Jak uwierzyć w siebie i odbudować wewnętrzną siłę?
Wewnętrzna siła działa jak paliwo. Bez niej można jeszcze przez chwilę pchać samochód i wskakiwać do niego w biegu — ale nie da się tak jechać długo. Poniżej: skąd bierze się jej brak, dlaczego cudze opinie tak łatwo ją gaszą i od czego zacząć jej odbudowę.
Po czym poznać, że paliwa zabrakło
Brak wewnętrznej siły rzadko wygląda dramatycznie. Zwykle wygląda tak: godzisz się na codzienność, w której realizujesz cudzy plan, a nie własny. Nielubiana praca. Kolejna kłótnia w domu. Comiesięczne odliczanie, czy wystarczy do wypłaty. Podwijasz rękawy i robisz — bo musisz.
Kamila Rowińska nazywa to utratą siły sprawczej: stanu, w którym to Ty decydujesz, dokąd idziesz, zamiast reagować na to, co się przydarza. Pytanie kontrolne jest proste i nieprzyjemne: a gdybyś robiła to, co chcesz, zamiast tego, co musisz?
Powodów takiego stanu bywa wiele i rzadko jest to jeden: zakończony albo rozpadający się związek, kłopoty finansowe, konflikt w pracy, przemęczenie, problemy zdrowotne, trudna sytuacja rodzinna. Zwykle nakładają się na siebie i trwają nie dni, tylko miesiące — stąd wrażenie równi pochyłej, na której wszystko zamiast się rozwiązywać, zapętla się mocniej.
„Siła jest kobietą” — co mówi Twoja pierwsza reakcja
Rowińska proponuje krótkie ćwiczenie. Przeczytaj to zdanie i sprawdź, co pomyślałaś w pierwszej sekundzie.
Jeśli słowo „siła” odruchowo skojarzyło Ci się z mężczyzną, a słowo „kobieta” z kimś cichym i delikatnym — to nie jest opis rzeczywistości. To są Twoje przekonania, wyniesione z domu, ze szkoły, ze środowiska, w którym dorastałaś albo w którym jesteś teraz.
To rozróżnienie jest praktyczne, a nie filozoficzne. Przekonanie można sprawdzić i zmienić. Cechę charakteru — dużo trudniej. Dlatego warto najpierw ustalić, z czym właściwie mamy do czynienia.
To, co słyszysz od bliskich, to ich przekonania o Tobie
Przy pierwszych próbach zmiany zwykle pojawia się chór: że pomysł nie ma sensu, że projekt nie wypali, że jesteś za młoda albo za stara, że powinnaś cieszyć się tym, co masz, że taka jest Twoja rola i nie ma co odwracać porządku do góry nogami.
Rowińska stawia w tym miejscu zdanie, które warto zapamiętać: to wszystko są ich przekonania o Tobie — nie prawda o Tobie. Ludzie oceniają Cię przez pryzmat własnych możliwości i własnych lęków, bo innego pryzmatu nie mają.
Nie znaczy to, że każda krytyka jest bezwartościowa. Znaczy tyle, że cudza opinia o Twoich szansach nie jest danymi — jest opinią. I ma dokładnie taką wagę, jaką jej nadasz.
Skąd ona to wie
Ta metoda nie powstała z lektury. Rowińska mówi o niej z pozycji kogoś, kto przeszedł serię bardzo trudnych doświadczeń — dom dziecka, stratę rodziców, zerwanie kontraktu zawodowego po tym, jak zaszła w ciążę, poważne kłopoty zdrowotne, rozwód. Wchodząc w dorosłość, nie miała wsparcia finansowego rodziny ani żadnego startowego majątku.
Sama podkreśla, że nie chodzi o licytowanie się, kto miał gorzej. Chodzi o coś innego: czy z tych testów wychodzi się słabszym, czy silniejszym — i że to akurat zależy od podejścia, a nie od tego, ile ciosów się dostało.
