Jak uwierzyć w siebie i odbudować wewnętrzną siłę?
Wewnętrzna siła działa jak paliwo. Bez niej można jeszcze przez chwilę pchać samochód i wskakiwać do niego w biegu — ale nie da się tak jechać długo. Poniżej: skąd bierze się jej brak, dlaczego cudze opinie tak łatwo ją gaszą i od czego zacząć jej odbudowę.
Po czym poznać, że paliwa zabrakło
Brak wewnętrznej siły rzadko wygląda dramatycznie. Zwykle wygląda tak: godzisz się na codzienność, w której realizujesz cudzy plan, a nie własny. Nielubiana praca. Kolejna kłótnia w domu. Comiesięczne odliczanie, czy wystarczy do wypłaty. Podwijasz rękawy i robisz — bo musisz.
Kamila Rowińska nazywa to utratą siły sprawczej: stanu, w którym to Ty decydujesz, dokąd idziesz, zamiast reagować na to, co się przydarza. Pytanie kontrolne jest proste i nieprzyjemne: a gdybyś robiła to, co chcesz, zamiast tego, co musisz?
Powodów takiego stanu bywa wiele i rzadko jest to jeden: zakończony albo rozpadający się związek, kłopoty finansowe, konflikt w pracy, przemęczenie, problemy zdrowotne, trudna sytuacja rodzinna. Zwykle nakładają się na siebie i trwają nie dni, tylko miesiące — stąd wrażenie równi pochyłej, na której wszystko zamiast się rozwiązywać, zapętla się mocniej.
„Siła jest kobietą” — co mówi Twoja pierwsza reakcja
Rowińska proponuje krótkie ćwiczenie. Przeczytaj to zdanie i sprawdź, co pomyślałaś w pierwszej sekundzie.
Jeśli słowo „siła” odruchowo skojarzyło Ci się z mężczyzną, a słowo „kobieta” z kimś cichym i delikatnym — to nie jest opis rzeczywistości. To są Twoje przekonania, wyniesione z domu, ze szkoły, ze środowiska, w którym dorastałaś albo w którym jesteś teraz.
To rozróżnienie jest praktyczne, a nie filozoficzne. Przekonanie można sprawdzić i zmienić. Cechę charakteru — dużo trudniej. Dlatego warto najpierw ustalić, z czym właściwie mamy do czynienia.
To, co słyszysz od bliskich, to ich przekonania o Tobie
Przy pierwszych próbach zmiany zwykle pojawia się chór: że pomysł nie ma sensu, że projekt nie wypali, że jesteś za młoda albo za stara, że powinnaś cieszyć się tym, co masz, że taka jest Twoja rola i nie ma co odwracać porządku do góry nogami.
Rowińska stawia w tym miejscu zdanie, które warto zapamiętać: to wszystko są ich przekonania o Tobie — nie prawda o Tobie. Ludzie oceniają Cię przez pryzmat własnych możliwości i własnych lęków, bo innego pryzmatu nie mają.
Nie znaczy to, że każda krytyka jest bezwartościowa. Znaczy tyle, że cudza opinia o Twoich szansach nie jest danymi — jest opinią. I ma dokładnie taką wagę, jaką jej nadasz.
Skąd ona to wie
Ta metoda nie powstała z lektury. Rowińska mówi o niej z pozycji kogoś, kto przeszedł serię bardzo trudnych doświadczeń — dom dziecka, stratę rodziców, zerwanie kontraktu zawodowego po tym, jak zaszła w ciążę, poważne kłopoty zdrowotne, rozwód. Wchodząc w dorosłość, nie miała wsparcia finansowego rodziny ani żadnego startowego majątku.
Sama podkreśla, że nie chodzi o licytowanie się, kto miał gorzej. Chodzi o coś innego: czy z tych testów wychodzi się słabszym, czy silniejszym — i że to akurat zależy od podejścia, a nie od tego, ile ciosów się dostało.
Jej własna kolejność była taka: najpierw wiedziała bardzo dokładnie, jakiego życia na pewno nie chce. Dopiero z tego wyprowadziła to, jakie życie chce wieść — i wtedy zabrała się do działania. To jest wskazówka użyteczna dla każdego, kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „czego chcesz”: zacznij od drugiej strony, bo listę rzeczy nie do przyjęcia zwykle da się napisać od ręki.
Od czego zacząć
- Wypisz, czego na pewno nie chcesz w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Bez cenzury i bez zastanawiania się, czy da się to zmienić.
