5 kroków do szczęścia – dołącz do wyzwania! POWER PONIEDZIAŁEK #142 Kamila Rowińska – vlog
POWER PONIEDZIAŁEK — wideo z Kamilą Rowińską, w którym podpowiadam jak możesz mieć więcej pieniędzy, czasu i szczęścia.
Zobacz najnowszy odcinek z cyklu POWER PONIEDZIAŁEK >> i dołącz do WYZWANIA. Wygraj nagrodę z puli nagród o wartości ponad 20 tysięcy! Udostępnij film dalej oraz podziel się swoimi działaniami w komentarzu, aby dostać nagrodę gwarantowaną!
Chcesz zacząć zarabiać więcej pieniędzy?
Chcesz mieć więcej wolnego czasu?
Chcesz być bardziej szczęśliwą
i mieć jeszcze większą satysfakcję ze swojego życia?
Jeżeli choć raz odpowiedziałaś (-eś) TAK, to koniecznie zarezerwuj sobie 40 minut, zobacz dzisiejszy odcinek Power Poniedziałku i weź udział w WYZWANIU!
Poruszam w nim bardzo ważną kwestię – emocje, które towarzyszą nam od kilku miesięcy. Wojna u sąsiadów, kryzys ekonomiczny i gospodarczy, inflacja, drożyzna… to słowa, którymi atakują nas mass media ze wszystkich stron i które niestety bardzo mocno wpływają na nasze emocje.
Czy nadal marzysz? Wierzysz w swoje marzenia, plany? Mimo wszystko idziesz z dziarsko podniesioną głową w kierunku wytyczonych celów?
Czy może należysz do niemałej części osób, która przestała wierzyć w swoje plany i marzenia? Jesteś nastawiona(y) na przetrwanie zamiast na realizację swoich celów i marzenie o tym, aby jutro było jeszcze lepiej? Jeżeli tak czujesz, to wiedz, że to nie Twoja wina.
Z poczuciem przepracowania, braku czasu dla siebie, na swój rozwój, na pasje, aktywność fizyczną, z przytłoczeniem sytuacją finansową, niepokojem i poczuciem braku stabilności i bezpieczeństwa możesz wygrać. Możesz to wszystko zamienić w poczucie szczęścia i spełnienia. Mam dla Ciebie rozwiązania, o których mówię w dzisiejszym Power Poniedziałku.
Wiedz, że zawsze masz dwie drogi do wyboru.
- Drogę ofiary, w której zakładasz, że wszystko co Ci się w życiu przytrafia nie zależy od Ciebie, na nic nie masz wpływu, i wszystko to wina… świata i innych. Wybierasz pozorny brak decyzji czyli decydujesz, że nie podejmujesz żadnego działania Pamiętaj jednak, że brak decyzji to również decyzja. Ta droga ani prędzej, ani później nie przyniesie Ci rozwiązania. Twoja sytuacja wówczas prawdopodobnie będzie gorsza niż ta, w której jesteś teraz. Stać Cię na to? Możesz sobie na to pozwolić?
- Drogę proaktywną – droga osoby, która przejmuje odpowiedzialność za swoje życie, decyzje i wybory. Osoby, która akceptuje swoją aktualną sytuację, przyjmuje ją jako fakt i DZIAŁA. Wyrusza z miejsca, w którym jest aktualnie. Postanawia coś z tym zrobić!
Którą drogę TY wybierasz?
Jeżeli decydujesz się działać, to koniecznie zapoznaj się z 5 krokami do sukcesu, o których mówię w tym nagraniu. To wskazówki, które są piekielnie skuteczne i jednocześnie szybkie do zastosowania. Przekonaj się, jak bardzo te wskazówki pomogą Ci odnieść sukces w 3 obszarach! W dzisiejszym nagraniu będzie to obszar dotyczący szczęścia.
W kolejne poniedziałki oczekuj nagrań dotyczących pozostałych dwóch obszarów: większej ilości wolnego czasu oraz większej ilości pieniędzy. Zgarnij w ciągu tych 3 tygodni wszystkie nagrody gwarantowane!
DOŁĄCZ DO WYZWANIA I ZGARNIJ NAGRODY!
[WYZWANIE ZAKOŃCZONE 18.09.2022]
W wyzwaniu 5 kroków do sukcesu biorą udział tylko i wyłącznie osoby, które zostawią komentarz pod tym odcinkiem. Masz na to 7 dni, czyli możesz się zgłosić do 4 września do 23:59.
5 i 12 września opublikujemy kolejne Power Poniedziałki, w których również możesz zostawić komentarz i zwiększyć swoją szansę na wygranie jednej z nagród z puli nagród o wartości 20 000 zł.
Odbierz pierwszą nagrodę gwarantowaną, którą jest
E-book Jak pokonać strach przed działaniem?
- Zapisz się na konferencję wchodząc na stronę kamilarowinska.pl/live
- Zostaw komentarz na blogu pod tym nagraniem o treści:
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr …
(Tu wstaw numer wskazówki z tego odcinka. Jeżeli zamierzasz wdrożyć wszystkie, napisz to.) - Podaj swoje imię i adres e-mail – koniecznie sprawdź jego poprawność, bo na ten adres zostanie wysłany gwarantowany e-book.
Jak dać sobie szansę na wygranie pozostałych nagród w ramach WYZWANIA, których łączna pula przekracza 20 000 zł?
- Zgłoś swój udział w wyzwaniu na stronie kamilarowinska.pl/wyzwanie.
- Napisz jakie masz wyniki z wdrożenia przynajmniej jednej z omawianych w wideo wskazówek. Masz na to czas do 4 września do godziny 23:59.
- Pamiętaj, że aby walczyć o nagrody z puli o wartości 20 000 zł warunkiem koniecznym jest umieszczenie komentarza pod przynajmniej jednym z Power Poniedziałków (tj. numer 142, 143, 144) w wymaganym terminie, czyli w ciągu 7 dni od daty ich publikacji.
Przez 7 dni ja oraz Zespół RBC będziemy czytali te historie i wybierzemy 10 inspirujących wpisów i podczas konferencji w dniu 25 września o godzinie 20:00 ogłosimy wyniki, a następnie przekażemy nagrody zwycięzcom.
Wśród nagród znajduje się m. in. kurs online z asertywności, z budowania pewności siebie, z maksymalnej produktywności, ze wzmacniania pewności siebie swojego dziecka, albo skórzane torby na laptopa, planery czy książki.
