Jak wyznaczyć cel, który naprawdę da się zrealizować
Jak skutecznie wyznaczać cele, żeby nie zostały luźnym życzeniem? Najpierw trzeba wybrać kierunek zgodny z własnymi wartościami i rzeczywistością. Potem precyzyjnie opisać rezultat, termin i kryterium osiągnięcia. Dopiero wtedy powstaje plan: zasoby, przeszkody, kompetencje oraz pierwszy krok do wykonania jeszcze w tym tygodniu.
Zacznij od życia, a nie od cudzego celu
Kamila Rowińska pracuje z celami od 1999 roku. Zanim formułuje konkretny rezultat, wraca do koła życia. Pozwala ono zobaczyć, który obszar rzeczywiście domaga się uwagi. Bez tego łatwo przejąć pomysł zauważony na Instagramie, choć nie pasuje on do własnych wartości, stylu życia ani długoterminowego kierunku.
W drugim materiale Kamila rozszerza tę perspektywę na osiem obszarów życia: zdrowie i sprawność, rodzinę i przyjaciół, partnera lub małżonka, środowisko fizyczne, finanse, karierę, rozwój osobisty lub duchowy oraz wypoczynek. Kategorie można zmienić, jeśli któraś nie jest dla Ciebie ważna. Celem nie jest mechaniczne wypełnienie wszystkich pól, tylko świadomy wybór.
Pomocą w diagnozie może być materiał o tym, jak zarządzać sobą w czasie i robić przegląd priorytetów.
Nie próbuj naprawić dziesięciu lat w jeden rok
Ambitny cel ma wymagać wysiłku, ale nadal być wykonalny. Osoba, która dotąd nie ćwiczyła i nie dbała o odżywianie, może odbić się od ściany, jeśli od razu zapisze maraton albo Ironmana w ciągu sześciu miesięcy. Cel trzeba dopasować do obecnych możliwości oraz pozostałych aktywności, aby jeden obszar nie zdominował całego życia.
Kamila podaje własne przykłady celów krótkoterminowych: 40 treningów z trenerem do 30 kwietnia, jeden wzmacniający telefon dziennie do przyjaciela lub członka rodziny, trzy kilkudniowe wyjazdy z mężem Rafałem, zbiornik na deszczówkę w ogrodzie, finansowe domknięcie inwestycji w Zakopanem, nagranie 10 modułów kursu „Mistrz sprzedaży”, ukończenie programu fundacji i dwutygodniowe wakacje z rodziną.
Te przykłady nie służą licytacji. Pokazują, że różne obszary potrzebują różnych rezultatów, a własny cel może być znacznie mniejszy — nawet tak prosty jak codzienna szklanka ciepłej wody z cytryną, jeśli właśnie to jest adekwatnym krokiem.
Sformułuj cel w sposób, który da się sprawdzić
„Chcę schudnąć” nie określa, po czym poznasz sukces. Kamila proponuje nazwać rezultat konkretnie, na przykład docelowym rozmiarem ubrania. Zwraca uwagę, że sama waga bywa myląca, gdy zmienia się udział tkanki mięśniowej. Podobnie „chcę być niezależna finansowo” wymaga własnego kryterium: kwoty, źródła dochodu albo innego mierzalnego stanu.
Cel warto zapisać w formie pozytywnej i dokonanej, jakby opisywał konkretny dzień: „Jest 1 czerwca, noszę rozmiar 38”. Zamiast „nie boję się mówić po angielsku” — „mój angielski jest na poziomie B1”. Potrzebna jest też możliwie dokładna data. Jeśli rezultat jest zbyt odległy, wyznacz cel cząstkowy z terminem, który potrafisz realnie określić.
Zapytaj, po co naprawdę chcesz to osiągnąć
Silne „po co” odsłania, czy cel należy do Ciebie. Kamila przywołuje przykład doktoratu realizowanego po to, by rodzice byli dumni. Dalsze pytania mogą pokazać, że prawdziwą potrzebą jest miłość i podziw rodziców, a sam doktorat nie musi jej zaspokoić. Czasem po takim odkryciu człowiek wybiera inny cel.
Warto również ocenić znaczenie celu w skali od 1 do 10. Jeżeli wynik wynosi 2 i nie chcesz niczego robić w tym kierunku, problemem może nie być brak silnej woli, lecz źle wybrany rezultat. Podobny mechanizm opisuje artykuł o tym, dlaczego postanowienia noworoczne upadają.
Opisz punkt startowy, zasoby i przeszkody
Między celem a dzisiejszą sytuacją znajduje się luka do wypełnienia działaniem. Najpierw opisz rzeczywistość: jak się czujesz, co już zrobiłaś lub zrobiłeś i jakie masz dotychczasowe osiągnięcia. Potem wypisz wszystkie zasoby. Przy nauce języka mogą to być aplikacja, zajęcia trzy razy w tygodniu, znajomi w Anglii, audiobooki i filmy oglądane bez polskich napisów.