- Odwróć tę listę — co jest jej przeciwieństwem? To jest pierwszy szkic tego, czego chcesz.
- Rozdziel fakty od przekonań. Przy każdej blokadzie zapisz, czy to jest okoliczność (fakt), czy zdanie, które ktoś kiedyś wypowiedział.
- Wybierz jeden obszar — nie wszystkie naraz. Zmiana w jednym miejscu podnosi siłę potrzebną do kolejnego.
- Zaplanuj pierwszy krok tak mały, żeby nie dało się go nie zrobić w tym tygodniu.
Pełną metodę — siedem kroków budowania wewnętrznej siły — Kamila omawia w nagraniu poniżej. Warto zarezerwować sobie na nie godzinę i obejrzeć bez pośpiechu, bo to nie jest materiał do puszczenia w tle.
Co dalej
Ten materiał jest częścią serii o ruszaniu z miejsca. Jeśli po odbudowaniu siły blokuje Cię coś konkretnego, tu są kolejne części:
- Jak pokonać strach przed działaniem? 3 kroki, żeby ruszyć z miejsca
- Jak przestać się przejmować tym, co pomyślą sobie inni?
- Intercyza i rozdzielność majątkowa: kiedy naprawdę chronią
Chcesz przełożyć to na konkretny plan?
Wewnętrzna siła rośnie najszybciej wtedy, gdy widzisz efekty — a efekty pojawiają się, kiedy masz cel rozpisany na kroki, a nie ogólne postanowienie.
▶ Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele — kurs online
Jeśli Twoim tematem jest niezależność — mentalna i finansowa naraz — zacznij od Kobieta Niezależna — kurs online.
Obejrzyj nagrania
Pierwsze nagranie to pełna metoda — siedem kroków budowania wewnętrznej siły i wiary w siebie.
Drugie to rozmowa, w której Kamila Rowińska po raz pierwszy publicznie opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie, zanim zaczęła uczyć innych.
Uwaga redakcyjna: ten wpis powstał ze scalenia dwóch materiałów o identycznym tytule, publikowanych wcześniej pod dwoma osobnymi adresami — z 2017 i z 2020 roku. Obie wersje konkurowały ze sobą w wynikach wyszukiwania; treść i oba nagrania połączono tutaj, a drugi adres przekierowano. Informacje o doświadczeniach życiowych autorki pochodzą z jej własnych, publicznych wypowiedzi w tych materiałach i podano je w takim zakresie, w jakim sama je przedstawiła. Pełna metoda siedmiu kroków znajduje się w nagraniu — w artykule celowo jej nie streszczono, żeby nie zniekształcić przekazu.
Moje dwie najważniejsze lekcje to spisanie listy sukcesów i spisanie mocnych stron. Często przy byle problemie zapominam o tym co już osiągnęłam i o tym jak silną jestem osobą – a przecież to najważniejsze rzeczy w wyciąganiu się z problemów 🙂
Dzieki wielkie ze jesteś Kamila 🙂
Moje dwie ważne lekcje:
1. Ufać tylko i wyłącznie sobie
2. Inwestować w siebie i dbać o siebie
1) jeżeli w swojej pracy czujesz się niepewnie znaczy że musisz zadbać o kompetencje. To one dodają pewności siebie i czynią z ciebie eksperta
2) stwórz listę swoich sukcesów
Moje najważniejsze lekcje:
Pierwsza : akceptuję przeszłość i idę dalej.
Druga: Odpowiedzialność za siebie to decyzja i działanie.
Dziękuję Kamila.
Uświadomienie sobie swoich mocnych stron i zrobienie listy sukcesów to bardzo ważne spostrzeżenia, dla mnie najbardziej zaskakujące z całej siódemki. Dziękuję
Witam serdecznie Kamilo,
dla mnie najważniejsze 2 lekcje to:
1. Inwestowanie w siebie i swoje kompetencje
2. Stawianie sobie celi krótkoterminowych, spełniać marzenia i nigdy się nie poddawać 🙂
Dziękuję, że miałam przyjemność trafić na Twoje video 🙂
Ważne lekcje dla mnie:
1. Doceniaj swoje sukcesy, zapisz je i na tej podstawie uświadom sobie swoje mocne strony. Pamiętaj o tych mocnych stronach w codziennym życiu, w swoim działaniu i dalszym inwestowaniu w kompetencje.