Szczegóły i zasady wyzwania dostępne są w regulaminie TUTAJ.
Udostępnij to dzisiejsze nagranie – zależy mi na tym, aby jak najwięcej kobiet skorzystało z mojej wiedzy oraz wsparcia całej społeczności RBC.
[WYZWANIE ZAKOŃCZONE 18.09.2022]Zacznij działać już teraz! Zobacz więcej materiałów, które są pomocne w drodze do niezależności:
-
mini kurs “Budżet domowy – planowanie i zarządzanie“, który znajdziesz TUTAJ;
-
książka “Kobieta Niezależna“, więcej szczegółów znajdziesz TU;
-
szkolenie”Kobieta Niezależna“. Zobacz dostępne terminy TUTAJ;
-
kurs online “Kobieta Niezależna“. Zapisz się klikając TU;
-
konferencja “Gdzie Ci uciekają pieniądze“. Link do wystąpienia znajdziesz TUTAJ;
-
POWER PONIEDZIAŁEK #34 “7 sposobów na kryzys 💪”– wideo znajdziesz TU;
-
POWER PONIEDZIAŁEK #112 “Jak planować budżet?” – kliknij i zobacz TUTAJ;
Cześć Kamilo Podejmuję wyzwanie i planuję wdrożyć wszystkie wskazówki by osiągnąć jak najwięcej Dobrego weekendu
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę numer 3 i 4.
Cześć Kamila:) Podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówki nr: 1, 2, 3, 4, 5.
1. Zaakceptować przeszłość – ten punkt odhaczony już jakiś czas temu. Czas na pkt. 3 i ruszenie z miejsca!
2. Praktykowanie wdzięczności – zabierałam się do tego od jakiegoś czasu. Po wysłuchaniu ostatniego POWER Poniedziałku zaczęłam to robić codziennie rano w drodze do pracy (wtedy, gdy dzieci są odwiezione do przedszkola, gdy nie ma jeszcze telefonów, a ja mam “5minut” dla siebie). Pierwszego dnia nie było łatwo, ale ta lista każdego dnia jest dłuższa, dostrzegam coraz więcej osób, rzeczy, moich cech, za które jestem wdzięczna (dziś powiedziałam na głos, że jestem wdzięczna za moją inteligencję, kreatywność, umiejętności logistyczne – dziękowanie nie tylko za ludzi, którzy są w moim życiu, ale dostrzeżenie czegoś pozytywnego w sobie, to dla mnie ogromny progres). Tak, daje to poczucie obfitości 🙂
3. Cele – najtrudniejszy dla mnie punkt, ponieważ w głowie kłębiła się masa myśli. Czy jestem na właściwej ścieżce, czy to co robię zawodowo daje mi szczęście, co zrobić skoro moje 5 talentów Gallupa nie do końca pokrywa się z moją pracą? Ale pierwszy cel wytyczony – przystąpię do I sesji egzaminacyjnej na uprawnienia budowlane w 2023r i po latach odkładania tego egzaminu (przez 2 niepowodzenia, przez brak czasu i stawianie na pierwszym miejscu dzieci, kariery męża) zdam go, a wcześniej sumiennie i regularnie będę się do niego przygotowywać (aby mieć realne szanse na uzyskanie tych uprawnień).
4. Nie porównywanie się do innych – punkt przepracowany, wdrożony. Osoby, które są w czymś lepsze teraz mnie inspirują i dodają skrzydeł. A zaczęło się od tego, że na początku roku koleżanka powiedział mi i o POWER Poniedziałkach, zaczęłam oglądać, potem kupiłam i przeczytałam książkę Kobieta Niezależna. To zmieniło o 180stopni moje myślenie, nastawienie i zwiększyło pewność siebie. Mój mąż może to potwierdzić 🙂
5. Wspierające otoczenie – chyba od tego kroku zaczęłam. Czułam się już przytłoczona toksycznymi znajomościami i osobami, które nie wnoszą nic dobrego do mojego życia, nie dmuchają w moje żagle, a wprost przeciwnie – stanowią kotwicę. Mniej numerów zapisanych w telefonie, za to do osób na które można liczyć – to faktycznie jeden z pkt. do osiągnięcia szczęścia.
Pozdrawiam
Sylwia
Podejmuje wyzwanie. Zdecydowanie aspect nad ktorym chce popracowac to jest docenienie samej siebie za to jaka jestem, kim jestem i co juz osiagnelam wiec skupie sie na pkt 2 i 4.
Podejmuję wyzwanie i planuję wdrożyć wszystkie wskazówki
Cześć Kamilo, od jakichś dwóch miesięcy odkryłam, że istniejesz i nie wiem czemu tak późno na Ciebie trafilam.
Dajesz mi dużo inspiracji i pauera
Podejmuję wyzwanie i wdroze wszystkie wskazówki, 💪 bo jestem silna i dam rade
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2 czyli będę praktykować wdzięczność
Cześć Kamila,
podejmuję wyzwanie i wdrażam w życie nowe dla mnie jak dotąd kroki, czyli krok 2 i 3.
Krok pierwszy staram się wdrożyć od niedawna, a skłoniła mnie do tego książka ‘potęga teraźniejszości’. Choć nie jest mi łatwo tak po prostu odciąć przeszłości grubą krechą, bo uczucia z przed lat ukształtowały niejako moją osobowość i to jak teraz postępuje. Mimo to nie poddaje się i wierzę, że się uda.
Krok czwarty wprowadziłam w życie nieświadomie. Ciągłe porównywanie się do kogoś ściągało mnie w dół i wprowadzało w zły, dołujący nastrój na długi czas. Nie mówię, że dalej mi się to nie zdarza, bo tak jest, ale sporadycznie. Wtedy staram się wyrzucać szybko te myśli z głowy, a Twoje powiedzenie staje się teraz moim fundamentem w tej kwestii. Teraz też wiem czym zastąpić te myśli.
Jeśli chodzi o wspierające otoczenie to ta selekcja weszła w moje życie naturalnie. Wraz z wiekiem przestawało mi zależeć na opinii innych osób (a że to nie wypada, a to, że nie dasz rady, to co robisz nie ma sensu), doceniam teraz swój komfort psychiczny i staram się unikać tzw. ‘Wampirów energetycznych’. Otaczam się teraz ludźmi, którzy mnie wspierają ❤️
Pozdrawiam i czekam na kolejne power poniedziałki 😉
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wszystkie wskazówki.