Jej własna kolejność była taka: najpierw wiedziała bardzo dokładnie, jakiego życia na pewno nie chce. Dopiero z tego wyprowadziła to, jakie życie chce wieść — i wtedy zabrała się do działania. To jest wskazówka użyteczna dla każdego, kto nie potrafi odpowiedzieć na pytanie „czego chcesz”: zacznij od drugiej strony, bo listę rzeczy nie do przyjęcia zwykle da się napisać od ręki.
Od czego zacząć
- Wypisz, czego na pewno nie chcesz w swoim życiu zawodowym i prywatnym. Bez cenzury i bez zastanawiania się, czy da się to zmienić.
- Odwróć tę listę — co jest jej przeciwieństwem? To jest pierwszy szkic tego, czego chcesz.
- Rozdziel fakty od przekonań. Przy każdej blokadzie zapisz, czy to jest okoliczność (fakt), czy zdanie, które ktoś kiedyś wypowiedział.
- Wybierz jeden obszar — nie wszystkie naraz. Zmiana w jednym miejscu podnosi siłę potrzebną do kolejnego.
- Zaplanuj pierwszy krok tak mały, żeby nie dało się go nie zrobić w tym tygodniu.
Pełną metodę — siedem kroków budowania wewnętrznej siły — Kamila omawia w nagraniu poniżej. Warto zarezerwować sobie na nie godzinę i obejrzeć bez pośpiechu, bo to nie jest materiał do puszczenia w tle.
Co dalej
Ten materiał jest częścią serii o ruszaniu z miejsca. Jeśli po odbudowaniu siły blokuje Cię coś konkretnego, tu są kolejne części:
- Jak pokonać strach przed działaniem? 3 kroki, żeby ruszyć z miejsca
- Jak przestać się przejmować tym, co pomyślą sobie inni?
- Intercyza i rozdzielność majątkowa: kiedy naprawdę chronią
Chcesz przełożyć to na konkretny plan?
Wewnętrzna siła rośnie najszybciej wtedy, gdy widzisz efekty — a efekty pojawiają się, kiedy masz cel rozpisany na kroki, a nie ogólne postanowienie.
▶ Model coachingowy. Jak skutecznie wytyczać i osiągać swoje cele — kurs online
Jeśli Twoim tematem jest niezależność — mentalna i finansowa naraz — zacznij od Kobieta Niezależna — kurs online.
Obejrzyj nagrania
Pierwsze nagranie to pełna metoda — siedem kroków budowania wewnętrznej siły i wiary w siebie.
Drugie to rozmowa, w której Kamila Rowińska po raz pierwszy publicznie opowiedziała o tym, jak wyglądało jej życie, zanim zaczęła uczyć innych.
Uwaga redakcyjna: ten wpis powstał ze scalenia dwóch materiałów o identycznym tytule, publikowanych wcześniej pod dwoma osobnymi adresami — z 2017 i z 2020 roku. Obie wersje konkurowały ze sobą w wynikach wyszukiwania; treść i oba nagrania połączono tutaj, a drugi adres przekierowano. Informacje o doświadczeniach życiowych autorki pochodzą z jej własnych, publicznych wypowiedzi w tych materiałach i podano je w takim zakresie, w jakim sama je przedstawiła. Pełna metoda siedmiu kroków znajduje się w nagraniu — w artykule celowo jej nie streszczono, żeby nie zniekształcić przekazu.
Kilka punktów z Twojej listy udało mi się wdrożyć w życie, zanim trafiłam na Ciebie Kamilo.
I widzę ogromne pozytywne zmiany. Ale są pewne niedociągnięcia i dzięki np liście talentów i mocnych stron jak i wytyczania celów wiem , że mogę więcej bo każdy sukces osiągamy wg jakiegoś planu.i w moim brakowało właśnie tych ważnych punktów. Ja zaczęłam te listę ale nie potrafiłam pójść dalej. Dzięki Tobie już wiem. Dziękuję
3. Zrób listę swoich sukcesów.
8. Planuj krótkoterminowo.
To, co dla mnie okazuje się oczywiste, nie jest takie dla wszystkich. Weźmy np. takie zdanie matury – do tej pory nie traktowałam tego jako sukces. Dopiero, gdy Pani o tym powiedziała, dotarło do mnie, że to zdecydowanie jest powód do zadowolenia z siebie 🙂
Dziękuję i idę dalej.
