Jak uwierzyć w siebie i odbudować wewnętrzną siłę?

Wewnętrzna siła działa jak paliwo. Bez niej można jeszcze przez chwilę pchać samochód i wskakiwać do niego w biegu — ale nie da się tak jechać długo. Poniżej: skąd bierze się jej brak, dlaczego cudze opinie tak łatwo ją gaszą i od czego zacząć jej odbudowę.

Po czym poznać, że paliwa zabrakło

Brak wewnętrznej siły rzadko wygląda dramatycznie. Zwykle wygląda tak: godzisz się na codzienność, w której realizujesz cudzy plan, a nie własny. Nielubiana praca. Kolejna kłótnia w domu. Comiesięczne odliczanie, czy wystarczy do wypłaty. Podwijasz rękawy i robisz — bo musisz.

Kamila Rowińska nazywa to utratą siły sprawczej: stanu, w którym to Ty decydujesz, dokąd idziesz, zamiast reagować na to, co się przydarza. Pytanie kontrolne jest proste i nieprzyjemne: a gdybyś robiła to, co chcesz, zamiast tego, co musisz?

Powodów takiego stanu bywa wiele i rzadko jest to jeden: zakończony albo rozpadający się związek, kłopoty finansowe, konflikt w pracy, przemęczenie, problemy zdrowotne, trudna sytuacja rodzinna. Zwykle nakładają się na siebie i trwają nie dni, tylko miesiące — stąd wrażenie równi pochyłej, na której wszystko zamiast się rozwiązywać, zapętla się mocniej.

„Siła jest kobietą” — co mówi Twoja pierwsza reakcja

Rowińska proponuje krótkie ćwiczenie. Przeczytaj to zdanie i sprawdź, co pomyślałaś w pierwszej sekundzie.

Jeśli słowo „siła” odruchowo skojarzyło Ci się z mężczyzną, a słowo „kobieta” z kimś cichym i delikatnym — to nie jest opis rzeczywistości. To są Twoje przekonania, wyniesione z domu, ze szkoły, ze środowiska, w którym dorastałaś albo w którym jesteś teraz.

To rozróżnienie jest praktyczne, a nie filozoficzne. Przekonanie można sprawdzić i zmienić. Cechę charakteru — dużo trudniej. Dlatego warto najpierw ustalić, z czym właściwie mamy do czynienia.

To, co słyszysz od bliskich, to ich przekonania o Tobie

Przy pierwszych próbach zmiany zwykle pojawia się chór: że pomysł nie ma sensu, że projekt nie wypali, że jesteś za młoda albo za stara, że powinnaś cieszyć się tym, co masz, że taka jest Twoja rola i nie ma co odwracać porządku do góry nogami.

Rowińska stawia w tym miejscu zdanie, które warto zapamiętać: to wszystko są ich przekonania o Tobie — nie prawda o Tobie. Ludzie oceniają Cię przez pryzmat własnych możliwości i własnych lęków, bo innego pryzmatu nie mają.

Nie znaczy to, że każda krytyka jest bezwartościowa. Znaczy tyle, że cudza opinia o Twoich szansach nie jest danymi — jest opinią. I ma dokładnie taką wagę, jaką jej nadasz.

Skąd ona to wie

Ta metoda nie powstała z lektury. Rowińska mówi o niej z pozycji kogoś, kto przeszedł serię bardzo trudnych doświadczeń — dom dziecka, stratę rodziców, zerwanie kontraktu zawodowego po tym, jak zaszła w ciążę, poważne kłopoty zdrowotne, rozwód. Wchodząc w dorosłość, nie miała wsparcia finansowego rodziny ani żadnego startowego majątku.

Sama podkreśla, że nie chodzi o licytowanie się, kto miał gorzej. Chodzi o coś innego: czy z tych testów wychodzi się słabszym, czy silniejszym — i że to akurat zależy od podejścia, a nie od tego, ile ciosów się dostało.

Jej własna kolejność była taka: najpierw wiedziała bardzo dokładnie, jakiego życia na pewno nie chce. Dopiero z tego wyprowadziła to, jakie życie chce wieść — i wtedy zabrała się do działania. To jest wskazówka użyteczna dla każdego, kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „czego chcesz”: zacznij od drugiej strony, bo listę rzeczy nie do przyjęcia zwykle da się napisać od ręki.

