Jak uwierzyć w siebie i odbudować wewnętrzną siłę?

Wewnętrzna siła działa jak paliwo. Bez niej można jeszcze przez chwilę pchać samochód i wskakiwać do niego w biegu — ale nie da się tak jechać długo. Poniżej: skąd bierze się jej brak, dlaczego cudze opinie tak łatwo ją gaszą i od czego zacząć jej odbudowę.

Po czym poznać, że paliwa zabrakło

Brak wewnętrznej siły rzadko wygląda dramatycznie. Zwykle wygląda tak: godzisz się na codzienność, w której realizujesz cudzy plan, a nie własny. Nielubiana praca. Kolejna kłótnia w domu. Comiesięczne odliczanie, czy wystarczy do wypłaty. Podwijasz rękawy i robisz — bo musisz.

Kamila Rowińska nazywa to utratą siły sprawczej: stanu, w którym to Ty decydujesz, dokąd idziesz, zamiast reagować na to, co się przydarza. Pytanie kontrolne jest proste i nieprzyjemne: a gdybyś robiła to, co chcesz, zamiast tego, co musisz?

Powodów takiego stanu bywa wiele i rzadko jest to jeden: zakończony albo rozpadający się związek, kłopoty finansowe, konflikt w pracy, przemęczenie, problemy zdrowotne, trudna sytuacja rodzinna. Zwykle nakładają się na siebie i trwają nie dni, tylko miesiące — stąd wrażenie równi pochyłej, na której wszystko zamiast się rozwiązywać, zapętla się mocniej.

„Siła jest kobietą” — co mówi Twoja pierwsza reakcja

Rowińska proponuje krótkie ćwiczenie. Przeczytaj to zdanie i sprawdź, co pomyślałaś w pierwszej sekundzie.

Jeśli słowo „siła” odruchowo skojarzyło Ci się z mężczyzną, a słowo „kobieta” z kimś cichym i delikatnym — to nie jest opis rzeczywistości. To są Twoje przekonania, wyniesione z domu, ze szkoły, ze środowiska, w którym dorastałaś albo w którym jesteś teraz.

To rozróżnienie jest praktyczne, a nie filozoficzne. Przekonanie można sprawdzić i zmienić. Cechę charakteru — dużo trudniej. Dlatego warto najpierw ustalić, z czym właściwie mamy do czynienia.

To, co słyszysz od bliskich, to ich przekonania o Tobie

Przy pierwszych próbach zmiany zwykle pojawia się chór: że pomysł nie ma sensu, że projekt nie wypali, że jesteś za młoda albo za stara, że powinnaś cieszyć się tym, co masz, że taka jest Twoja rola i nie ma co odwracać porządku do góry nogami.

Rowińska stawia w tym miejscu zdanie, które warto zapamiętać: to wszystko są ich przekonania o Tobie — nie prawda o Tobie. Ludzie oceniają Cię przez pryzmat własnych możliwości i własnych lęków, bo innego pryzmatu nie mają.

Nie znaczy to, że każda krytyka jest bezwartościowa. Znaczy tyle, że cudza opinia o Twoich szansach nie jest danymi — jest opinią. I ma dokładnie taką wagę, jaką jej nadasz.

Skąd ona to wie

Ta metoda nie powstała z lektury. Rowińska mówi o niej z pozycji kogoś, kto przeszedł serię bardzo trudnych doświadczeń — dom dziecka, stratę rodziców, zerwanie kontraktu zawodowego po tym, jak zaszła w ciążę, poważne kłopoty zdrowotne, rozwód. Wchodząc w dorosłość, nie miała wsparcia finansowego rodziny ani żadnego startowego majątku.

Sama podkreśla, że nie chodzi o licytowanie się, kto miał gorzej. Chodzi o coś innego: czy z tych testów wychodzi się słabszym, czy silniejszym — i że to akurat zależy od podejścia, a nie od tego, ile ciosów się dostało.