Cześć! Podejmuję wyzwanie i mam zamiar wdrożyć wszystkie wskazówki.
Witajcie, ja wybieram nr 2, nawet jak jest trudno.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 3 i 5.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę 2 i 4.
Swoją przeszłość mam już przepracowaną ze specjalistą w tej dziej, natomiast cele wytyczone po Twoim kursie. Mam też “grupę wsparcia” prężnie działającą w mojej branży.
Cześć Kamila, biorę udział w wyzwaniu, zajmuję się wskazówką nr 2 i 4.
Dzięki Tobie cele mam już wytyczone, dzięki innej wspaniałej kobiecie zaakceptowałam swoją przeszłość i pozbyłam się moich blokad. Od jakiegoś czasu jestem członkiem bardzo fajnej grupy, wspierającej się w mojej branży.
Natomiast wdzięcznością zajmuje się czasami, wypełniając dziennik coachingowy, więc przechodzę na tryb codzienny. I niestety mam tendencje do porównywania się do innych, dlatego wskazówka 4 jest najbardziej dla mnie.
Cześć Kamila
Podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wszystkie wskazówki. 👍
Cześć Kamila, dziękuję Ci za ten materiał. Podejmuję wyzwanie i postanawiam skupić się na wytyczaniu celów i ich realizacji krok po kroku. Czuję, że to właśnie na tym powinnam się teraz skupić.
Cześć Kamila,
Podejmuję wyzwanie i zamierzam stosować wszystkie wskazówki. Przyznaję, że je stosuję a wciąż potrzebuję przypomnienia, że praca nad sobą to cały czas jest proces. Trzeba się przestawić na inne tory. Wszystko przychodzi dużo łatwiej, gdy to ćwiczę małymi krokami, wówczas porażki nie przerażają, wiesz, że coś wydarzyło się w jakimś celu. Jako przykład podam mój intensywny rozwój od niespełna roku, dążę do tego żeby mieć świetny zespół zaangażowanych i ambitnych osób. Przejęłam jedną pracownicę z poprzedniej firmy, którą chciałam mieć w swoim zespole, ale chętną do zastosowania zmian, które sukcesywnie wprowadzam. Cóż ostatnio dała wypowiedzenie, w jej miejsce znalazły się dwie inne, zamiast rozpaczać, tłumaczę sobie: idź swoją drogą, nic na siłę. Każdy ma swoją drogę w życiu. Dziękuję za wszelkie inspiracje, motywacje, regularnie czytam, słucham, kupuję książki
Pozdrawiam RBC
Cześć, wpisuje komentarz dotyczący wdrażania wskazówek. Wybrałam rytuał wdzięczności i pogodzenie z przeszłością – do dziś jeśli chodzi o wdzięczność wypisuję sobie wszystko za co jestem wdzięczna i jest tego dużo, żeby w weekend przeczytać sobie na głos przed lustrem robiąc taki pewnie z godzinny rytuał 🙂 ogromną radość mam na to gdyż przypomina mi to o moich spotkaniach z przyjaciółmi sprzed kilku lat gdzie każdy krąg zaczynaliśmy od wyrażenia wdzięczności
Odnośnie godzenia się z przeszłością – ta w ciagu właściwie ostatniego roku, półtora. Bo wcześniejsza już pogodzona i zaakceptowana przez teraźniejszość kręgi i różne prace rozwojowe. To tu huśtawka – przynajmniej raz dziennie. Wiec w procesie. Natomiast w związku z tym wyszły dwie rzeczy – jedno przekonanie a jeden głębszy „program” – do których potrzebuje usiąść w ciszy ze sobą i to przetransformować. Ale
dzieciaki są u babci (mam dwójkę 3,5 i 5, jestem samodzielna mama) w weekend wiec to mój czas samotni – ukochany 🙂 pozdrawiam serdecznie
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wszystkie wskazówki. Jestem gotowa do działania! Pozdrawiam serdecznie.
Cześć Kamila! Bardzo dziękuję Ci za to video. Podejmuję wyzwanie i chcę wdrożyć wszystkie wskazówki. Dzięki Tobie, po 6. latach ważyłam się na pierwsze video… i zaczęłam biznes. Po kolei, i niekoniecznie na spokojnie (bo jeszcze mam pracę na etacie, i dopiero co skończyłam trudne studia) chcę rozwijać firmę. Nie trzymaj za mnie kciuków, tylko proszę “czelendżuj” (challenge) mnie 🙂
Cześć Kamila! 🤗❤️💚❤️
Podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr:
1. Zaakceptuj swoją przeszłość.
Dziękuję z całego serca za to co robisz dla nas Kobiet! 🙏❤️❤️❤️
Pozdrawiam ciepło i serdecznie Ciebie, Kamilo oraz Twój Zespół RBC! 🤗💚🌞🍀
Natalia 😘🤗❤️
Cześć Kamila,
Podejmuje wyzwanie i zamierzam zastosować wszystkie wskazówki.
1 Zaakceptowanie swojej przeszłości-starałam się nie wspominać i nie wracać do pewnych spraw ale czasem zdarzało się wrócić i wspomnienia dręczyły mnie i to odbijało się na bliskich. Odcinam się od tego i jeśli sama nie dam rady poszukam pomocy. Nie wrócę i nie zmienię przeszłości ale mogę zmienić swoją przyszłość i pewne kroki już zostały poczynione radość jest ogromna.
2.Wdzięczność dzięki dziennikowi praktykuje na kartce, ale od kiedy zobaczyłam ten Power Poniedziałek zaczęłam to robić Codziennie przed lustrem. Nie ukrywam że pierwsze dni były “dziwne”ale z każdym dniem jest lepiej i do wdzięczności dodałam poranne afirmacje które też były tylko na kartce.
3 Cele wytyczam ale teraz bardziej in się przyglądam i weryfikuje aby były bardziej SMART
4 Przestanę porównywać się do innych bo faktycznie na zewnątrz wygląda wzytsko super ale nigdy nie wiadomo jakim kosztem jest to robione. Będę celebrowac swoje postępy i swój progres bo JA jestem najważniejsza i mój “ogrodek”.