Od czego zacząć

  1. Wypisz, czego na pewno nie chcesz w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Bez cenzury i bez zastanawiania się, czy da się to zmienić.
  2. Odwróć tę listę — co jest jej przeciwieństwem? To jest pierwszy szkic tego, czego chcesz.
  3. Rozdziel fakty od przekonań. Przy każdej blokadzie zapisz, czy to jest okoliczność (fakt), czy zdanie, które ktoś kiedyś wypowiedział.
  4. Wybierz jeden obszar — nie wszystkie naraz. Zmiana w jednym miejscu podnosi siłę potrzebną do kolejnego.
  5. Zaplanuj pierwszy krok tak mały, żeby nie dało się go nie zrobić w tym tygodniu.

Pełną metodę — siedem kroków budowania wewnętrznej siły — Kamila omawia w nagraniu poniżej. Warto zarezerwować sobie na nie godzinę i obejrzeć bez pośpiechu, bo to nie jest materiał do puszczenia w tle.

Co dalej

Ten materiał jest częścią serii o ruszaniu z miejsca. Jeśli po odbudowaniu siły blokuje Cię coś konkretnego, tu są kolejne części:


Chcesz przełożyć to na konkretny plan?

Wewnętrzna siła rośnie najszybciej wtedy, gdy widzisz efekty — a efekty pojawiają się, kiedy masz cel rozpisany na kroki, a nie ogólne postanowienie.

Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele — kurs online

Jeśli Twoim tematem jest niezależność — mentalna i finansowa naraz — zacznij od Kobieta Niezależna — kurs online.


Obejrzyj nagrania

Pierwsze nagranie to pełna metoda — siedem kroków budowania wewnętrznej siły i wiary w siebie.

Drugie to rozmowa, w której Kamila Rowińska po raz pierwszy publicznie opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie, zanim zaczęła uczyć innych.


Uwaga redakcyjna: ten wpis powstał ze scalenia dwóch materiałów o identycznym tytule, publikowanych wcześniej pod dwoma osobnymi adresami — z 2017 i z 2020 roku. Obie wersje konkurowały ze sobą w wynikach wyszukiwania; treść i oba nagrania połączono tutaj, a drugi adres przekierowano. Informacje o doświadczeniach życiowych autorki pochodzą z jej własnych, publicznych wypowiedzi w tych materiałach i podano je w takim zakresie, w jakim sama je przedstawiła. Pełna metoda siedmiu kroków znajduje się w nagraniu — w artykule celowo jej nie streszczono, żeby nie zniekształcić przekazu.

Powiązane artykuły

Skomentuj

  1. Bardzo mnie wzruszyło i poruszyło to nagranie…Dziękuję, bo otworzyło mi oczy na istotne aspekty w moim życiu, a mianowicie:
    – zaakceptowanie swojej przeszłości
    – mocne strony.
    Jeszcze raz dziękuję i gratuluję odwagi i siły w realizacji tego nagrania.

  2. Najważniejsze lekcje:
    1. Inwestycja w siebie, szkolenia, książki i zgłębianie wiedzy ?
    2. Odcięcie się od toksycznych osób, otaczanie się ludźmi sukcesu ?

  3. Najważniejsze lekcje:
    1. Inwestycja w siebie, szkolenia, książki i zgłębianie wiedzy ?
    2. Odcięcie się od toksycznych osób, otaczanie się ludźmi sukcesu ?
    3. Akceptacja swojej przeszłości i budowanie lepszej przyszłości ?

  4. Mysle,ze kluczem dla rozwoju jest akceptacja przeszłosci i tego,co ona z soba niesie,zarówno w dobrym,jak i złym znaczeniu.Bardzo celne jest tez skupienie sie na celach krótkoterminowych i docenienie swoich mocnych stron.Wazny jest samorozwój i samoakceptacja.

  5. Moje dwie lekcje to :
    1. Przejmij odpowiedzialność za swoje życie. Bądź stabilna i niezależna finansowo. Zdyscyplinowana , skoncentrowana i konsekwentna w realizacji celów.
    2. Zaakceptuj swoją przeszłość, zostaw ją za sobą , idź do przodu i działaj .

