Idziesz na szczyt, czy zostajesz?
Czy Tobie też zdarza się wytyczać cele i zapominać o ich realizacji po trzech dniach? Tracić zapał, motywację zostawić na zakręcie i od teraz widzieć tylko przeszkody?
Wiesz co powoduje, że tak się dzieje?
Ja wiem.
Jedną z rzeczy, która powoduje, że regularnie wręcz ludzie nie osiągają swoich celów jest fakt, że ich nie pielęgnują i nie kotwiczą w swojej podświadomości.
Czy zdarzyło Ci się przez miesiąc, dwa lub trzy,
codziennie wypisywać swoich 10 celów w zeszycie?
Codziennie?
Każdego dnia?
Jeśli nigdy jeszcze nie doświadczyłeś mocy tego fantastycznego i naprawdę skutecznego ćwiczenia to zacznij teraz.
Wiem, brzmi dziwnie. Masz tylko pisać i to ma pomóc? I to ma być to wyzwanie?
TAK.
Po pierwsze, też tak myślałam gdy usłyszałam o nim pierwszy raz.
Jednak mam w sobie taką cechę, która pozwala mi ufać ludziom, którzy odnieśli sukces w dziedzinie, w której ja chcę go też odnieść.
O ćwiczeniu tym powiedział mi Brain Tracy. Tyle mi wystarczyło, aby powiedzieć sobie. OK. Zrobię to. Bo wiem, że zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Sprawdziłam na sobie, bo zarówno prywatnie jak i jako coach, nie lubię polecać czegoś, czego sama nie miałam okazji doświadczyć. I dziś z ręką na sercu mogę Ci powiedzieć: TO DZIAŁA!
Dlatego na większości swoich szkoleń opowiadam o tym, jak ważne jest codzienne wypisywanie swoich celów. Do niektórych dociera to od razu, do innych po roku. Dlatego będę Ci o tym ćwiczeniu przypominać.
Mówi się, że nie można zjeść słonia.
Prawdą to jest tylko wtedy, gdy słonia chcemy zjeść w całości.
Gdy mamy go w kawałkach i apetyt dopisuje to, czemu nie?
Tak samo jest z sukcesem. Owszem, zostanie z dnia na dzień milionerem może nie jest realne, tak samo jak trudne jest nauczenie się obcego języka w weekend, odbudowanie relacji w jednej chwili i kilka innych przykładów (tu wpisz swoją listę…).
Jednak gdy swoje cele zechcesz rozłożyć na części, to ich realizacja staje się możliwa. Ale do rzeczy, bo pewnie się już niecierpliwisz. Ćwiczenie jakie polecił mi Brian Tracy jest proste. Tak proste, że aż trudne. Zajmie Ci 3 minuty dziennie, rano po przebudzeniu. Obiecaj sobie, że je zrobisz. Dla siebie, dla osiągnięcia swoich celów. Powiedz “Tak, zrobię to ćwiczenie!” Piszę serio. Powiedz to. Naprawdę ważne jest, aby to powiedzieć. Nie przeczytać, tylko powiedzieć, na głos. Powiedz; “Tak, zrobię to ćwiczenie!” Następnie:
1. Kup zeszyt 60 kartkowy lub grubszy.
2. Codziennie rano po przebudzeniu poświęć 3 minuty na swoją przyszłość.
3. Usiądź wygodnie i wypisz 10 celów. Mogą być na ten lub przyszły przyszły rok.
Ważne: cele zapisuj w czasie teraźniejszym, tak jak byłyby już faktem np:
Jest maj 2021 r. odbieram dziś VOLVO S 40, czarne, z beżową skórzaną tapicerką,
automatyczną skrzynią biegów i ksenonami.
4. Przewróć kartkę na następną stronę i odłóż zeszyt.
5. Następnego dnia rano, ponownie wypisz 10 celów, na ten i przyszły rok na drugiej stronie. Nie przepisuj z poprzedniej strony. Zapisz te, które pamiętasz lub te, które czujesz. Być może jakieś cele po pewnym czasie przestaną mieć znaczenie i zrezygnujesz z nich.
6. Powtarzaj ćwiczenie przez minimum 60 dni.
To bardzo proste ćwiczenie, które sprawia, że uczysz się konsekwencji, dyscypliny, a Twoje cele towarzyszą Ci codziennie. Przede wszystkim jednak zwiększasz swoją KONCENTRACJĘ na tym, co dla Ciebie ważne.
Oczywiście cele z dnia na dzień mogą się zmieniać. Nie szkodzi. Pisz swoje cele w czasie teraźniejszym, tak jakby dziś już były rzeczywistością. Daj swojej podświadomości pożywienie.