2. Wytyczaj cele krótkoterminowe, pamiętaj o tym jakie uczucia będą ci wtedy towarzyszyć.
Jest to dla mnie szczególnie ważne,bo zawsze zakładam bardzo duże cele, oczywiście wiele z nich nie jest przeze mnie realizowanych, a metodą małych kroczków można osiągnąć tak naprawdę wszystko. To klucz do dobrej organizacji, dobrego zarządzania sobą w czasie.
Dziękuję za to video i pozdrawiam! 🙂
1 lekcja- zaakceptować przeszłość;
2 lekcja- pomimo trudnych doświadczeń mogę także obudzić w sobie taką siłę jaką w swoim nagraniu pokazała pani Kamila.
Uczę się od dawna i pracuje nad swoim rozwojem. Zawsze mam wrażenie, że to ciągle mało. Z opublikowanego video biorę dla siebie planowanie krótkoterminowe oraz listę swoich osiągnięć. Masz rację Kamilo, rozpatrujemy i analizujemy najczescuej tylko to co nam się nie udało. Dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam
Dziękuję Kamila moje lekcje 1 Wczoraj już nie ma jutra może nie być jest Tu i Teraz
2 podejmę działanie i będę konsekwenta
Świetny pomysł z listą sukcesów. Na pewno ją zrobię.
A druga ważna dla mnie lekcja to wyznanie krótkoterminowych celów. Zawsze mam dalekościężne plany, które po mału realizuję.
Dla mnie najważniejsze dwie lekcje to:
akceptuję przeszłość i idę dalej.
Jeśli ja działam, to wszystko działa:)
Dzięki Kamilo
Kamila dziękuję za to Video. Oto moje lekcje, które odebrałam dla siebie po jego obejrzeniu:
Lekcja 1: Podjęcie decyzji i zamknięcie drzwi przeszłości, nieoglądanie się na nią wstecz, nierozpamiętywanie ani roztkliwianie się nad tym co mnie spotykało albo z czym się musiałam/muszę borykać. Wybaczenie osobom, które mnie zraniły w przeszłości.
Lekcja 2: Regularne i konsekwentne wytyczanie sobie celi krótkoterminowych oraz zadawania sobie pytań o uczucia jakie chcę mieć po tym jak wykonam mój któtkotermiowy cel.
Życzę Tobie i Wszystkim Wspaniałego Dnia!
Kamilo,
moje dwie lekcje:
1. Kiedy Ty działasz wszystko działa,
2. Inwestuj w siebie, swoje kompetencje.
Pozdrawiam
Dwie łączące się ze sobą lekcje:
– z jednej strony “Zdecydować, jak będzie wyglądało moje życie”
– z drugiej – skoncentrować się ze wytyczaniu i realizacji celów krótkoterminowych
Jednym słowem BALANS
Dziękuję Kamilo 🙂
Cześć Kamila,
Dziekuję za inspirujące video!
Dla mnie bardzo ważną lekcją będzie zaakceptowanie przeszłości. Czas wziąc życie w swoje ręce, przejąć odpowiedzialność za siebie, nie zrzucać winny na innych za moje niepowodzenia. Zaczynam terapię.
Robię też listę sukcesów i pracuję nad osiąganiem celów metodą SMART 🙂
Dzięki Kamila za podzielenie się swoim życiowym doświadczeniem. Dwie lekcje, które wyniosłam to:
1) Jeżeli Ty działasz – wszystko działa!
2) Podejmij decyzję o odpowiedzialności za swoje życie i działaj.
Dzięki 🙂
Ważne lekcje dla mnie :
1, zaakceptowanie przeszłości
2, stawianie sobie celów krótkoterminowych.
Zaakceptowanie własnej przeszłości i lista własnych sukcesów.
Super motywujące nagranie, moje lekcje:
1. Kiedy Ty działasz wszystko działa,
2. Inwestuj w siebie, swoje kompetencje.
Moje lekcje to :
Zrób listę sukcesów oraz,
Wytyczaj cele krotkoterminowe.
Zdecydowanie muszę się skupić na działaniu w tu i teraz a nie w martwieniu jak bardzo może mi sie nie udać w przyszłości
1. Życie to test albo trening
2. Pożegnać się z “małymi mentalnie” i szukać ludzi sukcesu
Kamilo, cudownie że jesteś 🙂
Z Twojego nagrania wyciągnęłam dwie najważniejsze lekcje:
1. Planuj krótkoterminowo – wdrażam to od 5 miesięcy do mojej pracy zawodowej, ćwiczeń na siłowni, zdrowego trybu życia i finansów. Pozwala mi to mieć większą kontrolę nad tym, co robię w ogólnej skali moich celów. Małe kroki i do przodu.
