jest pocieszenie. To arytmetyka — i zaraz zobaczysz, że stoi za nią bardzo konkretna biografia.

Poniżej znajdziesz to, co z tej rozmowy da się przełożyć na decyzje: jak wybierać pracodawcę, jak rozmawiać o awansie, czego nie robić przy zmianie ścieżki po czterdziestce, i ile ta zmiana realnie kosztuje.

Poniżej znajdziesz całe nagranie rozmowy Kamili Rowińskiej z Edytą Kurek. Artykuł rozwija je o aktualne dane, listę kontrolną i uporządkowane wnioski.

Kim jest osoba, która mówi, że wiek to tylko cyfra

Edyta Kurek przepracowała 25 lat na stanowiskach zarządzających w międzynarodowych korporacjach, pracowała w trzydziestu krajach Europy i Azji, była dyrektorką zarządzającą. Skończyła studia w Moskwie — na kierunku związanym z wyposażeniem elektrowni jądrowych. W żadnej elektrowni nigdy nie pracowała.

Jej pierwsza praca: koordynatorka do spraw rynków wschodnich w firmie zajmującej się okablowaniem strukturalnym. Odpowiedzialność za Rosję, Ukrainę i Białoruś. W dniu, w którym dostała laptopa, nie umiała obsługiwać komputera — podglądała, które klawisze naciskają ludzie obok. Zostawała po godzinach, żeby nauczyć się obsługiwać kopiarkę. Nigdy nie była handlowcem, więc wzięła paczkę kabla i pojechała na targi do Nowosybirska i Kijowa.

Miała wtedy 27 lat, roczne dziecko i zero doświadczenia zawodowego. Około pięćdziesiątki odeszła z korporacji i otworzyła własną działalność jako konsultantka biznesowa. W momencie tej rozmowy miała 53 lata i mówiła: „w ogóle mi to nie przeszkadza”.

To jest kontekst, w którym warto czytać wszystko poniżej. To nie są rady kogoś, kto miał gładko.

„Wakacje dla seniorów 50+”, czyli skąd bierze się blokada

Edyta opowiada, że szukając w internecie miejsca na odpoczynek dla mamy, wpisała „wakacje dla seniorów” — i wyświetliła jej się strona z ofertą dla seniorów 50+. Uśmiała się, bo słowo „senior” zostało przyklejone do czasów, w których średnia długość życia wynosiła około 65 lat i po sześćdziesiątce rzeczywiście zostawało już niewiele.

Dziś ludzie dożywają osiemdziesiątki i dziewięćdziesiątki. Arytmetyka jest więc taka:

  • 40 lat — przed Tobą jeszcze około 40 lat życia i co najmniej 20–25 lat aktywności zawodowej.
  • 45 lat — czterdzieści lat, w tym kilkanaście–dwadzieścia lat pracy.
  • 50 lat — tyle, ile Edyta miała, kiedy zaczynała od nowa na swoim.

Blokada rzadko siedzi w kalendarzu. Zwykle siedzi w zdaniu „w moim wieku już nie wypada”.

Szklany sufit w liczbach — co się zmieniło od czasu tej rozmowy

W nagraniu pada teza, że kobieta na wysokie stanowisko „podobno nie jest w stanie się dostać”. Warto zobaczyć, jak to wygląda w danych dziś — bo obraz jest bardziej złożony, niż sugeruje sam obiegowy „szklany sufit”:

  • Kobiety stanowią około 43% osób na stanowiskach kierowniczych w Polsce (dane Eurostatu za 2022 r.) — to drugi wynik w całej Unii Europejskiej. Na poziomie kierowniczym Polska wypada nadspodziewanie dobrze.
  • Ale w zarządach spółek giełdowych kobiety to około 14%. Sufit nie stoi na wejściu do zarządzania — stoi na wejściu do ścisłego kierownictwa największych firm.
  • Od czasu nagrania zmieniło się też prawo. Unijna dyrektywa Women on Boards została w Polsce wdrożona w wariancie wymagającym 33% udziału niedostatecznie reprezentowanej płci łącznie w zarządzie i radzie nadzorczej dużych spółek giełdowych. Termin minął 30 czerwca 2026 roku.
  • Skala pracy do wykonania: wymogi spełniało 12 ze 107 największych spółek objętych regulacją.