Mi najbardziej utknęło w pamięci zakończyć toksyczne relacje.. Nie jest to łatwe, gdy takie osoby są w rodzinie..
Natomiast drugie to co mi zapadło w pamięć to krótkoterminowe planowanie. Staram się tak działać ale często zasypuje się ilością celów, przez co połowy nie wykonuje 🙁
Lekcje, które wyciągnęłam z video:
1. Zaakceptować swoją przeszłość i przejść do przyszłości.
2. Uwierzyć w siebie, przejąć odpowiedzialność i działać.
3. Zbudować otoczenie, które jest dla mnie wspierające.
4. Wytyczyć sobie bliskie cele, zrealizować je i cieszyć się sukcesem.
Lekcje:
1. Cele krotkoterminowe to olsnienie bo marzylam o czyms nieosiagalnym na ta chwile a jak mysle o mych celach ktore mi pomoga zblizac sie do glownego to wiatr w zagle:)
2. Odciac sie od toksycznych u mnie to tesc ktory podcina na kazdym kroku trudno bedzie sie odciac po powrocie do Polski w tym roku ale zawsze mozna udowodnic ze sie myli;)
Dziekuje za te lekcje ma prezent pewnie juz za pozno ale chcialam napisac pozdrawiam.
1. Nie ma co czekać z rozpoczęciem zmian – zawsze coś się dzieje i idealny, bezpieczny moment może nigdy nie nadejść. Trzeba po prostu zacząć.
2. Aby w pełni wykorzystać swój potencjał ważne jest budowanie wspierających relacji i otaczanie się ludźmi, którzy w na wierzą. Nie chcę być w toksycznych relacjach – ani jako strona, która musi uporać się ze “ściąganiem w dół”, ani tym bardziej jako osoba, która podcina komuś skrzydła.
Witam. Wszystkie punkty są bardzo ważne, natomiast inwestycja w swoje kompetencje i wytyczne cele a dokładnie realizowanie ich bez strachu porażki.
Jak zawsze super motywacja płynie z video. Dla mnie najważniejsze to: inwestowanie w swoje kompetencje, wytyczanie celów i ich realizacja- działanie, działanie i jeszcze raz DZIAŁANIE:) na szczęście w moim Top 5 jest Achiever, więc jest mi łatwiej.Dziękuję i pozdrawiam:)
1. Wytyczać sobie plany krótkoterminowe.
2. Wyciągnąć wnioski z przeszłości i skupić się na tym co teraz i w przyszłości.
Po 15 latach z pracy biurowej technicznej zmieniłam stanowisko na inny charakter pracy wyjazdy spotkania z ludźmi w tej samej firmie czuję przerażenie strach ale dziś uświadomiłam sobie że trzeba się rozwijać stawiać cele i na przeszłości zbudować teraźniejszość. Może mi się uda.pozdrawiam
Lista swoich sukcesów- życie płynie tak szybko że na codzien nie zwraca się uwagi na to ile tych sukcesów się już ma. 🙂
Cele krótkoterminowe – to uczy regularnosci. Powoli do przodu aż zdobędziemy swój szczyt 😉
Uwielbiam Cię słuchać !!! Twoja energią dodaje mocy:) dziękuję :*
Kamilo, obejrzałam wywiad Łukasza Jakóbiaka z Tobą i znowu się pojawiłam u Ciebie. Tym razem postanowiłam działać. Miałam już okazję kiedyś do Ciebie trafić(bardzo mi się spodobał wywiad w jakiejś gazecie z Tobą), ale przyznam szczerze, że wtedy jak oglądałam ten filmik 7 kroków do sukcesu wydałaś mi się taka sztuczna. Może dlatego, że w tym filmie jesteś taka formalna. Bo u Łukasza wydałaś mi się taka skromna, prawdziwa, bardzo rzeczowa, nastawiona na sukces i działanie i motywująca. Aż się zdziwiłam. I teraz z innym nastawieniem obejrzałam film:). Dziękuję. I przechodząc do rzeczy jakie dwie rzeczy wyciągnęłam. Zmobilizowało mnie to do napisania swoich sukcesów – w tym momencie siedem, ale to jeszcze nie koniec myślę. Natomiast nie chcę tego robić sztucznie, ale potrzebuję przemyśleć. Po drugie uświadomiłam sobie, że ja też mam wokół siebie osoby toksyczne. W dość patologicznej rodzinie się wychowałam. I zawsze jakoś ten punkt omijałam (bo słyszałam już o tym wiele razy), a tym razem dotarło to do mnie. Może dlatego, że jestem samotna i myślałam ciągle, że jak odejdę to co to będzie.