Ambitny cel prawdopodobnie przyniesie trudności. Zamiast liczyć, że motywacja nie spadnie, zaplanuj zabezpieczenia. Kamila zna własne ograniczenia i zależnie od zadania umawia się z koleżanką, robi trudną rzecz rano, pracuje w grupie albo indywidualnie, a czasem ogłasza zobowiązanie publicznie, by mocniej chronić priorytet.
Zamień rezultat na działania i potrzebne kompetencje
Plan działania odpowiada na pytanie, co konkretnie doprowadzi Cię do celu i jak często trzeba to robić. Przy zmianie rozmiaru mogą to być treningi trzy razy w tygodniu, spacery, basen, zdrowe posiłki i regularne picie wody. Następnie sprawdź, jakiej wiedzy, umiejętności i postawy potrzebujesz: być może konsultacji dietetycznej, poprawnego wykonywania ćwiczeń albo odwagi, by wejść na siłownię, zanim poczujesz się idealnie.
Nie nauczysz się francuskiego, czekając z mówieniem do chwili, gdy już będziesz umieć. Nie zbudujesz kompetencji scenicznej, odkładając każde wystąpienie. Na początku możesz ćwiczyć nawet przed pluszowym misiem — ważne, by praktyka zaczęła tworzyć umiejętność.
To samo dotyczy biznesu. Jeśli chcesz podnieść miesięczną sprzedaż o 20 tysięcy złotych, ale brakuje Ci kompetencji sprzedażowych, plan powinien uwzględnić ich zdobycie. Koszt książki, szkolenia albo wsparcia trzeba porównać z wartością celu, a nie oceniać w oderwaniu od wyniku.
Zrób coś jeszcze w tym tygodniu
Końcowe pytanie Kamili brzmi: co zrobisz w kierunku celu już w tym tygodniu? Jeśli nie da się wskazać nawet małego działania, być może cel nie jest wystarczająco ważny albo wciąż pozostaje zbyt ogólny. Idealne warunki najprawdopodobniej nie nadejdą, dlatego postęp powstaje pomimo nieidealnej sytuacji.
Kamila stosuje również praktykę poznaną podczas spotkania z Brianem Tracym: rano zapisuje z pamięci 10 najbliższych celów. Zachęca, by sprawdzić ją przez miesiąc. To około 30 sesji po 10 minut. Dla niej codzienne przepisywanie wyraźnie poprawia koncentrację; jednocześnie uczciwie zaznacza, że dopiero własny test pokaże, czy metoda działa także u Ciebie.
W utrzymaniu kierunku pomoże też tekst o tym, jak odzyskać czas na ważne działania.
Lista kontrolna skutecznego celu
- Czy cel wynika z Twojego życia i wartości, a nie z porównania z innymi?
- Czy jest ambitny, ale wykonalny przy pozostałych obowiązkach?
- Czy opisuje pozytywny, konkretny rezultat?
- Czy ma termin i jednoznaczne kryterium osiągnięcia?
- Czy wiesz, po co chcesz go zrealizować?
- Czy opisałaś lub opisałeś punkt startowy?
- Czy znasz zasoby, możliwe przeszkody i sposoby reagowania?
- Czy plan obejmuje działania, częstotliwość i potrzebne kompetencje?
- Czy pierwszy krok wydarzy się jeszcze w tym tygodniu?
Chcesz przejść cały proces od precyzyjnego celu do działania? Poznaj kurs Model coachingowy: wytyczanie i osiąganie celów.
FAQ
Czym cel różni się od życzenia?
Cel ma konkretny rezultat, termin, kryterium osiągnięcia i plan działania. Życzenie może wskazywać kierunek, ale nie mówi, po czym poznasz postęp ani co zrobisz jako pierwsze.
Czy każdy cel musi dotyczyć wszystkich obszarów życia?
Nie. Osiem obszarów jest ramą do refleksji. Możesz zmienić kategorię albo nie wyznaczać celu tam, gdzie nie jest on dla Ciebie ważny.
Co zrobić, gdy cel wydaje się zbyt odległy?
Wyznacz cel cząstkowy z terminem, który umiesz określić. Dzięki temu duży kierunek zyskuje najbliższy mierzalny etap.
Jak utrzymać motywację?
Zamiast liczyć wyłącznie na motywację, przewiduj przeszkody i buduj zabezpieczenia: poranną pracę, wsparcie drugiej osoby, grupę, publiczne zobowiązanie albo inny sposób dopasowany do własnych ograniczeń.
Skomentuj