2. Zaakceptuj swoją przeszłość – z biegiem czasu widzę, jak te złe wydarzenia w moim życiu mocno zmotywowały mnie, by sięgać po swoje marzenia. By pracować więcej, efektywniej, inwestować w siebie. Był czas w moim życiu, gdy bliska mi osoba bardzo krytykowała moje plany na rozwój zawodowy. Gdy zakończyłam tę toksyczną relację, zaakceptowałam ten czas, jaki spędziłam z tą osobą i zaczęłam walkę o siebie. Poszłam na wymarzone studia, zaczęłam szukać pracy w wymarzonym zawodzie. Udało się, choć wszystko wymagało ode mnie ogromu pracy, poświęceń i wyrzeczeń.
1. Każdy ma jakieś talenty
2. Pożegnać się z toksycznymi ludźmi
A teraz lekcja dla Ciebie – przy ponad 1000 komentarzach ciężko napisać własny – w wersji mobilnej okienko jest na samym dole. Dużo wygodniej będzie umieścić je między wpisem a pozostałymi komentarzami.
Pozdrawiam
Tu jest tyle komentarzy że już pewnie zginę w tym gąszczu chętnych otrzymać prezent,ale napisze to choćby dla samej siebie.
To wszystko przez co teraz przechodzę , sprawia że moje osobiste sukcesy tracą na wartości.Zaczynam tworzyć listę i tak.. Urodziłam 4 dzieci, 7 lat temu zrobilam prawo jazdy.W wieku 43 lat uzupełniłam średnie wykształcenie,jedniczesnie ukończyłam Uniwersytet Ludowy. Zdobyłam też dwa dyplomy czeladnicze.Zglębiłam technikę wyplatania krywul karpackich ..itd.I kiedy to wypisuje widzę że wcale nie jestem taka beznadziejna.Zmusza też do myślenia cozrobic z tym paralizujacym strachem żeby zacząć samej działać,wiec druga sprawa to wezmę odpowiedzialność i pójdę na terapię. Dziękuję Pani Kamilo
Od dawien dawna ROZWÓJ OSOBISTY był dla mnie priorytetem. Pod wpływem wielu intensywnych zmian w moim życiu – wspomniany priorytet zszedł na drugi plan. W dniu wczorajszym podczas przeglądania intastory moich ulubieńców – natrafiłam na Pani “transmisję wideo na żywo”. Zaintrygowała mnie. Oglądałam do ostatniej sekundy. Następnie odwiedziłam Pani bloga i kliknęłam “start” polecanego nagrania. Oto co najbardziej zapadło mi w pamięć oraz to, co wprowadzę/odświeżę w nowym rozdziale mojego wspaniałego życia:
1) NIE ZWLEKAĆ – DZIAŁAĆ OD ZARAZ – (Ach ile razy każdy z nas to słyszał… ;)) – Myślę, że wpadłam w bardzo popularną pułapkę przedkładania ważnych celów na później… Zarówno tych malutkich, jak i wielgaśnych 😉
2) INWESTYCJA W SWOJE KOMPETENCJE – Znane powszechnie powiedzenie: “Są rzeczy ważne i ważniejsze” może być usprawiedliwieniem dla wielu naszych codziennych (oczywiście istotnych) wydatków lecz inwestycja w samego siebie to także nasza CODZIENNOŚĆ!
Dziękuję:)
Moje dwie lekcje :
* inwestycja w siebie nr 1 !!
* akceptacja przeszłości
Dziękuję 🙂
Dwie najważniejsze lekcje. Łatwo powiedzieć. Jeśli nie nabierzemy odwagi by coś zmienić, to będziemy tkwić w miejscu w którym tak naprawdę być nie chcemy. Działanie dużo kosztuje, ale sukces jest o wiele więcej warty. Życie każdego doświadcza, jednak to każdy nas decyduje, czy wyjdzie z sytuacji kryzysowych obronną ręką i czy stanie się mądrzejszy o nowe doświadczenia i czy je później wykorzysta.
Moje 2 najważniejsze lekcje:
zamknij przeszłość, by pójść do przodu
inwestuj w swoje kompetencje
Moje lekcje: Proste lecz mocne 🙂
1. Uporzadkuj swoja przeszlosc, a raczej to co ona robi w Twojej glowie. Nie wstydz sie isc z tym do osoby trzeciej/specjalisty. Zdejmij z siebie ten ciezar, uporzadkuj przeszlosc by miec miejsce na przyszlosc.