Dziękuję. Tym razem postanawiam się wziąć do roboty i wiem, że nie odpuszczę. Na razie skorzystam z bezpłatnych materiałów i jak będę mogła docenić siebie za konsekwencję i działanie to pozwolę sobie na zakup udziału w twoim warsztacie:). Mam nadzieje do zobaczenia:).
1. Zakończyć relacje z osobami toksycznymi. 2. Zainwestować w rozwój swoich kompetencji. Bardzo dziękuję za porady.
Dziekuje za Nagranie P.Kamilo
Zapomnienie o przeszłości tak to bardzo ważne
Drugą istotną kwestią jest ciągłe rozpamiętywanie porażek (Pisz swoje sukcesy bo czasem o nich zapominasz .. )
Chcę zacząć od nowa, zamknąć przeszłość i wziąć odpowiedzialność za siebie. Z toksycznymi osobami już nie jest tak łatwo, ponieważ są to osoby najbliższe, niestety.
1. Wyznaczać sobie krótkoterminowe cele. Do tej pory wyznaczalam te długoterminowe i nie spełniły się.
2. Zrobić listę mocnych stron.
Przede wszystkim cele długoterminowe rozpisać na krótkoterminowe i nie skupiać się na efekcie końcowym całości tylko na tych mniejszych , małych efektach . A co do ludzi toksycznych to mam wrażenie , że to mój partner jest najbardziej ujmującą mi osobą . I pewnie trzeba będzie wykluczyć go z towarzystwa !
Anno, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję dotyczącą partnera, zachęcam Cię do przeczytania książki Zuzanny Celmer
“Czy wiesz kogo kochasz?”, możesz zakupić ją tutaj–> https://rowinskabusinesscoaching.com/sklep/czy-kogo-kochasz-zuzanna-celmer/
Pozdrawiam 🙂
1. Zaakceptować swoją przesłość. 5. Zakończyć relacje toksyczne. Z tym bedzie gorzej, bo to są osoby najbliższe. Ale bardzo dziękuję, będę się starać 🙂 pozdrawiam
1. Przejmij odpowiedzialnosc
2. Planuj krotkoterminowo
Zgadzam sie, ze wazne jest obracanie sie w srodowisku osob, ktore pociagaja w gore, chociazby w kwestiach motywacyjnych. Niestety, jak juz tu ktos napisal, ciezko jest zakonczyc wszystkie toksyczne relacje, zwlaszcza kiedy czlonkowie najblizszej rodziny maja dar do wynajdywania slabych czy zlych aspektow wszystkiego.
Całkiem niedawno otwarłam swój biznes rezygnując z pracy etatowej.Pani nagranie pokazuje mi, co zrobić, aby prowadzić go dobrze i uwierzyć w siebie.Bardzo dziękuję i na pewno będę korzystać z Pani szkoleń zarówno stacjonarnych, jak i online
Ciesze się bardzo Agata 🙂
Zapraszam Cię do zapoznania się z naszą obecną ofertą https://rowinskabusinesscoaching.com/sklep/
Do zobaczenia 😉
Witam, dla mnie ważne i bardzo trudne za razem jest pogodzenie się z własna przeszłością, nie dzieciństwem, ale porażkami jakie odniosłam, których konsekwencje bardzo mocno jeszcze mnie dziś dotykają a w związku z tym, ciężko mi zrobić listę moich sukcesów, gdyż porażka je przytłacza…
Wioletto, rozumiem, że może być Ci ciężko.