Jej własna kolejność była taka: najpierw wiedziała bardzo dokładnie, jakiego życia na pewno nie chce. Dopiero z tego wyprowadziła to, jakie życie chce wieść — i wtedy zabrała się do działania. To jest wskazówka użyteczna dla każdego, kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „czego chcesz”: zacznij od drugiej strony, bo listę rzeczy nie do przyjęcia zwykle da się napisać od ręki.

Od czego zacząć

  1. Wypisz, czego na pewno nie chcesz w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Bez cenzury i bez zastanawiania się, czy da się to zmienić.
  2. Odwróć tę listę — co jest jej przeciwieństwem? To jest pierwszy szkic tego, czego chcesz.
  3. Rozdziel fakty od przekonań. Przy każdej blokadzie zapisz, czy to jest okoliczność (fakt), czy zdanie, które ktoś kiedyś wypowiedział.
  4. Wybierz jeden obszar — nie wszystkie naraz. Zmiana w jednym miejscu podnosi siłę potrzebną do kolejnego.
  5. Zaplanuj pierwszy krok tak mały, żeby nie dało się go nie zrobić w tym tygodniu.

Pełną metodę — siedem kroków budowania wewnętrznej siły — Kamila omawia w nagraniu poniżej. Warto zarezerwować sobie na nie godzinę i obejrzeć bez pośpiechu, bo to nie jest materiał do puszczenia w tle.

Co dalej

Ten materiał jest częścią serii o ruszaniu z miejsca. Jeśli po odbudowaniu siły blokuje Cię coś konkretnego, tu są kolejne części:


Chcesz przełożyć to na konkretny plan?

Wewnętrzna siła rośnie najszybciej wtedy, gdy widzisz efekty — a efekty pojawiają się, kiedy masz cel rozpisany na kroki, a nie ogólne postanowienie.

Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele — kurs online

Jeśli Twoim tematem jest niezależność — mentalna i finansowa naraz — zacznij od Kobieta Niezależna — kurs online.


Obejrzyj nagrania

Pierwsze nagranie to pełna metoda — siedem kroków budowania wewnętrznej siły i wiary w siebie.

Drugie to rozmowa, w której Kamila Rowińska po raz pierwszy publicznie opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie, zanim zaczęła uczyć innych.


Uwaga redakcyjna: ten wpis powstał ze scalenia dwóch materiałów o identycznym tytule, publikowanych wcześniej pod dwoma osobnymi adresami — z 2017 i z 2020 roku. Obie wersje konkurowały ze sobą w wynikach wyszukiwania; treść i oba nagrania połączono tutaj, a drugi adres przekierowano. Informacje o doświadczeniach życiowych autorki pochodzą z jej własnych, publicznych wypowiedzi w tych materiałach i podano je w takim zakresie, w jakim sama je przedstawiła. Pełna metoda siedmiu kroków znajduje się w nagraniu — w artykule celowo jej nie streszczono, żeby nie zniekształcić przekazu.

Powiązane artykuły

Skomentuj

  1. Witam Cię Kamilo
    Dzięki za wszystko, cieszę się że Ciebie poznałam.
    Moje dwie ważne lekcje:
    1. zaakceptuj przeszłość.
    2. wytyczaj cele krótkoterminowe.

    DZIAŁAJ
    Pozdrawiam Cię serdecznie

  2. Kamilo.
    Dzięki ,że to robisz <3 Dla mnie najbardziej głośny był komunikat: zaakceptuj swoją przeszłość, przejmij odpowiedzialność za swoje życie, zakończ toksyczne relacje, krótkoterminowe cele i najważniejsze-" Jeśli Ty działasz , to wszystko działa"! Tak bardzo trudno się podnieść po różnych stratach, wyrządzonych krzywdach, ale żeby żyć to niezbędny ruch w życiu. Ego dziękujemy. Teraz Ja! Ludzie którymi się otaczamy są jak latarnie oświetlające ciemną drogę więc wybierajmy tylko te świecące, a krótkoterminowe cele powodują ,że nabieramy mocy sprawczej. Nawet najdalsza droga zaczyna się od pierwszego kroku….. Szerokości ,Sobie, Tobie ,Nam 🙂