  6. Witam Kamilo
    Jakiś czas temu miałam okazję posłuchać twoich wykładów czy wywiadów na YouTube
    Byłam i jestem pod wrażeniem. W tamtym czasie też rozpoczynało się kolejne z twoich szkoleń. Oczywiście zapał wezmę udział, ale co ? Masa obowiązków , dzieci kłopoty w małżeństwie głowa w dół skrzydła opadły, nie, nie teraz później zajmę się sobą…..
    Dzisiaj dostałam link , czytam ,słucham ,piszę komentarz, też mam mnóstwo na głowie chyba nawet więcej plus pierwsze moje dwa tygodnie w nowej pracy.
    Wysyłam komentarz i biorę się za siebie , nie później! teraz!
    Ważne dla mnie lekcje:
    1. akceptacja przeszłości
    2 .cele krótkoterminowe.
    Pozdrawiam Małgorzata

  7. Moje dwie lekcje po przeczytaniu Twojego wartościowego tekstu Kamila to
    1. Zaakceptowanie przeszłości, ktora często mną kieruje
    2. Wyznaczanie celów krótkoterminowych

  8. Dziękuję Kamila, wiele ludzi po prostu nie wierzy w siebie przez co nie osiąga sukcesów. Nauczyłam się ze:
    1. Wszystko nasz kształtuje i nasza przeszłość nie określa naszej przyszlosci, wiec trzeba zakończyć to co nam nie służy. 2. Należy planować kritkotermionowo i cieszyć sie z małych sukcesów bo to one składają się na jeden duży sukces.

  9. 1. Żeby zakończyć problemy zawodowe trzeba podnieść swoje kompetencje zawodowe
    2. Planować krótkoterminowe najlepiej tylko tygodniowo i wypisać sobie emocje które będę miała jak zrealizuje cel

  10. Najwazniejsze refleksje:
    – przestań zajmowac się przeszłością
    – odetnij się od toksycznych ludzi
    Dzięki

  11. Moje 2 lekcje:
    1. Planuj krótkoterminowo ale razem z uczuciem jakie ma towarzyszyć w danym dniu. Zawsze koncentrowałam się tylko na zadaniu. A gdzie radość i zadowolenie z tego, że udało się je zrealizować zgodnie z planem?
    2. Nikt nie zatrudni Cię do 67 r.ż. na podstawie tego , co się nauczyłaś w szkole średniej, czy na studiach. Inwestuj w swoje kompetencje!

  12. Pani Kamilo, ostatnio kilka spraw u mnie się posypało. Z filmiku uzyskałam kilka odpowiedzi, lekcji: na pewno przejecie odpowiedzialnosci oraz inwestowanie w kompetencji. Teraz potrzeba tylko jeszcze troche odwagi i wiary w siebie 🙂 dziekuje.

  13. Dla mnie bardzo ważną lekcją jest to, żeby konsekwentnie działać w kierunku realizacji swoich celów i rozwijać swoje kluczowe umiejętności. I przede wszystkim tak łatwo się nie poddawać ☺

  14. Dwie bardzo ważne lekcje : 1. Jesteśmy odpowiedzialni za to co chcemy osiągnąć , nic nie przychodzi samo, to co mamy jest konsekwencją naszej ciężkiej pracy , 2 . Należy zaakceptować przeszłość, rozdrapywanie ran nic nam nie daje a wręcz przeszkadza osiągnąć sukces

  15. Kolejne mega wartościowe nagranie. Każdy punt jest bardzo ważny, by dokonać zmiany, by ruszyć z miejsca. Ciężko wybrać tylko 2 lekcje. Dla mnie takie najważniejsze to:
    1) przejmij odpowiedzialność – dobrze wiem, że nic się samo nie wydarzy, ale żeby dokonały się pewne zmiany to trzeba zacząć działać, nie bać się i próbować, oczywiście wiąże się to z podejmowaniem czasami ryzyka, z uwierzeniem w nasze mocne strony, ale jeśli nie podejmiemy działania nic się nie zmieni. Jak powiedział Einstein: “Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.
    2) Wytyczaj cele krótkoterminowe – bardzo ważne, jeśli planujemy coś co będzie za pół roku, rok…to te plany, i poszczególne kroki, które musimy podjąć rozpływają się, motywacja szybko gaśnie, jeśli natomiast rozłożymy cel na krótkie zadania, to łatwiej będzie je zrealizować! Oczywiście nie wystarczy tylko pomyśleć w głowie…”zrobię to i to…”, trzeba to zapisać!! Konkretnie: “w tym tygodniu zrobię:…” i zacząć wdrażać w życie! Pozdrawiam:-)

  16. Dla mnie najważniejszą lekcją było to, żeby zdać sobie sprawę ze wszystkich 7 punktów i przemyśleć pod ich kontem swoje życie. Zdać sobie sprawę z tego jak wiele już osiągnęłam i docenić to oraz wiedzieć, że mogę więcej.