5 Staram się dbać o swoje wspierające otoczenie w domu uczę moich chłopaków aby zmienili nastawinie i mamy się wspierać s nie ściągać w dół. W otoczeniu służbowym jest ciężko na ten moment ale poczyniłam pewne kroki do pewnych zmian na to jeszcze chwilę muszę poczekać ale wszystko przedemna i już czuje motyle w brzuchu jak ten cel się zrealizuje.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2,3 i 5.
Wdzięczność praktykują od niedawna, chcę stworzyć z tego nawyk.
Cel mam wytyczony, ale wymaga go skonstruowania za pomocą metody smart. Chcę być bardziej szczęśliwa, chce mieć czas tylko dla siebie i chcę mieć pracę, która będzie dawała mi satysfakcję, a nie będzie powodem do stresu i codziennego bólu brzucha.
Moim wspierającym otoczeniem póki co jesteś Ty 🙂
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 1 i 2! Pkt 1 staram się zaakceptować swoją przeszłość co było to było i tego już nie zmienię, za to mogę w pewnym stopniu zmienić to co jest I na tym się chcę skupić no i pkt 2 wdzięczność- jak ważny. Codziennie rano i wieczorem dziękuję za wszystko i tu tez chciałabym Tobie podziękować za te Power poniedziałki, a szczególnie za ten odcinek, dziękuję 🙂
Wrzesień to dla mnie zawsze nowy początek i nowa energia. Chcę wziąć udział w wyzwaniu 🔥🔥
Cześć Kamilo,
Z entuzjazmem i energią podejmuję wyzwanie. Zamierzam skupić się przede wszystkim na wdrożeniu wskazówek 4 i 5.
Wskazówkę nr.1 stosuję już od jakiegoś czasu. W zaakceptowaniu przeszłości pomaga mi towarzysząca mi codziennie myśl, że każde wydarzenie, trudność, sukces czy porażka, a nawet dni, w których zbierałam się do jakiejś pracy nie wychodziło; wszystko to jest okazją do rozwoju i nauki, jeśli zdecyduję się zaanalizować każde z przeżytych przeze mnie w życiu wydarzeń i zadać sobie pytanie: czego mnie nauczyła dana trudność? dlaczego w niektóre dni siedziałam bezczynnie, co za tym stało: lęk? niewiara w siebie? etc. Patrząc w ten sposób na życie zmieniam trudności z przeszłości na doświadczenia i wskazówki na przyszłość. Podobnie jest z wskazówką nr. 2: ja dodaję do tych chwil przeżywanej wdzięczności, wiadomości, które czasem wysyłam bliskim / albo i dalekim znajomym, dziękując im za słowa, które dla nich może powiedziane przypadkiem, pomogły mi i służyły wsparciem. A wskazówka nr. 3? Cel zawsze mam wytyczony 🙂
Wskazówka nr. 5 jest dla mnie dużym wyzwaniem, gdyż przyzwyczaiłam się do tego, że często to ja jestem tą wspierającą i tą silniejszą, a więc bez względu na otaczające mnie osoby “dam radę”. Ostatnio zauważyłam jednak, że ludzie, którzy nie wspierają, po prostu ściągają w dół ( to trochę tak, jak z tymi decyzjami, o których wspomniałaś: brak decyzji też jest decyzją). Poza dobrymi, wspierającymi przyjaciółmi są wokół mnie ludzie, z którymi się nie rozwijam, choć ja często inspiruję ich. Myślę, że właśnie środowisko powinnam zmienić i uważniej dobierać ludzi, z którymi spędzam wolny czas.
Serdeczności,
Dorota
Cześć Kamila,
kilka dni temu zgłosiłam się do wyzwania. Teraz chciałam podzielić się swoją krótką historią, nie będzie to historia wdrażania z tego wyzwania, bo już od dawna działam z Twoimi wskazówkami i radami, chciałam tylko napisać jak Ty i twoja działalność macie wpływ na moje życie. Od ponad 12 lat mieszkam w Niemczech i prowadzę działalność gospodarczą. W 2017 roku przypadkiem trafiłam gdzieś na FB na Twoją osobę i tak zostałaś ze mną do dziś. Pracuję już czwarty rok z Twoim kalendarzem, czytam książki, oglądam filmiki, przerabiam dziennik coachingowy, słucham podcastów – miałam również przyjemność być na jednym z Twoich szkoleń. Długo można by wymieniać – RBC jest po prostu istotną częścią mojego życia. W 2018 roku po kilku latach nieudanych starań o dziecko, usłyszałam od lekarza – musi się Pani skupić na innym celu, dać głowie trochę odpocząć, wtedy się uda. Postanowiłam, że jako Twoja “psychofanka” podejmę od października wyzwanie biegowe i za rok się widzimy, bo CHSS polubię bieganie, ukończę wyzwanie i poznam Cię osobiście. Jak można się domyśleć wyzwania nie ukończyłam, po roku zamiast zobaczyć się na żywo z Kamilą, zobaczyłam się z moją wymarzoną córką. Dzięki Tobie spełniam się w pracy, realizuję cele i marzenia. jestem po prostu lepszym człowiekiem. Liczę na start od października kolejnej edycji wyzwania FKN – wiadomo z jakiego powodu. 🙂
Pozdrawiam i do zobaczenia
Cześć, kilka dni temu zgłosiłam się do wyzwania. Wskazówki, które wdrożyłam do swojego życia to praktykowanie wdzięczności – zbyt mało doceniam to co już mam i za bardzo skupiam się na tym czego nie mam, do czego dążę. Przecież to co już mam też kiedyś było moim marzeniem, celem. Postanowiłam zatrzymać się na chwilę i codziennie doceniać. Drugą wskazówką jest zadbanie o wspierające otoczenie – założyłam nowe konto na Instagramie i nie zapraszam tam znajomych, bo zamierzam poznawac nowe inspirujące kobiety i przyciągać osoby podobne do mnie ✨
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2.