  3. Pani Kamilo!
    Jestem w totalnym szoku i nie jestem w stanie napisać Pani coś sensownego.Jedyne co,to wyrażę ogromny szacunek dla Pani.Niepojęte jest dla mnie,jak osoba tak doświadczona przez życie,znalazła w sobie tyle siły,by stoczyć tak heroiczną walkę.Proszę wybaczyć,ale nim napiszę komentarz na temat lekcji jaką otrzymałam od Pani,otrząsnę się……chylę czoła. Ewa Poroszewska

  4. Niesamowita kobieta ! Zaparło mi dech w piersiach ! Tego potrzebowałam ! Czuje się silniejsza !
    XXI w to jest czas dla Nas dla Nas Kobiet ! Kobiety do dzieła !

    1.Zaakceptuj swoja przeszłość !
    2.Zakończ toksyczne relacje !

    Dziękuję Pani Kamilo.

  5. Właśnie dzisiaj wróciłam z pracy, usiadłam i stwierdziłam, że mogłabym osiągnąć wszystko, gdybym w siebie uwierzyła. Właśnie dzisiaj, kilka godzin później otwarłam i wysłuchałam to video. Pierwsze co dotknęło mojego serca, to słowa napisane we wstępie, że wszystko w naszym życiu dzieje się po coś. Kiedyś bezbarwne twierdzenie. Teraz mocne potwierdzenie. Właśnie dzisiaj, właśnie teraz i właśnie na sobie samej, dzięki Tobie, przekonałam się, że wszystko dzieje się po coś. A w momencie gdy toczymy walkę o siebie – wszystko dzieje się dla nas. Wiem, ze jestem na dobrej drodze.

    7 punktów uświadomiło mi, że moja pewność siebie – istnieje i rozwijałaby się niemalże modelowo, gdyby nie punkt, który nadal uwiera. Niezakończone relacje podcinające skrzydła. Jeden krok do zakończenia codziennej szarpaniny pomiędzy tym, co wmawiają mi osoby trzecie, a tym co o sobie wiem i staram się dla siebie robić. Tylko jeden krok do pełnej wiary w siebie.

    Życzę Ci jak najwięcej ludzi przepełnionych wiarą w siebie – dzięki Tobie 😉

  6. Jesli ty dzialasz, to wszystko dziala….
    Cele krótkoterminowe…
    Zapamiętać i zastosować ?

  7. Jestem w trudym i przełomowym momencie życia i żeby się nie rozpisywać to powiem odwoch lekcjach cieszę się że zawsze choć nie wiem do końca skąd wiedziałam że po pierwsze mam sama dla siebie być na pierwszym miejscu wtedy reszta będzię na właściwym a po drugie że zawsze warto się rozwijać i nwestować w siebie bo wcześniej czy później odetnie się swój kupon…

  8. Witam, Nadrobię swoje braki z Twoją pomocą Kamilko. Jak to powiedziałaś “wiem, że wiem dobrze ale zdecydowanie muszę podnieść swoje kompetencje. Druga sprawa to wytyczanie celów krótkoterminowych. Niesiesz ze sobą Kamilko, piękną ENERGIĘ, wyzwalasz siłę . Skuteczność jest miarą PRAWDY, którą Ty dajesz w 100% . Cały film opowiada, jak rozumieć i realizować siedem zasad Huny, łączy ducha (wartości) z materią (ego), balansuje je. CUDNA PRACA i ŻYCIE. 1 świat jest taki, jaki myślisz, że jest.2. nie ma żadnych ograniczeń3. 4. moment mocy jest teraz 5. miłość jest po to, by przynosiła szczęście 6. cała moc pochodzi z naszego wnętrza 7. Skuteczność jest miarą prawdy. SUPER MOC!!!!!! :)))) Dziękuję Kamilko.