  17. Dziekuje Kamilo za to nagranie. Moje 2 lekcje to:
    1. Uczucie ulgi, ze konczenie toksycznych relacji jest madra decyzja, niezbedna do rozwiniecia skrzydel.
    2. Wytyczanie krotkoterminowych celow z uwzglednieniem uczuc.

  18. Dziękuję Kamilo za ten filmik.Dużo dało mi do myślenia.Każdy z nas przecież może odnieść sukces w swoim życiu,jeżeli tego bardzo pragnie i chce.Dwie ważne lekcje?Zaakceptować swoją przeszłość która nas czegoś nauczyła.Zakończyć toksyczne relacje z ludźmi którymi się otaczam i ciągną mnie w dół.Wiem teraz że można wszystko.Nic nie dzieje się bez przyczyn.Wszystko zależy odemnie choć nie miałam wiary w siebie.❤Dziękuję

  19. Cześć Kamila,
    Natknęłam się na to video zupełnie przypadkiem przeglądając facebooka. Myślałam,że będzie to kolejne naciąganie klientów do kupowania następnych video jak to zazwyczaj bywa,ale przeciwnie to video mnie totalnie zaskoczyło. Po pierwsze to,że “je zrozumiałam”,czasami prosty język przemawia do nas najlepiej.
    Co wiecej jest tutaj zawartych dużo przykładów Twoich osobistych,które pomagają w lepszym zrozumieniu.
    Zapisałam sobie te podpunkty i myslę, ze najbardziej dla mnie trafny był od razu pierwszy,czyli Zaakceptuj swoją przeszłość. W tym roku rozstałam się z chłopakiem,z którym bylam prawie 3 lata.Niestety to rozstanie nie było z mojej strony.Nie ma dnia,zebym o tej osobie nie myślala i często widzę,że wyzwala to u mnie często zlą emocję,przede wszystkim złość. Zastanawiam się czasami czy napisać do tej osoby,ze bardzo tęsknie tylko pytanie po co.Staram się znależć na to sposób,ale roznie mi to wychodzi.
    Drugim podpunktem to inwestuj w swoje kompetencje. Chciałabym przynajmniej spróbować zobaczyć czy właśnie takie video,czy spotkania coachingowe byłyby dla mnie pomocne. Nigdy z nich nie korzystałam.
    Dziękuję za rozpoczęcie dnia tym video,nie mogę się doczekać kolejnych.
    Pozdrawiam,
    Agata Z.

  20. Cześć Kamila,

    Natknęłam się na to video zupełnie przypadkiem przeglądając facebooka. Myślałam,że będzie to kolejne naciąganie klientów do kupowania następnych video jak to zazwyczaj bywa,ale przeciwnie to video mnie totalnie zaskoczyło. Po pierwsze to,że “je zrozumiałam”,czasami prosty język przemawia do nas najlepiej.
    Co więcej jest tutaj zawartych dużo przykładów Twoich osobistych,które pomagają w lepszym zrozumieniu.
    Zapisałam sobie te podpunkty i myślę, ze najbardziej dla mnie trafny był od razu pierwszy,czyli Zaakceptuj swoją przeszłość. W tym roku rozstałam się z chłopakiem,z którym byłam prawie 3 lata.Niestety to rozstanie nie było z mojej strony.Nie ma dnia,żebym o tej osobie nie myślała i często widzę,że wyzwala to u mnie często złą emocję,przede wszystkim złość. Zastanawiam się czasami czy napisać do tej osoby,ze bardzo tęsknie tylko pytanie po co.Staram się znaleźć na to sposób,ale rożnie mi to wychodzi.
    Drugim podpunktem to zainwestowanie w swoje kompetencje. Chciałabym przynajmniej spróbować zobaczyć czy właśnie takie video,czy spotkania coachingowe byłyby dla mnie pomocne. Nigdy z nich nie korzystałam.
    Dziękuję za rozpoczęcie dnia tym video,nie mogę się doczekać kolejnych.
    Pozdrawiam,
    Agata Z.