Praktyczny wniosek dla Ciebie: na poziomie menedżerskim rynek jest realnie otwarty, a na poziomie zarządów właśnie powstał prawny mechanizm otwierania drzwi. To nie znaczy, że będzie łatwo. Znaczy, że argument „to niemożliwe” przestał być prawdziwy.

Siedem zasad, które zbudowały tę karierę

1. Wybieraj firmę, nie samo stanowisko

Edyta bardzo uważnie wybierała firmy, z którymi współpracowała: żeby wartości firmy były zbliżone do jej własnych, żeby nie miały historii korupcyjnych ani problemów z urzędem skarbowym. Potrafiła odmówić pracy, przy której oferowano jej 30% więcej wynagrodzenia, bo nie czuła dopasowania. Uzasadnienie jest bardzo praktyczne: rozwijać się można tylko tam, gdzie istnieje jakaś harmonia między Twoimi wartościami a wartościami firmy.

2. Oceniaj szefa już na rozmowie kwalifikacyjnej

To najbardziej niedoceniana rada z całej rozmowy. Siedząc na rekrutacji, Edyta zadawała sobie trzy pytania o człowieka po drugiej stronie stołu: czy to osoba, od której będę mogła się uczyć? Czy zrozumie moje potrzeby? Czy będzie chciała mnie słuchać? Jeśli odpowiedź brzmiała „nie”, nie brała tej pracy.

Rekrutacja jest dwustronna. Ty też oceniasz — tylko zwykle o tym zapominasz, bo boisz się, że nie dostaniesz oferty.

3. Nie licz na to, że cud wydarzy się w ośmiu opłaconych godzinach

Za osiem godzin pracodawca płaci Ci za wykonanie zadań, na które Cię zatrudnił. Awans nie bierze się z ich rzetelnego wykonania — bierze się z tego, co robisz ponad: nowe projekty, nowe okoliczności, sytuacje, w których pokazujesz, że umiesz więcej i uczysz się szybciej.

To nie jest zachęta do pracy po nocach. To rozróżnienie między „wywiązuję się” a „rozwijam się” — i tylko drugie z nich buduje ścieżkę.

4. Za Twój rozwój odpowiadasz Ty, nie Twój szef

Kiedy Edyta zaczynała, „Harvard Business Review” kosztował dla niej majątek. Kupowała ten magazyn zamiast kolejnych kosmetyków. Nie czekała, aż ktoś jej go wręczy.

Jej komentarz do najczęstszej wymówki jest bezlitosny: jeżeli ktoś wierzy, że odpowiedzialność za jego rozwój leży po stronie szefa — powodzenia. Warto oczywiście najpierw spróbować u pracodawcy; trzeba tylko wiedzieć, że dofinansowanie zwykle wiąże się z lojalką, czyli zobowiązaniem do odpracowania.

5. Umów się na awans — i przypominaj o umowie

Mechanizm jest prosty i mało kto go stosuje: pracuję, osiągam cele, uzgadniam z szefem, co jeszcze mam zrobić, żeby awansować. Jeżeli to się nie dzieje — przypominam o uzgodnieniach. A jeżeli okazuje się, że szef jest cwaniaczkiem, który obiecuje i nic się nie dzieje, to po trzeciej takiej obietnicy szukasz nowej pracy.

6. Wymuś informację zwrotną

Słuchanie o tym, co nam nie wyszło, jest trudne — i dlatego najcenniejsze. To jedyny obszar, w którym da się realnie poprawić. Problem polega na tym, że przełożony zwykle nie ma na to czasu, więc trzeba znaleźć sposób, żeby ten czas z niego wymusić. Nikt tego nie zorganizuje za Ciebie.

7. Proś o pomoc — i pamiętaj, kto Ci pomógł

Edyta nazywa proszenie o pomoc jedną z najważniejszych umiejętności w życiu. Ale zwraca uwagę na pełny cykl: poprosić, przyjąć, podziękować i pamiętać o tej osobie wtedy, gdy ktoś pyta Cię, jak osiągnęłaś sukces. Ludzie, którzy widzą, że pomoc jest zapamiętywana, chcą pomagać jeszcze bardziej.