  9. Kamilo, dopiero teraz obejrzałam wideo. Dwie najważniejsze lekcje:
    1. Zaakceptuj przeszłość – ja już zaakceptowałam, ale częściwo, bo do trudnych wydarzeń, które rok temu miały miejsce w moim związku wciąż wracam myślami. Niezwykle ciężko w ogóle o tym nie myśleć, choć dzięki tej “porażce” w relacji bardzo rozwinęłam się ja i firma, która prowadzę.
    2. Cele krótkoterminowe – przyłapuję się na tym, że moje cele są zbyt ambitne i zbyt liczne, bo chyba nazbyt długotermnowe, stąd niektórych w ogóle nie realizuję. Chyba do mojego celu długoterminowego dopiszę teraz minicele do realizacji
    Dziękuję, Kamilo, bardzo Ci dziękuję!

  10. Dla mnie dwie najważniejsze lekcje, z którymi powinnam się zmierzyć to zaakceptować przeszłość i przestać o niej myśleć, obwiniać siebie oraz zakończyć relację z toksycznymi osobami, bo tylko przez to nie mogłam być taka jaka jestem,dla siebie i swoich marzeń! Dziękuję Kamila!

  11. Witaj Kamilo

    Bardzo sie cieszę, ze cię poznałam ; )
    Dla mnie najważniejsze to pozbyć sie toksycznych osób z otoczenia ponieważ przez te osoby nie wierze w siebie ….. Kolejna ważna lekcja jest planowanie krótkoterminowe.
    Pozdrawiam cię serdecznie i bardzo sie cieszę, ze są na świecie takie silne kobiety …
    Natalia

  12. lekcja pierwsza: zaakceptować przeszłość- trudna ale jak najbardziej słuszna
    lekcja druga: inwestuj w siebie!!

  13. Kamilo,
    po pierwsze “DZIĘKI że JESTEŚ”
    byłam z Mężem na “Życiu bez ograniczeń 3” i nadal jesteśmy pod wrażeniem i ciągle wracamy w rozmowach do tamtych dwóch dni.
    Każda wiadomość od Ciebie i Twojego zespołu to dla mnie radość.
    Wnioski z tej lekcji:
    1. Zaakceptować swoja przeszłość (niestety z nią mam najwięcej trudności)
    2. Jak Ty działasz – to wszystko działa 🙂
    Ale tak naprawdę to wszystkie punkty są lekcją dla mnie…

    Serdecznie Wszystkich pozdrawiam

  14. Dziękuje za to nagranie Kamilo,
    moje lekcje to te najtrudniejsze dla mnie jak dotychczas:
    1. eliminacja toksycznych relacji – za trudne póki co dla mnie prywatnie, ponieważ chodzi o bliskich..jak to zrobić, ochłodzić relacje, przecież nie można ich zerwać ? nie wiem jeszcze jak, ale będę uważnie słuchać dalszych wykładów
    2. wytyczanie krótkich celów – wytyczam ale jeszcze nie radze sobie z ich realizacją, ponieważ zwykle ktoś lub coś ode mnie chce, zabiera mi czas i potem brakuje mi czasu na realizacje moich celów, nie umiem odmówić pomocy, albo poświecenia czasu komuś na rozmowę… i potem brakuje mi czasu, to mój problem w realizacji krótko terminowych celów… czas i jego organizacja, ogromny problem….

  15. Może to głupie ale zdanie: “jeśli ty działasz, to wszystko działa” jakby mnie trzasnęło po łbie. No zgadza się!
    Nie rozumiem dlaczego wcześniej to do mnie nie docierało.

  16. Dla mnie wszystko było ważne i wszystko zapisałam,
    1) przejdź do działania – nie czekaj tylko działaj, odwagi!
    2) znajdź swoje mocne strony i talenty

  17. Lekcja 1
    Warto zacząć poszerzać swoje kompetencje już na początku swojej kariery, nie zwlekać do momentu kiedy zostaniemy postawieni pod ścianą.
    Lekcja 2
    Niezależnie od młodego wieku mogę odnieść sukces, jeśli tylko uwierzę w siebie. 🙂