Jakis rok temu praktykowalam wdziecznosc i to bardzo regularnie przez okolo 2 miesiace. Jednak nie czulam ogarniajacego mnie poczucia obfitosci. Owszem bylam wdzieczna, ale to tak jakos nie do konca. I zgadza sie na poczatku czulam sie troche idiotycznie. Wiec teraz zainspirowana tym Power Poniedzialkiem postanowilam wdrozyc praktykowanie wdziecznosci i szczerze wierze, ze bede miala inny odbior tego oraz poczuje obfitosc.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2
Cześć Kamila. Przystąpiłam do wyzwania, którym dla mnie było wyznaczenie sobie celu oraz otaczanie się odpowiednimi ludźmi. Zaczęłam od wyznaczenia celu i na ten moment było to okiełznanie budżetu. To moja pięta achillesowa, ponieważ spontaniczne zakupy kilka razy w tygodniu to dla mnie najczystsza rozkosz 😌 Koło życia z ćwiczenia zawartego w e-booku wskazało ewidentnie, że dział finansów pozostawia wieeele do życzenia. Zakasałam przysłowiowe rękawy, sięgnęłam po książkę Kobieta Niezależna, gdzie plan na organizację budżetu był bardzo obrazowo przedstawiony na wykresie kołowym i zabrałam się za liczenie, rozpisywanie, znów podliczanie i nareszcie go mam. Zrobiłam swój pierwszy w życiu plan na to jak dysponować swoimi pieniędzmi. Niesamowicie wyzwalające uczucie 😊 Jestem już po pierwszych zakupach, tym razem zaplanowanych i zgodnych z budżetem. Wiem, że to proces i efekty będzie można poznać pewnie dopiero pod koniec miesiąca, natomiast samo rozplanowanie pieniędzy daje taki komfort psychiczny, jakiego jeszcze w moim życiu nie zaznałam. Dziękuję.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2 i 3.
Wskazówka pierwsza jest już wykonana, 2 lata terapii, wyjście z depresji po współuzależnieniu i zadbanie o swoje wnętrze i przepracowanie tego co się do tej pory wydarzyło, dalo mi ogrom siły! Natomiast praktykowanie wdzięczności to coś nad czym zdecydowanie musze popracować, zwłaszcza, że jest ogrom rzeczy, za które mogę być wdzięczna. Cel numer 3 tez wymaga ode mnie uwagi, ponieważ wiem w którym kierunku ide i moje nowe życie zawodowe nabiera tempa, natomiast mój cel nie jest określony w czasie ani w konkretach, co na pewno bardzo by pomogło i zdecydowanie by ten cel przybliżyło. Wskazówka numer 4 jest osiągnięta i z tym punktem wiąże się w moim życiu niesamowita historia, zaczęłam otaczam się ludźmi, którzy sami odnoszą wielkie sukcesy, maja szczere intencje i ludźmi, którzy ogromnie inspirują i choc wiele z nich jest dużo dalej ode mnie, niesamowite jest to jak dużo wparcia i kibicowania dostałam, mimo że sama jestem dopiero na początku swojej drogi i wiele pracy przede mną, nie bałam się nawiązać kontaktu, zaryzykowałam i otrzymałam w zamian mnóstwo pozytywnej energii i wsparcia. Wskazówka numer 5 również została wdrożona w życie, odcięłam od siebie osoby, dla których każdy mój sukces to była ich największa porażka oraz odcięłam od wszelkich informacji osoby, które próbowały na mnie przelać swój strach i swój sposób myślenia, co powodowało, że dużo ciężej przychodziło mi podejmowanie trudnych decyzji. Odnośnie do wideo Ani, mamy bardzo podobna historie, ja również byłam w bardzo toksycznym związku, z wysoko funkcyjnym alkoholikiem i hazardzista i jestem ogromnie z siebie dumna, że jestem w tym małym procencie kobiet, które odeszły i wybrały siebie i zawalczyły o swoje bezpieczeństwo i szczęście, również spłacałam długi, które zostały zrobione na moje imię i ja również podobnie jak Ania, pierwsze kroki stawiałam z tobą Kamila, a po pierwszym szkoleniu Kobieta Niezależna w Warszawie w 2019 roku dostałam awans w swojej pracy stosując krok po kroku jak piać się po szczeblach kariery a po krótkim czasie dostałam wymarzoną pozycje i zaczęłam pracować jako orzecznik niepełnosprawności dla departamentu do spraw prac i emerytów w Londynie. Natomiast teraz wybieram drogę o swoje szczęście i rozpoczynam zupełnie nowa karierę zawodowa, realizując jedno z moich ukrytych wielkich marzeń i dużą inspiracja w historii Ani jest dla mnie jej szacunek do swojego czasu, ja też teraz pracuję non stop, od rana do wieczora, nie mając dla siebie ani kropli wolnego czasu i również bardzo bym chciała osiągnąć większe zarobki, pracując mniejsza ilość godzin i jest to dla mnie wyzwanie, patrząc ze pierwszy raz nie pracuje na pełnym etacie. Ja również sama musiałam uwierzyć w siebie nie mając nikogo kto by dal mi w tych trudnych momentach wsparcie, jej historia jest dla mnie kolejnym dowodem na to, że musze zrealizować jeden ze swoich celów i wziąć udziału w szkoleniu Master Biznes Trening, o którym myślę od długiego czasu, pozdrawiam was wszystkich i dziękuje za super wyzwanie 🙂
Cześć podejmuje wyzwanie i zamierzam wdrożyć praktykę wdzięczności.
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2, 3 i 5.
Praktykowanie wdzięczności od mam już w nawyku, póki co na piśmie. Codziennie w zeszycie wyzwaniowym FKN zapisuję, za co jestem wdzięczna. Dzięki wyzwaniu z Power Poniedziałku 142 postanowiłam pójść o krok dalej i wyrażać wdzięczność werbalnie – a to dla mnie nie lada wyczyn 🙂
Cześć Kamila! 😀
Podejmuję wyzwanie i będę wdrażać wszystkie wskazówki a w szczególności nr 5.
Cześć dołączam do wyzwania.Zawalcze o siebie
Cześć Kamila podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 3, czyli CELE.
Pozostałe wdrożyłem do codziennego życia. Zaakceptowałem przeszłość i zrozumiałem, że wcześniejsze błędy sprzed lat nie muszą przekreślać tego dobrego, co wciąż mogę zrobić. Jestem też wdzięczny za to, co mnie otacza i za to co mam już TERAZ. Wiem już też, że “porównywanie swojego zaplecza do cudzej wystawy” to droga donikąd i hamulec w rozwoju. Wspierające otoczenie to temat-rzeka, ponieważ już dostrzegam, jakie zachowania u innych mnie powstrzymują.