2. Teroria a praktyka to nie to samo. Mozna wiedziec wiele o wszystkim, a mimo wszystko nie miec wynikow.
Dwie najważniejsze lekcje dla mnie:
1. Jeśli Ty działasz-wszystko działa 🙂 Nie wystarczy sama teoria, należy również podjąć działanie.
2. Na realizację dużych celów składają się cele krótkoterminowe, na których przede wszystkim powinniśmy się skupić i które o wiele łatwiej jest nam zrealizować.
Ważne lelcje:
1. Sabotowanie swojego prawa do sukcesu;
2. Inwestowanie w swoje kompetencje;
Dwie najważniejsze lekcje:
1. Nie zapamiętywać przeszłości
2. Działać! Wszystko w moich rękach i ode mnie zależy jak będzie wyglądało moje życie
Dziękuję Kamilo za to video.
Wszystkie lekcje są dla mnie jednakowo ważne. Jeśli mam wybrać na ten moment dwie, to:
1. Inwestycja w siebie, w swoje kompetencje
2. Planowanie krótkoterminowe
Dziekuje Kamila za to ze podzieliłaś się swoją historią.
Moje lekcje :
Weź odpowiedzialność za swoje życie, zamknij przeszłość, zakończ toksyczne relacje i wyznacz cel który zrealizujesz.
Moje 2 lekcje:
1. Wszystko w życiu jest albo treningiem, albo testem. Nie wiemy, jakie będą efekty naszego testu (trudnej sytuacji), ale jeśli się spiszemy, uzyskujemy nowe możliwości.
2. Nie można trzymać przy sobie osób, które nam podcinają skrzydła. Jeśli ktoś nie wierzy w nasze możliwości, trzeba go usunąć z życia.
Z zastrzeżeniem 🙂 są osoby, które wątpią w nasze możliwości, ale kiedy widzą sukcesy – stają się naszymi największymi fanami i ogromnie nas dopingują.
Dziękuję za to nagranie!
Moje dwie lekcje to:
1. Jeżeli ja działam, to wszystko działa! Tak naprawdę to ja jestem najważniejsza, bo we mnie jest klucz do sukcesu, nie mogę rozpraszać się i ciągle szukać odpowiedzi na zewnątrz. Odpowiedzi są wewnątrz mnie, siła i możliwości do realizacji moich celów również!
2. Patrz zawsze do przodu, zostaw przeszłość i skup się na przyszłości! Jednak cele wyznaczaj krótkoterminowe, bo wtedy krok po kroku dojdziesz gdzie tylko zechcesz 🙂
[email protected]
Dziękuję za wyrwanie z błędnego koła czarnowidztwa, nieszczęścia i poczucia bezsilności.
Całe nagranie podziałało na mnie jak kubeł zimnej wody. Nikt za mnie nie przeżyje mojego życia, nikt poza mną nie wie, czego chcę.
To, co najbardziej szarpnęło moje struny podczas oglądania Twojego nagrania to odcięcie się od ciągłego rozliczania przeszłości. Przeszłość odcinam grubą kreską. Koniec tworzenia alternatywnych scenariuszy dla tego, co już się wydarzyło.
Druga sprawa to wzięcie odpowiedzialności za swoje życie. Koniec z biernym poddawaniem się temu, co ma do zaoferowania moje otoczenie zawodowe i prywatne.
Dziękuję za Twoje słowa Kamilo!
Moje lekcje:
– zerwanie toksycznych relacji
-zaakceptowanie przeszłości .
Witam,
Pani Kamilo bardzo dziękuję za wiadomość i kolejną dawkę motywującej lekcji.
Wszystko co Pani przedkłada w “pigułce” słuchaczom jest oczywiste. Ale jakie trudne, aby na chwilę się zatrzymać, zastanowić i samemu podsumować swoje życie…
Niby tylko 7 punktów dzieli nas od sukcesu. Tylko lub aż?
Kilka już wprowadziłam w swoje życie, ale są dwa, które najbardziej przykuły moją uwagę:
– zakończenie relacji z osobami, które są dla mnie toksyczne (a raczej skupienie się na poznawaniu i otaczaniu się osobami ciekawymi, mądrymi, dobrymi, inteligentnymi, z piękną duszą itd. – od których mogę czerpać energię a nie tylko ją dawać. Ja również tego potrzebuję.) oraz
– rozpoczęcie inwestowania w swoje kompetencje.