  18. Lekcji w swoim życiu odbieramy bardzo wiele, lecz jakoś nie potrafimy wyciągnąć wniosków z naszej sytuacji, by ruszyć do przodu. Zamiast próbować coś zmienić to wolimy tkwić w tej beznadziei i wmawiać sobie, że z czasem wszystko się, jak za dotknięciem czarodziejskiej róższczki odmieni. Nic bardziej mylnego.
    Czas jest niczym ziarnka piasku spadające w dół klepsydry, więc nie marnuj już ani chwili !!! Jeśli nie spróbujesz, nie zrobisz kilku kroków to na szczyt nie wejdziesz nigdy, choćbyś bardzo tego chciał. Dlatego próbuj, walcz tylko wtedy osiągniesz coś co nawet Ci się kiedyś nie śniło 🙂

  19. 1. akceptacja przeszłości
    2. zakończenie relacji z osobami toksycznymi

    dziękuję za te 7 kroków
    pozdrawiam
    Dorota

  20. Mam 43 lata, sporo testów i treningów za mną. Mając 25 lat zostałam sama z dwójką moich dzieci, bez mieszkania, pracy i wykształcenia, no i bez grosza (dosłownie).
    Był to najintensywniejszy trening jaki w życiu miałam, poczułam na własnej skórze, że nie postąpiłam rozsądnie powierzając całe moje życie w ręce ówczesnego męża. Zobaczyłam, że nie mam NIC. Ale ogarnęłam się, poszłam na studia, zrobiłam kursy, opiekowałam się dziećmi za pieniądze i powoli, powoli zaczęłam wychodzić z bagna. teraz jestem wdzięczna za ten czas, był to czas największego mojego rozwoju, bo:
    1. wzięłam odpowiedzialność za swoje życie,
    2. inwestowałam w swoje kompetencje.
    Jednak teraz mam znów problem, bo przez parę ładnych lat zasiedziałam się w ,,strefie komfortu” i znajduję się znowu w ,,nieciekawym położeniu” i muszę na nowo realizować pkt 1 i 2. Szkoda, że nie robiłam tego ustawicznie. Byłam na szkoleniu Kobieta niezależna, jest wspaniałe jak jego prowadząca Kamila.

  21. Zawsze byłam ambitna, mimo, ze wychowalam sie w rodzinie, w ktorej brakowalo szczescia, ale pozniej niestety zaczelam dokonywac niewlasciwych wyborow, które ciagnely mnie w dol. Prostuje juz te sprawy, ale mam problem z wlasna samoocena, dlatego ciesze sie ze zobaczylam ten filmik, przeszlosc akceptuje, choc nie jest latwo to staram sie jej nie rozpamietywac, zaczynam przejmowac odpowiedzialnosc, a najwazniejsze dla mnie to poznac wlasne mocne strony, inwestycja w kompetencje oraz wytyczanie krótkoterminowych celow. Zaczynam wierzyc w to, ze sie uda! Dziękuję!

  22. Kamilo, bardzo dziękuję za nagranie.
    Moje 2 lekcje:
    1. Znaczenie inwestowania w siebie – ze świadomością swoich mocnych stron i w zgodzie z nimi
    2. Wielkie cele ‘łyżeczką a nie chochlą’ – czyli krótkoterminowe planowanie, dzienne/tygodniowe porcje działania

  23. najważniejsze do przerobienia ze samą sobą to akceptacja przeszłość, bardzo ciężki temat dający niezwykła ulgę,
    jak Ty działasz wszystko działa – hasło które daje wiary w siebie;)
    dziękuje Kamilo, jesteś wielka:)

  24. Witam
    Dla mnie dwie najważniejsze lekcje z tego nagrania:
    1. Zrobić listę swoich sukcesów i mocnych stron.
    2. Przejęcie odpowiedzialności za swoją przyszłość i niezależność finansową.

    Bardzo Dziękuję za to nagranie – Monika

  25. Witaj Kamilo. Po raz kolejny wysłuchuję Twoich słów i za każdym razem na nowo je odkrywam. Dla mnie lekcją najważniejszą jest inwestycja w siebie w swoje kompetencje i wytyczanie celów oraz ich realizacja. Uwielbiam twoje widea. Jesteś niesamowita. Pozdrawiam.