  21. Pełnomocnika mam 100tysiecy długu, mam jednego toksycznego człowieka obok siebie od którego sie nie uwolnię na pewno dopoki nie splace dlugu, dodatkowo czuje sie od tej osoby uzalezniona i czuje ze bez niej sobie w zyciu nie poradze pomimo iz mam wladna rodzine, meza i dziecko… zainwestowac w siebie nie moge z powyzszych wzgledow, czuje sie beznadziejnie, nic mi nie wychodzi, czego sie nie dotkne to zaraz spartole. Mowi sie ze pieniadze szczescia nie daja a ja wiem ze dzieki nim moglabym wiele osiagnac chociazby zrobic sobie mnostwo badań by wiedziec czy jestem w pełni zdrowa czy jedbak cos jest nie tak dlatego poroniłam moją drugą ciąże… ten rok jest dla mnie najgorszym w moim życiu i mam wrazenie ze nigdy z tego bagna juz nie wyjdę a najgorsze jest udawanie przed wszystkimi ze wszystko jest okej ?

  22. Kamila na wstępie ogromne DZIĘKUJĘ, że zdecydowałaś się na nagranie tak osobistego video. Sądzę, że wiele osób oglądając je zdało sobie sprawę z tego, że to nie okoliczności, ale my sami blokujemy swoje działania i nie pozwalamy sobie na rozwój. Jakie 2 lekcje z nagrania wyciągnęłam dla siebie? Moją największą przeszkodą w osiągnięciu sukcesu nie są okoliczności, ale ja sama. Druga lekarka – to ja jestem odpowiedzialna za swoje życie. To ja nadaje mu kształt i piszę jego scenariusz. Uściski !!!

  23. Lekcja 1. cele krótkoterminowe. Lekcja 2. Weź życie w swoje ręce, a jednak często odpuszczam i co dziwne – zapominam o tym. Ale teraz czuję się mega zmotywowana!

  24. 1. Nigdy się nie poddawaj nawet wtedy kiedy życie Cię testuje
    2. Inwestuj w swój rozwój mentalny

  25. Dziękuje za to, że kolejny raz wniosłaś „coś” wartościowego do mojego życia. Choć słuchałam Cię wiele razy i z każdej lekcji wynosilam ważne rzeczy, zapominałam o dwóch, które wyniosę obecnie….
    – zaakceptuj w pełni swoją przeszłość
    – jeśli Ty działasz, działa wszystko
    Dziękuje Kamila ?
    Dalszych sukcesów życzę !!!!

  26. Kamilo dziękuję bardzo za tresciwy przekaz..moje obecnie dwie lekcje to inwestowanie w kompetencje a co jest tego konsekwencją to wytyczanie krótkoterminowych celi:)

  27. 1. Odetnij się od toksycznych osob i otaczaj tymi, którzy beda ciągnęli Cie w górę 2. Krótkoterminowe cele , dziekuje za wspaniała motywacje

  28. 1. Nie poddawać się nigdy
    2.Szukać, szukać, szukać, gdy się poszukuje znajdzie się to czego potrzebuje ,nagle pojawia się odpowiednia osoba, książka, szkolenie, informacja, która pomoże

  29. Dwie bardzo ważne lekcje : 1. Jesteśmy odpowiedzialni za to co chcemy osiągnąć , nic nie przychodzi samo, to co mamy jest konsekwencją naszej ciężkiej pracy ,
    2 .Mam już swoje małe i wielkie sukcesy, inwestuje w swoje kompetencje, aby osiągnąć kolejne cele.

  30. 1. wybaczyc przeszlosc wziasc odpowiedzialnosc za dzis
    2. dzialac planujac chociazby tylko na dwa tygodnie do przodu …
    tak zabije strach ze sie nie uda, ze bez sensu

  31. Dziękuję Kamilo, że po wszystkich swoich doświadczeniach zdecydowałaś się pomagać dookoła. Dzisiaj po tym nagraniu zrozumiałam jak ważne jest planowanie i nie te długoterminowe, które mam rozpisane, ale te krótkoterminowe, które pozwala szybciej dostrzegać efekty swojej pracy i planów. Natomiast druga lekcja to właśnie te toksyczne relacje, a było ich dużo. To dzięki ich zakończeniom czuję się lżejsza i szczęśliwsza :).
    Pozdrawiam i dziękuję!!!