Zachęcam Cię jednak, abyś spróbowała wykonać to ćwiczenie, ponieważ tak jak Kamila powiedziała w nagraniu video ” niezwykle ważne jest to, żeby nie rozpamiętywać wyłącznie tego, co nam nie wyszło, ale żeby tworzyć listę wszystkich swoich sukcesów. Przeglądanie ich oraz analizowanie da Ci poczucie, że potrafisz zrobić coś lepiej i osiągać swoje cele.”
A co jeśli, to właśnie ćwiczenie pozwoli Ci pójść dalej…
Dostrzeżesz siebie nie tylko przez pryzmat porażki, ale również przez pryzmat Twoich dokonań!
Trzymam kciuki za Twoją listę sukcesów 🙂
1.Usuń ze swojego otoczenia toksyczne osoby
2. Zacznij działać
Zakończenie relacji toksycznych oraz przejecie odpowiedzialności.
Inwestowanie w swoje kompetencje i wytyczanie celów krótkoterminowych.
To co wyniosłam z tego nagrania i z pracy nad sobą już od pewnego czasu to:
chcę bardzo pracować nad wiarą w siebie bo moje życie zależy tylko ode mnie , zamknięcie przeszłości i wybaczenie pewnym osobom bardzo ułatwia życie, potem można już wytyczać sobie cele i je realizować i drobnymi krokami iść do przodu
Wyznaczać krótkoterminowe cele i nie żyć przeszłością!
Dziękuje Pani Kamilo za szczerość. Jest Pani autentyczna aż sił świeżych Pani dodaje..
1.Zakończ toksyczne relacje
2.Planuj krótkoterminowo
Czego nauczyło mnie to video? To żeby się nie poddawać, choć z drugiej strony czasem trudno znaleźć rozwiązanie zwłaszcza w sytuacji kiedy mąż i rodzina nie wspiera, ciężko wybrać rodzina gdzie ważne są dzieci a tym co również mnie uszczesliwia bo zaczęłam poznawać marketing i bardzo mi się to spodobało i wyciąglo ale rodzina uważa że jestem śmieszna. To czego się nasluchalam od nich przez ostatni miesiąc bardzo mnie zdołowało, ale pomału wracam aby znów być pozytywna i uśmiechnięta bo lubię ten stan.
Dziękuję, za podzielenie się swoimi lekcjami.
A teraz sprawdź szybciutko skrzynkę mailową i spam, ponieważ wysłałam dla Ciebie specjalny upominek 🙂
Iza, życzę Ci odwagi do realizacji celów i marzeń!!!
1. Zaakceptować przeszłość!
2. Cele krótkoterminowe.
1. Wyznaczanie celów krótkoterminowych
2. Podejmij działanie – no niby wiem a nie stosuje od teraz chcę być odpowiedzialna za swoje życie
Ha! dla mnie hitem jest planowanie krótkoterminowe, jakoś dopiero teraz załapałam, że mordowałam się strasznie i frustrowałam spiętrzonymi, ambitnymi, długoterminowymi celami…No i skupić się na mocnych stronach i na nich budować!
Najważniejsze lekcje, które biorę dla siebie: wytyczaj cele krótkoterminowe, na maksymalnie 2 tygodnie wprzód oraz zastosuj wszystkie kroki w praktyce, czyli zacznij działać, samo się nie zadziała! Dziękuję za te lekcje
1. Zaakceptuje przeszłość – do tej pory (mam prawie 29 lat) borykam się z trudnym dzieciństwem. Zbieram się na odwagę, by w końcu zacząć terapię, a Pani film dodatkowo mnie do tego zmotywowal. Jeśli nie ujarzmię tego, co było, nie ruszę dalej.
