Jak uwierzyć w siebie i odbudować wewnętrzną siłę?
Wewnętrzna siła działa jak paliwo. Bez niej można jeszcze przez chwilę pchać samochód i wskakiwać do niego w biegu — ale nie da się tak jechać długo. Poniżej: skąd bierze się jej brak, dlaczego cudze opinie tak łatwo ją gaszą i od czego zacząć jej odbudowę.
Po czym poznać, że paliwa zabrakło
Brak wewnętrznej siły rzadko wygląda dramatycznie. Zwykle wygląda tak: godzisz się na codzienność, w której realizujesz cudzy plan, a nie własny. Nielubiana praca. Kolejna kłótnia w domu. Comiesięczne odliczanie, czy wystarczy do wypłaty. Podwijasz rękawy i robisz — bo musisz.
Kamila Rowińska nazywa to utratą siły sprawczej: stanu, w którym to Ty decydujesz, dokąd idziesz, zamiast reagować na to, co się przydarza. Pytanie kontrolne jest proste i nieprzyjemne: a gdybyś robiła to, co chcesz, zamiast tego, co musisz?
Powodów takiego stanu bywa wiele i rzadko jest to jeden: zakończony albo rozpadający się związek, kłopoty finansowe, konflikt w pracy, przemęczenie, problemy zdrowotne, trudna sytuacja rodzinna. Zwykle nakładają się na siebie i trwają nie dni, tylko miesiące — stąd wrażenie równi pochyłej, na której wszystko zamiast się rozwiązywać, zapętla się mocniej.
„Siła jest kobietą” — co mówi Twoja pierwsza reakcja
Rowińska proponuje krótkie ćwiczenie. Przeczytaj to zdanie i sprawdź, co pomyślałaś w pierwszej sekundzie.
Jeśli słowo „siła” odruchowo skojarzyło Ci się z mężczyzną, a słowo „kobieta” z kimś cichym i delikatnym — to nie jest opis rzeczywistości. To są Twoje przekonania, wyniesione z domu, ze szkoły, ze środowiska, w którym dorastałaś albo w którym jesteś teraz.
To rozróżnienie jest praktyczne, a nie filozoficzne. Przekonanie można sprawdzić i zmienić. Cechę charakteru — dużo trudniej. Dlatego warto najpierw ustalić, z czym właściwie mamy do czynienia.
To, co słyszysz od bliskich, to ich przekonania o Tobie
Przy pierwszych próbach zmiany zwykle pojawia się chór: że pomysł nie ma sensu, że projekt nie wypali, że jesteś za młoda albo za stara, że powinnaś cieszyć się tym, co masz, że taka jest Twoja rola i nie ma co odwracać porządku do góry nogami.
Rowińska stawia w tym miejscu zdanie, które warto zapamiętać: to wszystko są ich przekonania o Tobie — nie prawda o Tobie. Ludzie oceniają Cię przez pryzmat własnych możliwości i własnych lęków, bo innego pryzmatu nie mają.
Nie znaczy to, że każda krytyka jest bezwartościowa. Znaczy tyle, że cudza opinia o Twoich szansach nie jest danymi — jest opinią. I ma dokładnie taką wagę, jaką jej nadasz.
Skąd ona to wie
Ta metoda nie powstała z lektury. Rowińska mówi o niej z pozycji kogoś, kto przeszedł serię bardzo trudnych doświadczeń — dom dziecka, stratę rodziców, zerwanie kontraktu zawodowego po tym, jak zaszła w ciążę, poważne kłopoty zdrowotne, rozwód. Wchodząc w dorosłość, nie miała wsparcia finansowego rodziny ani żadnego startowego majątku.
Sama podkreśla, że nie chodzi o licytowanie się, kto miał gorzej. Chodzi o coś innego: czy z tych testów wychodzi się słabszym, czy silniejszym — i że to akurat zależy od podejścia, a nie od tego, ile ciosów się dostało.
Jej własna kolejność była taka: najpierw wiedziała bardzo dokładnie, jakiego życia na pewno nie chce. Dopiero z tego wyprowadziła to, jakie życie chce wieść — i wtedy zabrała się do działania. To jest wskazówka użyteczna dla każdego, kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „czego chcesz”: zacznij od drugiej strony, bo listę rzeczy nie do przyjęcia zwykle da się napisać od ręki.