Cena, o której się nie mówi

Kamila dopytuje wprost o koszty, bo cała ta historia brzmi zbyt różowo. Odpowiedź jest konkretna: nieobecność na wielu urodzinach, straceni znajomi, walizka pakowana w każdą niedzielę wieczorem, ciągły wybór między przyjemnościami a obowiązkami.

Ale pada też zdanie, które zmienia optykę: „to był mój wybór, zawsze”. Bez robienia z siebie ofiary, bo za każdą trudną decyzją stał konkretny powód — najpierw zabezpieczenie życia rodzicom, potem sfinansowanie córce studiów za granicą. Oba cele zostały zrealizowane.

Stąd bierze się jedyna diagnostyczna wskazówka w całej rozmowie: jeżeli czujesz, że coś Cię uciska, to znaczy albo że to nie jest Twoje miejsce, albo że nie masz jasnej świadomości, po co to robisz. Warto sprawdzić, który z tych dwóch przypadków jest Twój — bo leczy się je zupełnie inaczej.

Osobna uwaga, którą Edyta powtarza kilka razy: „nie udało mi się”. W jej słowniku nie ma słowa „udało się”, bo — jak mówi — nawet ciasto się nie udaje, tylko się nad nim pracuje.

Jak zaplanować zmianę po 40 — lista kontrolna

  1. Policz swoje lata, nie cudze. Ile lat aktywności zawodowej realnie masz przed sobą? Zapisz tę liczbę. Zwykle jest dwa razy większa, niż zakładasz.
  2. Zrób inwentarz kompetencji przenoszalnych. Zarządzanie ludźmi, negocjacje, organizacja, języki, praca z klientem — to idzie z Tobą do każdej branży. Wykształcenie kierunkowe zwykle nie decyduje; Edyta jest tego dowodem.
  3. Nazwij, po co to robisz. Konkretny cel, nie hasło. „Chcę zarabiać więcej” jest za słabe. „Chcę odłożyć X na studia dziecka do roku Y” — działa.
  4. Wybierz środowisko, zanim wybierzesz stanowisko. Idź na spotkania rekrutacyjne także tam, gdzie nie jesteś pewna. Oceniaj ludzi, kulturę i szefa.
  5. Testuj bez zrywania liny. Nowy kierunek da się sprawdzić projektem, kursem albo dodatkowym zadaniem u obecnego pracodawcy, zanim złożysz wypowiedzenie.
  6. Zaplanuj rozmowę o rozwoju z obecnym szefem. Może się okazać, że zmiana pracy nie jest potrzebna — potrzebna jest zmiana zakresu obowiązków.
  7. Ustaw sobie licznik obietnic. Trzecia niedotrzymana obietnica to sygnał do działania, nie do kolejnej rozmowy.
  8. Nie odchodź w pustkę. Edyta mówi o tym wprost — odchodzi się do czegoś, nie od czegoś.
  9. Zaplanuj, kto Cię wesprze. Jedna–dwie osoby, do których możesz zadzwonić, kiedy przyjdzie gorszy tydzień.

Najczęstsze błędy

  • Czekanie, aż pracodawca sfinansuje rozwój. Czasem sfinansuje. Częściej nie — i wtedy mijają lata.
  • Traktowanie rekrutacji jednostronnie. Idziesz „żeby Cię wzięli”, zamiast sprawdzić, czy chcesz tam być.
  • Wiara, że rzetelne wykonywanie obowiązków wystarczy do awansu. Wystarczy do utrzymania stanowiska.
  • Unikanie informacji zwrotnej. Bo boli. Właśnie dlatego jest wartościowa.
  • Odchodzenie donikąd — albo niekończące się zostawanie. Oba skrajne warianty kosztują tyle samo.
  • Mierzenie się z cudzą biografią. Ktoś w Twoim wieku ma więcej. Ktoś inny ma mniej. To nie jest dana wejściowa do Twojej decyzji.
  • Telefon w ręku przez trzy z ośmiu godzin. Edyta zwraca na to uwagę jako przełożona i mówi wprost: szef to widzi, a potem ta sama osoba oczekuje awansu.