2. Przejmij odpowiedzialność – nie wiedziałam, że tego nie robię. Uświadomiłam sobie, słuchając Pani, że godzę się na to co jest, bojąc się zmienić niewygodne dla mnie sytuacje /sprawy z powodu strachu przed wzięciem za to odpowiedzialności. Kiedy uświadomię sobie odpowiedzialność za swoje zachowania, czyny, życie, nie będę już mogła winić za to innych/losu itp. W końcu godzę się na to, na co chcę się godzić.
Dziękuję za pouczający film.
Do mnie trafiły 2 lekcje:
1. Weź odpowiedzialność za wszystko, co
dzieje się w Twoim życiu. To nie jest tak,
że życie Ci się po prostu przytrafia, natomiast
Ty nie bierzesz w nim w ogóle udziału. To, co
się w nim dzieje, w pewnej części zależy też od
Ciebie
2. Jeżeli chciałabyś osiągnąć więcej, to musisz
dawać więcej z siebie. Nikt do 67 roku życia nie
będzie zatrudniał Cię wyłącznie na podstawie
tego, czego nauczyłaś się w szkole średniej, czy
na studiach.
Potrzebujesz uzupełniać swoją wiedzę
i doświadczenie. Musisz pracować nad
swoimi kompetencjami, dlatego zainwestuj
w nie. Kiedy będziesz mieć poczucie, że coś
wiesz i potrafisz zrobić dane rzeczy, to wtedy
błyszczysz. Błyszczysz niesamowitą energią
i przyciągasz do siebie zarówno zlecenia, jak
i lepszych pracodawców.
Zaakceptowanie swojej przeszłości, wybaczenie i zaakceptowanie zachowań osób z bliskiego otoczenia
Planowanie krótkoterminowe- wyznaczanie sobie celów na maximum 1 tydzień, a potem kolejny i uwzględnianie tego jak chcę się czuć po zrealizowaniu planu (tego nigdy nie stosowałam i po osiągnięciu celu od razu następny cel, bez zwracania uwagi na moje uczucia).
Moje lekcje z tego nagrania dodały mi wiary w siebie 1.Wybaczyłam sobie i byłemu mężowi porażkę naszego zwiazku. Zaakceptowałam swoją przeszłość 2.Dzięki sporządzeniu listy sukcesów jest mi lżej Uwierzyłam że nie jest ze mną tak źle Spisywanie sukcesów – piękny pomysł gdy potrzebujemy wiary w siebie
Aneto, za Twoje cenne lekcje wysłałam Ci prezent.
Sprawdź skrzynkę mailową i spam 😉
1.Dziękuję za Pani video, przechidzę teraz skrajnie trudny czas i wszystko jest w rozsypce, a ja mam wrażenie iż stoję nad przepaścią. Dodatkowo za 2 tygodnie mam najważniejszy egzamin z życia a paraliżuje mnie strach . Dla mnie najważniejsze jest to, że mogę przejąć odpowiedzialność za swoje życie . Dzisiaj odbyłam pietwszą rozmowę z psychologiem i w końcu poczułam bardziej swoje emocje, od których całkowicie się odcięłam
2. Zacznij wytyczać cele . Metoda małych kroków . W końcu lepiej zrealizować mały plan , niż polec na wielkim wpadając w okowy paniki . Zaraz zrobię ten plan i zdam egzamin. Zaopiekuję się swoim życiem odpowiedzialnie . Uwierzę, że zasługuję na miłość i na zdrowe relacje . Podniosę się po rozstaniu z toksycznym partnerem i wybaczę mu , bez pielęgnowania urazy – bo pokazał mi to wszystko, czego wiem , że nie chcę w życiu . Nowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Dziękuję .
“Nie musisz być wielki, żeby zacząć, ale musisz zacząć żeby być wielkim” Les Brown.