Od czego zacząć
- Wypisz, czego na pewno nie chcesz w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Bez cenzury i bez zastanawiania się, czy da się to zmienić.
- Odwróć tę listę — co jest jej przeciwieństwem? To jest pierwszy szkic tego, czego chcesz.
- Rozdziel fakty od przekonań. Przy każdej blokadzie zapisz, czy to jest okoliczność (fakt), czy zdanie, które ktoś kiedyś wypowiedział.
- Wybierz jeden obszar — nie wszystkie naraz. Zmiana w jednym miejscu podnosi siłę potrzebną do kolejnego.
- Zaplanuj pierwszy krok tak mały, żeby nie dało się go nie zrobić w tym tygodniu.
Pełną metodę — siedem kroków budowania wewnętrznej siły — Kamila omawia w nagraniu poniżej. Warto zarezerwować sobie na nie godzinę i obejrzeć bez pośpiechu, bo to nie jest materiał do puszczenia w tle.
Co dalej
Ten materiał jest częścią serii o ruszaniu z miejsca. Jeśli po odbudowaniu siły blokuje Cię coś konkretnego, tu są kolejne części:
- Jak pokonać strach przed działaniem? 3 kroki, żeby ruszyć z miejsca
- Jak przestać się przejmować tym, co pomyślą sobie inni?
- Intercyza i rozdzielność majątkowa: kiedy naprawdę chronią
Chcesz przełożyć to na konkretny plan?
Wewnętrzna siła rośnie najszybciej wtedy, gdy widzisz efekty — a efekty pojawiają się, kiedy masz cel rozpisany na kroki, a nie ogólne postanowienie.
▶ Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele — kurs online
Jeśli Twoim tematem jest niezależność — mentalna i finansowa naraz — zacznij od Kobieta Niezależna — kurs online.
Obejrzyj nagrania
Pierwsze nagranie to pełna metoda — siedem kroków budowania wewnętrznej siły i wiary w siebie.
Drugie to rozmowa, w której Kamila Rowińska po raz pierwszy publicznie opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie, zanim zaczęła uczyć innych.
Uwaga redakcyjna: ten wpis powstał ze scalenia dwóch materiałów o identycznym tytule, publikowanych wcześniej pod dwoma osobnymi adresami — z 2017 i z 2020 roku. Obie wersje konkurowały ze sobą w wynikach wyszukiwania; treść i oba nagrania połączono tutaj, a drugi adres przekierowano. Informacje o doświadczeniach życiowych autorki pochodzą z jej własnych, publicznych wypowiedzi w tych materiałach i podano je w takim zakresie, w jakim sama je przedstawiła. Pełna metoda siedmiu kroków znajduje się w nagraniu — w artykule celowo jej nie streszczono, żeby nie zniekształcić przekazu.
1. Weź sprawy w swoje ręce
2. Uwierz w siebie i swoją moc
Moje dwie najważniejsze lekcje/zasady/wnioski (najważniejsze, a nie wszystkie!)
1. Nie bój się działania. To także z wywiadu w ramach Coach Cafe.
2. Akceptuj i doceniaj siebie oraz swoje działania. Wyciągaj wnioski i na ich podstawie planuj kolejne działania.
Moja pierwsza lekcja – zaakceptuj przeszłość i zdecydowanie podnoszenie kompetencji. Natomiast wszystkie punkty odbieram jako bardzo pomocne. Twoja historia i doświadczenia dają prawdziwego kopa – dziękujemy!
!, Przejąć odpowiedzialność za swoje życie.
2. Wyznaczać cele krótkoterminowe.
Najbardziej zainspirowały mnie dwie sprawy z tego świetnego nagrania:
1. Każdy ma jakiś talent. Tak się powtarza, jak mantrę i czasem trudno w to uwierzyć, myśląc o sobie. Odnalezienie jego jest ogromnym wyzwaniem, trzeba wierzyć i szukać.
2. Wyznaczanie krótkoterminowych celów w jednym, wyznaczonym kierunku, dla osób które mają problem z efektami swojej pracy. Ja od tego zacznę 🙂
Dziękuję i pozdrawiam RBC
1. Inwestowanie w siebie- jako podstawa do bycia bardziej świadomym ( Dużym mentalnie)
2. Tworzenie celów krótkoterminowych.
Moje lekcje:
1. Wytyczaj swoje cele i planuj ale planuj krótkoterminowo zanim Twój cel urośnie do rozmiaru który przerazi Cię na tyle że nie zaczniesz nawet wcielać go w życie.