Najwięcej pracy wymagają u mnie CELE – ich formułowanie, zapisywanie, konsekwentna realizacja. Niech to będzie mój przełomowy krok, dzięki któremu zrealizuję swoje cele, np. te krótkoterminowe do końca roku. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to, co robisz dla innych!
Witam serdecznie. Podejmując działanie w poniedziałek przez sześć dni analizowałam swoje życie. Smutno stwierdzam że jestem w czarnej d… Ale do dzieła wraz z Tobą Kamila wieżę że to zmienię. Przeanalizowałam swoją przeszłość gdzie rozwaliło mnie to na kawałki jaki niepotrzebny bagaż dzwigam. Mam kilka osób którym muszę wybaczyć i jest kilka osób które powinnam prosić o wybaczenie. Pożegnałam też niewspierajacych przekonań. Wdzięczność to jest petarda jak zmienia się człowiek dziękując za to co ma za to kim jest i za to co może mieć i kim być. Jedno jest pewne wdzięczność wywołuje u mnie radość i uśmiech będę to codziennie stosować. Cel narazie słoik na 5 złotówki gdzie razem z mężem będziemy wrzucać, na mój rozwój osobisty. Wdrożyłam też porównanie się ale tylko ze sobą z dnia wczorajszego. Z wspierającym otoczeniem będzie bardzo duży problem nikt taki mnie nie otacza ale zmienię to, będę otwarta i uważna na osoby. Oczywiście wszystko małymi krokami ale do przodu do szczęścia, radości, miłości, rozwoju w byciu lepszym czlowiekiem. Sięgam po szczęście, bogactwo, mądrość, bycie lepszym człowiekiem. Dziękuję za tego pawera do działania. Dziękuję za pawer poniedziałki. Nadrabiając pawer poniedziałki natknęłam się też na jeszcze jedno wyzwanie też wezmę w nim udział ale jeszcze potrzebuję trochę czasu, bo boję się że zaduzo bym na siebie wzięła. Idę z tobą Kamila zmieniać swoje życie. Lista książek też już rozpoczęta oczywiście zacznę od ” Kobieta niezależna”
Hej. Biorę udział w wyzwaniu. Będę ćwiczyć się w punktach 1,2 oraz 4. Moja historia jest taka, że jestem mamą dwójki wspaniałych dzieciaków (syn 14lat, córka 10). Dużo nie pracowałam. Niestety rodzice nie przekazali mi dobrych wartości. Oni byli zbyt zajęci swoją karierą zawodową niż wychowywaniem dzieci. Mnie wychowywała babcia. Niewiele z tego pamiętam. Rodzice głównie cisnęli mi do głowy, że nauka i praca są najważniejsze. Ja mając lat 40+ staram się tak swoich dzieci nie wychowywać. Dużo mi pomogła i nauczyła mnie teściowa. A z pracą było tak, że pracowałam trochę w zakładach mięsnych, trochę pracowałam jako nauczycielka angielskiego, ale niestety nie byłam dojrzała do pracy. Nie umiałam się odnaleźć. Całą moją uwagę przełożyłam na dzieci. Teraz gdy jestem już starsza, dużo sobie poukładałam w głowie, staram się sobie tak czas ułożyć by mieć go na wszystko. Na dom, dzieci i swój rozwój, bo pomimo wieku, wiem, że mogę od życia wziąć więcej. Dzięki Kamili dużo też zrozumiałam, parę książek przeczytałam, słuchałam nie raz Youtuba. Z podziwem i radością patrzyłam jak osoby, które znam z internetu dzięki Kamili dużo osiągnęły i wierzę, że i ja też tak potrafię. Jestem wdzięczna za moją rodzinę i osoby, które spotykam na swojej drodze rozwoju.
Cześć Kamila,
Podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2 i 3 jednak słowa “Nie porównuj swojego zaplecza do czyjejś wystawy” tak mocno we mnie utkwiły, że wdrażam również wskazówkę nr 4.
Pozdrawiam serdecznie.
Kamilo, ja obrałam sobie 3 zadania. Po pierwsze praktykowanie wdzięczności. W przeszłości już podejmowałam się tej praktyki, jednak zawsze na chwilkę. W sumie to nie wiedziałam za co dokładnie dziękować, pomysły mi się kończyły…. I tutaj wjeżdża Kamila z tekstem,, Gdybyś jutro miała obudzić się tylko i wyłącznie z tym za co podziękowałaś dzisiaj to co by to było?” To był dla mnie punkt zwrotny. Najpierw pisałam w notesie codzinnie, a raz leżąc w łóżku z chłopakiem, przed snem wymieniałam za co jestem wdzięczna; za przytulenie, ciepłe łóżko, pełną rodzinę, zdrowie… Lista nie miała końca i skłoniła do refleksji i ważnej rozmowy.
Po drugie wytyczanie celów. W moim przypadku trudność polegała na określeniu dokładnie co jest moim celem i wyznaczenie daty konkretnej realizacji. Teraz wzięłam się za to z przytupem. Podobno zapisane ma 20% więcej szans na spełnienie. Jako że skończyłam twój kurs asertywność w pracy i rodzinie to moim celem jest codziennie przez 30 dni stosować min jeden komunikat asertywny i zapisywać go. Twój kurs jest świetny, jednak jak sama przyznałaś najważniejsza jest praktyka i nasz codzienny wysiłek po zakończeniu kursu. Nie jest to dla mnie łatwe, ale staram się być z każdym dniem coraz bardziej asertywna, ponieważ widzę że wpływa to korzystnie na każdy aspekt mojego życia, przede wszystkim na mój związek.
Po trzecie zadbaj o wspierające otoczenie. Chciałabym powiedzieć, że wszystko co zaplanowałam w power poniedziałek na ten tydzień osiągnęłam bez problemu, ale życie bywa nieprzewidywalne. Dzień przed Twoim power poniedziałkiem z wyzwaniem narzeczony zerwał z moją przyjaciółką. Przyznam że w tym tygodniu nie starczyło już czasu na szukanie wspierającego otoczenia, za to postanowiłam że najlepsze co mogę zrobić to sama być wspierająca i tworzyć takie przyjazne otoczenie wśród bliskich mi osób. Oprócz wysłuchania i przytulenia pomagam jej realnie stanąć na nogi;znaleźć nową pracę, mieszkanie, gwarantuje pomoc w transporcie, malowaniu ścian. Czasem małe rzeczy robią dużą różnice, a co dwie głowy to nie jedna. Kiedy świat się wali często oczywiste rozwiązania i proste sprawy wydają się nie do przeskoczenia. Wtedy wkraczam ja wiedząc, że jestem kobietą niezależną i będę wspierała inne kobiety w tym by takie były.