Grażyno, Ty już zaczęłaś a żeby każdy kolejny krok szedł Ci sprawniej, wysyłam dla Ciebie specjalny upominek.
Sprawdź proszę skrzynkę mailową i spam 🙂
Dziękuję za Twoje lekcje!
Istotną lekcją jest dla mnie zaakceptowanie przeszłości i wytyczanie celów krótkoterminowych 😉
Istotnymi lekcjami dla mnie są: zaakceptowanie przeszłości i planowanie krótkoterminowe 😉
DZIĘKUJĘ
Lekcje po tym nagraniu.
-przejąć odpowiedzialność za swoje życie,nie zwalać winy na kogoś,na warunki nie sprzyjające .Trzeba mieć do siebie zaufanie
-inwestycja w kompetencje-tak ważne,…że zapomniałam.Inwestowanie w siebie to nie stracone pieniądze.To wiedza i energia która emanuje z ciebie -błyszczysz.
Aniu, w zamian za świetne lekcję przesyłam Ci specjalny prezent dla Ciebie.
Sprawdź swojego maila i spamy :))
Moje najważniejsze lekcje to :
ZAkończ toksyczne relacje i Inwestuj w swoje kompetencje, chciałabym osiągnąć sukces w pracy zawodowej i od dziś wdrażam plan działania w moje życie.
Lekckcje dla mnie:inwestuj w kompetencje i plany krótkoterminowe. Faktycznie zawsze planowałam długoterminowo i efekty były marne. Zamierzam to zmienić. Pozdrawiam
Lekcje dla mnie: inwestuj w kompetencje i plany krótkoterminowe
Dziekuje za nagranie pragne zmiany .
wnioski
1 eliminacja toksycznych ludzi .
2 cele którtkoterminowe ..
3 zrób liste Twoich sukcesów.
4. Zastanowić się na swoimi mocnymi stronami, talentami- uwierzyć wreszcie, że się je posiada
7. Wytyczanie celów na najbliższy tydzień, może 2.
Super video, cenne rady- niby takie oczywiste a tak ciężko samemu zabrać się za poprawę jakości swojego życia.
Zerwanie toksycznych znajomości jest bardzo ważne, zastanawiam się czy moje małżeństwo nie należy do takich.
Dziękuję!
Dziękuję Aniu za Twoje lekcje.
W prezencie wysyłam dla Ciebie prezent 🙂 Sprawdź proszę skrzynkę mailową i spam!
Pozdrawiam
1. Lista mocnych stron
2. Cele małe na najbliższy czas
3. Pozbyć się toksycznych kudzi
Dla mnie 1. Przejąć odpowiedzialność i działać
2. Zbudować wspierające otoczenie?
Kamila, bardzo dziekuje Ci za to wideo. Bardzo mi pomoglo w pozbieraniu sie po trudnych przezyciach, ktore przynioslo mi zycie. Wciaz jestem w trakcie procesu. Punkty, ktore pomogly mi znacznie poprawic swoje polozenie to:
1. Zaakceptuj swoja przeszlosc i przejmij odpowiedzialnosc (w moim przypadku za swoja przeszlosc tez).
2. Usun toksycznych ludzi ze swojego zycia.
Usiwdomilas mi, ze bez powyzszych punktow nie dam rady skupic sie na swoim rozwoju i swoich celach, ze widmo zlych decyzji z przeszlosci i wpuszczeni do mojego zycia toksyczni ludzie ciagle blokuja mnie przy tworzeniu nowych planow, nie mowiac juz o ich realizacji.
Wczesniej wytyczanie celow i ich realizacja przychodzily mi dosc latwo dlatego trudno bylo mi zrozumiec co sie nagle zmienilo. Dzieki Tobie wiem i dlatego zanim rusze dalej pracuje nad tymi lekcjami.
Dziekuje!
Wiolu, dziękuję za twoje lekcje!
Sprawdź swoją skrzynkę i spam, powędrował do Ciebie prezent 🙂
Niby proste i oczywiste a jednak dopiero jak ktoś to powie otwierają się oczy…