2. Zrób listę swoich sukcesów – może się okazać że masz ich więcej niż przypuszczałaś. To sprawi że wzięcie życia w swoje ręce bedzie dla Ciebie prostsze
Dzięki Kamila
Pozdrawiam
Agnieszka
Moje 2 ważne lekcje:
1. Przejmij odpowiedzialność za swoje życie. Sam decydujesz jak ma ono wyglàdać.
2. Wyznaczaj kròtkoterminowe cele i działaj.
Dwie lekcje dla mnie, które płyną z nagrania:
Pierwsza: dzieciństwo- bardzo trudne i raniące nie musi już dłużej trzymać mnie w miejscu, paraliżowac, warto zamknąć ten temat raz na zawsze, aby przestać czuć się ofiarą.
Druga: warto dążyć do niezależności finansowej i nie poddawać się na tej drodze.
Dziękuję za nagranie
1. Trzeba zaakceptować przeszłość, co nie jest takie oczywiste. Ale dzięki temu można spojrzeć na to, co było trudne jako pewnego rodzaju zasób.
2. Cele krótkoterminowe są motorem do rzeczywistego działania.
Moje dwie lekcje:
1. Żeby zmienić coś w swoim życiu trzeba podjąć działanie
2. Małymi krokami dojdziemy do dużego sukcesu czyli plan krótkoterminowy jest lepszy od długoterminowego.
1. pogodzić się z tym co było.
2.pożegnać toksyczne znajomości
Dziękuję bardzo, jesteś niesamowita 🙂
Moje 2 lekcje:
1. wypisz książki, szkolenia, studia, które chcę zrobić, aby lepiej działać,
2. cele krótkoterminowe i napisz, jak chcesz się czuć kiedy je osiągniesz ?
no i kolejna: JEŚLI TY DZIAŁASZ TO WSZYSTKO DZIAŁA ? Dziękuję Kamila
Moje dwie ważne lekcje:
1. Wytyczaj cele krótkoterminowe, nie planuj przyszłości z dużym, zbędnym wyprzedzeniem.
2. Najlepsza inwestycja to inwestycja w siebie, swój rozwój, podnoszenie kwalifikacji. Rzecz, która z biegiem lat staje się bezcenna, ale bardzo cenna jeśli chodzi o pracę i karierę.
1. pogodzić się z przeszłością.
2.pożegnać toksyczne znajomości
3.przejąć odpowiedzialność za swoje życie.
dziękuję Kamilo jesteś niesamowita
Dziękuje Pani Kamilo za porządnego kopniaka;))) bardzo mi się przyda. Moje 2 lekcje to nigdy nie tracić wiary w siebie i w swoje możliwości oraz sukcesywnie małymi kroczkami dążyć do małych celów i budować tym działaniem większe cele,które tak na prawdę są spełnieniem naszych marzeń i dają nam szczęście w konkretnej dziedzinie życia!!!
Dziękuję za wideo. Moje dwie lekcje to brać odpowiedzialność za siebie, za decyzje, skupiać się na pozytywach, na swoich mocnych stronach, wyznaczać cele krótkoterminowe.
Moje dwie ważne lekcje:
1. To ja jestem odpowiedzialna za większość wydarzeń w moim życiu i mam na nie wpływ.
2. Działanie jest najważniejsze w osiąganiu wyznaczonych celów – krótkoterminowy plan działania od dziś zagości w moim życiu.
Ważne lekcje:
1.Jeżleli Ty działasz to wszystko działa
2.Pożegnaj się z toksycznym otoczeniem
dziękuję Kamilo!
1. Uciąć toksyczne relacje – tacy ludzie nie mają wstępu do mojego życia, z szacunku do samej siebie i moich bliskich.
2. Przeszłość to przeszłość- nieważne jaka była, nie jest końcem mojej historii.
Dziękuje za poniedziałek, który dzięki Pani jest kolejnym dużym krokiem do lepszego i wreszcie mojego życia
Moje lekcje:
1. Pogodz się z przeszłością i zaakceptuj ja
2. Inwestuj w siebie i swoje kompetencje
1.Kiedy ja działam, wszystko działa. Przecież “wiem to wszystko”. Słyszałam już wiele z tych wskazówek od mądrych ludzi, czytałam w książkach, słuchałam w podcastach. Ale przecież bez działania ta wiedza jest kompletnie bezużyteczna.