FAQ

Czy zmiana pracy po 40 ma sens, jeśli zaczynam od zera w nowej branży?

Nigdy nie zaczynasz od zera — zaczynasz z kompetencjami przenoszalnymi i z dojrzałością, której nie ma nikt po studiach. Edyta wchodziła do zupełnie nowych obszarów kilka razy, ostatni raz około pięćdziesiątki.

Co zrobić, kiedy szef obiecuje awans i nic się nie dzieje?

Przypomnij o konkretnych uzgodnieniach — najlepiej w formie, która zostawia ślad. Jeśli po trzeciej rozmowie nadal nic się nie zmienia, to nie jest kwestia cierpliwości, tylko decyzji.

Czy praca w korporacji wymaga „chodzenia po trupach”?

Nie. Edyta przeszła całą ścieżkę do stanowiska dyrektorskiego, deklarując, że nigdy tak nie działała, i zwraca uwagę na coś innego: kto ma taką skłonność, będzie ją miał wszędzie — także pod przedszkolem i w sklepie. Kluczem jest wybór firmy o wysokich standardach i realnych procedurach.

Czy warto iść „na swoje”?

Edyta odpowiada nietypowo jak na poradnik: jej w korporacji nigdy nie było źle, więc nie miała powodu. Obserwując męża-przedsiębiorcę, widziała nieprzespane noce i klientów, których się nie wybiera. Jej zdaniem walka jest wyrównana, a korporacja jest świetnym inkubatorem — miejscem, gdzie uczysz się procesów i procedur, żeby później umieć prowadzić własną firmę.

Jak pogodzić karierę z rodziną, kiedy dużo podróżujesz?

Jej odpowiedź dotyczy jakości, nie liczby godzin: dwie godziny z przemyślanym planem znaczą więcej niż osiem godzin „zaraz, mamusia ugotuje”. Przy przeprowadzkach radzi utrzymywać kontakty w starym miejscu, żeby dziecko wiedziało, że jest do czego wracać — i najpierw wybierać szkołę, a dopiero potem dom.

Od czego zacząć dziś wieczorem?

Od jednej kartki: ile lat aktywności zawodowej masz przed sobą, co umiesz przenieść do dowolnej branży i po co chcesz coś zmienić. Reszta jest planowaniem.

Podsumowanie

Ta rozmowa nie zawiera żadnego sekretu. Zawiera coś trudniejszego: konsekwentnie stosowany zestaw zwykłych decyzji — wybieraj firmę świadomie, oceniaj szefa, rób więcej niż osiem godzin, płać za własny rozwój, umawiaj się na awans i przypominaj o umowie, proś o feedback, proś o pomoc.

I jedno zdanie, które warto zapamiętać niezależnie od tego, ile masz lat: trzeba wiedzieć, czego się chce, i zawsze szukać rozwiązań.


Chcesz przejść tę drogę z konkretnym planem?

Ta rozmowa powstała przy okazji premiery drugiego wydania książki „Kobieta Niezależna”, w której Edyta Kurek jest jedną z bohaterek. Roczny kurs online o tej samej nazwie rozwija dokładnie te wątki: jak przepracować przekonania o pieniądzach i własnej wartości, jak zadbać o niezależność finansową i mentalną oraz jak zaplanować kolejny etap zawodowy.

>> Zobacz kurs Kobieta Niezależna w sklepie <<


Materiały, które idą dalej w tym kierunku


Źródła i dane:
Eurostat, dane za 2022 r.: kobiety stanowiły ok. 43% osób na stanowiskach kierowniczych w Polsce — drugi wynik w Unii Europejskiej.
Udział kobiet w zarządach spółek notowanych na GPW: ok. 14%.
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381 („Women on Boards”), wdrożona w Polsce w wariancie wymagającym 33% udziału niedostatecznie reprezentowanej płci łącznie w zarządzie i radzie nadzorczej dużych spółek giełdowych; termin: 30 czerwca 2026 r. Wymóg spełniało 12 ze 107 największych objętych nim spółek.
Książki przywołane przez Edytę Kurek: Stephen R. Covey, „7 nawyków skutecznego działania”; Jim Collins, „Od dobrego do wielkiego” (Good to Great); Yuval Noah Harari, „Sapiens”, „Homo Deus”, „21 lekcji na XXI wiek”; Susan Cain, „Ciszej, proszę…”.
Dane biograficzne (lata pracy, stanowiska, liczba krajów) pochodzą z wypowiedzi rozmówczyni i nie były niezależnie weryfikowane.