  26. Dwie najważniejsze lekcje które z nagrania to:
    1. Inwestuj w siebie i w swoje kompetencje nikt nie będzie Ci płacił za to czego nauczyłaś się 20 lat temu.
    JEŻELI WIESZ ŻE WIESZ DOBRZE TO BŁYSZCZYSZ!!!
    2. Wytyczaj cele KRÓTKOTERMINOWE i zapisuj sobie jak chcesz się czuć po zrealizowaniu dnia czy jakiegoś zadania.

  27. Pani Kamilo, polubiłam Pani profil na fb jakiś czas temu. Dziś wyświetlił mi się Pani wpis o video na blogu. Wiem, ze może zabrzmieć to patetycznie, ale mam poczucie, że to jest właśnie ten moment mojego życia, w którym rozumiem o czym Pani mówi i jestem gotowa na zmiany. Moment, w którym jedno niespełna 20 minutowe nagranie może stać się iskrą zapalną do zmian, których tak bardzo potrzebuję. Dziękuję.
    Przesłania, które przede wszystkim wynoszę:
    1. Przejmij odpowiedzialność za swoje życie.
    2. Uwierz w siebie i swoje możliwości.

  28. Najwazniejsze to przejac odpowiedzialnosc za swoje zycie. Wasto pamietac, ze zamiast odgrywac ofiare to miec swiadomosc, ze zycie w pewnej czesci zalezy od nas.

    Bardzo wazna jest inwestycja w siebie, w sowje kompetencje. Za pierwsze zarobione pieniadze, warto najpierw zainwestowac w siebie

  29. Dzień dobry 🙂
    1.Muszę wyjść ze strefy komfortu, poświęcić się aby coś osiągnąć.
    2.Uświadomiłam sobie że lepiej najpierw wyznaczać małe cele.

  30. Witaj Kamilo dla mnie najważniejsze
    1 weź życie w swoje ręce nie czekaj aż ktoś zrobi to za Ciebie
    2 planowanie krótko terminowe i działanie

  31. Dwie lekcje:
    1. Uświadomiłam sobie, że nikt za mnie nic nie zrobi w moim życiu, nikt malej dziewczynki, która już od dawna jest kobietą, nie uratuje, że muszę postawić na siebie i uratować się sama. Bo tak na prawdę tylko ja to mogę zrobić i tak na prawdę, jak się liczy tylko na siebie, jak się znajdzie w sobie siłę i determinację i czegoś chce, to dopiero wtedy znajdą się ludzie, którzy mogą pomóc.
    2. Stawianie celi, ale metodą małych kroków. To dla mnie coś, na co czekałam. Byłam nawet na kursie planowania zadań i osiągania celów, ale choć teoria do mnie przemówiła, to nie potrafiłam jej wprowadzić w życie, bo ogrom zadań do wykonania mnie zniechęcał, paraliżował i przerażał. No bo ambitna jestem i cele też były ambitne i podzielenie ich na części – tak jak mówiłaś za wolno przybliżało do realizacji celu. Traciłam zapał, skrzydła opadały…
    A teraz obudziła się nadzieja, że metoda małych kroków, ale nie jako realizowanie dużej całości, tylko skupienie się na tym, co tu i teraz – powiedzmy w tym tygodniu, pomoże mi pójść do przodu 🙂
    Dziękuję!

  32. lekcja 1
    zaakceptowanie własnej przeszłości, zdawałoby się najbardziej oczywista, jednak która sprawia najwięcej trudności.

    lekcja 2
    “jeśli ty działasz, to wszystko działa”

  33. Cały czas inwestuję w swoje kompetencję ale cały czas mam poczucie wycofania. Zrozumiałam, że na początek trzeba sobie wyznaczać krótkoterminowe cele. Małymi krokami do przodu. Zawsze popełniałam błąd.
    Jednocześnie zrozumiałam, że koniecznie trzeba wyeliminować toksyczne otoczenie. Ludzi, którzy ciągle nas dołują i “podcinają skrzydła”. A takich mam w swoim otoczeniu.
    Dziękuję bardzo za to krótkie video!!!