2.Zmiany zaczynam od siebie. Punkt o zrywaniu toksycznych relacji jest dopiero po pogodzeniu się z WŁASNĄ przeszłością, z uświadomieniem sobie swoich mocnych stron z docenieniem sukcesów. Zmiany zaczynają się od nas. Kiedy sobie to uświadomimy nie będziemy więcej obwiniać szefa, czy rodziców. Po prostu zmienimy to co nam nie służy zamiast w tym tkwić z poczuciem niesprawiedliwości.
Ewo,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Wspaniałe, niosące mnóstwo pozytywnej, nakręcającej do działania energii wideo 🙂
Moje dwa punkty:
1. Myśleć pozytywnie i działać. Te dwie rzeczy połączone w jednym, dają fantastyczne rezultaty.
2. Przestać się bać, że coś się nie uda. Bo jeśli zrobimy jeden mały krok, okazuje się, że można kolejny i kolejny. I w ten sposób stworzymy coś, co daje nam satysfakcję 🙂
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Dwie najważniejsze dla mnie lekcje: pogodzić się z przeszłością bo tylko w tedy mogę iść na przód. Druga ważna dla mnie sprawa to docenić moje sukcesy, ciągle gonię za kolejnymi celami a nawet nie celebrowałam, tego co już udało mi się osiągnąć. Będę bardziej doceniać moje nawet małe sukcesy. Dziękuje za to nagranie i za wszystko co robisz Kamila na prawdę 🙂
Krótko
1. Działać – nie gadać, marzyc, fantazjować – działać i to wszystko spełniać
2. Cele krótkoterminowe – jakie to proste 🙂
Dwie lekcje dla mnie to
1. Nigdy się nie poddawaj.
2. Zaakceptuj I działaj.
Moje lekcje po wysłuchaniu Twojego nagrania
1. Moja Lista sukcesów jest dluzsza niz lista porażek
2. Zaczynam działać bo wszystko czego potrzebuje mam już w sobie.
– zaakceptuj przeszłość
-wyznaczaj cele krótkoterminowe – szczególnie ważne dla mnie:)
1.najwazniejsza lekcja zamknąć za sobą przeszlosc. Jest to dla mnie bardzo istotne, gdyż przeszlosc “depcze mi po piętach”. 2. Następna sprawa to krótkoterminowe plany, a nie tylko długoterminowe, które tylko robiłam.
Na poczatku, Kamila, bardzo tobie dziękuje za to nagranie. Za szczere podzielenie się tak intymnymi przeżyciami. Niedawno obudziłam się z letargu, dotarlo do mnie co stworzyłam i dojrzalam do zmian. Dwie ważne kwestie dla mnie to zmienić otoczenie. Zawsze miałam szerokie horyzonty, zbyt szerokie dla mojej rodziny i męża. I naprawdę uwierzyłam, że coś ze mną jest nie tak. Kiedy ciebie sluchalam to dotarlo do mnie co to znaczy think big. Moje otoczenie ciągnie mnie w dół a ja z obawy przed odrzuceniem zgodziłam się żyć w klatce ich oczekiwań. Otworzyłam te drzwi. Czuję jak oodzyskuje siebie, bo dzięki bogu, pieniądze wcześnie nauczyłam się zarabiać. Też jechałam tym porannym autobusem, biegalam na studia i szlifowalam język. Nie nauczyłam się jednak planować krótkoterminowo, a dalekosiężne plany byly zwyczajnie przytłaczające. Teraz gdy piszę swoją pierwszą powieść, wskazówka rozdział na tydzień okazała się na wagę złota. Z całego serca, DZIĘKUJE ❤
1. Inwestowanie w siebie, rozwój osobisty 🙂
2. Jeżeli ja działam to działa wszystko dookoła:-)
Kasiu,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Świetny materiał. Dziękuję Ci Kamila. Wyciągnęłam wiele wartościowych wniosków. Dwa najważniejsze dla mnie:
1. Chcesz więcej, musisz dać wiecej. Inwestuj w rozwój kompetencji.
2. Odpowiedzialność to Twoja decyzja.
Magdaleno,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Lekcja 1. Jeśli Ty działasz -wszystko działa
Lekcja 2 Planuj krótkoterminowo 🙂
Olu,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
1 lekcja: wytyzanie celi krötkoterminowych
2. lekcja: dzialanie,
Małgosiu,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Witam serdecznie! Świetne nagranie, bardzo porusza.