A jeżeli chcesz przejść na jeszcze wyższy poziom koncentracji i oprócz celów codziennie trenować samodyscyplinę, afirmacje, pielęgnować swoje wartości, zapoznaj się z książką, której jestem współautorką “Dziennik Coachingowy. 365 pytań od Twojego coacha.”
Zapraszam Cię za tydzień, do podzielenia się wrażeniami z ćwiczenia w komentarzu.
I za 60 dni też :).
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za samodyscyplinę,
Kamila Rowińska
Chcesz wyznaczyć ten szczyt konkretnie, a nie „kiedyś”?
Różnica między „idę na szczyt” a dojściem na niego to zwykle nie motywacja, tylko metoda: nazwany cel, rozpisane kroki i termin, przed którym nie da się uciec. Tego uczy kurs „Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele” Kamili Rowińskiej.
Jestem konsekwentna
I megaaaa dumna 🙂
Dokładnie zbliżam się do 100 🙂
Mój poranny plan wykonany
Dzień 97
Magdaleno, zbliżasz się do szczytu, jeszcze 3 kroki 🙂
Jestem konsekwentna dzień 47
Plan wykonany. Dzień 13
Mój poranny plan wykonany
Dzień 98
Jestem konsekwentna dzień 48!
Jestem konsekwentna. Dzień 14.
Mój poranny plan wykonany
Dzień 99
??
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 15
Anno, gratuluję. Tak trzymaj!
Nie dowierzam ??
Jest???
Mój poranny plan wykonany
Jestem mega konsekwentna
Dziękuje za wspaniałe ćwiczenie ??
Dzień 100
Gratulacje Magdaleno!
100 dzień!!!! WOW WOW WOW!
Jesteś niesamowicie konsekwentna!
Hello! Dzień 50, jestem super konsekwentna! ?
Paulina gratulacje!!!
Jestem konsekwentna. Dzień 16
Jestem konsekwentna
Dzien 101
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 17
Jestem konsekwentna 51!
Gratulacje Paulina, idziesz jak burza! 🙂
Mój poranny plan wykonany
Dzień 102
Jestem konsekwentna. Dzień 18?
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 19
Jestem konsekwentna
Dzień 103
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 20.
Jestem konsekwentna
Mój poranny plan wykonany
Dzień 104
Jestem konsekwentna. Dzień 21.
Jestem konsekwentna. Poranny plan wykonany. Dzień 22
Jestem konsekwentna
Dzień 105
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 23
Jestem konsekwentna .Zrobilam moj poranny plan. 🙂 dzien 1
Jestem konsekwentna
Dzień 107
Poprawka
Jestem konsekwentna
Dzień 106
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan.Dzien 2 🙂
Jestem konsekwentna. Dzień 24
Mój poranny plan wykonany dzień 108
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 25?
Jestem konsekwentna.Zrobilam moj poranny plan. 🙂 dzien 3
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 26
Aniu, fantastycznie! To już prawie miesiąc, zastanawiałaś się nad tym jak się wynagrodzisz za każdy osiągnięty cel?
Pozdrawiam! 🙂
Dziś mija 109 dzień
I nawet nie zamierzam robić Stop ?
Magdalena, aż boję się pomysleć co będzie dalej! WOW!! 🙂
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan. 🙂 dzien 4
Gratuluję Sylwia!
Ani się nie obejrzysz a będziesz na 100 dniu tak jak reszta tej elitarnej, konsekwentnej grupy 🙂
Powodzenia!!
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan :). dzien 5
dziekuje bardzo 🙂 , bardzo sie ciesze,ze moglam stac sie czescia tej grupy i moge odnalesc na nowa drzemiaca we mnie sile .. :):):)
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 27.
???
Dzien 110 😉
Jestem konsekwentna
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 28☺
Jestem konsekwentna dzień 62!
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan. dzien 6 🙂 – niesamowite jak ten czas leci 🙂
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 29.
Jestem konsekwentna dzień 63!
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan. 🙂 dzien 7
Gratuluję Sylwia! 🙂
Dzien 111 🙂
Jestem konsekwentna
Mój poranny plan wykonany
Dzień 112
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 30.
Gratulacje Anno! 🙂
Jestem konsekwentna dzień 64! ???
Fantastycznie Paulino! Jestem ciekawa ile wytyczonych celów już osiągnęłaś lub na jakim etapie jesteś.
Gratuluję niesamowitej konsekwencji!
Jestem konsekwentna i zrobilam moj poranny plan. 🙂 – dzien 8 :):)
Poranny plan wykonany. Jestem konsekwentna. Dzień 31
Mój poranny plan wykonany
Dzień 113
Magdalena, zadziwiasz!
Jestem konsekwentna. Zrobiłam mój poranny plan.