Kamilo w wyzwaniu do którego mnie zachęciłaś i zmotywowałaś wybrałam jedną wskazówkę nr 4 czyli „ Nie porównuj swojego zaplecza do cudzej wystawy „
Jest to motto, które będzie mi towarzyszyć na dłużej. Gdybyśmy rozmawiały przy kawie zapytałabyś mnie pewnie :
A dlaczego właśnie tą wskazówkę wybrałaś i dlaczego tylko jedną?
Tak i to było by dobre pytanie.
Tak więc odpowiedziałabym Ci Kamilo:
• jedną dlatego, że chciałam się wreszcie skupić na jednej rzeczy i ją od początku do końca dobrze przepracować.
• A wskazówka „4” dała mi do myślenia, bo zbyt często porównywałam się do innych.
Pracując 20 lat w korporacji porównywałam się z innymi koleżankami w pracy ( i nie chodzi tu o rywalizację)
W chwili obecnej mając swój biznes, często porównuje się do innych twórców i można powiedzieć „chłostam” się na samą myśl, że na Instagramie mają więcej polubieni więcej obserwujących pewnie więcej sprzedaży, pewnie w realu im idzie lepiej ode mnie. Nie patrząc na to kiedy zaczęły swoją przygodę ze swoim biznesem, ile lat są na rynku itp…
Tak więc zaczęłam to analizować a nie „cierpieć” z tego powodu.
Mój mąż mi w pewnym momencie powiedział „ nie cierp z tego powodu” i to hasło również mi zostało w głowie.
Oglądając power poniedziałek pomyślałam, tak to jest dla mnie punkt nad którym powinnam popracować.
I jakie kroki podjęłaś? Zapytałabyś spijając kolejny łyk kawy, bo przypominam jesteśmy na kawie?
Zmieniłam swoje spojrzenie i zachowanie. Często wchodząc na profil, który mi się podoba a któremu wcześniej zazdrościłam, wysyłam wiadomość o tym ,że podziwiam w jaki sposób jest on prowadzony i w jaki sposób prowadzona jest firma i jakie pięknie są eksponowane produkty.
I to jest cudowne co otrzymuję w informacji zwrotnej… Podziękowanie bo dla twórców ważne jest aby dostrzec ich pracę, w które wkładają całe swoje serce, czasami zdarza się, że się ktoś przede mną otworzy i powie „ no tak pięknie to wygląda ale ja się z różnymi problemami borykam jako przedsiębiorca”
Tak więc Twoje hasło „ Nie porównuj swojego zaplecza do cudzej wystawy” to moje motto na kolejne miesiące, może lata jeśli tego nie przepracuję.
Ale kolejnym moim punktem będzie 2 – praktykowanie wdzięczności. Mam wszystkie wypisane wskazówki aby o nich nie zapomnieć. Bo uważam, że są bardzo wartościowe i na czasie ale w moim przypadku muszę je wdrażać w kolejności.
Kamilo dziękuję za kawę 😊
Cześć Kamila. Odkąd biorę udział w wyzwaniu bardzo mocno wybrzmiewa mi w głowie: w życiu masz tyle na ile się odważysz a ja do tej pory nie dawałam sobie na to przyzwolenia i decydując się na to, że podejmę się wyzwania z punktem 2 a zwłaszcza 3 wyszłam mocni poza swoją strefę komfortu. Dlaczego? Bo punkt 3 wymagał ogromnej szczerości wobec samej siebie i nie ukrywam, że podejście do tego zadania spowodowało najpierw ogromną falę złości bo wybrzmiało bardzo, że ja do tej pory realizowałam cele innych(przez 38 lat mojego życia nie było tam nic, co pozwolałoby mi wzrastać i poprawiać mój komfort życia) a następnie falę łez bo zobaczyłam w końcu tak naprawdę na czym mi zależy i co jest dla mnie w życiu najważniejsze. Poznałam 7 moich wartości: autentyczność, delikatność, harmonia, zdrowie, rozwój, niezależność i szczęście. Wytyczyłam moje cele w takich obszarach jak: zdrowie, moja rodzina, mòj mąż, moje otoczeni, dinanse, rozwój, mój odpoczynek i cel, który głòwny w obszarze mojej kariery – jestem przedsiębiorczą i niezależną kobietą z miesięcznym dochodem pinad 10.000zł. Wyznaczyłam datę osiągnięcia celu, motywację dla którego zależy mi na tym, określiłam moje samopoczucie jak ten cel osiągnę, moją obecną sytuację i codzienność, co do tej pory robiłam, aby cel osiągnąć, jakie mam osiągnięcia, zasoby, jakie mogę napotkać trudności, jak zamierzam sobie z nimi radzić, określiłam konkretne działania, potrzebną wiedzę i umiejętności, jak zdobędę kompetencje i pierwsze 10 kroków jakie podejmę – wszystko zgodnie z krokami z dziennika coachingowego, który kupiłam chwilę przed wyzwaniem. Dzisiaj czuję się w swojej mocy i czuję sprawczość. Poczucie, że to jest moje w 100% dodaje mi skrzydeł.
Poza tym spowrotem wróciłam także po ponad roku do wdzięczności. Każdego ranka spisuję swoje 10 wdzięczności a wieczorami dziękuję za to, co dzisiaj spotkało mnie dobrego. Rezultat po paru dniach jest taki, że czuję spokój w sobie, częściej się uśmiecham i przytrafiają mi się dobre sytuacje. Pozytywna wibracja wdzięczności przyciąga pozytywne okoliczności do mojego życia.
Jak nigdy przedtem czuję, że moje marzenia są w zasięgu mojego wzroku, bo mam jasny cel. Wiem na czym mam się koncentrować, aby nie zboczyć z drogi.
Jestem wzruszona, że kilka dni tak diametrialnie potrafi zmienić życie i postrzeganie swojej rzeczywistości. Dziękuję dziękuję dziękuję za to, co robisz dla Nas kobiet.