Moje dwie najważniejsze lekcje:
1. Zaakceptować swoją przeszłość i przestać przerzucać winę na innych jak również zły los, a co za tym idzie zakończyć toksyczne relacje.
2. Wziąć całkowitą odpowiedzialność za swoje życie i poprawiać je przez nieustanne pogłębianie wiedzy i wyznaczanie celów.
Powyżej wymieniłam rzeczy, które w ogóle mnie nie dotyczyły zanim nie znalazłam się w poważnych kłopotach.
Teraz gdy szukam wyjścia, aby poprawić swoją sytuację jestem zmuszona mocno wytężać umysł i analizować wszystkie przyczyny i skutki.
Kamila, uwielbiam Cię! Pozdrawiam zespół RBC!
Karolina Michalczyk.
Karolino,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Kamilo,
bardzo dziękuję za to nagranie.
Dwie najważniejsze dla mnie lekcje, które biorę dal siebie to:
1. Zrób listę Twoich sukcesów – powiedziałaś, że wszystko może być sukcesem…skończenie studiów, zrobienie prawa jazdy, etc…mnie do pewnego momentu przychodziło łatwo mówienie: nic w życiu nie osiągnęłam, co oczywiście nie jest prawdą. Zaraz robię tę listę!
2. Druga niezwykle ważna lekcja to: Wytyczaj cele. Planuje krótkoterminowo! Krok po kroku, codziennie. Od prawie miesiąca wypełniam Dziennik coachingowy (za który też bardzo dziękuję), wróciłam do nauki, angielskiego, czytam książki rozwojowe…Można? Można! Dziękuję i pozdrawiam cały zespół!
Magdaleno,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Lekcje ważne dla mnie:
Przejmij odpowiedzialność i zrób swoją listę sukcesów. Listy sukcesów nigdy nie robiłam, dziękuję 🙂
Magdaleno,
Dziękujemy za Twoje lekcje!
W środę otrzymasz od nas prezent, na podany adres mailowy 😉
Dwie ważne lekcje, które wyciągnęłam po obejrzeniu nagrania to:
1. Bez działania nie ma efektu.
2. Tylko ja jestem odpowiedziala za to jak toczy się moje życie.
Pozdrawiam i dziękuję za emocjonalnego kopniaka
Moje dwie lekcje:
1. Stawiaj na rozwój, nie stój w miejscu – a więc poznaj swoje mocne strony i inwestuj w siebie (a nie tylko w rozwój dzieci 🙂 )
2. Stawiaj cele krótkoterminowe i konkretne!
Już do tej pory uważałam Cię za niezwykłą kobietę i wzór do naśladowania. Po tym czego się dowiedziałam z tego nagrania to tym bardziej nie mogę wyjść z podziwu jak silną jesteś osobą. Podziwiam i uczę się od Ciebie.
Każdy z 7 punktów wyzwolił we mnie wiele refleksji ale poniżej piszę o dwóch dla mnie najważniejszych:
1. Zakończ toksyczne relacje – byłam kiedyś w toksycznym związku, który trwał ponad 5 lat. Zawsze byłam nie na drugim ale na jakimś 5-6 miejscu gdzie oczywiście na 1 był mój partner. Teraz jestem szczęśliwą mężatką człowieka o wielkich pasjach, wielkich planach. Mało tego pomału realizuje swoje pomysły. Owszem zarówno na nich zarabia i się rozwija ale zdarzają się również sytuacje kiedy się traci. Natomiast to co dla mnie jest niesamowite to to w jaki sposób zmienił się mój sposób myślenia o mnie samej. Nigdy wcześniej nie myślałam o zakładaniu własnego biznesu, o rozwijaniu się, o inwestowaniu w siebie. To właśnie mój Mąż zmienił moje nastawienie o 360 stopni. Dzięki temu właśnie rozwijam swój pierwszy biznes przy mocnych wsparciu merytorycznym mojego ukochanego. Zgadza się w 100% z tym, że otoczenia w jakim przebywamy ma ogromny na nas wpływ.
2. Wytyczaj cele – od zawsze wytyczam sobie cele ale bardzo różnie bywa z ich realizacją. Teraz na początku budowania własnej firmy wiem jak ważne jest planowanie właśnie krótkoterminowych zadań. Właśnie teraz będę nad tym pracować i nad dotrzymywanie ustalonych terminów. Bez tego ciężko mi będzie w szybki sposób efektywnie rozwinąć biznes.