  32. 1. Pierwszą lekcją dla mnie jest to, że pomimo trudnych sytuacji jakie przechodzimy w życiu możemy osiągnąć coś dobrego i trwałego. 2. Drugą lekcją dla mnie i motywacją jednocześnie jest stawianie sobie celi krótkoterminowych ☺
    Mój e-mail: [email protected]

  33. Jestem bardzo otwarta i przez to ludzie wykorzystują moją dobroć. Nie raz się na nich zawiodłam. Byłam dla nich wtedy, gdy tego potrzebowali, a gdy wzięli co chcieli, postępowali tak, że to bardzo bolało. Wybaczałam a później nawet chciałam nawiązać z nimi znowu kontakt. To jakieś dziwne przywiązanie. Twoje nagranie raz jeszcze mnie budzi i muszę zastosować się do twojej rady dotyczącej odcięcia od ludzi toksycznych. Drugą ważną rzeczą jest wyznaczanie krótkoterminowych celów. Wielokrotnie mówiłam sobie, że trzeba planować, ale później – niby z braku sił, albo motywacji – zaniechiwałam tego. Krótkoterminowe cele są idealne dla mnie. Ważnym jest też dla mnie wypracowanie pewności siebie, nad czym pracuję i pracuję. Zabieram się za siebie. Dziękuję.

  34. Moje lekcje :

    1) budować swoją karierę na bazie mocnych stron

    2) stawiać sobie krótkoterminowe cele

    Kamila, dziekuje , że z taką odwagą i autentycznością dzielisz sie swoją mądrością i doświadczeniem !

  35. 1. Chcę błyszczeć energią- zaczynam inwestować w swój rozwój
    2. Chcę się nauczyć stawiać konkretne cele krótkoterminowe

  36. Och…. wylazło czarne na białym. Mam kłopot z punktem 1. Chociaż minęło już kilka lat to mam jednak kłopot z zaakceptowaniem śmierci mojego męża. Zupełnie jakby wstydem było, że ja żyję kiedy jego nie ma. To głupie, wiem. Ale robię postępy 🙂 Z punktem 5 też kłopot. Tłumaczę sobie, że ci toksyczni ludzie też są w drodze, też się zmieniają, więc może dać im czas? Kiedy słuchałam Ciebie zrozumiałam, że jeśli od nich odejdę będą mieli więcej czasu na pracę nad sobą 😀 Myślę, że to te dwa punkty powodują, że nie realizuję punktu 7. Krótko mówiąc zdobyłam 4 punkty z 7. Wystawiam sobie 3+ i biegnę na cmentarz, bo dzisiaj 1 listopada. To dobre miejsce i dobry dzień, aby zaakceptować i pożegnać się ze swoją przeszłością. Pozdrawiam

  37. Fantastyczne wideo 🙂
    1. Zrobię listę sukcesów 🙂 zrobię to ćwiczenie z moim zespołem 🙂
    2. Wyznaczam małe cele i je realizuję, małymi krokami do wielkiego sukcesu. Kiedyś tak robiłam a teraz jakoś tak się zagrzebało 🙂

  38. Pracuję w domu dziecka. Tym wpisem
    1. Ugruntowałaś moją wizję pracy z dzieciakami
    2. Dałaś wielką nadzieję, że nasze dzieciaki mogą odnieść wielki sukces
    Dziękuję za ten wpis.

  39. – uzmysłowiłam sobie, że w swoim życiu miałam kilka sukcesów, które sama nie doceniałam. I że to co dla mnie jest zwykłe – może być sukcesem.
    – przejmij odpowiedzialność – to ode mnie zależy jak będzie wyglądała moja przyszłość. i od moich decyzji. od tego co dziś zrobię.i będę codziennie robić.

    Dziękuję.

  40. Rozumiem wszystko, sama mam podobne doświadczenia. Ale ja to zawsze byłam cicha, spokojna, wnet niezauważalna. Nie miałam takiej siły przebicia. Więc tu zależy od charakteru też. Jak sama mówisz już w szkole sprzedawałaś komiksy, gdy tym czasem ja zmagałam się z niesmiałoscią, wtedy tak uważałam, a dziś wiem, że to mój atut, że po prostu jestem bardziej analitykiem, obserwatorem…
    No i z pieniędzmi mam problem owszem. Choć prowadzę budżet domowy, czytam uczę się na temat finansów, dalej nie potrafię odłożyć kasy. ,bo życie pokazuje swoje.

Comments are closed.