Z przyjemnością wezmę udział w tym wyzwaniu postaram się zastosować do wszystkich wskazówek Kamili 🥰 uwielbiam słuchać tak mądrych życiowych rad… warto wreszcie nie tylko słuchać ale też spróbować wziąć je do serca i spróbować zastosować w życiu…
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 2 i 4
Droga Kamilo,
wirtualnie jestem z Toba kilka lat, a poznalam Cię przez przypadek. Miał być dodatkowy biznes do etatu, a pojawilas sie Ty, ze swoim szkoleniem i juz zostam z Toba, a dodatkowego biznesu jak nie bylo, tak nie ma😉. Jednak uwazam ze zyskalam duzo wiecej, stalam sie bardziej pewna, silna , a to dzięki Twoim książką, power poniedzialkach i szkoleniach- bardzo dziekuje. Wiem ze jeszcze dluga droga przed moja osoba, ale juz duzo w życiu osiągnęłam- dlatego przystąpilam do wyzwania. Wybralam Wdzięczność- bo uświadomiłam sobie, że mam za co dziękować: zdrowie, dziecko, mąż, dom, praca..niby to takie normalne, ale rownie dobrze moglam tego nie miec. Z kazdym dniem dochodzą kolejna rzecz za ktora bardzo dziekuje i uswiadamiam sobie, ze jestem odpowiedzialną, wartościową oraz szczęśliwą kobietą😉 Kolejnym krokiem bedzie punkt nr 5- żeby nie porownywac sie do innych, bo przyznam sie ze czasami sie porownuje i to w tych moich slabszych momentach. Wtedy często zapominam o tym co juz w zyciu osiaglam i jaką cenę za to zaplacilam.
Kamilo, bardzo dziekuje ze pojawilas sie na mojej drodze. Dziekuje Ci, za to co robisz- ze nas uswiadamiasz, motywujesz, wspierasz….!!!☺
Pozdrawiam,
Bogusia
Dobry wieczór Kamilo,
Jak już pisałam wcześniej, punkt 1 i 4 za mną. Skupiłam się na odświeżeniu dzienniczka wdzięczności. Miałam taki zeszyt, w którym już kiedyś pisałam za co jestem wdzięczna danego dnia. Jednak ta praktyka przeszła w codzienność w sposób podsumowujący na głos każdy dzień z rodziną. I potwierdzam, że to pomaga w poczuciu szczęścia. Tym razem postanowiłam odnosić się do poszczególnych domowników, czyli każdego wieczora zapisywałam w zeszycie za co jestem wdzięczna mężowi, a także każdemu dziecku z osobna. Nawet w trudnych dniach, pełnych kłótni dzieci, czy zawirowań udawało mi się znaleźć co najmniej dwie rzeczy, za które jestem wdzięczna dzieciom oraz od jednej, do kilkunastu rzeczy w przypadku męża.
Na koniec przeczytałam na głos mężowi moje wdzięczności z całego tygodnia.
Zamierzam kontynuować to ćwiczenie przez cały wrzesień zapisując notatki wieczorem i czytając je poszczególnym osobom następnego dnia. Uważam, że moi bliscy powinni to słyszeć. Na koniec miesiąca podsumuję za co jestem wdzięczna sobie patrząc na wykonaną pracę.
Kolejnym ćwiczeniem dla mnie było spisanie celów. Udało mi się skonkretyzować cele odnośnie mojego dbania o zdrowie (tu wprowadzam kilka nowych nawyków, w tym samobadanie piersi) oraz odnośnie mojego rozwoju osobistego. Te cele to asertywność, którą będę ćwiczyć na podstawie książki i filmików, rozwój talentów Gallupa z kursoksiążką i podcastem. Wykonując te ćwiczenia bardzo zapragnęłam otoczyć się wspierającymi osobami, czyli wykonać punkt 5 z nagrania (choć wcale się go nie podejmowałam). Jednak czuję, że będzie mi to szczególnie pomocne w przypadku talentów Gallupa. Ten aspekt pozostawiam jednak na odpowiedni moment pracy z książką, ponieważ nie da się pracować nad zbyt wieloma rzeczami na raz. Na razie czuję się silna i szczęśliwsza. Pozdrawiam!
Cześć Kamila! Piszę aby powiedzieć jak mi idzie. Przede wszystkim jestem wdzięczna za to, że Cię spotkałam choć tylko wirtualnie, za moją rodzinkę i upragnioną córeczkę, za wytrwałość i samoświadomość, za moje wymarzone mieszkanie i za to że mogę się rozwijać. Praktykuje wdzięczność wstając i kładąc się spać, a także np.robiąc domowe porządki. Z uwagi na moje dzieciństwo, choć nie było nieszczęśliwe, brakowało mi pewności siebie. Niby byłam proaktywna ale ten brak wiary w siebie i poczucie gorszej powodowały że bardzo przeżywalam porażki i przejmowałam się co inni ludzie powiedzą. Czułam, że nie mogę ruszyć pełną parą po swoje. Krytyka potrafiła mnie złamać, co niektórzy ludzie wykorzystali. Dlatego realizuje także wskazówkę nr 1. Jedyne na co mam wpływ to tu i teraz a przeszłości i tak nie zmienię. Codziennie buduję i wzmacniam pewność siebie. Wyznaczanie celów zawsze było ważne w moim życiu, teraz czas na kolejny i wracam na naukę języka. Postanowiłam też zadbać o dietę mojej rodziny, aby było w niej dużo naturalnych skarbów natury. Pozdrawiam serdecznie
Cześć Kamila, podejmuję wyzwanie i zamierzam wdrożyć wskazówkę nr 3. Narazie z tym mam największy problem, niby wiem co chcę a jakoś ciężko mi zacząć działać. W tym tygodniu swój cel rozłożyłam na czynniki pierwsze metodą SMART, powoli się uczę. Ze wskazówką nr 2 nie mam problemów stała się ona moim codziennym nawykiem.
Podejmuję się wyzwania i chcę wdrożyć wszystkie wskazówki, a najbardziej 4 i 3.
Witam, Podejmuję się wyzwania 🙂 chcę wdrożyć wszystkie wskazówki, a najbardziej 4 i 3.
Cześć Kamila podejmuję wyzwawanie. Niektóre wskazówki już wdrożyłam inne zamierzam jeszcze wdrożyć. Pozdrawiam Iwona Marek-Paprocka
Dziękuję Kamilo za kolejny impuls do działania. Podejmuje wyzwanie i zamierzam wdrożyć wszystkie wskazówki. Pozdrawiam