  34. Dla mnie wszystkie wymienione punkty są ważne. Jednak w sytuacji, w której tkwię od trzech lat najważniejsze jest:
    1. zaakceptowanie przeszłości
    2. przejęcie odpowiedzialności za swoje życie i za lepszą przyszłość
    Dziękuję za to motywacyjne przesłanie. Pozdrawiam 🙂

  35. 1. Najwyższy czas abym zaczęła prowadzić webinary
    2. Wyznaczę termin nagrania audiobooka mojej książki “Badanie potrzeb klienta czyli inwestycja z najwyższą stopą zwrotu”

  36. Moje dwie, ważne lekcje:
    1. Zaakceptowanie swojej przeszłości, z jej plusami i minusami. Poprostu wewnętrzne pogodzenie się z tym wszystkim, co się wydarzyło w moim życiu… Zamknięcie pewnych rozdziałów.
    2. Dbanie o siebie, o swój rozwój, o swoje kompetencje daje olbrzymią dawkę wiary w siebie, pewności siebie, energii i powera. A to wszystko wpływa na kształt mojego życia, na moją teraźniejszość i na moją przyszłość. Chcę być odważna i pewna siebie. Chcę wziąć odpowiedzialność za swoje życie!

  37. Droga Kamilo, Cudownie się Ciebie słucha, jestem w pełni zmotywowana do dalszych działań a to nad czym muszę pracować to : Przejąć odpowiedzialność za swoje decyzje i zaakceptować swoją przyszłość, ale wierze i wiem , że jestem o kolejny krok w przód aby to zrobić. Pozdrawiam Cię serdecznie

  38. Witajcie (-;
    Pani Kamilo dziękuję za podzieleni się swoja wiedzą i życiowym doświadczeniem.
    To co zapamiętałam po odsłuchaniu nagrania, to fakt że mam wpływ na swoje życie,
    na otoczenie w którym jestem; że mogę i powinnam brać odpowiedzialność za swoje życie i wybory każdego dnia.

    Dziękuję !

  39. lekcja nr jeden – zaakceptuj przeszłość i przekuj w siłę przykre doświadczenia.
    lekcja nr dwa- działaj, a wszystko będzie działać!

  40. 1- zaakceptuj przeszłość i przekuj w siłę przykre doświadczenia.
    2- działaj, a wszystko będzie działać!

  41. Dziękuję Kamilo za ….. słowo: Pamiętaj, że to działa jak Ty działasz… bardzo ważne, aby właśnie zacząć działać, a nie tylko gromadzić wiedzę w szufladzie. dzięki… a drugie to cele krótkoterminowe i umiejętność cieszenia się z tych małych rzeczy, które zaprowadzą nas dalej i dalej.
    Jeszcze raz dzięki.

  42. Każde 7 są dla mnie bardzo ważne i bardzo konkrrtnie fo przepracowamia. Mam 45 lat i prawie wszystkie podobne doświadczenia coś tam osiągnęłam troche poomacku działając wychodziło mi lepiej czasem całkiem źle może dla tego że nie miałam osób które pomogły by mi uporządkować według planu. Chce wdrożyć 7 kroków więc zacxynam od
    – zaakceptacja swojej przesxłości
    – przejęcie ofpowiedzialności
    I kolejne 5 ….

  43. Czasem trzeba coć przeczytać lub usłyszeć nie dwa, trzy razy, ale więcej aż się zrozumie właściwie przekaz: ja też mogę coś zmienić, coś osiągnąć. I druga sprawa: zrób to krok po kroku. Dla mnie konsekwencja jest kluczem do osiągnięcia celu!

  44. Kamila świetna prezentacja właśnie tego potrzebowałam .
    1 Nic nie dzieje się bez przyczyny
    2 Doceń siebie , przecież ja też mam mocne strony
    BARDZO DZIĘKUJE ZA TE LEKCJE.
    Pozdrawiam .

  45. 1) przestań rozpaczać nad sobą i weź odpowiedzialność za swoje życie
    2) zrób słoik z osiągnięciami 🙂

Comments are closed.