Tak na marginesie – nie mogę się już doczekać szkolenia w Warszawie “Kobieta Niezależna” 🙂
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka
1. Weź odpowiedzialność za swoje życie
2. Zastosuj tę radę w praktyce!!!
W tym video poruszone zostały dwie wazne dla mnie kwestie, które zasadniczo mogą zmienić próby w autentyczne działanie i rezultaty.
1. wytyczaj cele maksymalnie na dwa najbliższe tygodnie (jestem dosc niecierpliwa wiec lubię widziec szybkie efekty -plany roczne odpadają, choc zawsze planuję dłuzsza perspektywę)
Realizacja planu dziennego jest dla mnie najwiekszą motywacją, natomiast zdaza sie, ze dzien to za mało (wtedy pojawia frustracja i zniechęcenie i mysl, ze nie dam rady), wiec tydzien max,dwa to dobry kompromis 🙂 )
2. zastanów się jak chcesz się czuć lub wyobraź sobie jak bedziesz sie czuł/czuła gdy osiągniesz to do czego zmierzasz/ czego pragniesz.
Będę naprawdę szcześliwa nie dlatego ze osiagnę swoje cele, ale ze będę czuła się spełniona, niezalezna, pewna siebie i swoich mozliwosci.
-Zrób listę sukcesów – genialny pomysł, w chwilach zwątpienia, w chwilach gdy nic nie idzie jak nalezy na pewno taka lista pomoże. Jeszcze dziś ją spiszę. Dziękuję za ten punkt.
– cele krótkoterminiowe – niby o tym wiem a ciagle zapominam, dzięki za przypomnienie.
PS Dawno nie oglądałam tak motywującego nagrania, jest naprawę świetne!!!
pozdrawiam
Moje dwie ważne lekcje
– zaakceptuj przeszłość
– wyznaczaj cele krótkoterminowe – dzienne, max tygodniowe
Lekcje pierwsza : Działać codziennie małymi kroczkami. A nie próbować zdobywać szczyt w jeden dzień, działać długo terminowo.
Druga lekcja : Sama w sobie muszę zobaczyć mocne strony, nikt za mnie tego nie zrobi.
Pozdrawiam
Dla mnie dwie ważne lekcje:
1. Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, wiele sytuacji dzieje się po to by po “upadku” powstać, otrzepać się i być mocniejszym, bardziej odważnym, mieć siłę by dążyć tego, czego się pragnie.
2. wytyczanie krótkoterminowych celów, bo to przecież sukces co tydzień! A to daje motywację!
Dziękuję bardzo, bardzo, że się podzieliłaś swoją historią życia i sukcesu.
Cieszę się że spotkałam Cię na swojej drodze życia, gdyż Twoja osobowość, sposób mówienia, styl życia jest potwierdzeniem, że się da oraz jest tym co we mnie w środku jest i brakowało odwagi. Lecz to już przeszłość.
1. zrób listę sukcesów
2. wytyczaj cele krótkoterminowe
Dziękuję! Trafiłaś w idealny moment 🙂
1. Przejęcie odpowiedzialności jest DECYZJĄ
2. Cele krótkoterminowe
Dziękuję.
Witam cały zespół RBC,
Dla mnie to nagranie było bardzo ważne i przypomniało a raczej utwierdziło, ze po 1-wsze samo się nie zrobi !
Po drugie odciac sie od przeszlosci i toksycznych ludzi .
Biore sie w garsc i planuje życie również dla siebie a nie żyć tylko dla dzieci i meza. Pogubiłam się w tym wszystkim gdzie rodzine stawiam na pierwszym miejscu a sama czuje się jak szara myszka. Nie oznacza to, ze teraz porzucę rodzine. O nie tak nie będzie! bardzo ich kocham ale przerzucę cześć obowiązków na męża i dodam kilka zajęć dzieciom.
Bardzo dziękuje za ten filmik Pani Kamili 🙂
Pozdrawiam serdecznie
Dwie ważne lekcje:
1. Nie wystarczy czytać, słuchać, oglądać – trzeba działać, trzeba zastosować to o czym się usłyszało w praktyce.
2. Nie należy wyznaczać sobie od razu zbyt dużych celów, wystarczą mniejsze cele i dochodzenie do nich stopniowo, małymi krokami.