Artykuł został opracowany między innymi na podstawie materiału: «Jak zbudować swoją karierę zawodową? – Edyta Kurek & Kamila Rowińska», opublikowanego na kanale Kamila Rowińska w serwisie YouTube. Treść została rozbudowana, zweryfikowana i uzupełniona o dodatkowe źródła, przykłady oraz opracowanie własne.

Powiązane artykuły

Skomentuj

  1. Wspaniała rozmowa, Wspaniały Gość – Pani Edyto – bardzo dziękuję 🙂 Kamilo – bardzo dziękuję 🙂

  2. Bardzo dziękuję Pani Edycję za tak ciekawy i wnikliwy reportaż. Słuchać można godzinami i brać przykłady z Pani wypowiedzi.Jest Pani wspaniała.

  3. Takie spotkania są, bardzo motywujące. Dziękuję , tych wiadomoci i cennych uwag były mi potrzebne i już wyciagnelam bardzo cenne lekcje. Bardzo dziekuje jeszcze raz

  4. dzięki za powera wieczorowa pora! swietna rozmowa 🙂 dziekuje za nia, za szczerość, poswiecony czas :)))

  5. Bardzo dziękuję za przepiękny live. Pani Kamilo, Pani jest cudowna i uwielbiam Panią słuchać.

  6. Znam Edytę od 34 lat – jest cudowną osobą, która do tej pory potrafi zaskakiwać!

  7. Kamila dziękuje, bardzo wartościowe spotkanie. Zainspirowałam się dodatkowo Edytą i jej drogą do sukcesu. Wspaniale jest się uczyć od Was.

  8. Kamilo, jak zawsze, dzięki za wszystko – szczególnie za kolejną możliwość rozwoju i ten ogromny zastrzyk wiedzy i energii!

  9. Dziękuję 🙂 To był niezwykły wieczór. Czekam na kolejny odcinek z Edyta. To naprawdę inspirująca osoba:-) Mam notatki z dzisiaj.

  10. Takie spotkania są, bardzo motywujące. Dziękuje. Tych wiadomości i cennych uwag były mi potrzebne i już wyciągnęłam bardzo cenne lekcje. Bardzo dziękuje jeszcze raz.

  11. Mega – świetnie dziewczyny zmieniajcie te nasze kobitki i mówicie im że są duzzzzo warte .

  12. Pani Edyto dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami i cennymi wskazówkami. Dzisiejsza motywacja dla mnie to nie ma sensu tkwić w miejscu. Pora na zmiany, do których przymierzam się już jakiś czas i ten czas właśnie nadszedł.

  13. Dziękuję za mega dawkę wiedzy :* Pani Edyto jest Pani niesamowitą osobą i pełen szacunek za wiedzę.

  14. Piękne spotkanie. Dziękuję za możliwość wspólnego wieczoru 😉 Pani Edyto świetne przemówienie mnóstwo inspiracji.

  15. Dziękuję ogromnie za bardzo cenne rady, tyle szczerości w Pani słowach, dają dużo do myślenia i motywacji do działania! DZIĘKUJĘ

  16. Wspaniały duet. Niesamowita energia Kamili oraz spokój p.Edyty. Dwie tak różne od siebie profesjonalistki. Bardzo podobało mi się gdy podawałyście przykłady wzajemnego wsparcia, podsuwania sobie nowinek, informacji.️ Cudowny przykład tego, jak kobiety powinny wzajemnie wspierać się w działaniach – bez zazdrości, zawiści.

  17. Bardzo dziękuję za możliwość wysłuchania tego wywiadu:-) Wspaniale było słuchać tak mądrych kobiet.

Comments are closed.