Łącząc oba punkty liczę na kolejny krok do przodu, dzięki którym będę się rozwijać, zmieniać swoją osobę na lepszą, dążyć do wyznaczonego celu.
Pozdrawiam cieplutko w te chłodne dni wrrrrr 🙂
1. Działaj
2. Działaj
3. Działaj
Nikt inny tego za mnie nie zrobi.
Wyciągnęłam 2 najważniejsze lekcje:
1. Inwestuj w siebie oraz swoje kompetencje.
2. Planuj krótkoterminowo – małe kroki, a szybciej dotrzesz do większego celu 🙂
Szkolenie pozwoliło mi wiele spraw zrozumieć. Niby je wiedziałam, ale usłyszeć od kogoś to, co się gdzieś nieśmiało przeczuwa ma jednak inną siłę. Najważniejsze lekcje to:
1) tylko ja mogę zmienić swoje życie i swoje myślenie;
2) aby tak się stało, muszę działać a nie sama rzucać sobie kłody pod nogi
Kamila, z calego serca dziekuje Ci za to, ze jestes!
Moje dwie najwazniejsze lekcje:
1. Kiedy Ty dzialasz, wszystko dziala – swietnie to ujelas!
2. Przejecie odpowiedzialnosci za siebie, czas juz na to najwyzszy!
Wdrazam w zycie wszystkie punkty po kolei! Z kazdym z nich zgadzam sie w 100%
Obiecalam sobie, ze w Nowym Roku przyjade na Twoje szkolenie do Warszawy. Nie moge sie juz doczekac!
Dziekuje <3
Po pierwsze inwestuj w siebie i w swoje kompetencje.
Po drugie nie ma jutra, jest dzisiaj.
I na koniec: JEŚLI TY DZIAŁASZ – wszystko działa.
Dziękuję 🙂
Dziewczyno! jaki dar mówienia!
Moje lekcje: lista swoich sukcesów i mocne strony. Długo pracowałam nad sobą, zresztą wciąż to robię, ale chyba wciąż nie do końca wierzę, że jestem w czymś naprawdę dobra…
świetne wideo,które pomoże wielu kobiet dokonać zmian w życiu
Dla mnie najważniejsze są:
1) odcięcie swojej przeszłości – nic tego już nie zmieni i mogę tylko wyjść ponad to, zamiast usprawiedliwiać swoje aktualne niepowodzenia przeszłością.
2) zrobienie listy swoich sukcesów – bardzo trudne dla mnie, osoby z niskim poczuciem własnej wartości.
3) cele krótko terminowe – dalekosiężne plany potrafią przytłoczyć, a i prokrastynacja jest łatwiejsza przy długich terminach dlatego: krótki termin = mało czasu = łatwiej się sprężyć <3
Najważniejsze dla mnie lekcje :
1. Zaakceptowanie przeszłości.
Zaraz po ukończeniu szkoły średniej, oprócz stresu związanego z maturą, spotkała mnie trudna sytuacja, m.in. mój facet mnie zdradził, ja jego też… Ale wybaczyliśmy sobie to! I między nami jest jeszcze lepiej! Teraz patrzymy na siebie a nie na własne potrzeby. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Widocznie tak miało być, strach przed strata najważniejszej osoby otworzył nam oczy.
2. Kiedy Ty działasz wszystko działa.
Po tych wszystkich przykrych sytuacjach bardzo pragnęłam zrobić coś dla siebie. Zapisałam się na studia, aby udowodnić, że potrafię studiować, pracować i osiągać zadowalające wyniki. Jestem niepokonana. W tym roku się obroniłam!
3. Inwestuj w siebie, swoje kompetencje.
Po obronie przyszło mi szukać pracy na stałe. Jednak wysłałam setki cv i zero odezwu. Zrozumiałam, że studia to nie wszystko, skoro teraz język angielski to priorytet w poszukaniu dobrej pracy. Jestem właśnie w trakcie poszukiwań kursu! 🙂
1 lekcja.
Nie jest ważne z jakich rodzin pochodzimy, gdzie się wychowujemy, ważne jest dokąd zmierzamy w swoim życiu (lub w pewnym etapie życia)
2 lekcja
„Duży cel” to nic innego, niż wiele „małych celów” które „NAZYWAMY” i wytyczamy krótkoterminowo, następnie dążymy do ich realizacji.
1. szukać i budować relacje z osobami, które będą wspierać i ciągnąć w górę
2. wyznaczać cele krótkoterminowe